Fakty i opinie

stat

Czerwony Most, czyli centrum Gdańska za 20 lat

W miejscu, w którym aktualnie rezyduje kolej za co najmniej 20 lat powstanie wielki węzeł przesiadkowy.
W miejscu, w którym aktualnie rezyduje kolej za co najmniej 20 lat powstanie wielki węzeł przesiadkowy. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Rewolucyjna wizja dla Gdańska: centrum komunikacyjne miasta miałoby znaleźć się między Starym Przedmieściem a Orunią. Węzeł integracyjny "Czerwony Most" nie powstanie jednak wcześniej niż za kilkanaście lat.



Koncepcja węzła integracyjnego "Czerwony Most". Po 2030 r. zbiegną się tam nieistniejące na razie ulice: Nowa Chmielna, Nowa Podmiejska oraz Nowa Cienista.
Koncepcja węzła integracyjnego "Czerwony Most". Po 2030 r. zbiegną się tam nieistniejące na razie ulice: Nowa Chmielna, Nowa Podmiejska oraz Nowa Cienista. graf. trojmiasto.pl
Władze wszystkich dużych aglomeracji, nie tylko Trójmiasta, muszą inwestować w rozwój komunikacji zbiorowej, bo centra miast po prostu nie zmieszczą wszystkich aut, które chciałyby do nich wjechać. Niewykluczone, że kiedyś wprowadzone zostaną opłaty za wjazd samochodem do centrum. Na pewno zaś wzrosną opłaty za parkowanie.

Choć ta wizja ziści się nie wcześniej niż za 10-15 lat, już dziś trzeba się do niej przygotować. I dlatego urbaniści zaprojektowali węzeł komunikacyjny "Czerwony Most" - nazwany tak od istniejącego tu kiedyś i wykonanego z czerwonej cegły mostu nad Motławą.

Ta koncepcja brzmi fantastycznie, ale jest efektem wielu lat badań. - Zaplanowanie przebiegu drogi to bułka z masłem. Robi się ciekawiej, gdy można zaplanować coś bardziej spektakularnego - przyznaje - Tadeusz Mendel, planista z Biura Rozwoju Gdańska, autor planu węzła "Czerwony Most".

Miałby on łączyć komunikację autobusową, tramwajową i kolejową. Byłby punktem zbornym dla nowych linii tramwajowych, które biegłyby od ul. Podwale Przedmiejskie, przez ul. nową Chmielną oraz z pętli przy ul. Świętokrzyskiej, przez ul. Nową Podmiejską.

- Po 2030 r. byłby to też główny dworzec kolejowy Gdańska, ponieważ znacznie łatwiej tu dojechać, niż do dzisiejszego dworca. Pojawiłyby się tu zarówno perony SKM, jak i dla pasażerów pociągów dalekobieżnych. Nad torami będzie się rozciągać kładka pieszo-rowerowa - opisuje Tadeusz Mendel.

Dojazd autem do węzła byłby możliwy: od północy Nową Chmielną, od południa Nową Podmiejską, zaś od zachodu ul. Nową Cienistą, która będzie połączona z węzłem wiaduktem. W obrębie węzła powstałoby ok. 3 tys. miejsc parkingowych. Obiekt oplatałaby sieć ścieżek rowerowych.

"Czerwony Most" zastąpiłby wysłużoną zajezdnię tramwajową w Nowym Porcie, a także zajezdnię autobusową przy al. Hallera w Gdańsku. Oba obiekty odtworzono by na południe od węzła.

Elementem węzła byłby budynek obsługi pasażerów, gdzie nie tylko kupilibyśmy bilety, ale też zasięgnęli informacji turystycznej czy zjedli. Na dachu byłoby lądowisko dla helikopterów medycznych. Szukający wytchnienia w podróży mogliby spojrzeć na panoramę historycznego śródmieścia Gdańska z pełnego zieleni tarasu widokowego.

Powstanie też centrum handlowe. - Polacy robią zakupy wracając z pracy. Takie ulokowanie obiektu handlowego zapewni im wygodę - przekonuje Tadeusz Mendel.

Planistom z BRG trudno dziś mówić o kosztach. Pewne jest jedynie tyle, że jeśli budowa węzła w ogóle ruszy, to będzie rozciągnięta w czasie.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (229)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.