Fakty i opinie

Czy plaże powinny być sprzątane częściej?

Najnowszy artukuł na ten temat

Posprzątali plaże w Gdyni

W sezonie turystycznym, gdy plaże pękają w szwach, to samo dzieje się ze śmietnikami. Zdjęcie z ostatniego poniedziałku z plaży przy Westerplatte w Gdańsku.
W sezonie turystycznym, gdy plaże pękają w szwach, to samo dzieje się ze śmietnikami. Zdjęcie z ostatniego poniedziałku z plaży przy Westerplatte w Gdańsku. fot. czytelnik trojmiasto.pl

Sezon plażowy w pełni, a wraz z nim powraca problem przepełnionych śmietników i odpadów rozsypanych wokół nich na piasku. Trójmiejscy urzędnicy zapewniają, że robią wszystko, by do takiego widoku nie dopuścić - codziennie z miejskich plaż zabierane są dziesiątki ton śmieci. W tym sezonie letnim na utrzymanie czystości plaż w Gdyni, Gdańsku i Sopocie pójdzie w sumie ponad 1,6 mln zł. Ale z efektami tych działań różnie bywa.



Jak oceniasz czystość trójmiejskich plaż?

są czyste, nie mam zastrzeżeń 10%
różnie z tym bywa, to zależy od konkretnej plaży 35%
jest kiepsko, śmietniki są regularnie przepełnione, ale dobrze, że w ogóle są 30%
jest źle, brakuje śmietników przez co śmieci lądują w piasku 25%
zakończona Łącznie głosów: 1008
- W słoneczne, gorące dni, gdy plaże pękają w szwach, powinno się zadbać o to, by śmietniki na trójmiejskich plażach były częściej opróżniane. Przepełnione nie tylko nieelegancko wyglądają i zaśmiecają plażę, ale też śmierdzą. To żadna przyjemność rozkładać koc przy śmietnisku i w dodatku wstyd przed turystami - wskazuje pani Joanna, nasza czytelniczka.

Lato w Trójmieście



Jako przykład podaje chociażby wejście na plażę przy Westerplatte. W ostatni poniedziałek śmieci z przepełnionego kosza walały się po piasku.

Dzień na plaży. Raport z Trójmiasta



Widzisz zanieczyszczoną plażę? Zadzwoń



Jak informuje Olimpia SchneiderUrzędu Miejskiego w Gdańsku, miasto odpowiada za sprzątanie gdańskich plaż na odcinku od granicy Gdańska z Sopotem aż do Świbna, czyli na długości około 23 km, z pewnymi wyjątkami.

Śmieci na plaży przy Westerplatte. - Teren nie został przekazany miastu i nie podlega naszej administracji - informują miejscy urzędnicy.
Śmieci na plaży przy Westerplatte. - Teren nie został przekazany miastu i nie podlega naszej administracji - informują miejscy urzędnicy. fot. czytelnik trojmiasto.pl


- Wskazany na zdjęciach teren plaży przy Westerplatte nie został przekazany miastu i nie podlega naszej administracji. Znajduje się on w gestii portu - zaznacza urzędniczka.
Zobacz też: Plaża w rezerwacie "Mewia Łacha" pełna śmieci

Przedstawiciele Portu Gdańskiego informują z kolei, że "dzika plaża" znajduje się głównie na działce, której właścicielem jest Skarb Państwa.

Zarząd Morskiego Portu Gdańsk zapewnia, że realizuje prace mające na celu utrzymanie porządku i czystości na terenie przyległym. Natomiast na samej "dzikiej plaży" wykonuje prace grzecznościowo.

Jak informuje Olimpia Schneider, plaże podlegające pod miasto sprzątane są codziennie, od godzin wczesnorannych do wieczora.

- Obejmuje to zarówno sprzątanie mechanicznie i ręczne, jak też opróżnianie pojemników na śmieci w ramach bieżących potrzeb. Firma sprzątająca ustawiła na gdańskich plażach blisko 800 pojemników na śmieci. Większa ich liczba zlokalizowana jest przy wejściach na plaże oraz w obrębie kąpielisk. Dodatkowo przy każdym Kąpielisku można znaleźć pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów. Przesiewanie piasku odbywa się co najmniej raz w tygodniu - informuje Schneider.

Kąpieliska i plaże w Trójmieście



Gdańsk prowadzi stały monitoring czystości plaż. Uruchomiony został także specjalny całodobowy numer telefonu (58 524 18 53), pod którym można zgłaszać wszelkie przypadki zanieczyszczeń gdańskich plaż.

Sprzątanie trójmiejskich plaż. Film archiwalny



W sumie z gdańskich plaż zbieranych jest od 5 do nawet 14 ton śmieci dziennie. Koszt sprzątania gdańskich plaż w sezonie letnim to ok. 400 tys. zł.

Aż 820 tys. zł na utrzymanie w czystości gdyńskich plaż



W Gdyni, w godz. 10-18, zapewniona jest stała obsługa w zakresie zbierania na bieżąco śmieci i zanieczyszczeń, w szczególności tych pozostawionych na plaży przez osoby odpoczywające.

- Utrzymanie czystości w sezonie na gdyńskich plażach pochłonie w tym roku 820 tys. zł. W sezonie letnim na całej długości plaż, a w szczególności tych najbardziej uczęszczanych, w okolicach kąpielisk strzeżonych oraz kładek spacerowych rozstawionych jest 400 sztuk koszy na śmieci, które opróżniane są codziennie - informuje Małgorzata Omachel-KwidzińskaUrzędu Miasta Gdyni.
Maszyny do czyszczenia piasku mechanicznie przesiewają piasek na głębokość 15 cm, eliminując zanieczyszczenia typu: niedopałki po papierosach, kapsle, odpady komunalne.

Czytaj też: Gasiła papierosy w piasku

Poza sprzątaniem maszynowym gdyńskie plaże sprzątane są też rano ręcznie w godz. od 4 do 9, sprzątanie dyżurne odbywa się w godz. od 10 do 18, a w weekendy nawet do godz. 22.

- Sprzątanie ręczne obejmuje zebranie wszystkich zanieczyszczeń stałych łącznie z glonami, wodorostami odkładającymi się wzdłuż linii brzegowej, sprzątanie terenów zielonych - zebranie wszystkich zanieczyszczeń stałych z całego terenu objętego sprzątaniem wraz z bieżącym utrzymaniem w czystości i w należytym stanie dojść na plażę. Sprzątanie dyżurne obejmuje zapewnienie stałej obsługi plaż w zakresie zbierania na bieżąco śmieci i zanieczyszczeń - wyjaśnia urzędniczka.


W Sopocie plaże sprzątane non stop



Sopoccy urzędnicy zapewniają, że w kurorcie problem zaśmieconych plaż w ogóle nie występuje, o czym świadczą wyniki codziennie przeprowadzanych kontroli.

Wszystko o śmieciach i ich odbiorze



Na sopockiej plaży jest 246 koszy. 212 przy wejściach, 18 do segregacji, 16 wzdłuż kładki wejścia, 23 aż do wody. Utrzymanie czystości plaż miejskich pochłonie tu w tym sezonie 475 tys. zł.

Wywóz nieczystości i śmieci



- Śmieci są wywożone po nocy od wczesnych godzin rannych, przez cały dzień do godz. 20. Tygodniowo wywozimy ponad 20 ton (osiem kontenerów). Najwięcej śmieci jest w soboty i niedziele. W okresie od maja do września sopockie plaże sprzątane są codziennie. Sprzątanie obejmuje: opróżnianie śmietników, usuwanie glonów z linii brzegowej i tego, co wyrzuci morze. Raz w tygodniu odbywa się sprzątanie mechaniczne z przesiewaniem piasku. Firma sprzątająca pracuje codziennie, siedem dni w tygodniu, w godzinach od 5 rano do 20. W razie potrzeby, np. gdy jest więcej glonów, także o innych porach, również nocą - informuje Anna DyksińskaUrzędu Miasta Sopotu.
Czytaj też: Grzechy główne plażowiczów w Trójmieście

W weekendy, przy ładnej pogodzie, z plaży miejskiej w Sopocie zbieranych jest około 800 kg śmieci (z koszami na śmieci 3 tony). W tygodniu, przy ładnej pogodzie, około 500 kg.

Częstotliwość sprzątania plaż zmniejsza się poza sezonem (październik - kwiecień). Wtedy plaże sprzątane są trzy razy w tygodniu.

Opinie (170) 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • porządki

    Oczywiście w domu sprzątam co tydzień, co 2 dzień włączam roombę, dlaczego bo chce mieć czysto. Na plażach też tak powinno być, jak będzie się częściej sprzątać to śmieci będzie mniej.

    • 1 0

  • Gdańsk bierze tyle hajsu za parking przy plażach. Niech ogarnia syf.
    Apeluję też do plażowiczów - utrzymujcie porządek. Zostawcie plaże taką jaką chcielibyście zastać.

    • 0 0

  • Bydło!

    Ludzie są gorsi niż BYDŁO!
    I to nie tylko przyjezdni śmiecą.

    • 0 0

  • Plaża Westerplatte

    Boli mnie tłumaczenie UM w Gdańsku, że to nie ich teren i dlatego nie sprzątają. Niestety te śmieci dają świadectwo naszemu miastu. Turystę, a zwłaszcza zagranicznego nie obchodzi czyj to teren. Widzi jedynie śmieci. Jednym słowem Pani Prezydent - wstyd. może UM w Gdańsku zanim zacznie kolejną batalię o organizację obchodów rocznicy wybuchu II WŚ ogranie wspólnie z Portem temat bliższy mieszkańcom i odwiedzającym nasze miasto. Chyba, że chce pokazać jak sobie nie radzi, w tym gościom uczestniczącym w obchodach rocznicy. Tłumaczenie, że "to nie my tylko ktoś inny" jest oznaką bezradności. Jeszcze raz napiszę Pani Prezydent WSTYD.

    • 1 0

  • Na Westerplatte nie ma plaży

    Tam jest zakaz kąpieli, który za każdym razem ginie w tajemniczych okolicznościach, to jest część portu zwana falochronem i jeśli ktoś tam włazi to tylko na swoją odpowiedzialność, zaraz obok jest wylot z oczyszczalni ścieków, tak więc wszystkim życzę powodzenia....nikt nie ma obowiązku stawiania tam toalet ani śmietników bo to nie jest plaża....

    • 0 0

  • Nie tylko piasek wymaga sprzątania

    Przybrzeżna woda też mogłaby zostać pozbawiona wodorostów. Co to za problem przejechać po brzegu jakąś maszyną i zagarnąć do kontenera kilogramy tych obślizgłych roślin, które obrzydzają kąpiel. Na pewno znalazłoby się na to rozwiązanie. Szkoda, że tego nie robią.

    • 0 0

  • Obrońca przyrody.

    Barca:Ile razy już widziałem na plaży lub w lesie te śmieci.Jak byłem kiedyś bezrobotny to sam zbierałem śmieci dla satysfakcji a metale i puszki na złom chociaż ludzie i tak nadal śmiecą a niektórzy tak mają w domach pewnie.

    • 0 0

  • Obrońca przyrody.

    Barca:Ile razy ja to już widziałem na plaży czy w lesie te śmiecie.No właśnie jak byłem kiedyś bezrobotny to nawet sam pozbierałem nie dla pieniędzy, ale dla satysfakcji a metale czy puszki na złom.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.