Czy branża turystyczna powinna dopłacać do remontów zabytków?

Piotr
19 lipca 2025, godz. 09:00
Opinie (263)
Najnowszy artykuł na ten temat Złota Brama już bez szpetnego ogrodzenia
Centrum Gdańska przyciąga mnóstwo turystów. Czy branża turystyczna powinna dokładać miastu pieniądze do remontów zabytków?

Hotelarze, właściciele apartamentów, armatorzy wycieczkowców i biura podróży - wszyscy ci, którzy zarabiają na turystyce, powinni dopłacać do remontów zabytków w centrum Gdańska. Tak uważa nasz czytelnik i wskazuje, że podobne rozwiązania funkcjonują już w innych europejskich miastach. - Może warto rozpocząć dyskusję na ten temat, nim będzie za późno? - sugeruje pan Piotr.



Czy branża turystyczna powinna dokładać się do remontów zabytkowych obiektów w centrum Gdańska?

Opinia naszego czytelnika, pana Piotra, to jego reakcja na dwie sprawy, opisywane ostatnio przez Trojmiasto.pl:
  1. Ze szczytu zabytkowej Zielonej Bramy na deptak spadł masywny fragment znajdującej się tam rzeźby mieszczki. Na szczęście nikomu nic się nie stało;
  2. Szpetne ogrodzenie ze Złotej Bramy szybko nie zniknie, w dodatku nie ma chętnych do przeprowadzenia drugiego etapu remontu tego zabytku.



Poniżej publikujemy spostrzeżenia naszego czytelnika, który ma pomysł na to, kto powinien dokładać się do remontów atrakcji turystycznych i zabytkowych obiektów w centrum Gdańska.

Korzystają, to niech dopłacają



Jeżeli przejedzie się po ul. DługiejMapka i zwróci uwagę na fatalny stan niektórych fasad, to rodzi się pytanie - skąd miasto weźmie pieniądze na ich remont?

Dziś hotelarze, właściciele apartamentów, armatorzy wycieczkowców czy biura podróży korzystają z faktu, że Główne Miasto i okolice przyciągają tłumy turystów, ale ich realny wkład finansowy w utrzymanie zabytków jest ograniczony.



Hotelarze przekazują opłatę miejscową (ok. 3 zł od turysty za dobę) oraz płacą podatki, natomiast pasażerowie wycieczkowców, którzy schodzą na ląd na kilka godzin, nie zostawiają w kasie miasta nawet tej symbolicznej opłaty. Biura podróży, które przywożą tysiące turystów autokarami, także nie wnoszą żadnej specjalnej opłaty za korzystanie z przestrzeni publicznej.

W wielu miastach Europy wprowadzono takie rozwiązania



W wielu miastach Europy wprowadzono rozwiązania, które pozwalają choć częściowo zrównoważyć koszty utrzymania historycznych dzielnic i obiektów.

Wyższe podatki od hoteli w strefach szczególnie atrakcyjnych turystycznie, opłaty za wjazd autokarów do centrum czy symboliczne opłaty od pasażerów wycieczkowców przeznaczane na ochronę dziedzictwa to nie są nowości - to działa w Barcelonie, Wenecji czy Dubrowniku.

  • Ostatnio ze szczytu Zielonej Bramy odpadł fragment figury mieszczki.
  • Remont Złotej Bramy ciągnie się od dawna i nic nie wskazuje na to, by miał się szybko zakończyć.

Warto rozpocząć dyskusję w Gdańsku



Może warto rozpocząć w Gdańsku poważną dyskusję, by podobnie jak w innych miastach, wprowadzić rozwiązania, dzięki którym ci, którzy najwięcej zyskują na turystyce, realnie dokładaliby się do utrzymania Głównego Miasta?



Dzięki temu piękne kamienice przy ul. Długiej czy MariackiejMapka za kilka lat nie będą już straszyć odpadającym tynkiem czy zniszczonymi detalami.

Ostatnio z Zielonej Bramy oderwał się kawałek rzeźby. Nie wspomnę o fatalnym stanie Złotej Bramy.

Myślę, że to dobry moment, by rozpocząć dyskusję - zanim będzie za późno.
Piotr

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (263)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane