Fakty i opinie

Dach Opery Leśnej poważnie uszkodzony

Najnowszy artukuł na ten temat Ponad 700 tys. zł za naprawę dachu Opery Leśnej

Poważne uszkodzony dach Opery Leśnej w Sopocie.

Zsuwający się z dachu Opery Leśnej lód uszkodził jego poszycie, które pod ciężarem śniegu rozpruło się na długości kilkudziesięciu metrów.



Użytkownicy naszej aplikacji zostali już o tym powiadomieni

Pobierz aplikację: Android | iPhone


O uszkodzeniu dachu poinformował nas użytkownik Raportu z Trójmiasta. Z naszych informacji wynika, że do uszkodzenia dachu doszło już kilka dni temu, jednak miejskie służby nie informowały o nim.

Prawdopodobną przyczyną rozdarcia połowy poszycia dachu Opery Leśnej było jego uszkodzenie przez zalegający lód. Zsuwając się uszkodził materiał, z którego wykonany jest dach. Następnie, pod wpływem ciężaru śniegu, dziura powiększyła się.

Na podstawie zdjęć można oszacować, że dziura, jaka powstała w poszyciu dachu jest szeroka na kilkanaście i długa na kilkadziesiąt metrów.

Z naszych informacji wynika, że dach był ubezpieczony i koszt jego naprawy zostanie pokryty z polisy. O ile oczywiście administrator Opery, agencja koncertowa BART stosował się do zasad eksploatacji i konserwacji obiektu.


Aktualizacja, godz. 16:36 Naprawa uszkodzonego dachu ruszy w czwartek



- Do uszkodzenia dachu doszło w sobotę. Uszkodzenie dachu spowodował zsuwający się lód. Uszkodzenie dachu nie ma wpływu na funkcjonowanie Opery. Żadne wydarzenie nie zostało odwołane, zawiesiliśmy jedynie zwiedzanie obiektu. W czwartek rozpocznie się usuwane naderwanej części. Konstrukcja nie została naruszona. Dach jest objęty ubezpieczeniem, procedura jest w toku - informuje Izabela Heidrich, rzeczniczka sopockiego magistratu.
Czy i w jaki sposób odśnieżany jest dach Opery Leśnej?

- Dach posiada powłokę teflonową, z której samoistnie zsuwa się śnieg. W sytuacjach awaryjnych miejscowo interweniują alpiniści. Na dachu zamontowane są czujki monitorujące, nadzorowane przez Politechnikę Gdańską - wyjaśnia Izabela Heidrich.


Uszkodzenie dachu dziewięć lat po zakończeniu generalnego remontu Opery Leśnej



Membrana dachu amfiteatru została wymieniona podczas gruntownej przebudowy obiektu, która zakończyła się w 2012 r. Prace trwały dwa lata i pochłonęły ok. 90 mln zł.

Przebudowa Opery Leśnej w Sopocie. Film z 2012 r.

W tym samym roku, membranę dachu Opery Leśnej zbadali inżynierowie z Politechniki Gdańskiej. Z ich opracowania wynikało, że nie powinna się ona zerwać, nawet jeżeli cała zostanie pokryta grubą warstwą śniegu.

"Aby zerwać membranę musiałaby zadziałać na jeden metr jej powierzchni siła około 200 kN (kiloniutonów). Napięcie dopuszczalne ustalone przez projektanta membrany zakłada, że na jeden jej metr działać może siła 60 kN. W aktualnych warunkach, czyli bez śniegu czy wiatru, jak potwierdziły nasze badania, na metr działa siła około 10 kN."

Rozbudowa Opery Leśnej zapowiedziana rok temu



Co ciekawe, choć od remontu obiektu nie minęło jeszcze 10 lat, przed rokiem władze Sopotu uznały, że amfiteatr wymaga rozbudowy. Nie chodziło jednak o remont konstrukcji obiektu i jego zadaszenia, lecz dodanie nowych funkcji.

- Nowa koncepcja obiektu ma uwzględniać przede wszystkim takie funkcje jak: sprzedażowe (kasy biletowe, sklep z pamiątkami, pomieszczenia gospodarcze), gastronomiczne (kuchnie, zaplecze, toalety dla gości), wydarzeniowe (foyer, szatnia, sala koncertowa, sale prób, garderoby dla artystów), wystawiennicze, hotelowe (miejsca dla artystów i muzyków), administracyjno-biurowe i gospodarcze - informowali urzędnicy w marcu ubiegłego roku.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (276)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »