Fakty i opinie

"Czeka nas kolejny stracony rok dla kolei"

artykuł czytelnika debata w trojmiasto.pl
Opóźnienia w kursowaniu pociągów, awarie sieci trakcyjnej, zatłoczenie - to sprawy na które najczęściej zwracają uwagę mieszkańcy Trójmiasta. Ale komunikacja kolejowa w Trójmieście ma także inne problemy, które na co dzień aż tak bardzo nie rzucają się w oczy.
Opóźnienia w kursowaniu pociągów, awarie sieci trakcyjnej, zatłoczenie - to sprawy na które najczęściej zwracają uwagę mieszkańcy Trójmiasta. Ale komunikacja kolejowa w Trójmieście ma także inne problemy, które na co dzień aż tak bardzo nie rzucają się w oczy. fot. Piotr Dembowski/trojmiasto.pl

- Wprowadzony w grudniu nowy rozkład jazdy kolei w Trójmieście niemal nie różni się od poprzedniego. Czy to sukces i spełnienie oczekiwań pasażerów? Absolutnie nie, to wręcz stracona szansa - pisze nasz czytelnik, Bartosz Starczewski.



Jak oceniasz funkcjonowanie kolei w Trójmieście?

bardzo dobrze 4%
dobrze 14%
dostatecznie 36%
miernie 30%
niedostatecznie 16%
zakończona Łącznie głosów: 1924
W połowie grudnia 2018 r. wszedł w życie rozkład jazdy pociągów na kolejny rok. Nie przyniósł on wielu zmian wśród pociągów aglomeracyjnych i regionalnych jadących do i z Trójmiasta: SKM nadal jeździ co 7,5 minuty w godzinach szczytu, a w niedziele w ciągu dnia zaledwie co 20 min; rozkładowi na linii PKM i w kierunku Kaszub nadal sporo brakuje do cykliczności.

Rozwój miasta przy braku rozwoju kolei



Tak zwane centralne pasmo usługowe, czyli część Gdańska rozciągająca się wzdłuż linii kolejowej i głównego ciągu drogowego, od kilku lat bardzo intensywnie się rozwija. Powstają nowe biurowce, sklepy, punkty usługowe, rozwija się kampus UG.

To wszystko przyciąga tłumy ludzi, zwłaszcza w dni robocze w godzinach szczytu, ale nie tylko. Dla tego zwiększonego ruchu brak właściwej obsługi komunikacją zbiorową - SKM nie jeździ częściej.

Komunikacja w Trójmieście: rozkłady jazdy

A możliwości są duże - w tej chwili linia SKM jest przystosowana do ruchu pociągów z częstotliwością co 6 min., czyli zamiast 8, mogłoby jechać nią 10 pociągów na godzinę.

Od wielu lat nie kursują przyspieszone pociągi SKM tzw. Sprintery. Jadąc po torach dalekobieżnych i zatrzymując się wyłącznie na wybranych stacjach umożliwiłyby szybsze dotarcie do Trójmiasta z Wejherowa czy Lęborka. Połączeń SKM do Tczewa czy choćby Pruszcza Gdańskiego nie ma od wielu lat (choć z krótką przerwą na wznowienie połączeń).

Pociągi z Wrzeszcza do Kościerzyny i Kartuz z miesiąca na miesiąc są coraz bardziej popularne, co widać gołym okiem, a oficjalne statystyki tylko to potwierdzają. Także pociągi z Wrzeszcza przez Osowę do Gdyni cieszą się coraz większym zainteresowaniem.

Trasy na Kaszuby mają bardzo ograniczoną przepustowość, jednak można z nich jeszcze trochę "wycisnąć" przy dobrym ułożeniu rozkładu jazdy, wydłużeniu składów, systemie przesiadek itp.

Inwestycje wpływające na kolej



Nie można zapominać o inwestycjach, których efektem - zamierzonym lub ubocznym - będzie większe zainteresowanie koleją.

Warto wspomnieć o kilku z nich:

  • - parking na blisko 400 aut przy stacji Gdańsk Rębiechowo - trudno o inwestycję mocniej zachęcają do pozostawienia samochodu na rzecz pociągu;
  • - remonty dróg oraz budowa tras rowerowych umożliwiających łatwe dotarcie do tego przystanku z różnych miejscowości położonych w Gminie Żukowo;
  • - system roweru Metropolitalnego Mevo, który także powinien spowodować zwiększenie zainteresowania pociągami, znacznie ułatwiając dotarcie do stacji kolejowych;
  • - wspólny bilet, który wspólny będzie tylko z nazwy, jednak będzie zmianą ukierunkowaną na ułatwienie korzystania z transportu zbiorowego.

Inwestycje SKM


Ponadto w najbliższej przyszłości - jeszcze w tym, a najdalej w przyszłym roku - rozpocznie się kilka inwestycji drogowych, które znacząco utrudnią dostanie się do Trójmiasta samochodem czy autobusem.

Chodzi zwłaszcza o:

  • - budowę Trasy Kaszubskiej, która zakorkuje jeszcze bardziej wjazd do Gdyni od strony Kaszub oraz obwodnicę Trójmiasta (w związku z przebudową węzła Karwiny);
  • - prawdopodobnie w tym samym czasie będzie trwała przebudowa układu drogowego na Witominie, co odetnie jedną z potencjalnych możliwości ominięcia korka na ul. Chwaszczyńskiej;
  • - mniej więcej wtedy, gdy budowa S6 się zakończy, miasto Gdynia zabierze się za przebudowę odcinka Chwaszczyńskiej biegnącego przez Karwiny;
  • - z kolei w Gdańsku dużymi krokami zbliża się przebudowa ul. Budowlanych stanowiącej wjazd z Kaszub w kierunku Wrzeszcza;
  • - na przebudowę oczekuje także drugi wjazd do miasta od zachodu, czyli ul. Kartuska, a w planach jest też przebudowa ul. Kielnieńskiej biegnącej przez Osowę.


Elektryczne pociągi z Trójmiasta na Kaszuby



Nietrudno sobie wyobrazić jak bardzo zakorkowane będą drogi. Jedyną sensowną alternatywą będzie oczywiście kolej, czyli linia PKM. Jeżeli jednak w chwili obecnej pociągi na tej trasie kursują zbyt rzadko i w efekcie często są przepełnione, to niestety nie będą stanowiły rozsądnej alternatywy dla transportu autobusowego oraz indywidualnego samochodowego.

Stąd teza postawiona w tytule - 2019 to rok straconej szansy kolei w Trójmieście i na Pomorzu. W takim kształcie jak dziś, nie stanowi ona wystarczająco kuszącej alternatywy, która mogłaby przyciągnąć kolejnych pasażerów.

Co można zmienić w funkcjonowaniu kolei w Trójmieście?



Jak mogłaby wyglądać atrakcyjna oferta kolei?

  • Co 6 min. w godzinach szczytu na linii SKM,
  • co 15 min. z Wrzeszcza do Gdyni przez Osowę,
  • co 30 z Wrzeszcza do Kartuz,
  • co 60 z Wrzeszcza do Kościerzyny.


Dodatkowo powinny zostać przywrócone pociągi przyspieszone i jeździć na trasie z Lęborka do Tczewa chociaż co 60 min.

Oczywiście poza godzinami szczytu pociągi powinny kursować z odpowiednio mniejszą częstotliwością (dla uproszczenia - dwa razy mniejszą).

Pociągi powinny jeździć regularnie, aby zachować jednakowe odstępy czasowe między kolejnymi odjazdami. To ułatwi skomunikowanie innych środków transportu.

Wszystko o: Pomorska Kolej Metropolitalna


Pociągi powinny jeździć jako system. I nawet nie chodzi o jeden system taryfowy w Trójmieście czy województwie, a o to, żeby chociaż sama SKM stworzyła ze swoich połączeń skomunikowany system.

Można uzyskać to zwłaszcza tak, że pociągi jadące na liniach SKM i PKM byłyby ze sobą skomunikowane na stacji Gdańsk Wrzeszcz np. w taki sposób, że: gdy przyjeżdża pociąg od strony lotniska, to 3-4 min. później (to wystarczający czas na przejście na inny peron) przyjeżdżają pociągi zarówno z Gdańska Śródmieścia, jak i ze strony Sopotu, a ok. 3-4 min. po nich odjeżdża pociąg w kierunku lotniska.

I tak za każdym razem, przez cały dzień, gdy przyjeżdżają pociągi z linii PKM do Wrzeszcza. Dałoby to doskonałe skomunikowania we wszystkich kierunkach i bez wątpienia zachęciło kolejne osoby do korzystania z pociągów.

Dla uzyskania takich efektów potrzebne jest z pewnością duże zaangażowanie wszystkich podmiotów, w kompetencjach których leży transport kolejowy, a więc zwłaszcza spółek PKP: SKM, Polregio i PLK, a do tego spółki PKM oraz władz województwa pomorskiego.

Na pewno potrzebne są również pieniądze. Jeśli jednak chcemy zapewnić nam wszystkim sprawny transport dla przemieszczania się codziennie i od święta, zwiększyć bezpieczeństwo na drogach, zmniejszyć korki, walczyć o czyste powietrze bez smogu i generalnie o lepszą jakość życia dla nas wszystkich, to zwyczajnie nie ma innego wyjścia.

Nie dojdziemy do idealnego stanu od razu, z dnia na dzień czy z roku na rok - nie mam złudzeń, że w 2020 opisane wyżej rozwiązania zostaną w całości wprowadzone.

Jeżeli jednak transport zbiorowy nie będzie rozwijany, to czeka nas komunikacyjna katastrofa. A brak rozwoju, jak to ma miejsce w tym roku, jest jak cofanie się.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (298) 3 zablokowane

  • Kiedy PKM pojedzie na północ Gdyni?? (32)

    dlaczego szczurek nic n ie robi w tym temacie? cała północ stoi w korkach na dziurawych drogach.

    • 138 24

    • Dlaczego wyPiSujesz bzdury? (8)

      .

      • 8 43

      • Wyborca szczurka tylko wyzywać potrafi. (5)

        • 18 8

        • A co ma robić, jak ty powatarzasz te same teksty, a nie widzisz lub nie chcesz przyjąć do informacji, że (4)

          podpisano w tym miesiącu umowę na studium wykonalności i przedłużenie PKM do północnych dzielnic i Kosakowa.

          • 12 5

          • szczurek nie brał w tym udziału ale ogłosił jako swój sukces. (2)

            był tu artykuł.

            • 8 4

            • ale trolle jemu przeciwne odwalają robotę

              • 3 1

            • Bo PKM to Województwo (marszałek), a nie Gdynia. Gdynia przecież nie organizuje i nie zarządza PKM.

              Gdynia może wspierać PKM w realizacja zadań na terenie Gdyni.

              • 1 1

          • Dziś zapanuje spokój

            Aresztowali Mirabelke vel Schtchav...

            • 2 2

      • POniewaz (1)

        • 3 2

        • Jest Sukces - parking na blisko 400 aut przy stacji Gdańsk Rębiechowo

          fajnie... teraz pojadę sobie i zostawię Tam swój samochodzik ... a do Gdańska wrócę SKMką ... i jak panisko zajadę pod samą Polibudę :))))))))))

          • 2 0

    • (1)

      Ty masz dziurę, ale w głowie.

      • 4 10

      • on ma tam koryto wyżłobione rzeką denaturatu

        głupi kaleka Edzio

        • 0 3

    • proszę o jeszcze mniejsze literki na wyświetlaczu

      • 5 2

    • w Gdyni ani inwestycji w PKM ani w drogi ani w ścieżki rowerowe (1)

      Co oni robią z prawie dwoma miliardami w budżecie?

      • 16 9

      • PIJAR robią, ot co.

        • 9 6

    • Kiedy PKM będzie miała więcej kursów rano w stronę Gdańska?!

      • 9 1

    • A:

      No to jest pytanie, czekac do wyborow... Ja bardzo lubie PO, bardzo.

      • 2 1

    • Kiedy SKM na południe Gdańska ? (4)

      Kiedy SKM na południe Gdańska ?

      • 9 1

      • istnieją tam tory tak jak na północ Gdyni? (3)

        • 4 2

        • Nie, ale to rzeczywista potrzeba

          • 1 0

        • (1)

          Nie istnieją ale istniała rezerwa pod takie tory, Istnieje też realna potrzeba i ogromnę prawdopodobieństwo rozwiązania wiekszości problemów komunikacynych południa. Zamiast budowy kolejnych wolnych tramwajów, dojazd skm'ką z pętli łostowice do oliwy z tego co pamiętam zajmowałby okolo 15 minut.

          • 4 0

          • rezerwa przejęta prze deweloperów

            kolei nie będzie.
            Chyba że przez Pruszcz, zupełnie górą przez Starą Piłę i połączenie z linią PKM.
            Takie połączenie (częściowo) ma funkcjonować na czas zamieszania związanego z elektryfikacją PKM...

            • 1 0

    • Kiedy PKM pojedzie do Gdyni Zachód ? (3)

      20 lat obietnic minęło i mamy wielkie nic. Ani planów, ani decyzji, ani.....tylko korki

      • 8 1

      • kiedy czerwony dywan dla hrabiów Januszy

        daj daj daj

        • 3 5

      • Co było 20 lat temu w Gdyni Zachód? Odpowiem za ciebie, pola uprawne. (1)

        Czy ty twierdzisz, że 20 lat temu obiecano tory na pola uprawne?

        • 0 1

        • Tak właśnie obiecywano. Tak w Gdyni wabiono nowych klientów Hossy.

          Podwójna jezdnia Chwarznieńskiej, nowa Nowaka-Jeziorańskiego i SKM po 2017 roku.

          • 1 0

    • a nie zapytasz kiedy ......

      Bezpośrednie połączenie SKM Pustkami Cisowskimi? i z centrum starego Oburza? :))))))))))))))))

      • 2 2

    • Wielki znawca (2)

      Nim zaczniemy wypowiadać się w temacie może najpierw lepiej zapoznać się z kolosem takiej inwestycji. Do odnowy są z pewnością tory nie są to małe pieniądze a pamiętajmy że torowiska nie należą do miasta tylko do spółki PKP. Zgodnie z nowymi rozporządzeniami odnośnie spółek państwowych miasto nie może wyłożyć pieniędzy od tak na działania spółki państwowej. Chcemy kolej? Okej ale inwestycja miejska zależy niestety od wpływów w stolicy.

      • 0 4

      • Wypowiadać można sie "na temat" a nie " w temacie"

        • 2 1

      • "wyuczona bezradność" - ulubiona metoda administracji

        Od tego wybieramy przedstawicieli do administracji państwowej aby reprezentował i aktywnie realizował interesy mieszkańców. Szczególnie na styku z Państwem, w tym jego podmiotami.

        • 5 0

    • Bo nie może

      To nie są tereny należące do miasta, tylko zgodnie z ustawą, tereny na których była infrastruktura PKP, zostały przekazane tej spółce. A PKP jest takie jakie jest., czyli "nie da się"

      • 0 3

    • Zgnilizna

      Czy ludzie, co zostali w gdyni bo nie zakapali się na batorego do Ameryki to są patryoci? Szczurek to niepopularny jak ten z gdanska, co z niego teraz bohatera robią.

      • 3 0

    • po co wam kolejka na polnoc jak macie lotnisko...

      • 2 0

  • Tokyo (17)

    Mieszkałem 2 lata w Tokyo. Zapraszam polskie koleje na rekonesans.

    • 129 14

    • (1)

      Nie kolrje a wladze. Organizatorem trandportu sa urzedy marszalkowskie.

      • 19 2

      • no może i my takiego Tokjo nie mamy jeszcze w Gdyni ...

        ale za to mamy Tu i P€KIN, i M€KSYK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        • 16 2

    • (2)

      To chyba nie jest właściwe porównanie. Może jedynie tyle, że jedno i drugie jest na kołach

      • 9 1

      • Moze nie, ale warto brac przyklad

        • 2 0

      • coraz lepiej jest, dziś jechałem cichym, ładnym i czystym polregio z Internetem na pokładzie

        kiedyś takich nie było, idziemy do przodu

        • 2 4

    • ja zapraszam ich bliżej-do Warszawy (SKM) i Krakowa

      • 20 0

    • Nie zapraszaj, bo jeszcze pojadą 20-to osobową delegacją oficjeli (2)

      Oczywiście poza wydaniem tysięcy PLN podatników, walorami turystycznymi i pamiątkami z Japonii nic więcej z tego nie wyniknie ale w sprawozdaniu wpisze się "wizyta robocza" żeby profesjonalnie wyglądało. Taki Budyń np. swego czasu oglądał w ramach obowiązków służbowych Gran Derbi w Madrycie na wspólny koszt miasta i klientów SAUR-aa co ztego wyniknęło? Raczej nic.

      • 38 9

      • (1)

        Zostaw zmarłych w spokoju.

        • 4 30

        • Napoleona też?

          • 4 0

    • Tokio po naszemu

      • 4 0

    • Rekonesans ?!?

      • 1 0

    • No fajnie

      To powiedz teraz jaka jest prędkość np. na Chuo Line?

      • 2 0

    • A ja w Indii, też zapraszam, bardzo pozytywni ludzie.

      • 5 3

    • współczuję, już wolę marznąć na przystanku niż być białaskiem wśród tych szalonych japońców

      • 0 11

    • "tokyo"? - obawiam się, że w wykonaniu naszych urzędników wyjdzie z tego "sajgon"

      niby blisko...

      • 8 0

    • Ed

      W tokio zle traktuja pracownikow. Wiem co mowie.

      • 0 0

    • Tak wspaniale ? To po kiego są na peronach upychaczo-ubijacze w białych rękawiczkach? Gdyby tak u nas zrobili to od razu Szczurek by oberwał .

      • 0 0

  • Wszystko źle , wszystko nie tak (15)

    Panie Bartku , na pewno są ogłoszenia o pracę w Urzędzie Marszałkowskim = to tam należy się udać z CV i na rozmowie o pracę podzielić się swoimi uwagami.

    Artykuł o niczym kolejny sfrustrowany pasażer , któremu nic nie pasuje.

    Można zrobić wywiad ze mną gdzie opowiem jak jest dobrze - dojeżdżam codziennie 40km z przesiadkami komunikacją zbiorową i nie narzekam , codziennie spotykam te same osoby , i nie widze na ich twarzach rozgoryczenia czy frustracji.

    • 85 177

    • Ile tracisz codziennie czasu na dojazdy? 3 godziny? (6)

      • 29 4

      • Goli się wieczorem, potem je śniadanie

        • 46 1

      • Tak 3 godziny

        ze względu na to ze SKM jeździ co 7,5 a nie co 6 minut.

        ten artykul zupełnie nie dotyka istoty problemu poza tym ze postuluje żeby było lepiej.

        • 11 4

      • Chyba 5

        • 2 0

      • godzina w jedną stronę , jak jadę autem to około 30minut (2)

        z tym, że auto mi wychodzi około 500zł /miesiąc a bilet około 200.
        Oczywiście , mógłbym zmienić pracę albo miejsce zamieszkania żeby było bliżej. Ale mi to pasuje nie boli mnie.
        to że skm-ka podjedzie 2 minuty szybciej albo częściej o 2 minuty to że będę miał lepszy węzeł przesiadkowy nie poprawi szybkości połączenia w sposób radykalny.
        Jedynym szybkim rozwiązaniem jest w moim przypadku auto, z którego rezygnuje ze względu na korki, agresję itd. Jak muszę to jadę.
        Dlatego uważam , że gadanie że jest źle nie ma sensu skoro nie ma konkretnych pomysłów aby było lepiej

        • 8 3

        • Zwałaszcza uwaga o agresji mi się podoba.

          Chyba jesteś jedynym, który nie spotkał się z agresją w SKM.

          • 2 5

        • Jak to nie ma pomysłów?

          Własnie w tym artykule zostały przedstawione konkretne pomysły, żeby było lepiej, żeby ludzie chętniej jeździli koleją. Teraz to jest kwestia chęci ludzi odpowiedzialnych za finansowanie przewozów oraz przewoźników. Tutaj wcale nie trzeba wielkich nakładów finansowych, tylko reorganizacji. to jest przede wszystkim kwestia chęci, a czytelnik nie narzeka tylko w artykule, tylko wskazuje co należy zmienić. Czego innego można oczekiwać od pasażera? Wskazania źródeł finansowania? Odwalenia roboty za urzędników? To oni są od tego, by uzyskać dotacje, by się dogadać się z przewoźnikami, by cokolwiek zmienić. Teraz przynajmniej mają sugestie, jak należy to zmienić, żeby było wygodnie dla pasażerów, bo ja się osobiście z wszystkimi propozycjami przedstawionymi w artykule zgadzam. To jest bardzo rzetelny materiał czytelnika, jeden z lepszych, jakie tutaj widziałem. A i tak większość osób traktuje to jako wyłącznie narzekanie. Może warto przeczytać dokładniej, a potem się wypowiadać ...

          • 6 3

    • Podziel się lekami, też bym tak chciał :D

      • 2 5

    • ????????????

      tylko zmeczenie,zmęczenie,zmęczenie....................

      • 3 0

    • głupiemu to wszędzie dobrze. 40km w normalnej komunikacji XXI to jakieś 15 minut max. Ciekawe ile jedziesz (2)

      w Gdyni to z pół dnia pewnie będzie. Był w Holandii, Francji, Japoni? Wie co to komunikacja? Nie.

      • 15 7

      • (1)

        160km/h
        Dobre

        • 16 2

        • W Finlandii "podmiejskie" pociągi jeździły z taką prędkością już w 2008 r.

          • 4 3

    • (1)

      Jest porażka. Rzadko korzystam z tego monopolistycznego tworu. Niestety przefinansowanego, fatalnie zarządzanego i traktującego pasażera jak zło. Cienko by pierdzieli gdyby mieli utrzymać się tylko z biletów lub w przypadku mocnej konkurencji. Jakość słaba, nastawienie tylko na kasę a pasażera być nie musi. Odpowiadając: Pomimo rzadkiego korzystania zawsze trafiam na opóźnienia, odwołanie składu a potem wielki ścisk. Z resztą szkoda gadać bo jak na razie nie zanosi się na to, żeby ten twór zrestrukturyzować.

      • 7 5

      • Święte słowa.

        Z SKM i PKM jest tak samo jak z tramwajami i autobusami w Trójmieście. Nigdy nie wiesz, czy pojedziesz o czasie, a nierzadko nie pojedziesz w ogóle.

        • 4 1

    • Cieszę się, że Panu dobrze z taką komunikacją

      Ale nie każdy jest tak zadowolony. Wielu osobom doskwiera stan obecny i łatwo mogą wskazać co można poprawić. Dlaczego więc obruszanie się, że ktoś chce, aby było lepiej? Artykuł nie skupia się na narzekaniu tylko na szukaniu obszarów do poprawy.

      • 0 0

  • PKM to owoc platformerskiego traktowania Gdyni (8)

    Czyli mamy 1 mld zł publicznej kasy do wydania? No to 980 mln wydamy w Gdańsku i przy lotnisku a 20 mln w Gdyni. A co z kursami? Co z pasażerami? Eeee tam. 10 stacji w Gdańsku a 2 rzucimy ochlapami w Gdyni później. Bedziemy dopłacać 40 mln rocznie do utrzymania. Ważne ,ze jest biurowiec i dyrektorskie etaty w Matarni. I nawet stację tam sobie będziemy mieć blisko biurowca. A co!

    A teraz znów jest kasa? No to znowu budujemy nowa stację w Gdańsku Firoga i zeelektryfijujemy. A co z Gdynia? Nic. Tam sekujemy dalej.

    • 110 104

    • No ale (4)

      Gdańsk udostępnił grunty pod PKM jako wkład własny. A co zaproponowała Gdynia? Cokolwiek, czy tylko chcą żeby im wybudować?

      • 32 11

      • podejście szczurka: zero zaangażowania i czeka aż mu podadzą na tacy.

        • 35 7

      • A po co Gdynia miała wnosić grunty skoro (1)

        tory z przeznaczeniem na PKM w większości już istnieją. Trzeba je tylko odchwaścić. I pobudować perony.

        • 15 3

        • to dlaczego szczurek tego nie robi?

          • 17 3

      • Zaproponowala PKM w wersji kolejowej

        To jedyna jej zasluga. A Gdansk skonsumowal pomysl I budzet.

        • 4 4

    • szczurek sam się sekuje. wyraźnie powiedział w wywiadzie że nie jest zainteresowany rozwojem PKM na północ

      • 19 2

    • czy szczurek wybudował już węzły integracyjne?

      do istniejących stacji prowadzą krzywe chodniki a o parkingu można zapomnieć.

      • 12 2

    • Nie masz pojęcia o czym piszesz

      W Gdańsku nie było torów, więc zostały zbudowane razem ze stacjami. W Gdyni tory były i za pieniądze województwa zostały wyremontowane (Gdynia Główna-Gdańsk Osowa) oraz zostały na tej linii wybudowane dwa nowe przystanki.
      Gdynia i Gdańsk wspierały budowę PKM bardziej gadając, niż cokolwiek robiąc. Ówczesne władze Gdańska wręcz sabotowały powstanie tej linii. Wiceprezydent Lisicki oraz władze ZTM mówiły, że ta kolej jest niepotrzebna i będzie wozić powietrze.

      • 2 0

  • (1)

    A nie przyszło Ci do głowy że może rozkład jazdy jest super i nie trzeba nic poprawiać bo się sprawdził rok temu.

    • 22 82

    • Rozkład jazdy nie jest super i właśnie w tym problem

      W 2017 był słaby i w 2018 został poprawiony. Ale w 2019 nic się nie zmieniło i to jest błąd. Powinien być zmieniany żeby był coraz lepszy.

      • 0 0

  • ... a tymczasem samorząd województwa dolnośląskiego (9)

    przejmuje od PLK kolejne linie, remontuje i uruchamia połączenia kolejow...

    • 77 13

    • Docelowo planują

      mieć 300 km liniii w zarządzie.

      • 10 0

    • A tymczasem (5)

      Samorząd woj. Pomorskiego od lat proponuje PKP usamorządowienie SKM, ale PKP te propozycje odrzuca...

      • 10 7

      • dlaczego nie zrobili tego za donalda? (3)

        • 13 4

        • No tak

          To jest odpowiedź ma wszystko :/

          • 7 10

        • Rzeczywiście racja

          Skoro nie zrobili tego za złych czasów PO to za dobrobytu PiS nie mają prawa wypominać...

          • 10 1

        • Może nie wszystko było wówczas sterowane z tylnego fotela?

          Pomyślałeś o tym? Może prezes PKP nie był wówczas figurantem?

          • 0 2

      • marna wymówka do "nicnierobienia"

        Cały interior województwa leży i kwiczy komunikacyjnie a marszałek strzela focha, że mu się SKM nie oddaje.
        A dlaczego samodzielny podmiot ma rezygnować ze swojego majątku?
        Samorząd miał wylane na kolej, gdy SKM była wydzielana. Inne samorządy przejmują zamknięte i zdewatowane linie a Pomorze chciałoby na gotowca wskoczyć.
        Niech się zajmie liniami do Bytowa, Sierakowic, Miastka czy Czarnego a nie kolesiom z PKM podawać "złota kurę".
        Może i SKM ma linię kolejową ale równocześnie ma tylko jednego klienta. Więc o braku wpływu nie ma mowy. A że trzeba sie układac?
        No cóż, czy ktoś obiecywał, że będzie łatwo?

        • 2 1

    • To się nie liczy

      bo na Dolnym Śląsku samorząd jest pisowski!

      • 4 3

    • Zapomniałeś

      Wspomnieć, że przejmuje linie zawieszone i w fatalnym stanie. Potem pompuje pieniądze, żeby je remontować. Następnie zatrudnia ludzi do tzw inżynierii ruchu, albo prosi o to pkp plk. a potem robi przetarg na obsługę. Płaci tyle samo albo i więcej, bo rząd z Warszawy powie analitykom z PLK że danej linii nie ma sensu robić. Więc oddają do województwa.

      • 8 2

  • Duzo haseł, zero konkretow (2)

    Rozkładu na linii 201 i 253 nie ułoży się tak jak sobie tego życzysz, bo to linie jednotorowe.

    • 44 13

    • A co

      czytelnik/pasażer ma przedstawić? Program reformy PKP i całej infrastruktury kolejowej w rejonie? Skąd ma wiedzieć o możliwościach technicznych. Przekazał bardzo konkretne propozycje dotyczące koniecznych zmian z punktu widzenia pasażera. Teraz kwestia co na to urzędy, pkp, skm itd. Niech się do tego odniosą, ale nie na zasadzie - nie da się, tylko - nie możemy zrobić tego tak i tak, ale możemy inaczej. Nie osiągniemy wszystkich oczekiwanych celów, ale może się do nich zbliżymy albo zrealizujemy część z nich w pełni. Może trochę pozytywnego myślenia? Inaczej nigdy niczego nie da się zrobić.

      • 8 0

    • Ale piętrowe składy można by puścić

      a wcześniej je kupić, bo na Pomorzu są potrzebne

      • 3 0

  • SKM do 6 minut w szczycie? Super pomysł, ale nie w zarządzaniu spółki przez PKP (11)

    Przerost zatrudnienia, wieczne opóźnienia, pociągi pamiętające Gierka, nie liczenia się z kosztami, a przede wszystkim-z nami-podróżnymi! Natomiast irracjonalne jest podejście do PKM-Samorząd się chwali rekordami frekwencji, a jednocześnie dalej pociągi kursują zdecydowanie za rzadko, co sprawia, że rano i popołudniu niektórzy zostają na peronach z braku miejsca i ci ludzie wrócą do samochodów. Zastanawiam się czemu przed elektryfikacją linii nie można wrócić do tego co już było, czyli pociągów PKM jeżdżących z Wrzeszcza na Lotnisko co 15 minut? Brakuje też dodatkowych przystanków na trasie: Karczemki (Kokoszki), Osowa Północ, Gdynia Mały Kack czy Wzgórze, no i oczywiście możliwość przedłużenia na Oksywie.

    • 88 17

    • (6)

      Otorz to. Wina za balagan na starej skm mozna obarczyc czesciowo skm. Ale juz za wszystko co sie dzieje na linoi pkm odpowiada marszalek. Rowniez za wybor operatora.

      • 6 2

      • (3)

        A to nie było tak, że pkp nie była zainteresowania budowaniem linii pkm? I stąd takie bezsensowne podziały na firmy i każdy odpowiada za co innego przez co jest bałagan?

        • 6 0

        • Za dzielenie na spółki i spółeczki (2)

          dziękuj unii europejskiej. Wymusili to na krajach członkowskich. Dopóki było jedno PKP możliwe było tzw finansowanie skośne. Teraz wymuszony jest obrót pieniędzy pomiędzy różnymi firmami co wymusza jeszcze płacenie vat. I dodatkowo nie ma jednego zarządu który myślał całościowo. Tylko każda spółka ma swoich.

          • 5 3

          • A to wielce ciekawe (1)

            Bo na przykład PKP Cargo (dojna krowka) powstalo w 2001 roku, a do UE weszlismy w 2004 r.
            Czyzby owczesni decydenci byli takimi wizjonerami?

            • 3 0

            • tak, byli swego rodzaju "wizjonerami"

              Wiedzieli gdzie jest "śmietana" i często ta działalnośc była wyłączana jako "non core business". Albo, po prostu, działka wychodziła z majątkiem za cenę taką, że sprzedaż kawałków dawała zwrot z dużą górką. Lub jeszcze inaczej, poza firmę wychodziły elementy infrastruktury krytycznej (pochylnie i "chemia" w stoczniach, telekomunikacja i energetyka na kolei, ...)
              Temat rzeka...

              • 0 0

      • Ale co ma marszałek zrobic na linii PKM? (1)

        Wybrano SKM, żeby na obu liniach był ten sam przewoźnik czyli te same bilety.
        Ale SKM jest z PKP, marudziło, że to czy tamto i wprowadzono PR na kilka kursow, żeby SKM otrzezwiala. A i tak koniec końców potrzeba kasy na kursy / pociągi a tego nie ma.

        • 5 4

        • nie aby był ten sam

          Tylko nie było komu tego prowadzić.
          A jak sie okazało, że równiez nie ma na czym, to dokręcono PR aby nie odbierać im samorzadowego sprzętu a zapewnić przewidzianą przepisami i bezpieczeństwem rezerwę taborową.
          Takie administracyjne myki...

          • 0 0

    • (1)

      SKM powinna jeździć co 3 min w szczycie, albo co 2:40 jak metro w Warszawie, dopiero wtedy będzie stanowić alternatywę dla samochodu

      • 12 7

      • tylko że SKM nie jest metrem

        • 5 3

    • 7,5 min czy 6min to nie jest duza różnica (1)

      Problemem sa częstotliwości poza szczytowe i weekendy.
      PKM to osobna kwestia. Dopłaty do przewoźników (zł/pockm) są tu dużo większe niż na starej SKM, a dodatkowo będzie przebudowywana linia Gdynia Kościerzyna więc i tak będą zmiany w kursowaniu. No i jak Gdańsk i Gdynia się nie dorzucą to i tak nie będzie znaczącej poprawy.

      • 5 3

      • To gigantyczna roznica.

        Mala roznica to by była, gdyby miały kursować nie co 60 minut, tylko co 58,5 minuty.

        • 3 0

  • jak walczyć z korkami w Gdyni? (2)

    Inwestować w transport zbiorowy w tym w kolej. Uruchomienie PKM na północ Gdyni to koszt 8 milionów złotych, to tyle ile w zeszłym roku urząd miasta wydał na openera czy pomniki.

    • 74 5

    • Za osiem baniek to może projekt remontu i nowych torów i przystanków (1)

      • 9 8

      • tory już są.

        • 11 2

  • Panie Bartosxu (21)

    A kto za to zapłaci? Bo marszałek za dużo kasy nie ma a samorządy miast nie palą się żeby dorzucić ze swoich?

    Poza tym w praktyce rzecz wyglądz tak, że na torach Gdynia - Gdańsk pierwszeństwo mają pociągi dalekobieżne. Tak postanowił właścicidl czyli PKP. Więc nie ma opcji żeby dostosować ruch na nich tak, że jak do wrzeszcza dotrze PKM to zaraz szybko będą czekać dwie SKMki.

    • 43 20

    • ma ale na inne rzeczy (1)

      • 5 3

      • wymień jakieś konkretnie

        • 0 0

    • (2)

      Akurat na odcinku Gdańsk Śródmieście - Gdynia Główna SKM ma własne tory 501 i 502 - i pociągi dalekobieżne po nich nie jeżdżą.
      A co do pieniędzy - korki, stracony czas mieszkańców czy uszkodzenia dróg na skutek intensywnego ruchu też kosztują.

      • 13 3

      • Kogo

        Kosztuja?

        • 3 2

      • Ale PKM już tak i naprawdę nie wiem czemu kolej aglomeracyjna

        jest spowalniana przez spóźnione PKP Intercity ?

        • 1 2

    • (2)

      I dochodzimy do sedna Gdańsk nie chce wydać kasy na komunikację woli muzea

      • 6 6

      • (1)

        Gdańsk nie jest od finansowania kolei

        • 1 1

        • a od finansowania lóż na stadionie jest?

          • 0 1

    • A co najgorsze kolej to konkurencja dla beznadziejnej komunikacji miejskiej

      • 4 1

    • Pieniądze się znajdą w momencie kiedy "sztandarowy" środek transportu zostanie zrestrukturyzowany. Pieniądze obecnie nie idą na modernizację tylko dalej na opłacanie posadek, które obsadzają beztalencia nastawione na pełną, własną kieszeń. Można pisać i pisać ale i tak nie będzie na razie efektu. Jedyna rada to zrobić to co robi się w budowlance. Rozwalić całość i zbudować na nowo ale o ludziach mówię. Wszystko psuje się od głowy więc kiedy ona będzie zdrowa to reszta ciała też.

      • 5 3

    • Dlatego czas zmienić priorytety (5)

      Co to wogóle za dziwna zasada z tym pierwszeństwem PKPIC ? Pierwszy jedzie ten co jest o czasie, zgodnie z rozkładem. Mało tego to SKM w aglomeracji powinna mieć takt, a Intercity winno się do niego dopasować, nieprawdaż ?

      • 3 7

      • Litości... (4)

        Ty tak na poważnie?

        • 6 2

        • Oczywiście, że tak. (3)

          Przyjechałem PKM z lotniska do Wrzeszcza o czasie. Zamiast odjechać do Gdyni 8 minut później, rozkładowo, odjechaliśmy 35 minut później, bo 3 Intercity i 1 Regio musieliśmy przepuścić !!! A z jakiej racji pytam ???

          • 4 2

          • bo gostek w "pendo" (2)

            uważa to samo co ty...

            • 3 1

            • Ale jemu wisi, czy w Gdańsku będzie o 10:00 czy 10:15

              Pasażerowi lokalnemu jadącemu do pracy, lekarza, na studia to już robi dużą różnicę

              • 3 1

            • Tylko, że gostek w Pendolino przyjechał spóźniony.

              Stacje Oliwa i Sopot po drodze te same, więc powinien pojechać po rozkładowo jadącej PKM.

              • 0 0

    • To trzeba to zmienić. Przecież i tak każdy z tych pociągów

      ,jadąc torami dla dalekobieżnych, zatrzymuje się na tych samych stacjach: Oliwa i Sopot. Więc w czym jest problem, żeby opóźniać rozkładowo jadącą PKM kę ?

      • 2 0

    • (1)

      My dorzucamy co roku wiecej ze swoich i nie widzimy poprawy. Żadnej

      • 0 0

      • ale "my" sie nie liczymy

        bo ty nie my ustalamy zadania i płacimy premię...

        • 0 0

    • Zapłacić ma organizator transportu kolejowego, czyli Urząd Marszałkowski. To na nim (a nie na samorządach) ciąży obowiązek finansowania połączeń kolejowych.

      • 0 0

    • Wg obecnych przepisów - samorządy

      W pierwszej kolejności wojewódzki, ale kto broni miastom się dorzucić? Jeśli koszt pociągu z Wrzeszcza przez lotnisko do Gdyni to 400 tyś. rocznie, a Gdańsk i Gdynia przygotują po 2 mln rocznie, to mamy 10 dodatkowych kursów dziennie. Po 5 rano i po południu, czyli tyle ile trzeba aby zapewnić kursowanie na tej trasie co 15 min. Jeśli dobrze pamiętam, to budżet Gdańska na komunikację miejską to kwota rzędu 250-300 mln rocznie. A zgodnie z zapowiedziami ma być coraz większy. Zatem wszystko kwestią priorytetów.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.