Fakty i opinie

Dalej od odcinkowego pomiaru prędkości na obwodnicy

Najnowszy artukuł na ten temat

Utrudnienia na węźle Lotnisko do listopada

Na trójmiejskiej obwodnicy często dochodzi do wypadków i kolizji.
Na trójmiejskiej obwodnicy często dochodzi do wypadków i kolizji. fot. GDDKiA

Wszystko wskazuje na to, że na trójmiejskiej obwodnicy nie pojawi się odcinkowy pomiar prędkości - mimo że wnioskowali o to przedstawiciele gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Urzędnicy Inspekcji Transportu Drogowego po analizie miejsc, na których najczęściej dochodziło do wypadków i kolizji, na stworzonej liście nie uwzględnili ekspresówki łączącej m.in. Gdańsk, Gdynię i Sopot.



Czy na trójmiejskiej obwodnicy powinien pojawić się odcinkowy pomiar prędkości?

tak, jest on tam bardzo potrzebny 55%
można go zainstalować, nie jest to jednak priorytet 12%
nie, zupełnie w tym miejscu się nie przyda 33%
zakończona Łącznie głosów: 2602
Przypomnijmy: W maju 2019 r. gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zwrócił się do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z wnioskiem o instalację odcinkowego pomiaru prędkości (opp) na dwóch odcinkach drogi krajowej nr S6.

Chodziło o fragmenty trasy od węzła Gdynia-ChyloniaMapka do węzła Gdynia-PortMapka oraz Gdańsk-OwczarniaMapkaGdańsk-Lotnisko.Mapka

- CANARD GITD poinformował zarządcę drogi, że jest w trakcie realizacji projektu rozbudowy systemu fotoradarowego, w ramach którego zostanie sporządzona analiza bezpieczeństwa ruchu drogowego, na podstawie której zostaną wytypowane miejsca o największym stopniu zagrożenia bezpieczeństwa drogowego. Jednym z czynników podlegających ocenie była liczba występujących zdarzeń drogowych (wypadki, w tym ze skutkiem śmiertelnym, oraz kolizje). Miejsca te w pierwszej kolejności należy objąć nadzorem z wykorzystaniem systemu CANARD - tłumaczy Monika Niżniak, rzeczniczka GITD.
Jak dodaje, Obwodnica Trójmiasta nie znalazła się na liście miejsc wskazanych w analizie bezpieczeństwa ruchu drogowego, które w pierwszej kolejności należy objąć nadzorem z wykorzystaniem urządzeń rejestrujących.

- W związku z powyższym CANARD GITD nie planuje obecnie instalacji odcinkowego pomiaru prędkości na obwodnicy trójmiejskiej - mówi Monika Niżniak.

Jedyny odcinkowy pomiar prędkości na Pomorzu



Warto zaznaczyć, że na terenie województwa pomorskiego funkcjonuje obecnie tylko jedno urządzenie opp. Spotkać je można na odcinku Rekowo Górne - Reda.

Do 17 września 2020 r. zarejestrowało ono aż 1351 naruszeń przepisów na drodze, najwięcej w maju tego roku, bo aż 248. W pozostałych miesiącach liczby wykrytych wykroczeń wyglądały następująco:

  • styczeń - 93,
  • luty - 140,
  • marzec - 197,
  • kwiecień - 178,
  • maj - 248,
  • czerwiec - 126,
  • lipiec - 179,
  • sierpień - 129,
  • do 17 września - 61.

Opinie (444) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Absurd! Taki ruch i tyle wypadków i żadnego bata na piratów (48)

    • 154 46

    • Porażka (36)

      Bezmyślność kierowców powoduje wypadki , nie prędkość . Jak nie masz refleksu to jedź 20km/h . Co niektórzy nawet przy takiej prędkości zrobią niezła zadymę na jezdni ... co 4 kierowca nie powinien dostać uprawnień .

      Powinny być testy nie tylko z wiedzy o ruchu drogowym . Jak ktoś ma refleks "lemura" powinien korzystać z komunikacji publicznej ...

      • 7 23

      • (26)

        To właśnie przez takich, którzy zbytnio ufają swojemu refleksowi, są wypadki. Na obwodnicy masz ograniczenie do 120 km/h, a na sporym odcinku 100 km/h - i nie masz prawa jechać więcej. Refleks owszem - ale kluczowe jest olewanie zasad ruchu drogowego, w tym ograniczenia prędkości i bezpiecznej odległości.

        • 22 8

        • tylko ze wiele filmow jest gdzie nie predkosc jest problemem a durnie za kierownica co nie ogarniaja tak prostej rzeczy jak prowadzenie pojazdu, i to przy niskich predkosciach.

          • 4 7

        • potulny baranku, a dlaczego mam jechac 100kmh? (24)

          bo panowie w jakas zime lata temu ustawili "tymczasowo", jak sami stwierdzili, ograniczenie, i tak juz zostalo? to jest absurd w bialy dzien, ze na waskiej drodze, dajmy na to do koleczkowa, moge jechac 90 a tam 100 miedzy gdynia a gdanskiem....

          • 8 12

          • Absurem jest to, że takich jak ty nie usypiają komisyjnie ku przestrodze.

            • 8 5

          • W Szwajcarii za przekroczenie dozwolonej o 5 km/h byś dostał taki mandat (20)

            Że byś do końca życia o nim pamiętał.

            • 10 3

            • (1)

              No i tak powinno być. Żadna tolerancja 10km/h tylko na sztywno: każde przekroczenie to wysoka kara. Tolerancja to może być jak ktoś nie skończy na czas śpiewać piosenki w barze karaoke a nie przy prowadzeniu pojazdu silnikowego, który może zabić jeśli się wymknie spod kontroli. Żande rozpędził mi się z górki i żane "tylko tylko 5km/h" albo ktoś umie kontrolować pojazd albo nie. Jak przejedzie przes stop i się wbije w pieszych na przejściu to też powiemy że to tylko 5-10m więc o co chodzi? Jak ktoś nie umie jechać z równą pręskością to może wolniej.

              • 8 4

              • i punkty jak w Norwegii

                nie żadne 24 tylko max 6pkt i po 2-3 punkty za każde jedno przewinienie - a prawko zabierane od razu na rok!

                • 7 2

            • I co w tym dobrego? (17)

              • 0 6

              • Płynny ruch dla wszystkich. (6)

                • 4 2

              • Nie dlatego tam ruch jest płynny... (5)

                I sorry, ale w Szwajcarii ruch nie jest tak znowu płynny...
                We Włoszech to może tak, ale nie w Szwajcarii.

                • 0 2

              • Jest płynny, a jazda to relaks (4)

                Względne szybkości są małe, mało się dzieje, nikt nie ryzykuje swojego i cudzego życia. Ludzie są dla siebie uprzejmi, nie tylko w ruchu drogowym, ale i na co dzień.

                We Włoszech na autostradach jest rzeźnia podobna do Polski czy Niemiec.

                • 4 1

              • Jeżeli wg Ciebie we Włoszech jest rzeźnia na drodze. to po prostu (3)

                nie nadajesz się na kierowcę. I nie zrozumiesz genialnego ruchu, jaki panuje we Włoszech i jak tam kierowcy niezależnie od przepisów ruchu drogowego (a nawet wbrew pewnym przepisom) w sposób sprawny, inteligentny i jak najmniej obciążający dla reszty organizują swoje korzystanie z drogi!

                Ja bym chciał, by polscy lub niemieccy kierowcy jeździli tak jak włoscy... Ba, nawet bym wysyłał na kursy kilku miesięczne szkolące Polaków na kierowców do Włoch

                • 2 8

              • No tak, wszyscy tam jeżdżą jak ostatni Janusze (2)

                Jeszcze do Indii wyślij ludzi na szkolenie, przecież tam ruch jest jeszcze lepszy, jak każdy się wszędzie wciska i ma w d*pie przepisy...

                Na potwierdzenie Twojego geniuszu, krótka statystyka - wypadki śmiertelne w zeszłym roku (na milion mieszkańców):
                Niemcy - 37
                Finlandia - 37
                Szwecja - 22
                Norwegia - 20

                Włochy - 55
                Grecja - 65
                Francja - 48

                • 1 2

              • Ta statystyka nic nie mówi. (1)

                Nie uwzględniłeś tak wielu zmiennych, że trudno brać Ciebie na poważnie. Sorry.

                • 2 2

              • Mówi wszystko, czego trzeba.

                Tam gdzie ludzie umieją jeździć, jest mniej wypadków.
                Można by się kłócić o trudne warunki na drogach, gdyby nie to, że w Skandynawii są dużo gorsze.

                Ale chętnie zobaczę coś na potwierdzenie tezy że Włosi potrafią jeździć, szczególnie po widoku obitych samochodów na każdym parkingu w Rzymie :D

                • 0 1

              • Dzięki temu ludzie nie giną (9)

                Liczba wypadków jest tu jedną z najniższych na świecie

                • 2 2

              • Aaaaa...to w ruchu chodiz o to by nie było wypadków?! (8)

                A ja myślałem że w ruchu chodzi o to by gdzieś dojechać!!!

                P.S. Oświeć mnie, w Szwajcarii nie ma żadnych wypadków śmiertelnych, naprawdę (nie żeby miało to dla mnie jakieś znaczenie)??

                • 1 3

              • Wypadków śmiertelnych w Szwajcarii jest 4x mniej niż w Polsce. (7)

                Jak masz wypadek, zazwyczaj nigdzie nie dojeżdżasz, pomyśl chwilę.

                • 1 0

              • Czyli jednak są!! (6)

                Czyli przepisy/ograniczenia/kary ich nie wyeliminowały?!
                Powyższe naprawdę nie skłania Cię to do refleksji, że może jest inny powód mniejszej ilości wypadków śmiertelnych w Szwajcarii?!

                • 2 2

              • Nie pomyślałeś np. przypadkiem, że Szwajcaria jest mniejsza od Polski.... (1)