Fakty i opinie

stat

Kończą się problemy finansowe budowniczych spalarni?

Najnowszy artukuł na ten temat

Jest pozwolenie na budowę spalarni w Gdańsku

Wizualizacja prezentująca spalarnię, która ma powstać na terenie Zakładu Utylizacyjnego w Szadółkach do 2022 roku.
Wizualizacja prezentująca spalarnię, która ma powstać na terenie Zakładu Utylizacyjnego w Szadółkach do 2022 roku. mat. prasowe

Włoski koncern Astaldi, który ma za ponad 640 mln zł zbudować w Gdańsku spalarnię odpadów, ma szanse na wykaraskanie się z problemów finansowych. Koncern Salini dofinansuje go i przejmie 65 proc. akcji. Budowa spalarni ma ruszyć w maju.



Czy problemy Astaldi wpłyną na gdańską inwestycję?

tak, może być opóźniona 81%
nie, podjęto odpowiednie działania 19%
zakończona Łącznie głosów: 668
Jesienią informowaliśmy o dużych problemach finansowych włoskiej firmy Astaldi, będącej liderem konsorcjum, z którym w maju zeszłego roku podpisano w Gdańsku umowę na budowę spalarni na terenie Zakładu Utylizacyjnego w Szadółkach. Poza Astaldi w skład konsorcjum wchodzą włosko-francuskie koncerny Termomeccanica Ecologia, a operatorem obiektu na 25 lat ma zostać francuska firma TIRU, filia firmy Dalkia w Grupie EDF.

Problemy finansowe włoskiej firmy budującej spalarnię


Astaldi na koniec 2017 roku miała zobowiązania na kwotę 19 mld zł, podczas gdy kapitał grupy wynosił jedynie 2,4 mld zł. Dodatkowo spółka zanotowała stratę na poziomie 430 mln zł.

Przejęcie z planem restrukturyzacji



W połowie lutego pojawił się komunikat, że największy włoski koncern budowlany Salini Impregilo złożył oficjalną ofertę, która jest tak naprawdę planem restrukturyzacji Astaldi i przewiduje wpłacenie na jej rzecz kwoty w wysokości 225 mln euro, która pozwoli na dalsze funkcjonowanie będącego w tarapatach koncernu. W wyniku tego największa spółka budowlana we Włoszech otrzyma 65 proc. udziałów Astaldi, dzięki czemu będzie jej większościowym udziałowcem.

Jak wyjaśnia Grzegorz Walczukiewicz z Portu Czystej Energii, przedstawiciele władz Gdańska, także w połowie lutego, spotkali się z reprezentantami Astaldi, którzy przyjechali do Gdańska.

- Na spotkaniu przedstawiciele włoskiej firmy osobiście potwierdzili, że jest duża włoska firma zainteresowana zakupem części udziałów Astaldi i uruchomione są już środki pożyczkowe. Tak więc z punktu widzenia realizacji naszego kontraktu, nie ma związanego z nim żadnego ryzyka - zapewnia Walczukiewicz.

Budowa spalarni ruszy wiosną



Zgodnie z harmonogramem inwestycja jest obecnie na etapie pozyskiwania pozwolenia na budowę.

- W maju tego roku zakładamy rozpoczęcie budowy, a 36 miesięcy od jej rozpoczęcia, zgodnie z kontraktem, nastąpi zakończenie budowy. Spalarnia powinna funkcjonować od 2022 roku - wyjaśnia prezes.
Do spalarni rocznie ma trafiać około 160 tys. ton odpadów z zakładów zagospodarowania odpadów z trzech regionów: gdańskiego, tczewskiego i kwidzyńskiego. Instalacja w niemal 2/3 finansowana ze środków unijnych będzie kosztowała prawie 500 mln zł netto.

Koszt budowy spalarni szacowany jest na 644 mln zł. Wkład własny miasta Gdańska ma wynieść 2 proc., czyli ok. 13 mln zł. Pod koniec kwietnia inwestycja otrzymała 353 mln zł dofinansowania z unijnego Funduszu Spójności. Istnieje obawa, że ewentualne opóźnienia w budowie mogłyby spowodować utratę dofinansowania.

Opinie (191) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.