- 1 Zobaczysz żmiję na posesji? Zgłoś to (48 opinii)
- 2 Premier Węgier Péter Magyar odwiedził Gdańsk (312 opinii)
- 3 "Ściana mgły". O co chodzi? (35 opinii)
- 4 Wojsko ćwiczy nad morzem. Będzie głośno (80 opinii)
- 5 Nowe fakty ws. "skandynawskiej bójki" (216 opinii)
- 6 Montaż podpór pod nową kładkę na Zaspie (97 opinii)
Czytelnik: autobusy odjeżdżają za wcześnie. ZKM: trudno o odjazd co do sekundy
- O ile opóźnienia w odjazdach z przystanków są zrozumiałe - choćby z powodu zatorów drogowych czy innych zdarzeń na trasie - to jednak zbyt wczesne odjazdy pojazdów w Gdyni stają się coraz częstsze i zwyczajnie irytujące - pisze pan Marcin. Oto jego przemyślenia.
- 30 sekund tolerancji? Czytelnik: to dziwna praktyka
- 30 sekund to dużo, zwłaszcza w niedziele i święta
- ZKM: czas przejazdu zaokrąglamy do pełnych minut
- Jakie przejazdy są punktualne w gdyńskiej komunikacji?
- ZKM: tolerancja jest jedną z najniższych w kraju
- Zmian nie będzie
- Sprawdź dokładny rozkład jazdy na Trojmiasto.pl
30 sekund tolerancji? Czytelnik: to dziwna praktyka
Jakiś czas temu poruszyłem ten temat, zgłaszając uwagę bezpośrednio na adres e-mail ZKM Gdynia. Otrzymałem wówczas odpowiedź, że dopuszczalne są odjazdy z przystanków do 30 sekund przed czasem rozkładowym.
Osobiście uważam to za dość dziwną praktykę, ponieważ jeśli na tablicy rozkładu jazdy widnieje godzina odjazdu autobusu czy trolejbusu, powiedzmy 20:00, to czy odjazd powinien nastąpić dokładnie o tej godzinie (20:00:00), czy pojazd może opuścić przystanek już o 19:59:30?
30 sekund to dużo, zwłaszcza w niedziele i święta
Te 30 sekund różnicy to czasami naprawdę bardzo dużo - szczególnie w dni świąteczne, gdy komunikacja miejska kursuje rzadziej lub późnym wieczorem. W ciągu dnia można jeszcze zacisnąć zęby i poczekać 10-15 minut na kolejny pojazd danej linii.
Nie wiem, jak wygląda to w innych miastach w Polsce czy za granicą, ale jeśli na tablicy rozkładu jazdy widnieją godziny odjazdów co do minuty, to - w moim przekonaniu - należy stosować się do tego, co jest w tabelce. Może ZKM mogłoby wyjaśnić, dlaczego dopuszcza wcześniejsze odjazdy swoich pojazdów, mimo że na każdym przystanku wisi wyraźny rozkład wskazujący czas odjazdu co do minuty.
Sprawa nie jest prosta, gdyż wynika z wielu uwarunkowań.
ZKM: czas przejazdu zaokrąglamy do pełnych minut
Przede wszystkim w komunikacji miejskiej czasy przejazdów pomiędzy kolejnymi przystankami zaokrąglane są do pełnych minut. Oznacza to, że rzeczywisty czas przejazdu, np. pomiędzy bliskimi sobie przystankami na żądanie, w rzeczywistości wynoszący średnio np. 30 sekund, zaokrągla się w górę do pełnej minuty.
Zmienne warunki ruchu drogowego, różna szybkość wymiany pasażerów i systemy sterowania ruchem (sygnalizacja świetlna) także mają wpływ na odchylenia rzeczywistych czasów jazdy od rozkładowych - zaokrąglonych już na etapie planowania.
Nie w każdym miejscu zasadne - biorąc pod uwagę wszelkie uwarunkowania, w tym m.in. płynność ruchu pojazdów i kwestie bezpieczeństwa ruchu - byłoby wprowadzenie obowiązku oczekiwania na godzinę odjazdu co do sekundy. Skutkiem ubocznym takiego wymogu byłoby wydłużenie czasu przejazdu całej trasy, co zmniejszyłoby atrakcyjność przejazdu komunikacją miejską na tle innych form przemieszczania się po mieście.
Jakie przejazdy są punktualne w gdyńskiej komunikacji?
W gdyńskiej komunikacji miejskiej za punktualne uznaje się:
- odjazdy z przystanków początkowych i pośrednich zrealizowane zgodnie z rozkładem jazdy (w tej samej minucie),
- przyjazdy na przystanki końcowe przyspieszone lub opóźnione do 2 minut.
Do oceny punktualności stosuje się czas uśredniony, polegający na zaokrąglaniu pomiaru do pełnych minut - od 30 sekund w górę i do 29 sekund w dół.
W związku z tym przyjęty jest standard punktualności, zgodnie z którym odjazd zaplanowany np. o godz. 12:00 uznaje się za zgodny z rozkładem, jeśli nastąpi w przedziale od 11:59:31 do 12:00:30. Oznacza to maksymalne przyspieszenie lub opóźnienie o pół minuty względem godziny rozkładowej.
ZKM: tolerancja jest jedną z najniższych w kraju
Warto dodać, że taka tolerancja jest jedną z najniższych w skali kraju. Pewna niewielka elastyczność w zakresie dozwolonego czasu odjazdu z przystanku jest konieczna, gdyż na wielu przystankach jednocześnie obsługiwanych jest kilka pojazdów różnych linii. W takich sytuacjach kierowcy muszą dostosować sposób podjazdu i odjazdu do dostępności zatoki przystankowej lub pasa ruchu, co czasami wymaga wcześniejszego zwolnienia miejsca kolejnemu pojazdowi albo płynnego włączenia się do ruchu.
Poza tym trzeba również wskazać na czynnik ludzki: kierowcy autobusów i trolejbusów nie są automatami, które można zaprogramować na idealnie odpowiadający rozkładowi jazdy rzeczywisty czas jazdy każdego odcinka międzyprzystankowego. Dlatego 29 sekund tolerancji przyspieszenia zapewnia im bardzo duży wzrost komfortu pracy i wydaje się odpowiednim kompromisem między oczekiwaniami pasażerów a realiami możliwości realizacji tych oczekiwań.
Zmian nie będzie
Z powyższych powodów nie planuje się zmian obecnego 29-sekundowego marginesu tolerancji przyspieszenia - wynikającego wyłącznie z zaokrąglania czasu odjazdu do pełnej minuty.
Sprawdź dokładny rozkład jazdy na Trojmiasto.pl
Na stronie komunikacja.trojmiasto.pl oraz w aplikacji Trojmiasto.pl sprawdzisz najbliższe odjazdy autobusów, trolejbusów i tramwajów na wszystkich przystankach w Trójmieście.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-04-22 08:50
Dwie strony medalu (6)
Środki komunikacji mają jeździć jak w zegarku ale pasażerowie ( mając tę wiedzę, że kurs jest + czy - 3 minuty) nie mogą przybyć na przystanek odrobinę wcześniej, mają czekać na swój termin odjazdu a następny może opóźniony też ma za nim czekać zwiększając opóźnienie
- 85 13
-
2026-04-23 10:52
Bylam nie raz i nie dwa swiadkiem, jak autobus odjezdza nawet 2 minuty za wczesnie, w tym w nocy, co jest szczegolnie absurdalne. Bylam tez swiadkiem jak sie nie zatrzymuje na "na zadanie", mimo ze ludzie machaja rekoma, bo byl spozniony... W porownianiu z Warszawa kiepsciutko.
- 3 1
-
2026-04-22 20:15
Bieglem (2)
Sprawdziłem na tablicy ztm ze mam 8 min do 227. Biegłem aby zdążyć i zdążyłem na styk . Może gdyby 227 wyruszył z Jelitkowa 30 sekund szybciej nie zdążył bym.
- 2 0
-
2026-04-23 10:54
Tablice sa dosc swobodnie powiazane z rzeczywistoscia... Nie wiem, jak w dzisiejszych czasach to moze tak slabo dzialac. To samo tyczy sie apek typu czynaczas.
- 1 0
-
2026-04-23 07:12
To twój problem
- 2 1
-
2026-04-22 16:00
Wyhodowały sobie miasta wyjątkowo roszczeniowe społeczeństwo .
Pamiętam jak w Gdańsku rozkład jazdy wyglądał w ten sposób , że autobus lub tramwaj w godz 4,30 do 9, 00 jeżdżą co 10 minut od 9,30 do 13,00 co 20 min od 13,00 do 18,30 co 10 min i od 1830 do 23,50 co 20 minut . To co napisałem to tylko hipotetyczne godziny bo różnie to wyglądała na różnych liniach a były takie linie jak np 139 na Przymorzu ,
Pamiętam jak w Gdańsku rozkład jazdy wyglądał w ten sposób , że autobus lub tramwaj w godz 4,30 do 9, 00 jeżdżą co 10 minut od 9,30 do 13,00 co 20 min od 13,00 do 18,30 co 10 min i od 1830 do 23,50 co 20 minut . To co napisałem to tylko hipotetyczne godziny bo różnie to wyglądała na różnych liniach a były takie linie jak np 139 na Przymorzu , które w szczycie jeździło co 5minut . Nadmienię , że w trakcie obowiązywania tak rozpisanych rozkładów pasażer wiedział , że środek lokomocji który go interesuje bywa na tym przystanku co jakiś określony czas . W tym czasie korki na ulicach były tylko 1 Listopad tj. w Dniu Wszystkich Świętych a na ulicach był bardzo skromny ruch . Dzisiaj w dobie korków drogowych ustala się rozkłady jazdy z dokładnością co do 1 minuty . Efekt jest taki , że pojazdy zbiorkomu się notorycznie spóźniają a w chwilach których brakuje jakimś cudem korów to stoją po kilka minut na przystankach aby nie odjechać zbyt wcześnie . Pominę fakt , że te pojazdy na tych przystankach stoją często powyżej 1 minuty z włączonym silnikiem . Gdzie tu ekonomia , gdzie tu płynność ruchu . Opiszę tu sytuacje z Gdańska dla linii112 , 186 , i 178 gdzie na odcinku Dworzec Główny Gdańsk do przystanku Brama Żuławska autobus 178 jadący ta samą trasą co 112 i 186 ma czas przejazdu dłuższy o 4 minuty - takie oto kuriozum . Jak korki były mniejsze na ulicach autobus 178 stał na niektórych przystankach po kilka minut i pasażerowie się wściekali ale się do tego durnowatego stanu rzeczy przyzwyczaili bo musieli . Tak się rządzi komunikacją zza biurek w różnych ZTM-ach i ZKM-ach . Takie rozkłady jak te wyżej wymienione obowiązywały jeszcze niedawno w Tczewie ale czy nadal nie znalazł się jakiś nawiedzony reformator i ustali , że autobusy tam też będą odjeżdżały co do minuty a pasażerowie jak za dawnych czasów ( było takie powiedzenie za dawnych czasów że zegarki nastawiało się według przejeżdżających pociągów ) będą ustawiali zegarki teraz zgodnie z odjeżdżającymi autobusami .
- 6 2
-
2026-04-22 11:17
niektórzy mają przesiadki z SKM lub innego autobusu, często na styk
- 5 5
-
2026-04-22 08:51
Jak odjadą za szybciej (1)
to na następnych orzystankach ten czas po trochu wyrównują stoją parę minut dłużej.
Bo jak są korki mogą się spóźnić na bazę ale jak nie ma korków muszą przyjechać dokładnie.
Ot cała tajemnica poliszynela szybszych odjazdów a 2 minuty szybciej to jest dużo i nie zdążysz na komunikację łączoną każdy różnie dojeżdża i pozamiatane.- 32 9
-
2026-04-23 09:10
Sugeruje autorowi tej g-burzy zirytowanego
Za wczesnym odjeżdżaniem przeprowadzkę do Japonii......
- 0 1
-
2026-04-22 08:51
Wcześniejszy odjazd autobusu kosztuje mnie 20 minut czekania na przesiadkę (11)
Mam dokładnie ten sam problem i to regularnie. Jeżeli autobus odjeżdża nawet kilkadziesiąt sekund wcześniej, to w praktyce oznacza to utratę przesiadki i konieczność czekania kolejnych 15-20 minut. W teorii 30 sekund tolerancji może nie wydaje się dużą różnicą, ale dla pasażera to często kluczowe, zwłaszcza gdy rozkłady nie są ze sobą dobrze
Mam dokładnie ten sam problem i to regularnie. Jeżeli autobus odjeżdża nawet kilkadziesiąt sekund wcześniej, to w praktyce oznacza to utratę przesiadki i konieczność czekania kolejnych 15-20 minut. W teorii 30 sekund tolerancji może nie wydaje się dużą różnicą, ale dla pasażera to często kluczowe, zwłaszcza gdy rozkłady nie są ze sobą dobrze zsynchronizowane.
W moim przypadku dotyczy to szczególnie przystanku Gdynia Wzgórze i linii 119 oraz 133 zdarza się, że jeden autobus odjeżdża przed czasem i przez to nie da się zdążyć na kolejny. Dojeżdżam z innej dzielnicy, więc taka sytuacja od razu oznacza dla mnie realną stratę czasu tracę przesiadkę i muszę czekać nawet 20 minut na kolejny autobus.
Efekt jest taki, że cała podróż się wydłuża, a w niekorzystnej pogodzie stanie kilkanaście czy kilkadziesiąt minut na przystanku jest po prostu uciążliwe.
Rozumiem, że nie da się jeździć co do sekundy, ale odjazdy przed czasem nie powinny mieć miejsca opóźnienie jest mniej problematyczne niż sytuacja, gdy autobus odjeżdża za wcześnie i pasażer nie ma już żadnej możliwości zareagowania. Szczególnie wieczorami, w weekendy i święta, kiedy kursy są rzadsze, takie praktyki są bardzo odczuwalne.
Jeśli komunikacja miejska ma być realną alternatywą dla samochodu, to podstawą powinna być przewidywalność a ta znika, gdy rozkład jazdy przestaje być faktycznym punktem odniesienia.- 84 51
-
2026-04-23 07:19
rusz 4litery i wyjdz wczesniej. Nie jestes taka wazna, jak ci sie wydaje (1)
- 6 6
-
2026-04-23 09:29
Typowe spychanie odpowiedzialności na kogoś innego, bo ktoś nie jest w stanie jeździć z rozkładem i właśnie musi byc ważny, niech się pasażerowie dostosują, ja jestem panem i będę jeździł jak mi pasuje.
- 2 0
-
2026-04-22 14:40
Tak to jest z przesiadkami że nie zawsze się zdąży. Musisz wcześniej wyruszać to zdążysz na przesiadkę
- 5 8
-
2026-04-22 10:53
W Gdansku jest odwrotnie one nigdy wczesniej nie odjeżdzaja bo zawsze sa spóznione a to powoduje ze przesiadki kosztuja
bo niema szans na przesiadke według rozkladu jeden spóźni se 5 minut inny wiecej lub mniej
- 3 2
-
2026-04-22 10:32
ale to twój koszt... (1)
Przewoźnik zarobiony...
- 1 0
-
2026-04-23 17:06
Nie do końca; firmy przewozowe tak jsk PKP bez dotacji nie wytrzymałyby na rynku toku, Fakt że pasażer zwykle jest skazany na to że nie wygra ale wiedząc o takich przypadkach wyjdź chłopie minutę wcześniej z domu i problem zniknie . Proste? Aż nadto. Ale narzekać to my lubimy ; winni wszyscy wokół ale nie ja!
- 0 0
-
2026-04-22 10:13
Niestety, taki urok komunikacji miejskiej, trzeba sie z tym liczyc.
- 7 8
-
2026-04-22 10:00
Zaraz zaraz. Coś ci się płaczku pokręciło.
Skoro autobus odjedzie parę sekund wcześniej, to masz te parę sekund więcej na przesiadkę. No chyba, że cierpisz na OCPD więc to tłumaczy twoje dziwactwa.
- 5 15
-
2026-04-22 09:59
Pan Hrabia nie może przyjść na przystanek 2 min wcześniej
Może pan Hrabia zainwestuje w lektykę?
- 15 9
-
2026-04-22 09:40
Hm
Dla Pana owszem. Ale dla innej osoby już spóźnienie może być problematyczne, bo ma inną przesiadkę..
- 9 1
-
2026-04-22 09:40
Zmień mieszkanie będzie bliżej i lepiej i życie będzie piękniejsze.
- 4 5
-
2026-04-22 09:11
Minuta ma 60 sekund (3)
Niech odjeżdżają punktualnie na przykład w 30 sekundzie danej minuty odjazdu a nie przed czasem po prostu. Każdy ma gpsa i zegarek.
- 28 39
-
2026-04-23 18:38
A weź może pod uwagę że ten facet nie ma nawet smar fona jak prezes i co wówczas? Dziadka nie bo przekonasz. Autobus ma na niego zaczekać i basta! On tu jest najważniejszy !!!
- 0 0
-
2026-04-23 00:15
ja nie mam gpsa
- 2 1
-
2026-04-22 15:34
Kierowcy musza się spieszyć by utrzymać rozklad
A brak ciągle Zamkniętego systemu Bus Pasów!
Dlatego musza przeskoczyć na żółtym bo nie wiedza czy wjadą w korek na dalszym odcinku trasy.
Dlatego trzeba cisnąć na Prezydentkę by dokończyła system Bus Pasów, a by było mniej gratów to wprowadzić parkowanie po 10 zl jak w Sopot.
Będzie luźniej dla tych co ich stać :))- 0 2
-
2026-04-22 08:11
(6)
30 sekund może i nie robi różnicy, ale w przypadku, gdy autobus odjeżdża 2 minuty szybciej z przystanku z którego odjeżdża jedna lub dwie linie, tylko po to żeby na kolejnym stać znowu 2 minuty, to sensu to nie ma
- 117 5
-
2026-04-23 15:08
pka, przystanek Maciejewicza
- 0 0
-
2026-04-22 10:52
Czas (1)
No to przesiadka na rower
- 1 2
-
2026-04-22 12:27
A jeszcze lepiej autem
- 1 2
-
2026-04-22 09:30
Musisz szybciej być na przystanku i będzie OK (1)
- 6 6
-
2026-04-22 10:23
Ale tu chodzi głównie o przesiadki
- 9 0
-
2026-04-22 08:38
Tak niektórzy robią co kilka przystanków stoi po 2 minuty bo tyle przed czasem jest
- 2 2
-
2026-04-22 07:46
133 (11)
Autobus lini 133 odjezdza akurat regularnie 2-3 minuty za wczesnie z przystanku park technologiczny, zwlaszcza po godzinie 16:00, a jest to jedyny sensowny autobus jadacy na plyte redlowska.
- 37 17
-
2026-04-22 22:01
pka i oni ciągle za szybko!
- 0 0
-
2026-04-22 10:11
Zakładam, że jesteś osobą niepełnosprawną albo starszą. Przecież to jest 15-20minut spaceru.
- 4 10
-
2026-04-22 09:22
133 nie obsługuje przystanku "park technologiczny" (1)
nawet nie wiesz gdzie wsiadasz/wysiadasz
- 14 1
-
2026-04-23 15:03
Przystanek: Park Naukowo-Technologiczny. na ul. Redłowskiej g..e!
- 0 0
-
2026-04-22 09:05
inteligencja pomaga z reguly w przystosowaniu sie do warunkow otoczenia
- 3 0
-
2026-04-22 08:38
Potwierdzam to w tych godzinach (5)
2 minuty szybciej jest prawda. taka blondynka odjeżdza szybciej nawet jak się jej machało
- 3 2
-
2026-04-23 15:02
to samo Staniewicza kier. Centrum 1-2 min przed czasem a potem 2 min na Maciejewicza stoją kpina
- 0 0
-
2026-04-22 09:31
To jest Pani z Ukrainy, blondynka z pazurkami z włosów (1)
- 3 2
-
2026-04-22 14:33
Ona strasznie szarżuje autobusem jak jedzie
- 2 0
-
2026-04-22 08:42
Weź ubera (1)
Autobus to nie taxi, Ty czekasz na autobus,nie on na Ciebie
- 10 15
-
2026-04-22 08:53
Nie na mnie
Tylko na godzinę rozkładowego odjazdu ma czekać.
- 10 3
-
2026-04-22 08:01
Dziwne marudzenie. W Warszawie od lat jest to minuta przyspieszenia oraz 3 minuty opóźnienia (3)
No bo miasto duże. Kiedyś, z 15 lat temu było to 45 sekund przyspieszenia w stosunku do rozkładu i 2 minuty opóźnienia, ale widać uznali, ze to za mało. Może za bardzo ujemnie na premie kierowcom wpływało. Są czasem sytuacje poza Centrum, poza godzinami szczytu, ze autobus wjeżdża na przystanek, po czym stoi z 1,5 minuty. Choć mógłby jechać dalej.
No bo miasto duże. Kiedyś, z 15 lat temu było to 45 sekund przyspieszenia w stosunku do rozkładu i 2 minuty opóźnienia, ale widać uznali, ze to za mało. Może za bardzo ujemnie na premie kierowcom wpływało. Są czasem sytuacje poza Centrum, poza godzinami szczytu, ze autobus wjeżdża na przystanek, po czym stoi z 1,5 minuty. Choć mógłby jechać dalej. To jego kierowca likwiduje przyspieszenie w stosunku do rozkładu, bo się trochę na wcześniejszym odcinku rozpędził. Nie, że gnając bardzo szybko, ale ze dwa razy przeleciał skrzyżowanie, gdy się żółte miało zapalać.
- 38 11
-
2026-04-22 08:04
Admin (2)
Jaki jest sens w skazywaniu tolerancji co do opóźnienia? Przecież na to w wielu przypadkach nie ma wpływu.
- 1 2
-
2026-04-22 08:23
W Warszawie jest i stronka z danymi statystycznymi WTP (Warszawski Transport Publiczny) (1)
Okazuje się, ze mizernie z punktualnością. Średnie opóźnienie to 3 minuty, gdy to powinna być wartość maksymalna. W podanym przedziale plus jedna minus trzy minuty mieści się tylko 70 % pojazdów, a 30% nie. GPS-em zbierają i zbiorcza statystyka jest wystawiona do Internetu. "Czy na czas" to się nazywa, proste coś. największe opóźnienie linia 502,
Okazuje się, ze mizernie z punktualnością. Średnie opóźnienie to 3 minuty, gdy to powinna być wartość maksymalna. W podanym przedziale plus jedna minus trzy minuty mieści się tylko 70 % pojazdów, a 30% nie. GPS-em zbierają i zbiorcza statystyka jest wystawiona do Internetu. "Czy na czas" to się nazywa, proste coś. największe opóźnienie linia 502, Metro Politechnika - Sara Miłosna. 31 minut. GPS-em dane zbierają i aktualizacja w czasie rzeczywistym, czyli może co 5 minut. Ale może co minutę albo dwie. Np. największe przyspieszenie pokazują, autobus z której linii. Potrafi być 4-5 minut ! Przychodzisz na przystanek 1,5 minuty przed czasem, a nawet tyłu autobusu nie zobaczysz!
- 1 2
-
2026-04-23 10:56
Warszawa jest tak super skomunikowana, ze sie tego praktycnzie nie odczuwa.
- 1 0
-
2026-04-22 07:51
(2)
30 sekund nie ma aż takiego znaczenia ale autobysy odjeżdzają 2-3 min wcześniej a tyle zajmuje mi dojście na przystanek co powoduje że często widzę tył autobusu
- 68 19
-
2026-04-22 08:23
(1)
Wniosek? Wystarczy wyjść 5 minut wcześniej
- 12 17
-
2026-04-22 09:20
Genialne
Dzięki za radę. Jak mogłem na to nie wpaść.
- 12 1
-
2026-04-22 07:08
Często chodzi o ilość miejsca w danej zatoce (4)
Zwłaszcza na przelotach, gdzie przecina się wiele linii (na przykład ul.Morska)
Kiedy podjeżdża kilka pojazdów jednocześnie, muszę ruszać sprawnie. Bo czekając na swój rozkładowy czas, blokuje pojazdy za mną.- 72 16
-
2026-04-22 08:23
(3)
ale robiac tak jak piszesz stwarzacie problem pasazerom nie rozwiazujac problemu krotkich zatok. gdybyscie pokazali problem kotkich zatok to jakis urzed ass by sie moze zainteresowal sprawa i np wydluzyl zatoki albo zmienil rozklad jazdy. tak przerzucacie problem z urzednika na pasazera
- 3 13
-
2026-04-23 10:57
Ciekawe, jak zamierzasz sfinansowac wydluzanie zatok...
- 0 0
-
2026-04-22 09:13
Gościu, na światło na skrzyżowaniu, trzeba czekać 2-3 minuty
Mają zielone to jadą, dlatego na przystanek podjeżdża czasami kilka autobusów na raz.
- 10 0
-
2026-04-22 08:29
Widać nie masz bladego pojęcia, w jaki sposób działają urzędnicy w tym mieście. Jak człowiek rok doprasza się o załatanie dziury na środku ulicy
- 5 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.