Czytelnik: autobusy odjeżdżają za wcześnie. ZKM: trudno o odjazd co do sekundy

Marcin
22 kwietnia 2026, godz. 07:00
Opinie (191)
Zbyt szybkie odjazdy z przystanków - według czytelnika - bywają uciążliwe, zwłaszcza w niedziele i święta.

- O ile opóźnienia w odjazdach z przystanków są zrozumiałe - choćby z powodu zatorów drogowych czy innych zdarzeń na trasie - to jednak zbyt wczesne odjazdy pojazdów w Gdyni stają się coraz częstsze i zwyczajnie irytujące - pisze pan Marcin. Oto jego przemyślenia.




Jak oceniasz zasadę dopuszczającą odjazd pojazdu komunikacji miejskiej do 30 sekund przed czasem rozkładowym?

O ile opóźnienia odjazdów z przystanków są dla mnie zrozumiałe - chociażby z powodu zatorów czy innych zdarzeń na drodze - o tyle zbyt wczesne odjazdy pojazdów w Gdyni stają się coraz częstsze. Jako że jestem zmuszony poruszać się właśnie za pomocą komunikacji miejskiej, takie sytuacje są dla mnie szczególnie irytujące.

30 sekund tolerancji? Czytelnik: to dziwna praktyka



Jakiś czas temu poruszyłem ten temat, zgłaszając uwagę bezpośrednio na adres e-mail ZKM Gdynia. Otrzymałem wówczas odpowiedź, że dopuszczalne są odjazdy z przystanków do 30 sekund przed czasem rozkładowym.

Osobiście uważam to za dość dziwną praktykę, ponieważ jeśli na tablicy rozkładu jazdy widnieje godzina odjazdu autobusu czy trolejbusu, powiedzmy 20:00, to czy odjazd powinien nastąpić dokładnie o tej godzinie (20:00:00), czy pojazd może opuścić przystanek już o 19:59:30?

30 sekund to dużo, zwłaszcza w niedziele i święta



Te 30 sekund różnicy to czasami naprawdę bardzo dużo - szczególnie w dni świąteczne, gdy komunikacja miejska kursuje rzadziej lub późnym wieczorem. W ciągu dnia można jeszcze zacisnąć zęby i poczekać 10-15 minut na kolejny pojazd danej linii.

Nie wiem, jak wygląda to w innych miastach w Polsce czy za granicą, ale jeśli na tablicy rozkładu jazdy widnieją godziny odjazdów co do minuty, to - w moim przekonaniu - należy stosować się do tego, co jest w tabelce. Może ZKM mogłoby wyjaśnić, dlaczego dopuszcza wcześniejsze odjazdy swoich pojazdów, mimo że na każdym przystanku wisi wyraźny rozkład wskazujący czas odjazdu co do minuty.


Odpowiada Marcin Gromadzki, rzecznik ZKM Gdynia.

Sprawa nie jest prosta, gdyż wynika z wielu uwarunkowań.

ZKM: czas przejazdu zaokrąglamy do pełnych minut



Przede wszystkim w komunikacji miejskiej czasy przejazdów pomiędzy kolejnymi przystankami zaokrąglane są do pełnych minut. Oznacza to, że rzeczywisty czas przejazdu, np. pomiędzy bliskimi sobie przystankami na żądanie, w rzeczywistości wynoszący średnio np. 30 sekund, zaokrągla się w górę do pełnej minuty.

Zmienne warunki ruchu drogowego, różna szybkość wymiany pasażerów i systemy sterowania ruchem (sygnalizacja świetlna) także mają wpływ na odchylenia rzeczywistych czasów jazdy od rozkładowych - zaokrąglonych już na etapie planowania.

Nie w każdym miejscu zasadne - biorąc pod uwagę wszelkie uwarunkowania, w tym m.in. płynność ruchu pojazdów i kwestie bezpieczeństwa ruchu - byłoby wprowadzenie obowiązku oczekiwania na godzinę odjazdu co do sekundy. Skutkiem ubocznym takiego wymogu byłoby wydłużenie czasu przejazdu całej trasy, co zmniejszyłoby atrakcyjność przejazdu komunikacją miejską na tle innych form przemieszczania się po mieście.

Jakie przejazdy są punktualne w gdyńskiej komunikacji?



W gdyńskiej komunikacji miejskiej za punktualne uznaje się:
  • odjazdy z przystanków początkowych i pośrednich zrealizowane zgodnie z rozkładem jazdy (w tej samej minucie),
  • przyjazdy na przystanki końcowe przyspieszone lub opóźnione do 2 minut.

Do oceny punktualności stosuje się czas uśredniony, polegający na zaokrąglaniu pomiaru do pełnych minut - od 30 sekund w górę i do 29 sekund w dół.

W związku z tym przyjęty jest standard punktualności, zgodnie z którym odjazd zaplanowany np. o godz. 12:00 uznaje się za zgodny z rozkładem, jeśli nastąpi w przedziale od 11:59:31 do 12:00:30. Oznacza to maksymalne przyspieszenie lub opóźnienie o pół minuty względem godziny rozkładowej.

ZKM: tolerancja jest jedną z najniższych w kraju



Warto dodać, że taka tolerancja jest jedną z najniższych w skali kraju. Pewna niewielka elastyczność w zakresie dozwolonego czasu odjazdu z przystanku jest konieczna, gdyż na wielu przystankach jednocześnie obsługiwanych jest kilka pojazdów różnych linii. W takich sytuacjach kierowcy muszą dostosować sposób podjazdu i odjazdu do dostępności zatoki przystankowej lub pasa ruchu, co czasami wymaga wcześniejszego zwolnienia miejsca kolejnemu pojazdowi albo płynnego włączenia się do ruchu.

Poza tym trzeba również wskazać na czynnik ludzki: kierowcy autobusów i trolejbusów nie są automatami, które można zaprogramować na idealnie odpowiadający rozkładowi jazdy rzeczywisty czas jazdy każdego odcinka międzyprzystankowego. Dlatego 29 sekund tolerancji przyspieszenia zapewnia im bardzo duży wzrost komfortu pracy i wydaje się odpowiednim kompromisem między oczekiwaniami pasażerów a realiami możliwości realizacji tych oczekiwań.

Zmian nie będzie



Z powyższych powodów nie planuje się zmian obecnego 29-sekundowego marginesu tolerancji przyspieszenia - wynikającego wyłącznie z zaokrąglania czasu odjazdu do pełnej minuty.


Sprawdź dokładny rozkład jazdy na Trojmiasto.pl



Na stronie komunikacja.trojmiasto.pl oraz w aplikacji Trojmiasto.pl sprawdzisz najbliższe odjazdy autobusów, trolejbusów i tramwajów na wszystkich przystankach w Trójmieście.
Marcin

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (191)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane