Fakty i opinie

stat

Dachowanie na Podwalu Przedmiejskim. Kierowca uciekł

Zobacz moment dachowania oraz ucieczkę kierowcy

Ok. godz. 10:30 na Podwalu Przedmiejskim zobacz na mapie Gdańska miało miejsce dachowanie samochodu marki Peugeot 307. Kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia.



Aktualizacja godz. 11:30 - Policja potwierdza informacje o mężczyźnie, który zbiegł z miejsca zdarzenia.

- Kierujący samochodem marki Peugeot mężczyzna w wieku ok. 35-40 lat, jechał od ul. Elbląskiej w kierunku centrum Gdańska. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze, uderzył w krawężnik, a następnie dachował na torach. Z relacji świadków wynika, że kierowca po dachowaniu wysiadł z samochodu i uciekł w kierunku Śródmieścia. Trwają czynności zmierzające do ustalenia tożsamości mężczyzny - mówi Magdalena Ciska, rzecznik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Aktualizacja godz. 11:20 - Strażakom udało się ściągnąć samochód z torów tramwajowych. Ruch powoli wraca do normy.


O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.
sw - Czytelnik
Wypadek na Podwalu Przedmiejskim. Auto na torach. Tramwaje nie jeżdżą w kierunku Gdańska

Według czytelników samochodem kierował mężczyzna, który tuż po dachowaniu zbiegł z miejsca zdarzenia z torbą w ręku.

Informacje te częściowo potwierdza dyżurny z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa.

- Około godz. 10:30 dostaliśmy zgłoszenie odnośnie dachowania samochodu na torach w okolicach ul. Podwale Przedmiejskie. Na miejsce zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej. Mogę potwierdzić również, że kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia - mówi Grzegorz Maliszewski.
Według czytelników - kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia z torbą w ręku.
Według czytelników - kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia z torbą w ręku. fot. czytelnik / Trojmiasto.pl
Artykuł będziemy aktualizować po otrzymaniu informacji od policji.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (472)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.