Fakty i opinie

"Dali świadectwo" w marszu Pileckiego

Najnowszy artukuł na ten temat

Marsz Żołnierzy Wyklętych przeszedł przez Gdynię

W 117 rocznicę urodzin rotmistrza Witolda Pileckiego, ulicami Gdańska przeszedł marsz ku jego czci. Młodzi ludzie honorują od kilku lat człowieka, który dobrowolnie trafił do Auschwitz, gdzie organizował ruch oporu i przygotował słynny raport z obozu

.

zakończona Łącznie głosów: 797
"Trzeba dać świadectwo" - z takim hasłem w tym roku odbył się marsz Pileckiego w Gdańsku. Jego bohaterską postawę upamiętniają poza Gdańskiem takie miasta jak Warszawa, Kraków, Lublin czy Poznań.

Marsz zainaugurowała o godzinie 11 msza święta w kościele św. Brygidy zobacz na mapie Gdańska. Następnie uczestnicy przemaszerowali spod pomnika ks. Henryka Jankowskiego ulicami Starego i Głównego Miasta, pod pomniki "Tym co za polskość Gdańska" przy Podwalu Staromiejskim zobacz na mapie Gdańska.

Przemarsz budził zdziwienie ludzi siedzących w restauracyjnych ogródkach przy Długim Targu czy Długim Pobrzeżu.

W marszu uczestniczyło kilkaset osób, głównie młodych ludzi z prawicowych ugrupowań, którzy maszerowali z narodowymi flagami i hasłami "Bóg, honor, ojczyzna" czy "Chwała rotmistrzowi". Marsz miał spokojny przebieg. Kilka osób było w mundurach z okresu II wojny światowej, byli też harcerze.

Organizatorzy podkreślają że 66 proc. Polaków ciągle nie wie kim był Rotmistrz Pilecki.

- Chcemy, żeby świadectwo, jakie dał nam swoim życiem dotarło do jak największej liczby odbiorców - mówił Mateusz Marcinkiewicz, koordynator Gdańskiego Marszu Pileckiego.
Inicjatywa organizowania marszy w okolicy urodzin rotmistrza Witolda Pileckiego powstała pięć lat temu i wyszła z trójmiejskiego oddziału stowarzyszenia KoLiber. Na początku na marsze przychodziło jedynie kilkadziesiąt osób.

W tym roku marsz odbył się dokładnie w rocznicę jego urodzin, czyli 13 maja 1901 roku.

Rotmistrz Witold Pilecki zasłynął podczas II Wojny Światowej kiedy to dobrowolnie trafił do obozu koncentracyjnego w Auschwitz, gdzie stworzył ruch oporu oraz raport o holokauście. Uciekł, gdy zagroziła mu dekonspiracja. Był Powstańcem Warszawskim, walczył u boku gen. Andersa.

Po wojnie tworzył w Polsce komórkę wywiadowczą, informującą o działaniach sowieckich. Został złapany przez komunistów, którzy po okrutnych torturach i pokazowym procesie skazali go na karę śmierci. Wyrok na jednym z najbardziej walecznych i oddanych ojczyźnie rotmistrzu wykonano w więzieniu mokotowskim. Pilecki zmarł 25 maja 1948 roku. Do tej pory nie odnaleziono miejsca jego pochówku.

Opinie (271) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.