Czy Dar Młodzieży pozostanie w Gdyni?

Piotr Weltrowski
11 maja 2026, godz. 15:15
Opinie (94)
W połowie kwietnia Dar Młodzieży wyruszył z Gdyni w rejs do USA.

Czy po wybudowaniu nowej jednostki szkoleniowej dla Uniwersytetu Morskiego wysłużony Dar Młodzieży pożegna się z Gdynią i trafi do Szczecina? Stowarzyszenie Morskie Miasto Szczecin, skupiające kapitanów żeglugi wielkiej z tego miasta, wystosowało już w tej sprawie apel. Gdyński radny, Jakub Ubych, postanowił przejść do kontrataku i stworzył petycję w sprawie pozostawienia legendarnego żaglowca w Gdyni.




Kapitanowie ze Szczecina chcą "przejąć" Dar Młodzieży



Czy Dar Młodzieży powinien pozostać w Gdyni?

Przypomnijmy: Dar Młodzieży, choć wyruszył niedawno w rejs do Stanów Zjednoczonych, zbliża się nieuchronnie do emerytury. W kwietniu ogłoszono zresztą przetarg na budowę jednostki, która - prawdopodobnie już w 2029 r. - zastąpi go jako żaglowiec szkoleniowy Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.

A co z samym Darem Młodzieży, gdy już przestanie służyć studentom? Na razie nie wiadomo. Brak sygnałów w tej sprawie ze strony władz Gdyni postanowili wykorzystać kapitanowie żeglugi wielkiej ze Szczecina. Napisali apel, w którym proponują przeniesienie żaglowca do ich miasta.


- W związku z zapowiedzianą budową nowego żaglowca dla Uniwersytetu Morskiego w Gdyni nadarzy się niepowtarzalna okazja "przejęcia" żaglowca Dar Młodzieży. [...] Przejęcie i wyeksponowanie żaglowca Dar Młodzieży na Odrze wpisuje się jak najbardziej w filozofię hasła Floating Garden - czytamy w apelu Stowarzyszenia Morskiego Miasto Szczecin.

Gdyński radny apeluje o pozostawienie żaglowca w mieście



Na informacje te zareagował Jakub Ubych, gdyński radny Samorządności. Stworzył petycję, która jest zarazem apelem do władz Gdyni.

W petycji radny prosi o podjęcie kompleksowych działań mających na celu:
  • zapewnienie, by żaglowiec Dar Młodzieży - po zakończeniu jego dotychczasowej służby szkoleniowej i wprowadzeniu do eksploatacji jego następcy - pozostał w Gdyni, w jej macierzystym porcie, jako trwały element gdyńskiego krajobrazu i dziedzictwa morskiego;
  • wypracowanie - we współpracy z Uniwersytetem Morskim w Gdyni, Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwem Sportu i Turystyki, Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwem Infrastruktury, Zarządem Morskiego Portu Gdynia SA oraz Komitetem Honorowym Obchodów 100-lecia Gdyni - koncepcji wykorzystania żaglowca jako pomnika na wodzie, ośrodka edukacji morskiej i żeglarskiej, przestrzeni muzealnej i kulturalnej oraz magnesu turystycznego najwyższej rangi;
  • wskazanie miejsca trwałego zacumowania jednostki w rejonie Mola Południowego - w bezpośrednim sąsiedztwie powstającego Centrum Olimpijskiego Żeglarstwa - tak by stworzyć w Śródmieściu Gdyni unikatową w skali kraju przestrzeń publiczną o spójnym charakterze morskim, sportowym i kulturalnym;
  • podjęcie działań w roku 2026 - uchwałą Senatu Rzeczypospolitej Polskiej z 14 maja 2025 r. ustanowionym Rokiem Miasta Gdyni - tak by decyzja o pozostawieniu Daru Młodzieży w Gdyni miała wymiar adekwatny do rangi stulecia naszego miasta;
  • włączenie do rozmów partnerów pozasamorządowych w sposób gwarantujący trwałość projektu, w tym w szczególności poprzez wystąpienie o wsparcie merytoryczne i finansowe do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Dar Młodzieży od zawsze związany z Trójmiastem



Dar Młodzieży to trzymasztowa fregata typu B-95, zaprojektowana przez gdańskiego konstruktora inż. Zygmunta Chorenia, zbudowana w Stoczni Gdańskiej i przyjęta do służby pod biało-czerwoną banderą 4 lipca 1982 r. przy Nabrzeżu Pomorskim w Gdyni.


Jest pierwszym żaglowcem zbudowanym w polskiej stoczni od podstaw jako żaglowa jednostka szkolna, według oryginalnego polskiego projektu. Od ponad czterech dekad pełni funkcję pływającego ambasadora naszego kraju, kontynuując tradycję Lwowa i Daru Pomorza - poprzednich żaglowców szkoleniowych.

Radny: To więcej niż statek



- Dla Gdyni Dar Młodzieży nie jest tylko statkiem. Jest częścią tożsamości miasta z morza i marzeń. Jego sylwetka, wpisana w panoramę Nabrzeża Pomorskiego, sąsiaduje z pomnikiem Josepha Conrada Korzeniowskiego, ze Skwerem Kościuszki, z Akwarium Gdyńskim i z Molem Południowym. To u stóp pomnika Conrada Korzeniowskiego, w wysuniętym w morze sercu Gdyni, żaglowiec żegnano w maju 2018 r. przed wyruszeniem w Rejs Niepodległości. To do tych samych nabrzeży powracał 11 listopada 2023 r. po rejsie upamiętniającym stulecie pierwszego polskiego przekroczenia równika, witany paradą burtową i tysiącami mieszkańców Gdyni. Ta więź jest realna, codzienna i namacalna. I właśnie dlatego nie wolno pozwolić, by została zerwana - tak Ubych uzasadnia stworzenie petycji.
Na koniec warto jednak zaznaczyć, że utrzymanie takiego żaglowca, nawet w formie muzeum, to wciąż ogromne koszty, które w skali roku można liczyć w kilku mln zł.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (94)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane