Fakty i opinie

Czy służby koszą regularnie trawę?

Nieskoszona trawa na osiedlu przy ul. Słowackiego.
Nieskoszona trawa na osiedlu przy ul. Słowackiego. fot. Marcin/czytelnik trojmiasto.pl

Mieszkańcy coraz częściej dopytują dlaczego służby od dawna nie koszą trawy, która mocno się rozrasta. Urzędnicy tłumaczą, że powodem było zapobiegnięcie suszy, ale od połowy mają trawniki są już koszone regularnie. W poprzednich latach przycinanie zieleni zaczynało się jednak miesiąc wcześniej.



Czy w twojej okolicy była już koszona trawa?

tak 25%
tak, ale nie przez służby miejskie 16%
nie 59%
zakończona Łącznie głosów: 1933
W maju Gdański Zarząd Dróg i Zieleni zapowiedział, że z powodu suszy koszenie traw zostało ograniczone do minimum.

- Opóźnienie i ograniczenie koszenia wprowadzono ze względu na korzystny wpływ ekstensywnie utrzymywanych łąk na bilans wodny oraz poprawę warunków bytowania drobnej fauny - wyjaśnia Magdalena Kiljan, rzecznik GZDiZ.
Z czasem trawniki bujnie się rozrosły, a czytelnicy zaczęli wysyłać na Raport z Trójmiasta zdjęcia miejsc, które wymagają pilnego przystrzyżenia zieleni.

Raport z Trójmiasta

Kasa miasta jest aż tak pusta, że trzeba oszczędzać na wykaszaniu chaszczy? Nie, te trawy nie pomogą owadom. One pomogą szczurom i żmijom. Jak chcecie dbać o zieleń w mieście to siejecie kwietne łąki, sadźcie kwiaty i nie wyprzedawajcie każdego centymetra kwadratowego deweloperom. Redakcjo Trójmiasta, możecie się zająć tematem? Na zdjęciu teren przy UG, ale tak wygląda cały Gdańsk. Mam 168 cm wzrostu, połowa chaszczy wyższa ode mnie.


Niektórzy sugerowali, że wysoka trawa w okolicy skrzyżowań wpływa na bezpieczeństwo ruchu.

- Wysoka trawa na skrzyżowaniu Niepołomickiej ze Starogardzką zasłania widok. Trzeba wyjechać za skrzyżowanie, żeby móc sprawdzić czy coś jedzie - pisał w Raporcie z Trójmiasta pan Marian.
Kolejny czytelnik skarżył się, że nie może doprosić się o przycięcie trawy w okolicach miejsca zamieszkania.

- Jesteśmy bezradni, w Zieleni ciągle nas zbywają, a trawa ma już 1,5 m wysokości. Ostatnio pani z Zieleni powiedziała mi, że jest jedna firma, która skosi trawę, ale mają teren od Jelitkowa aż do obwodnicy, czyli praktycznie połowę miasta - pisał w mailu do redakcji pan Marcin mieszkający w jednym z bloków przy ul. Słowackiego 55-61.
Co na to Gdański Zarząd Dróg i Zieleni?

- Regularne koszenie trwa od 15 maja. W poprzednich latach zaczynało się ono od połowy kwietnia - informuje Magdalena Kiljan. - Harmonogram koszeń ustalają inspektorzy na podstawie aktualnej oceny stanu zieleni. Koszenia są i będą prowadzone regularnie. Przy czym część powierzchni została wyłączona z koszeń.

O jakie powierzchnie chodzi, tego urzędnicy nie doprecyzowują.

Gdynia kosi, ale rzadziej, niż zakładała



Na temat koszenia traw w Gdyni wypowiada się Hanna Wyszyńska z Zarządu Dróg i Zieleni w Gdyni

Pod koniec kwietnia, z uwagi na brak opadów deszczu, podjęliśmy decyzję o czasowym wstrzymaniu koszenia trawników.

Obecnie powróciliśmy do koszenia miejskich trawników, ale odbywa się ono z ograniczoną częstotliwością w porównaniu do tego, co zakładają umowy z wykonawcami. Obszary priorytetowe, czyli pasy zieleni położone wzdłuż ciągów komunikacyjnych, pobocza dróg, skwery, parki, zieleńce, trawniki o funkcji rekreacyjnej, wykaszane są w sposób regularny. Z kolei pozostałe tereny gminne będące w utrzymaniu ZDiZ wykaszane są interwencyjnie.

Zabiegi związane z koszeniem trawników wykonywane będą do października. Częstotliwość  wykonywania tych prac uzależniona będzie od panujących warunków pogodowych.

Na bieżąco monitorujemy sytuację. Jesteśmy w stałym kontakcie z Wydziałem Ogrodnika Miasta. W wyniku wspólnych ustaleń podejmujemy decyzje dotyczące koszenia gdyńskich trawników.

Opinie (436) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (16)

    Niektóre miejsca wyglądają niczym pradawna puszcza...względnie dżungla.Może to celowo nie koszone aby woda z deszczu wsiąkała w te trawska i nie zalewała zabetonowanego miasta?

    • 240 27

    • To jest właśnie mała retencja. (5)

      Wysoka trawa pochłania więcej wody niż trawniki. I mniej wody spływa na beton.

      • 48 4

      • Plus gleba się tak nie wysusza i ma niższą temperaturę. No i wreszcie pszczoły mają na czym żerować oraz jeże.

        • 41 1

      • (2)

        ale do ch.. nie robmy malej retencji na skrzyżowaniach, pasach zieleni oddzielające pasy ruchu, przy przejściach dla pieszych itd

        Tydzień temu został potrącony dzik na morenie. Dzik wszedł na jezdnie zza metrowej trawy, kótra oddziela jezdnie od torów.

        Tam ktoś w zieleni myśli ?

        • 9 7

        • a ty - myślisz?

          • 5 7

        • Raz dekadami wycinka wszystkiego, co żyje, betonoza i melioracje, a potem retencja nawet na wysepce ulicznej, gdzie zwierzaki zaraz gniazda robią.

          • 3 1

      • nie moge uwierzyc w te opinie.. w wiekszosci przypadkow to sa trawniki miejskie, a nie laki.. wyglada to masakrycznie..

        • 2 4

    • (5)

      Gdansk cygańska gora ,trawa po pachy a podwyzki czynszu od maja i druga od.tam gdzie wspólnota tam jest porządek w gdanskich nieruchomościach syf,kiła...

      • 5 21

      • To się przeprowadź do wspolnoty

        • 13 2

      • zacznij dbać o swoje otoczenie (2)

        • 6 2

        • Mam placic za porzadek i go sam zrobic ? Moze wez podeslij swoją żonke. Skosi trawnik i jeszcze pento moze zrobić. (1)

          • 2 6

          • Najpierw zacznij płacić jakieś podatki.

            • 0 0

      • To się wyprowadź do Rzeszowa

        Droga wolna, Twój wybór

        • 7 1

    • I bardzo dobrze że nie koszą! (1)

      O co znowu ta spina? Było to wyraźnie wyjaśnione wcześniej, że chodzi o suszę ale oczywiście muszą marudzić i lamentować, bo trawa urosła...

      • 30 3

      • Trawy są piękne

        A mnie takie niekoszone trawniki bardzo się podobają. Na Zaspie na przykład wyglądają jak kwietne łąki, są piękne i pięknie pachną. I komu to ,przeszkadza?

        • 0 0

    • nie ma na to pieniędzy w budżecie miasta (1)

      PiS wydrenował samorządy mikropożyczkami. Oprócz trawy rozrasta się też całodobowa strefa płatnego parkowania, miasto musi sobie jakoś to odbić. Na dolnym mieście godzina parkowania w świątek piątek od 8 do 20 5,50 zł

      • 4 4

      • Jasne, jak zwykle u Dulszczyzny wina pis..

        • 3 1

  • Tak, przeważnie po 17:00 pn-pt i od 7:00 w sobote. (4)

    I chodzi pan z dmuchawą i zwiewa to z chodnika jakby było mało. Także teges.

    • 77 10

    • chore to jest

      normalni ludzie spia o tej porze.

      • 11 5

    • W końcu jakieś racjonalne działania władz. Masa dzieciaków nie wiedziała jak wygląda łaka do niedawna.

      Przycinanie trawników z lat poprzednich to była patologia. Bezlitośnie strzyżone niewiadomo po co trawniki na jeża co dwa tygodnie były częśto żółte i brazowe od upału- koszmar. Do tego hałas i smród spalinowych kosiarek nie mówiąć o terrorze wybijających szyby w autach kamyków od pił zyłkowych- jak na wojnie. O zabijaniu pożytecznych zwierzątek czy wyjaławianiu gleby nikt nawet nie śmiał wspominać. Na szczęście to się powoli zmienia zakazujemy fajerwerków, zapraszamy pszczoły do miast, ograniczamy koszenie- brawo my.

      • 15 3

    • Przy PG w soboty od 6stej, cały rok na około ze spalinową dmuchawą :(

      • 1 1

    • Na Chełmie od rana hałas i smród,że nie można okna otworzyć. Nie tylko dmuchawy,ale dzisiaj kosili mechanicznie nawet trawkę między płytkami chodnikowymi.

      • 0 0

  • (2)

    Widać od dawna, że zieleń ogólnie jest zaniedbana. Nie tylko na terenach będących w zarządach zdiz ale ogólnie jest gorzej niż rok temu.

    • 83 120

    • oszczędności - nie było takiego koszenia turystów

      • 4 5

    • Nie koszą bo to ratuje nas przed suszą.

      Z tego co wiem to celowe "zaniedbania".

      • 0 0

  • Lepiej, żeby nie kosili (20)

    I tak już mamy kryzys związany z dramatycznie szybkim spadkiem populacji owadów.
    Zostawmy im trochę miejsca w mieście.
    A susza swoją drogą.

    • 391 66

    • Susza (6)

      A w artykule obok chwalą się wlaniem wody do stawu, bardzo inteligentne xd

      • 8 15

      • (5)

        Wlali, bo gleba jest za sucha właśnie. Serio nie rozumiesz takich prostych rzeczy?

        • 22 6

        • mnie zawsze zastanawia i**otym bezmózgów (4)

          W tv że susza to taki wyłącza myślenie (a może nigdy go nie włączył).
          Susza nie dotyczy całej Polski. A na pewno nie naszego regionu. W części Zachodniopomorskiego, części Wielkopolski i na południu owszem - ale nie wszędzie. U moich teściów ciągle mokro i woda stoi a w powiacie obok ziemia sucha jak pieprz.
          To samo u nas. Mamy jedno z wilgotniejszych półroczy. Wystarczy spojrzeć w historyczne dane.
          To że jest tzw. susza hydrogeologiczna bo poziom wód gruntowych sie mocno obniżył i poziom ten szybko nie wróci do normy to inna sprawa.

          A to że wlali wodę do zbiornika to nie dlatego że wysechł tylko kilkadziesiąt lat temu tę wodę z niego spuszczono. I oczywiste że w pobliżu zbiorników wodnych zawsze lepiej rosną rośliny - czytaj ze zrozumiemiem gamoniu.

          • 11 29

          • czym sie kierują minusujący ? (3)

            ton wypowiedzi za ostry ?
            również bezrefleksyjnie łykają i zabolało ?
            powiedzieć że akurat w Gdańsku nie ma suszy gdy w tę suszę trzeba wierzyć to niczym bluźnierstwo?

            • 4 9

            • Odpowiem Ci czym się kierują minusujący. (2)

              Odpowiem Ci czym się kierują minusujący. Mylisz pojęcia. oprócz suszy atmosferycznej istnieje jeszcze susza glebowa, hydrologiczna i hydrogeologiczna... To że było kilka deszczowych dni nie oznacza że zagrożenie suszą już nie występuje. Szczególnie że w Polsce w tej chwili mamy już w wielu miejscach do czynienia z suszę geologiczną i hydrogeologiczną.

              • 16 3

              • (1)

                Za dzieciaka całe lato nir padało i jakoś nikt problemów nie robił. Teraz nagle "susza".

                • 0 4

              • Ale wtedy była zima , gdzie 2 metry śniegu leżało . I były deszcze na wiosne i jesień , a nie co teraz że nieraz deszczu niema a w zimie niemaśladu po śniegu i na dodatek +10 stopni zamiast - 20 stopni

                • 0 0

    • dokładnie / genau

      • 4 0

    • Popieram (7)

      Oczywiście, że lepiej, żeby nie kosili, a przynajmniej te miejsca, które nie wymagają koszenia powinni zostawić. Na zdjęciu w artykule ewidentnie widać, że wykoszone trawy wysychają od słońca, robią się żółte, a ziemia jest wypalona. To ani nie wygląda dobrze ani nie ma z tego żadnego pożytku. U mnie pod blokiem trawa nie jest już jakiś czas koszona, trochę się rozrosła, ale jest za to zielona i nie ma suchego klepowiska, a w ciepłe dni ten teren na pewno nagrzewa się mniej przez tą zieleń. Nie wiem co kieruje ludźmi, że mają takie ciśnienie na łyse trawniki.
      Pozdrawiam serdecznie

      • 57 4

      • (5)

        Ale przy drogach mogli by skosić chociaż 1 m, resztę zostawić. Mieszkam przy ulicy miejskiej gdzie nie ma chodnika po żadnej stronie, a droga jest wąska, dwa samochody się nie miną. Żeby się minąć jeden musi zjechać na bok, ale jak gdy trawa i krzaki mają już 1,5 m? Nikt nie zaryzykuje że coś urwie w aucie lub podrapie lakier. A jeszcze z miesiąc to i piechotą nie damy radę przejść, bo wszystko zarośnie.

        • 7 3

        • what? (2)

          Trzeba jeździć po trawie? Brzmi niezbyt wiarygodnie ...

          • 5 4

          • Nam mieszkańcom nie jest do śmiechu. W zeszłym roku nie było problemu, bo kosili cały sezon i było ok. Teraz mamy wakacje i trawę sięgającą ramienia. Masakra.

            • 2 13

          • dokładnie tak

            trawa w niektórych miejscach wchodzi na jezdnię i zawęża jej część użytkową. o pieszych, którzy muszą wejść na jezdnię i się wychylać by zobaczyć nadjeżdzajacy pojazd nie wspomnę.

            • 2 3

        • O jeny (1)

          to gdzie to taka ulica, że trzeba jeździć po trawniku?

          • 4 1

          • Nie po trawniku! Jedziesz po skraju jezdni, ale na tą jezdnie wystaje 1,5 metrowa trawa i nie wiesz co w niej jest (butelki, szklo).

            • 1 2

      • To żółte na zdjeciu to nie jest trawa, tylko resztki skoszonej i nie zagrabionej trawy. I tak to bedzie wyglądać. Jeśli zaczną kosić te chwasty to metrowa trawa będzie leżeć i sie suszyć, bo koszenie nie obejmuje grabienia.

        • 0 0

    • Ale nie przy drogach!! Widoczność jest kiepska!

      • 1 1

    • populacja kleszczy ma się bardzo dobrze

      • 6 8

    • OWADY

      Szczególnie zadbajmy o biedne kleszcze !!!

      • 3 1

    • Dokładnie

      można skosić jedynie 50 cm przy krawędzi chodników, by można było się swobodnie przemieszczać i tyle. Ciągłe koszenie trawy, to fanaberia, która wcale nie sprzyja naturze.

      • 1 0

  • Stogi (7)

    Zapraszam na Stogi....zobaczycie małą trawiasta Amazonke

    • 94 13

    • (2)

      nie można spokojnie na to patrzeć całe Stogi zarośnięte

      • 8 6

      • (1)

        Na Stogi nigdy nie można spokojnie patrzeć.

        • 5 5

        • Skoro nie możesz patrzeć, to nie przyjeżdżaj tu.

          • 3 0

    • I to jest piękne ! (1)

      Te pszczółki,motylki,żuczki,biedronki etc. - mają swój dom !

      • 11 2

      • Dokładnie.
        Bardzo dobrze że nie koszą trawy.

        • 0 0

    • O spoko. Nigdy nie byłem na Stogach.. (1)

      ..no bo po co. A teraz przynajmniej atrakcja: )

      • 2 0

      • prawie mini-zoo :)

        • 1 0

  • Mieszkańcy się przyzwyczaili do skoszonej trawy (11)

    .nic poza tym. Koszenie trawy jest błędem. Szkoda kasy, paliwa. Niszczy się fauna i flora. Trawa wysycha i jest suche pole. Czyż nieładniej z tymi kwiatami i ziołami?

    • 366 82

    • a dwa, że ta wyschnieta to proszenie sie o pożary.

      głupich ludzi w zarzadach nalezałoby zwolnić, w trybie "now".

      • 21 8

    • Nie, nie jest ładniej (4)

      To wszystko wygląda na zaniedbane. Fakt, że owady czy jeże mają gdzie żyć, ale oprócz pożytecznych pszczółek mamy też wysyp kleszczy. Nic tylko czekać na tysiące przypadków boreliozy. I współczuję alergikom, którzy na dobrą sprawę przez kwitnące trawy wyjść z domu nie mogą.

      • 20 43

      • (2)

        I niby grze te piękne kwiatki? U nas chaszcze 1,5, pokrzywy i zielsko, ani jednego kwiatka, bo kto miałby je posadzić?

        • 13 10

        • cala morena jest zarosnieta jak go*****wno (1)

          wyglada to wszystko jak na Białorusi albo w Uzbekistanie...kwiaty, hahha...boki zrywac !

          • 8 13

          • Chyba twoje g. zarasta.

            Skąd tyle hejtu.

            • 5 3

      • Tak, las też jest zaniedbany : )

        Idz sobie na koniec skrweru kościuszki - tam jest zadbane, swieżo odmalowane, spodoba Ci się

        • 14 4

    • Gdy zapytałam się sąsiadki po co kosimy trawę przed blokiem (1)

      Spojrzała na mnie z niedowierzaniem i spytała czy pytam poważnie. Bardzo zdziwiona była moją odpowiedzią że tyle się trąbi o suszy i apeluje o nie koszenie. Tak więc dookoła bloku mam teraz żółte kępki na suchej glebie, a za płotem bujna zielona roślinność i kwiatki. Sąsiadka dalej nic nie kuma

      • 13 7

      • A ja muszę nadrabiać prawie 500 metrów z buta, bo ścieżka gruntowa, którą chodze zarosła i nie mam zamiaru złapać kleszy i być poarzonym przez pokrzywy

        • 1 1

    • ...no bo jak tu

      wychodzic z pieskim na trawke by sie... jak pieska nie widac w trawie ?

      • 1 1

    • Wszystko fajnie, ale nie przy skrzyżowaniach gdzie lada moment dojdzie do tragedii

      • 0 0

    • Nie,nie ładniej. A wziął ktoś pod uwagę ludzi udzielonych na pyłki traw? I nie ładnie ,nie na wąskim chodniku trawa uderza mnie na wysokości piersi choć mam 183 cm.wzrostu i po przejściu muszę się otrzepać..

      • 0 0

  • Te trawniki to dramat (13)

    Niektóre miejsca wyglądają jak dżungla. Nie da się przejść np. z wózkiem

    • 95 220

    • (2)

      A dlaczego chciałbyś jeździć wózkiem po trawnikach?
      Od tego jest chodnik.

      • 61 9

      • (1)

        Chodnik ma powiedzmy 1,5 szerokości z czego 3/4 zasłaniają chaszcze i idąc chodnikiem porwiesz sobie ciuchy o kolce z chaszczy.

        • 5 22

        • No to juz przesada:D kolce??? Hahah

          J.w.

          • 6 0

    • Ty nawet wózka nie masz, a się wypowiadasz (4)

      Znawco od siedmiu boleści

      • 10 14

      • (2)

        skąd wiesz? może jest beneficjentem pincet plus, dostaje dwa koła i prowadzi wózek dla bliźniąt . A tu agresywne, pylące rośliny wdzierają się na chodnik. A jak naprzeciwka idzie madka z bonbelkiem na rowerku - bezpedałowym oczywiście - to jak się wyminą, mądralo?

        • 17 8

        • Bo to sumiasty taryfiarz, ma wózek ale do przewozów (1)

          Oni też po chodnikach jeżdżą, panowie szos

          • 8 3

          • Tak?

            A podobno oglądam obraz z miejskich kamer

            • 0 3

      • Ma bo czym by złom woził . On się wścieka bo puszek po piwie nie może dojrzeć w wysokiej trawie.

        • 2 0

    • juz ty akurat z wozkiem chodzisz ;) (1)

      chyba, ze na złom :P

      serio to kup sobie terenówy. Nie januszuj.

      • 12 4

      • Jak ty mnie znasz :*

        • 2 1

    • z wózkiem, to na piwo pod Żabke możesz iść,

      butelki zbierzesz koło śmietnika i heja, piekła nie ma, wakacjoza i rozpusta

      • 1 1

    • Bydło

      Po trawie chodzi bydło.

      • 0 2

    • Tak sobie wyobrażam Białoruś lub Ukrainę.

      • 0 0

  • Zadbajmy o owady i mozemy przez 2 lata nie kosić . (5)

    owady zapylają drzewa i kwiaty skąd mamy owoce. Przy tym można pięknych kwiatów nazrywać

    • 212 35

    • (2)

      Zadbajmy o kleszcze bo są na wyginieciu. A nie, czekaj...

      • 11 14

      • Kleszcze były są i będą częścią ekosystemu. Tak samo jak muchy, osy komary i inne niekoniecznie miłe zwierzęta. (1)

        Jak stworzysz wokół siebie pustynię bez wszystkiego co Ci przeszkadza to sam na niej nie wytrzymasz za długo.

        • 16 5

        • a jaki wkład ma kleszcz w ekosystem?

          Chętnie wysłucham. Tym się nawet pająki nie żywią

          • 1 8

    • przy

      moim domu we Wrzeszczu nie ma żadnych kwiatków a są chaszcze i dziko posiane zboża.

      • 0 0

    • Dawne czasy

      Dziś owoce są z marketu. A tam produkuje się je przemysłowo na masową skalę.

      • 0 0

  • Czy miasto bedzie finansowalo leczenie boreliozy? (15)

    Ciekawe o ile wzrosnie ilosc kleszczy i ukaszen?

    • 99 203

    • To nie właź (2)

      na trawnik, czy ktoś ciebie tam zaprasza ?

      • 56 11

      • Wiesz są takie miejsce

        gdzie trawa wchodzi na chodnik

        • 4 6

      • Masa "chodników" czy raczej ścieżek gruntowych ktorymi poruszają się piesi przechodzi miedzy trawnikami. Obecnie nie da się korzystać z takich dróg.

        • 0 1

    • Kup se preparat na kleszcze jak się boisz (2)

      • 36 13

      • masz na myśli

        ten 98% doustne?

        • 3 0

      • Pracowałem kiedyś dłuższy czas na bagnach

        Te preparaty o działaniu toksycznym na człowieka odstraszają jedynie część kleszczy, szczególnie tych większych. Nimfy potrafiły dalej się po tej chemii wspinać.

        • 0 0

    • Wystarczy się obejrzeć po każdym wejściu w trawę

      Ja, dla przykładu, złapałem ostatnio kleszcza na cmentarzu. W ogóle tego się nie spodziewałem, więc się nawet nie oglądałem. Wchodząc w krzaki można przewidzieć, że coś się złapie, więc należy zawsze sprawdzić ubranie. Nie ma co szukać winnych wśród innych.

      • 20 5

    • (1)

      Nie chodź po tych zarośniętych trawnikach (zresztą nie wiem po co miałbyś to robić), to kleszcza nie złapiesz. Kleszcz nie skoczy na ciebie jak będziesz szedł obok po chodniku.

      • 12 2

      • Jakim chodniku?! Wiesz, że nie kazdy ma dojdsciw uslane plytami chodnikowymi i trzeba poruszać się po klepisku?

        • 0 0

    • A ty myślisz że kleszcz skacze i leci kilka metrów ? Nikt nie każe chodzić po trawnikach

      • 11 1

    • Strach, lęki, boimy sie ciągle czegoś i ze strachu (1)

      byś kosił/a trawę, bo się boisz kleszczy. Tak nie można żyć! U nas nawet rząd rządzi podsycając lęki w ludziach. Najgłupsze rzeczy ludzie zrobią ze strachu. A strach zwykle wynika z niewiedzy

      • 14 3

      • brak strachu też często wynika z niewiedzy

        • 2 0

    • Najlepiej wszystko wypalić napalmem...

      ...i to w promieniu 10 km. Wtedy nie będzie ani kleszczy, ani boreliozy. Ani niczego i będzie spokój!

      • 11 1

    • O 3 przypadki. czuwaj.

      • 0 1

    • mitem jest

      że w bujniejszej trawie jest więcej kleszczy. Jest to nieprawda.

      • 5 0

  • Koszą, ale w jakim tempie... (8)

    Niecałe 300 metrów kwadratowych przed blokiem - 5 osób ścinało w około 7 godzin, używając to tego samobieżnej kosiarki. Następnego dnia mieli podobną wydajność.

    • 58 27

    • Weź sie człowieku (1)

      za jakąś pozyteczną robotę, albo jedź...na ryby, a nie szpiclujesz przez okno !

      • 18 8

      • Mam widok na mały park, to przyjemnie mi się patrzy przez okno.

        Lepsze to niż ściany boksu w korpo.

        • 13 5

    • To prawda. (2)

      5 lat temu 3 gości ze szpulówkami radziło sobie w 2 dni. Teraz 10 gości z traktorkami, podkaszarkami robią to samo tydzień.

      • 15 2

      • Ale mają pracę...xd

        • 7 1

      • To masz cieńka firme wynajęta. U mnie 2 hektary zieleni maksymalnie 2 dni od szkoszenie po zabranie trawy po koszeniu

        • 0 0

    • im mniej- tym lepiej

      • 2 1

    • No bo trawa nie ta co innymi laty !!!
      Nie pamiętam aby tak bujnie wyrosła trawa na wysokość 2 metrów

      • 0 0

    • Koszenie trawników

      A najlepiej to kupić kozy

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.