Fakty i opinie

Czytelnik: czekam blisko 200 dni na zwrot pieniędzy od biura podróży

artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat

Czytelnik: COVID-owa opłata u mechanika

Miały być piękne wczasy, a jest przepychanka z biurem podróży.
Miały być piękne wczasy, a jest przepychanka z biurem podróży. fot. Anna Jedynak / 123rf.com

Czeka już ponad 194 dni na zwrot pieniędzy od biura turystycznego za odwołanie wczasów i zdaje się, że jeszcze trochę poczeka. Zgłosił się do nas czytelnik, który próbuje odzyskać zaliczkę za wycieczkę, na którą pieniądze wpłacił na początku roku. Prawdopodobnie odzyska ją, ale wygląda na to, że wypłaci je nie organizator wczasów, a... rząd.



Na początku tego roku za pośrednictwem portalu Wakacje.pl wykupiłem tygodniowe wczasy na Krecie. Wylot zaplanowany był na koniec kwietnia. Wówczas jeszcze nikt z nas nie wiedział, co wydarzy się w kolejnych miesiącach. Organizatorem wycieczki miało być biuro podróży Grecos. Miało być, bo z oczywistych przyczyn wczasy zostały odwołane. Rezerwacja wycieczki wymagała oczywiście wpłaty zaliczki. Przelałem na konto organizatora 1395 zł. Teraz chciałbym odzyskać te pieniądze, bo nie zgodziłem się na przyjęcie vouchera na poczet przyszłych imprez, oferowanego przez biuro podróży.

Potwierdzenie anulowania mojej wycieczki.
Potwierdzenie anulowania mojej wycieczki.
Wycieczkę odwołałem dokładnie 15 marca, dwa dni po tym, jak Ministerstwo Spraw Zagranicznych umieściło na swojej stronie komunikat o unikaniu wszelkich podróży zagranicznych. Skontaktowałem się z biurem Grecos w celu uzyskania informacji, kiedy mogę spodziewać się zwrotu zaliczki, ale nie przekazano mi żadnych konkretów. Dopiero dwa tygodnie później ogłoszona została specustwa, w świetle której biura podróży mają na zwrot środków łącznie 194 dni od daty rezygnacji (a pisząc bardziej precyzyjnie: 14 dni na zwrot po upływie 180 dni od daty zgłoszenia). Co ciekawe, niektóre przepisy specustawy, w tym właśnie ten mówiący o 194 dniach na zwrot, weszły w życie z mocą wsteczną, 13 marca. Jakoś mnie nie dziwi zatem, że organizator wycieczki nie kwapił się do szybkiego zwrotu pieniędzy na moje konto. Miał na to 14 dni.

Oczywiście rozumiem mocno wydłużony czas na zwrot pieniędzy. Rząd rozłożył nad branżą turystyczną parasol bezpieczeństwa, bo zapewne gdyby tego nie zrobił, wiele firm po prostu by upadło, a klienci, którzy wykupili wycieczki, mogliby pożegnać się ze swoimi pieniędzmi.

Informacja od Wakacje.pl na temat specustawy z podaniem terminu zwrotu moich pieniędzy.
Informacja od Wakacje.pl na temat specustawy z podaniem terminu zwrotu moich pieniędzy.
Wiadomość od Grecos o pilnym zwrocie zaliczki.
Wiadomość od Grecos o pilnym zwrocie zaliczki.
Jak poinformował mnie konsultant Wakacje.pl - mój zwrot przypada na 26 września. Spokojnie wyczekałem do niemal samego końca. Nieco zaniepokojony, 17 września, tydzień przed upływem 194 dni, wysłałem do biura obsługi klienta Grecos zapytanie o zwrot. Pani odpisała, że przekazała do Działu Rozliczeń prośbę o pilne przelanie zaliczki na moje konto bankowe.

Irytacja zaczęła się trzy-cztery dni później, bo wiadomo było, że Dział Rozliczeń nic sobie z prośby konsultantki nie zrobił (o ile w ogóle takowa prośba została rzeczywiście wysłana). Po cichu wierzyłem, że operator nie będzie zwlekał do ostatniego dnia zwrotu. No i nie zwlekał, bo ostatecznie nie przelał pieniędzy w ciągu ustawowych 194 dni.

Dwa dni przed upływem 194 dni od daty rezygnacji zacząłem wydzwaniać zarówno do Wakacje.pl, jak i Grecos. Chciałem dowiedzieć się, czy został już zlecony zwrot środków.

I tutaj zaczął się prawdziwy cyrk. Nikt nic nie wiedział, dosłownie. Jeden wielki bełkot. "Czekamy na informację od Wakacje.pl". "Ale przecież my, jako pośrednik, wszystko przekazaliśmy organizatorowi". I tak w kółko. Kpina, żart, brak konkretnych informacji, no i oczywiście nikt nic o jakimkolwiek zwrocie na moje konto nie słyszał. Żaden przelew nie został zlecony. Jeden wielki bałagan i przerzucanie odpowiedzialności z jednej strony na drugą. Na ciągłe tłumaczenie problemu i rozmowy z konsultantami obu firm straciłem kilka godzin.

fot. Paweł Kaźmierczak / 123rf.com
W końcu, w przeddzień upływu czasu na zwrot, jedna z konsultantek Grecos (oczywiście po moim telefonie) przekazała mi informację, że prezydent RP podpisał ustawę ws. zwrotów za odwołane wycieczki. Nie potrafiła mi jednak wytłumaczyć, o co dokładnie w niej chodzi. Wspomniała jedynie, że w najbliższych dniach otrzymam jakiś magiczny komunikat i będę musiał zalogować się w specjalnej aplikacji. Cudownie. Kolejny raz nie dziwi mnie fakt, że organizator nie spieszył się z wcześniejszą wypłatą moich środków. Szkoda tylko, że gdybym sam wielokrotnie nie dopytywał, o co w tym wszystkim chodzi, to nie otrzymałbym żadnej informacji od Grecos czy Wakacje.pl. Żadnej!

Doczytałem w sieci, że ww. ustawa dla branży turystycznej oznacza dodatkowe "postojowe" oraz zwolnienie ze składek ubezpieczeniowych za lipiec, sierpień i wrzesień. A co owa ustawa oznacza dla mnie i dla wszystkich klientów, którzy są w podobnej sytuacji? Wydłużony czas oczekiwania na pieniądze zapewne. Zgodnie z nowelizacją zwroty klientom, którzy nie wyrazili zgody na przyjęcie vouchera na poczet przyszłych imprez, mają być wypłacane z Turystycznego Fundusz Zwrotów, stanowiącego wyodrębniony rachunek w Banku Gospodarstwa Krajowego. Wygląda więc na to, że teraz będę musiał składać specjalne wnioski, żeby otrzymać swoje pieniądze, a na które czekam już blisko 200 dni.

Nie wiem, jak procedura zwrotów z Turystycznego Funduszu będzie wyglądała, bo jeszcze nie otrzymałem żadnej informacji od Grecos i Wakacje.pl. No ale do tego przez ostatnie sześć miesięcy zdążyłem się przyzwyczaić. Zachowanie obu tych firm było i jest bardzo nieprofesjonalne. Rozumiem okoliczności, przez cały okres nie naciskałem, cierpliwie czekałem, byłem wyrozumiały dla tej całej sytuacji, ale to, co teraz wyprawiają organizatorzy wycieczki, jest po prostu kpiną. Jako klient czuję się zbywany i lekceważony. Nie polecam.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (273) ponad 20 zablokowanych

  • (33)

    No dobra, ale co nas to interesuje? Wystarczyło wykupić wakacje przez dobre biuro podróży, zwrot kasy miałbyś w tydzień bądź możliwość ustalenia innego terminu wyjazdu ( dowolnego, bez żadnej dopłaty).

    • 71 313

    • Jaki tydzień. Ja wykupiłam przez dobre biuro i też nie mam zwrotu środków.

      • 0 0

    • Itaka

      Ja wykupiłem w ITAKA i działanie jest takie same. Czekam już ponad 200 dni i dalej nic nie wiadomo.

      • 0 0

    • Dobre biuro

      W dobrym, czyli jakim? Podobno tylko TUI wypłacało po 14 dniach. Ale kto wiedział?

      • 1 0

    • Nieprawda (5)

      Weszła specustawa i biura turystyczne nawet te największe nie zwracają kasy swoim klientom w ciągu tygodnia lub dwóch. Biura czekają na ostatni dzień zwrotu pieniędzy, czyli 194 dzień (14 dni + specustawa 180 dni). W tym czasie spokojnie obracają niezłą kasą swoich klientów.

      • 37 1

      • Nieprawda, dostałem zwrot z TUI po około 3 tygodniach. (3)

        • 7 0

        • Prawda (1)

          Ja dostałem nawet po 2 dniach.

          • 0 0

          • Tui ma kasę od państwa

            Wiec dlatego od razu oddaje dostali 2 miliardy euro od niemieckiego rzadu

            • 1 0

        • Asa

          Zgadza się, Tui w ciągu dwóch tygodni zwrócił zaliczke

          • 6 0

      • Prawda

        • 11 1

    • Co za bzdury piszesz .

      • 0 0

    • ja (1)

      Żadne buuro podróży nie chce teraz oddać kasy. Zwlekają, żwby to UFG za nich zwróciło. Więc nie wiem, co masz na myśli pisząc " dobre", bo takich nie ma.

      • 2 0

      • Te dobre pooddawaly juz dawno temu. A zlodzieje doczekali sie juz kolejnej wymowki, zeby tego nie robic.

        • 0 0

    • z główka wszystko w porządku???

      • 1 0

    • Wskaż takie :) (4)

      Oczekuję zwrotów z trzech biur. Koleżanki z pracy z dwóch kolejnych.

      • 26 2

      • (1)

        Chociażby tui, zwrot w ciągu 5 dni roboczych.

        • 1 4

        • Z TUI walczę od lipca o kasę

          Z TUI walczę o kasę od lipca. I do tej pory nie oddali zaliczki

          • 3 0

      • TUI

        Właśnie teraz miałem być w Turcji. 17 lipca TUI odwołało wycieczkę. 10 sierpnia przypomniało mi się, że mają moją zaliczkę. Napisałem maila z numerem rachunku. Pieniądze były kolejnego dnia.

        • 0 3

      • Aż trzech? Hmm. Widać , że na biednych nie trafiło. Acz byłbym bardziej zdenerwowany, bo taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.

        • 5 22

    • No dobra,

      a co nas to interesuje, że ciebie to nie interesuje. Mnie i wielu innych artykuł bardzo zainteresował.
      Nie podoba się, to nie czytaj. A jak już przeczytałeś to nie wstawiaj tutaj tych swoich wypocin

      • 3 0

    • jesteś zza świata ?

      Człowieku, czy ty żyjesz rzeczywistością ? co się dzieje i jak to działa ?
      Tu nic nie ma wspólnego jakieś dobre biuro czy kiepskie biuro.
      Nie będę się rozpisywał, bo i tak widać że w tym temacie masz zero pojęcia.
      ... nie pisz bzdur człowieku

      • 1 2

    • Radziłbym się zastanowić biurom podróży (1)

      Dziś zwlekają ze zwrotem kasy, a w przyszłości nie będą mieli klientów.
      Nikt nie będzie ryzykował zamrożenia kasy, tylko sam sobie zorganizuje wyjazd.

      • 13 0

      • Ja w ogole nie rozumiem kupowania wakacji w jakims biurze. Od lat jezdze na wakacje wczesniej samemu sobie bookujac hotel czy airbnb. Nigdy zadnych problemow.

        • 3 1

    • to cie interesuje że rzad wypłaci mu odszkodowanie, a wiesz skad rzad wezmie pieniadze na wypłate odszkodowania? domysl sie i otwieraj portfel :D

      • 3 0

    • Kpina

      A co ma dobre biuro do tego jak zwykle w majestacie prawa okradaja klientow.to jest ewidentna wina rzadu.Ale co sie dziwic jaki pan taki kram.Te biura ktore w ten sposob pogrywaja z klientem nigdy nie odzyskaja zaufania

      • 5 1

    • Ty pewnie na 5 wykupionych wycieczek 5 zaliczek odzyskałeś:)

      Widać ,że w duu... byłeś i g.. widziałeś, i tyle wiesz o wakacjach za granicą z biurem podróży co nic...jest to powszechny problem wielu Polaków obecnie...no ale jak się większość czasu spędza trollując w necie to cóż się dziwić, tylko pamiętaj jak już gdzieś jakimś cudem pojedziesz nie żryj trawy pod hotelem:)))

      • 10 3

    • Mialem wykupione w itaka i mam taka sama sytuacje

      • 10 2

    • Ja miałem w dobrym biurze podróży wykupione i nam ten sam problem wiec nie cwaniakuj ze w tydzień kase odzyskamy

      • 9 3

    • Kupiła wakacje z r.pl i mam ten sam problem. Biuro turystyczne nie chce wypłacić zaliczki. Nie ma znaczenia z kim kupisz wakacje. Traktują cię tak samo

      • 19 1

    • Nie pisz bzdur!

      • 1 9

    • W artykule jest mowa o wakacjach.pl i grecos. Wniosek nie kupujmy u pośrednika. Tylko u konkretnego jednego biura co sprzedaje wycieczki. Choć i tak pewnie też byłyby problemy, ale przynajmniej nikt by nie zwalał na drugiego bo by go nie było.

      • 23 2

    • gdyby wszyscy kupowali oferty z jednego biura, to nie byłoby konkurecji

      .

      • 12 1

    • (1)

      A Grecos to słabe biuro?

      • 44 10

      • Przeczytaj artykuł raz jeszcze i sam sobie odpowiedz..

        • 34 5

  • Moją wycieczkę wakacje.pl anulowało 13 marca 2020- do dzisiaj nie otrzymałam pieniędzy mimo że minęły już wszystkie możliwe terminy ustawowe (ponad 200 dni) - Biuro podróży ETI posyła mnie do wakacje.pl a oni z powrotem do organizatora i tak w kółko. Co robić? Kilka tysięcy złotych zamrożone w biurze podróży i tam obracane. skandal!

    • 0 0

  • złozyłam wniosek

    również pieniądze jest mi winny grecos. rozwiązanie umowy nastąpiło 18.05.2020
    jakoś do połowy grudnia mieli wypłacić pieniądze więc pytam uprzejmej pani na infolinii, kiedy otrzymam zwrot, czy znów będzie to trwało 180dni+14. Info zwrotne brzmiało "30 dni na weryfikacje+14 dni na przelew" zajadam popcorn i czekam z niecierpliwością ile jeszcze bedę musiała sie prosić o własne pieniądze....

    • 0 0

  • Jestem w podobnej sytuacji z Tui...

    I zaczynam wątpić w odzyskanie jakichkolwiek pieniędzy polubownie...

    • 0 0

  • Winny w pierwszej kolejności rząd

    Cóż - niemieckie TUI dostało już pół roku temu pomoc w wysokości ok 1,8 mld euro, a w zeszłym miesiącu rzad przyznał im kolejne 1,2 mld wsparcia. Proszę sprawdzić, jakie w tym czasie "zapomogi" od naszego rządu dostali polscy organizatorzy czy agenci turystyczni... Cała branża turystyczna najwcześniej odczuła skutki kryzysu i najpóźniej się z tego kryzysu wygrzebie. Pieniądze z zaliczek powędrowały do hoteli - przedpłacono nimi przyszłe pobyty i loty. Pieniędzy tych biura nie są w tej chwili fizycznie w stanie odzyskać. Myślę że autor raczej powinien się cieszyć z zaistniałej sytuacji. Pomoc rządu mierna, ale gdyby nie rządowy Fundusz Gwarancyjny zapewne polscy touroperatorzy jak Itaka, Rainbow czy Grecos musieliby ogłosić upadłość. Proszę poczytać komu w razie upadłości syndyk w pierwszej kolejności gwarantuje rekompensaty - niestety nie klientom - na pierwszy ogień idą pracownicy biura, potem ogłasza się wyprzedaż calosc masy firmy (samochody, wyposażenie biur itd) inz tego opłacani są klienci. W praktyce zwroty wynoszą 10-20%. I to po kilku latach... A tak 01.10.2020 rusza fundusz.

    • 3 0

  • (5)

    Dla tego nigdy nie kupuję wakacji przez biura turystyczne tylko organizuje wszystko na własną rękę. W kwietniu odwołano mi loty (zwrot za nie już otrzymałem) hotel (dał mi nieograniczona możliwość przełożenia przyjazdu na inny miesiąc lub inny rok) ostatecznie dziś wróciłem z tych "anulowanych" wakacji nawet 1grosza nie straciłem :)

    • 13 13

    • (1)

      Zgodziłeś się przełożyć i dlatego nie straciłeś kasy za hotel. Znajoma odwołała wyjazd do Wenecji na drugą połowę marca jeszcze w lutym nim jeszcze nie było zakazu lotów. I hotel się na nią wypiął kasy nie oddają i tyle formalnie można było wtedy przyjechać bo w lutym wg ich tragedii nie było. Więc nic nie jest takie pewne, że jak sam ogarniasz to napewno nie stracisz.

      • 2 0

      • Jest opcja gwarantowanego zwrotu Łe wtedy taka oferta jest drozsza. Nie zawsze bycie cebula się opłaca :)

        • 0 0

    • (1)

      Czyli hotel ci kasy nie oddał i musiałeś i tak pojechać na te wakacje tylko w innym terminie. Osoba co tu pisze też miała możliwość dostania vouchera, ale nie chciała. Też pewnie biuro podróży proponowało przełożenie wyjazdu na inny termin, rok . Mowa w sytuacji jak chcesz z wszystkiego zrezygnować i zwrot kasy. A nie przekładanie. To nie to samo. A ciebie też hotel ci nie zwrócił kasy, tylko że możesz przełożyć. Ty się na to zgodziłeś. Ty nie anulowałeś tylko przełożyłeś. Zwrócono ci kasę za bilet lotniczy, ale nie za hotel.

      • 9 0

      • Tylko że ja akurat chciałem jechać w to miejsce na wakacje w dodatku z przełożenia terminu na samym końcu byłem bardziej zadowolony niż jakbym pojechał w pierwszym terminie. Gdyż ten sam wyjazd wyszedł mnie taniej o jakieś 20% w ogólnym rozliczeniu

        • 0 0

    • Dlatego

      • 0 0

  • A po co jeździć gdzieś za granicę jak nasza Polska jest taka piękna? (37)

    Nigdy nie zrozumiem tej mody. W Polsce jest TYLE piękna a wy musicie napychac pieniądze obcym krajom? Gdzie wasz patriotyzm!?!? Czekanie na zwrot pieniądzy to niech będzie kara. Nasza Polska jest najpiękniejsza i nie widzę sęnsu jeździć po obczyźnie. Dobre bo Polskie!

    • 67 327

    • To nie jest "napychanie pieniedzy obcym krajom". Z turystyki utrzymuje się ogromna rzesza ludzi w Polsce. Polskie firmy m.in. organizują takie wyjazdy, piloci, rezydenci, animatorzy, agenci to wszystko Polacy, którzy płacą tutaj podatki. Każdy rozumny człowiek chce poznać inne kultury, religie czy różne zakątki świata. Ci których to nie interesuje często są bardzo ograniczeni.

      • 3 0

    • (2)

      Na urlop w Polsce stac tylko bogatych. No i pogody brak

      • 54 3

      • (1)

        ludzie się buntują jak im to mówię a jak wyliczam ze za ich jeden wyjazd do zakopca czy nad morze ja robie dwa wyjazdy np Portugalia plus np Malta to nie dowierzają.... a hotele lepsze pogoda murowana i żarcie w normalnej cenie i jakości... ja nie wiem w imię czego mam się użerać z grazynami i januszami na plaży pełnej parawanów i diskopolo .

        • 25 1

        • mam dokładnie takie samo zdanie

          • 3 0

    • to jedź sobie do wieśniackiego Władysławowa:

      - drogie hotele,
      - kiepskie i mega drogie jedzenie
      - zimna woda w morzu,
      - pogoda w "kratkę"
      - na każdym kroku diskopolo
      - co drugi krok wąsaty Janusz z kopalni

      Z połowę tej kasy wolę lecieć na koniec sierpnia do Grecji lub Bułgarii i mam na 100% pewność, że będę dobrze obsłużony i pogoda zawsze będzie w tzw. dechę.

      • 3 0

    • no i?

      A co to ma znaczenie gdzie kto jezdzi?

      • 0 0

    • Jedno i drugie jest dobre

      W Polsce można jeździć, a jak chce się coś innego zobaczyć to chyba nie jest zbrodnia ?
      Michu

      • 0 0

    • W Polsce jest wiecej Polakow niz piekna i moze tu jest sedno problemu.

      • 3 1

    • Tak... Byłem w czerwcu w szklarskiej

      Piękne miejsce , uwielbiam Karkonosze , wziąłem rower żeby pojeździć i pooglądać widoki . Z 8 dyniowego pobytu cztery dni lało , dwa było tylko brzydko a dwa nawet ładnie . Nie ma to jak wakacje w Polsce , dzień w dzień z roweru schodziłem brudny i przemoczony , niektórzy to lubią , ja nie bardzo . Dlatego za dwa dni lecę do grecji

      • 5 0

    • do gaweł

      aleś ty gupi, co ma do tego patriotyzm?! możne i Polska jest piękna ale pogoda i ceny nie rozpieszczają dlatego ludzie podróżują po świecie!

      • 1 0

    • To, że ktoś jedzie na urlop za granicę oznacza, że nie jeździe na urlop też po Polsce

      Co roku odwiedzam nowy kraj albo i więcej jak się uda i dodatkowo jakaś wycieczka w nowy rejon Polski.

      • 0 0

    • Pojechałem do Łeby, do Łebskiej Chaty Rybaka, z góry opłacając pokój przez booking. com - pokoju nie było, booking.com umywa ręce. Także nie polecam wakacji w Polsce.

      • 2 0

    • Zostań programistą, masz już odpowiedni umysł (a po co?).

      • 0 0

    • Patriotyzm?

      A co ma patriotyzm do chęci zwiedzania, zobaczenia czegoś nowego, innego?
      Pomijam fakt, że nasz piękny kraj na każdym kroku próbuje z nas wycisnąć każdy grosz ...

      • 10 0

    • (2)

      W kwietniu raczej słabo z pogodą w Polsce

      • 69 6

      • (1)

        w 2018 roku było już prawie lato , pamiętam temperatury rzędu 23 stopnie . A w tym roku ? 10 kwietnia było 21 stopni i no wiadomo jaka sytuacja ...

        • 5 28

        • Jeszcze podaj temperture wody w Bałtyku do tej pięknej pogody w kwietniu.

          • 21 0

    • Większych bredni w życiu nie słyszałem (1)

      Poza tym nie widzę "sęnsu" z tobą konwersować patrioto za dychę, co ojczystego języka nie znasz...

      • 50 7

      • Gaweł, patryota, analfabeta.

        • 8 1

    • Uwielbiam te sinice, deszcz, mrożone ryby. Popieram Cię jak najbardziej

      • 17 0

    • eeee tam

      Syfiasty Bałtyk, z przereklamowanym Władkiem, drożyzna w jeszcze bardziej przereklamowanym Zakopanem, zimno, drogo, Janusze z Grażynami oraz madki 500+. Od 20 lat nie wypoczywam już w Polsce

      • 19 1

    • Polska jest piękna dla kogoś, kto nigdy z niej nie wyjechał

      Zobacz trochę świata to może zmienisz zdanie. Oprócz tego jak człowiek zwiedzi całą Polskę to gdzie ma jechać? Znowu w te same miejsca?

      • 18 0

    • Chyba żartujesz

      • 2 0

    • Polska byłaby piękna, gdyby nie zamieszkujący ją Polacy. (2)

      • 50 4

      • to przeprowadź się do berlina tam będziesz miał ukochanych muslinów- oj nauczą cię latać na perskim dywanie (1)

        • 5 20

        • nie popłacz się, prawdę napisał... Polacy to tak zawistny naród, że szkoda gadać...

          • 18 1

    • Racja, Polki są najpiękniejsze,

      po cóż zatem szlajać się poza Polską?

      • 1 5

    • że też tego* nie powiedziano

      Kolumbowi?

      * - zamiast "Polska" inne państwo (Hiszpania)

      • 6 1

    • Styczeń u nas zimno!Trochę ciepła np.Egipt. Mam słabe krążenie! Nie patrz na siebie tylko!

      • 3 1

    • Bo musza być fotki na fejsa i insta zeby wrzucajacy je ludzie mogli poprawiać sobie samopoczucie w ich nieinteresującym nikogo (2)

      Żałosnym życiu

      • 5 30

      • czujesz się lepiej jak już zwymiotowałeś w internecie?

        • 7 3

      • Przestań z tym fejsem i instem już bo to żałosne jest.

        • 16 7

    • Skoro nigdzie nie byłeś, to skąd ta pewność, że u nas najpiękniej?

      • 27 1

    • Dzizasss

      Bo masz ochotę mieć pewność co do pięknej, słonecznej pogody. Bo nie masz ochoty na każdym kroku być naciągany. Bo masz ochotę jeść dobrze, za uczciwą cenę. Bo nie masz ochoty brać udziału w wyścigu parawaningu i leżeć jak panga upchana w basenie. Dlatego właśnie co roku wybieram wakację za granicą.

      • 40 1

    • wszystko sie zgadza, polska jest piekna

      i zawsze to powtarzam, polska ma wiele pieknych miejsc gdzie mozna pozwiedzac. tylko osobie ktora to opisala nie chodzilo o zwiedzanie, a pewnie o pogode! polska pogoda to jest tragedia przez wielkie T. nie wiesz czy jutro bedzie slonce albo czy za tydzien w lipcu nie spadnie snig! dziekuje wole wyjazd za granice.

      • 29 1

    • Grecja bywa tańsza od Polski

      Ponadto te problemy dotyczą także polskich ośrodków wczasowych.

      • 30 1

    • Nie wiem w takim razie dlaczego Szumowski poleciał do Hiszpanii

      Politycy koalicji rządzącej są takimi patriotami przecież.

      • 53 3

  • Przedsądowe wezwanie do zapłaty - pieniądze w dwa dni po otrzymaniu przez biuro listu poleconego. (11)

    Lepiej się pośpieszyć, bo jeżeli ten czy inny pośrednik padnie to z pewnością całej kwoty się nie odzyska.

    • 107 8

    • nie siej zamentu

      Pośrednicy nie trzymają pieniędzy Klientów i oddanie pieniędzy za wyjazd nie do pośrednika należy. Nawet jesli pośrednik zamknie biuro to nie ma znaczenia dla Klienta, bo pieniądze są u organizatora, a precyzyjniej u wszystkich innych podmiotów które składaja się na wyjazd (hotelarz, linia lotnicza itd), ale organizator odpowiada za zwrot kasy.

      • 0 0

    • co ma do tego podrednik ? NIC (1)

      pośrednik nie trzyma tych pieniędzy, wplaca się do Organizatora na konto , do grecos. Pośrednik wskacje.pl tylko doradza, rezereuje w systemie i pilnuje rezerwacji.

      • 2 1

      • Posrednik powinien odpowiadac za wszystko. Co jego klienta obchodzi jak sie rozlicza ze swoimi kontrachentami? Tak samo powinna byc sprzedawana energia elektryczna. Klienta nie powinno obchodzic, ze jest jakas energa czy inna enea. Wszystkie sprawy powinien moc zalatwic z tym, z kim podpisal umowe na sprzedaz energii. I prosze mi nie pisac, ze sie nie da. Da sie wszystko jesli jest taka wola. Prawo nie jest dane jedno na zawsze.

        • 1 0

    • Chyba mało wiesz o tej branży

      Żadne wezwanie przedsądowne ich nie przestraszy...

      • 3 0

    • Przedsądowe wezwanie do zapłaty to straszak.

      I każdy poza zwykłym konsumentem to wie, więc szkoda zachodu.

      • 2 0

    • Co za bzdury. Przedsądowym wezwaniem to se możesz ewentualnie wiesz co wytrzeć (2)

      Tym bardziej, że biuro ma umocowanie prawne co do terminu zwrotu

      • 12 4

      • (1)

        Które zostało już przekroczone... i co teraz?

        • 20 0

        • I nic, weszla kolejna spec ustawa i jest nowy termin, a jak minie to biura juz nie bedzie.

          • 2 0

    • zapoznaj się z ustawą covidovą

      • 4 1

    • Hahaha nie w tym kraju bezprawia

      • 9 1

    • Ongiś dostałem przedsądowe wezwanie do zapłaty 20 000 zł na rzecz pani, której

      wydawało się, że ją zniesławiłem w internecie. Nie zapłaciłem - były dwie sprawy, na koniec wygrałem. babeczka była po prostu przewrażliwiona. Oczywiście - koszty, nerwy i stracony czas.

      • 18 2

  • Po pierwsze to odradzam korzystanie z biur podróży (6)

    To są bardzo drodzy pośrednicy i nic więcej. Jesteście narażeni na ukryte koszty, wycieczki "fakultatywne" które są objazdowym żebractwem i mega drogie wycieczki lokalne, bo polecone przez pilota który ma kasę z każdej transakcji.
    W dobie internetu, tanich lotów i przejazdów organizowane wycieczki są bezsensem. No ale jak już lubisz jechać z grupą i być prowadzony jak baran z miejsca na miejsce, to można. Oczywiście nie z Grecosem.

    • 33 14

    • (2)

      Nie jesteś zmuszony kupić wycieczki fakultatywnej u rezydenta. Daj wybór ludziom niech każdy wydaje kasę jak chce.

      • 7 1

      • Nie napisałem "nie róbcie tak i nie korzystajcie" (1)

        Napisałem "odradzam". Mam duże doświadczenie z tymi złodziejami i wiem jak się dogadują z właścicielami sklepów itp. A co do tańszych biletów to zawsze można się podłączyć do jakiejś wycieczki.

        • 0 3

        • Bzdur c.d

          Kogo nazywasz "złodziejami"? Widać, że jesteś jednym z tych, którzy nigdzie nie jeżdżą, siedzą w domu i tylko przed kompem wylewają jad.

          • 0 0

    • Bzdury

      Nie wypowiadaj się jak nie masz pojecia o tym co mówisz. W biurach podróży jest taka sama cena jak w internecie i nie ma żadnych ukrytych kosztów, z tą różnicą, że w razie problemu masz pewność na zwrot wpłaconych pieniędzy i agent załatwia wszystkie potrzebne dokumenty, których w tej chwili jest dużo. Jeśli sam rezerwujesz, osobno lot osobno hotel, to często wychodzi drożej i nie masz gwarancji, że otrzymasz zwrot od hotelu czy linii lotniczej, a nikogo za granicą nie interesuje polskie prawo.

      • 0 0

    • Czasem masz ochotę kupić wszystko w jednym miejscu, a nie załatwiać to u każdego usługodawcy z osobna.

      • 1 0

    • A ja polecam objazdówki z biurami podróży. Noclegi i bilety wstępu wychodzą znacznie taniej, niż indywidualnie. Lokalni, polskojęzyczni przewodnicy odpowiedzą na pytania, na które odpowiedzi nie znajdziesz w broszurach i ulotkach. Dobre, doświadczone biura są w stanie na bieżąco zmieniać plan podróży w razie np. niesprzyjajacych warunków pogodowych, co trudno osiągnąć samodzielnie.

      • 14 4

  • Dobrze wiedzieć jak Wakacje.pl traktuje kluentów. Proponuje wejsc na strone opini na temat tego biura i dać im odpowiednia note. Im wiecej ludzi tym lepiej.

    • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.