• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Dania otwiera żłobki, przedszkola i szkoły. Jako pierwszy kraj w Europie

Ewa Palińska
15 kwietnia 2020 (artykuł sprzed 2 lat) 
Dania odmrażanie gospodarki rozpoczęła od otwarcia żłobków, przedszkoli i szkół, aby ułatwić rodzicom powrót do pracy. Dania odmrażanie gospodarki rozpoczęła od otwarcia żłobków, przedszkoli i szkół, aby ułatwić rodzicom powrót do pracy.

Po miesięcznej przerwie spowodowanej pandemią Dania, jako pierwszy kraj w Europie, otwiera placówki edukacyjne i opiekuńcze dla dzieci. W środę odbyły się już zajęcia w niektórych szkołach, żłobach i przedszkolach. Pozostałe poprosiły o kilkudniową zwłokę, aby przystosować się do nowych przepisów. Jest to pierwszy krok do złagodzenia ograniczeń nałożonych w związku z walką z koronawirusem.



Powrót do normalności należy zaczynać od otwierania placówek edukacyjnych?

Dania to jeden z pierwszych krajów europejskich, który nałożył ograniczenia. Jest również jednym z pierwszych krajów, który dąży do stopniowego zniesienia blokady.

- Ważne jest, abyśmy nie trzymali Danii w zamknięciu dłużej niż to konieczne - mówiła premier Mette Frederiksen w ubiegłym tygodniu, ogłaszając pierwszy ważny krok w kierunku ograniczenia zaostrzeń.
Duński rząd tłumaczy, że skoro rozprzestrzenianie się koronawirusa jest tam pod kontrolą, należy ożywić gospodarkę. Ruchy Danii będą jednak powolne i ostrożne. Premier Frederiksen porównała je do chodzenia po linie.

- Jeśli ponownie otworzymy Danię zbyt szybko, ryzykujemy tym, że liczba zakażonych gwałtownie wzrośnie i będziemy musieli dokonać ponownego zamknięcia - tłumaczyła.

Koronawirus Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Pierwszy krok - otwarcie placówek edukacyjnych i opiekuńczych



To, że ożywianie gospodarki Dania rozpocznie od otwarcia żłobków, przedszkoli i szkół, centrolewicowy rząd zapowiedział już na początku kwietnia. Warunkiem ma być zachowanie bezpiecznego dystansu i bezwzględnej higieny.

Szkoły są też zobowiązane do zapewnienia odległości dwóch metrów między ławkami. Jako że z zachowaniem takiego dystansu wiele szkół ma problem, zajęcia często odbywają się na świeżym powietrzu. Część placówek otwarto już 15 kwietnia, pozostałe poprosiły o kilka dni zwłoki, aby mogły dostosować się do obowiązujących przepisów.

Placówki edukacyjne i opiekuńcze działają w połowie duńskich gmin, ok. 35 proc. w samej Kopenhadze.

Decyzja rządu w sprawie otwarcia szkół podzieliła Duńczyków. Jedni obawiają się, że stanowi to zagrożenie dla dzieci, inni takich obaw nie mają i cieszą się na względny powrót do normalności. Decyzja rządu w sprawie otwarcia szkół podzieliła Duńczyków. Jedni obawiają się, że stanowi to zagrożenie dla dzieci, inni takich obaw nie mają i cieszą się na względny powrót do normalności.

"Moje dziecko nie jest świnką morską"



Choć o otwarciu szkół duński rząd mówi od dwóch tygodni, reakcja rodziców dzieci była skrajnie różna. Część z nich, obawiając się o bezpieczeństwo, w ramach protestu przygotowała petycję zatytułowaną "Moje dziecko nie jest świnką morską". Podpisało ją 18 tys. osób. Do grupy przeciwników powrotu dzieci do szkół na portalu społecznościowym należy obecnie ponad 35 tys. członków.

Decyzja duńskiego rządu dotycząca "odmrożenia" szkół ma jednak równie wielu zwolenników.

- Myślę, że jesteśmy gotowi na kontrolowane, ponowne otwarcie" - mówi Hans Joern Kolmos, profesor mikrobiologii klinicznej na Uniwersytecie Południowej Danii.
Profesor Kolmos uważa, że pierwszy krok w postaci otwarcia szkół i przedszkoli jest działaniem logicznym i bardzo racjonalnym.

- To jedyny sposób na powrót rodziców do pracy, a koronawirus dla samych dzieci nie stanowi większego zagrożenia - tłumaczył.
Podobnego zdania jest Anne Eskerod Borgstroem, dyrektor ds. badań rynku i matka trojga dzieci:

- Nie mam nic przeciwko wysłaniu ich do szkoły - zapewnia. - Dzięki temu będzie mi łatwiej wykonywać swoją pracę w domu.
Do szkół póki co nie wracają uczniowie gimnazjów i szkół średnich - oni do 10 maja będą kontynuowali naukę zdalnie.

W Danii potwierdzono dotychczas przeszło 6,6 tys. przypadków wykrycia zakażenia koronawirusem. Zmarło 309 osób.

Czego najbardziej brakowało Austriakom podczas kwarantanny? Patrząc na niekończące się kolejki, jakie ustawiły się przed wiedeńskimi marketami budowlanymi w pierwszy dzień po ich ponownym otwarciu, można wyciągnąć wniosek, że Austriakom najbardziej brakowało prac w ogrodzie i remontów.

Kolejne kraje znoszą blokadę



Dania jest pierwszym krajem, który całkowicie otwiera szkoły, jednak nie pierwszym, który rozpoczął stopniowe znoszenie ograniczeń.

Pierwsze kraje otwierają gospodarkę



W Austrii, dla przykładu, niektóre sklepy działają już od wtorku. Kolejne, a także restauracje i hotele, otwarte zostaną w maju. Działają też szkoły i przedszkola, jednak wyłącznie wówczas, jeśli niemożliwe okazało się zorganizowanie nauki zdalnej.

W Norwegii dzieci wrócą do przedszkoli i szkół 20 kwietnia, tydzień później niż w Danii. Bułgaria rozpocznie odmrażanie od otwarcia rynku dla rolników, Czesi otworzyli markety budowlane i zachęcają do wypoczynku na świeżym powietrzu.

Hiszpania, obok Włoch najbardziej dotknięta przez COVID-19, planuje umożliwić od poniedziałku powrót do pracy tym osobom, których etaty w czasie pandemii były zamrożone. Na stacjach będą rozdawane też maski ochronne.

Odmrożenia nie bierze na razie pod uwagę Wielka Brytania. Zdaniem Dominica Raaba, ministra spraw zagranicznych w Gabinecie Borisa Johnsona, na takie rozmowy jest jeszcze zbyt wcześnie. Przed zbyt pochopnym i nierozważnym znoszeniem blokady przestrzega też WHO.

Polski rząd też planuje odmrażanie



Stopniowe odmrażanie gospodarki jest brane pod uwagę również w Polsce:

- Ostatnie tygodnie zdominował koronawirus, ale musimy odbudowywać te części gospodarki, które pomagają nam i całemu społeczeństwu wydostać się z tych gospodarczych kłopotów spowodowanych koronawirusem - mówił podczas środowej konferencji prasowej Mateusz Morawiecki, prezes rady ministrów. - Musimy starać się zaprezentować plan stopniowego powrotu do nowej rzeczywistości gospodarczej w taki sposób, żeby uwzględniać to, że walka o nową gospodarkę będzie trwała jeszcze przez długie tygodnie.
Jakie kroki polski rząd podejmie w kwestii edukacji - trudno prognozować. Na chwilę obecną wiadomo, że nauka stacjonarna w szkołach podstawowych i średnich została zawieszona do 26 kwietnia. Do połowy maja, decyzją rektorów, zawiesiło też naukę wiele uniwersytetów (naukę stacjonarną, ponieważ cały czas odbywają się zajęcia online).

Opinie (188) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Dzieci zwariuja - więcej samobójstw i depresji

    Nasze dzieci wariują w domach, zamknięci jak więźniowie. Depresja, przemoc a nawetpróby samobójcze na porządku dziennym. Więcej ludzi umrze na zawały, wylewy, raka i wszyscy -szczególnie rodzice małych dzieci i uczniów szkoły podstawowej nie dają rady,padają psychicznie i fizycznie... otwórzcie szkoły dla klas 1-6 litości .

    • 0 0

  • Nie otwierać szkół i przedszkoli (1)

    Rozumiem że w przedszkolu /szkole również będzie obowiązywała zasada 1 dziecko na 15 m2 ?? Dla wszystkich miejsca nie wystarczy nie mówiąc o możliwościach kadrowych. A co z obowiazkiem noszenia maseczek ?? Czy takie małe dzieci przedszkolaki wysiedza w maseczce caly dzień? A zabawki? Kto zapewni higienę zabawek? Jak wytłumaczyć dziecku 5 letniemu że ma nie podchodzić do dzieci, pani... Dzieci może i nie przechodzą wirusa ciężko ale przecież każde codziennie wraca do domu gdzie czesto poza rodzicami sa i dziadkowie!!! Nie powinni otwierac zadnych placówek edukacyjnych a jezeli juz czy nie powinno zacząć się od otwierania szkół dla starszych dzieci? Takie dzieci potrafią już przestrzegać wielu zasad np higieny i są bardziej świadome.

    • 2 0

    • Strach

      Strach pościć małe dzieci do placówek, dużo dzieci jest zainfekowanych, z dużymi infekcjami dróg oddechowych i co taka placówka ma zrobić? Żadna z pan nie będzie mogła wytrzeć niska, przytulić. Jak te dzieci będą siedziały przy posiłkach? W skupiskach? W kościołach i supermarketach przypada 15m2 na osobę a w placówkach?

      • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    (42)

    Uwaga, uwaga w Szwecji w ogole nie zamkneli podstawowek, placow zabaw, boisk, lasow itd!!
    I nikt masowo pokotem nie umiera na ulicach.
    Uznano, ze nauczanie zdalnie nie ma sensu przy malych dzieci.
    Zastosowano to przy nastolatkach i studentach.
    Dzieki temu dorosli moga normalnie pracowac.
    Dbaja tez o starszych w domach starcow i szpitale.
    Gospodarka nie zostala zrujnowana.

    • 144 71

    • prosze poczytac o powierzhcni Szwecji i liczbie ludnosci. Kultura zycia jest toralnie innam. Tam nie ma ludzi na ulicach i bez kwarantanny.

      • 0 0

    • uwaga (3)

      szwecja jest wieksza od polski prawie 2 razy
      w szwecji mieszka tylko 10 mln ludzi
      maja swietna sluzbe zdrowia
      fabryki maja w polsce ,chinach

      • 29 2

      • (2)

        To może rząd powinien się wziąć do roboty w tym obszarze,? Czy lepiej nic nie robić i jeszcze rozwalac gospodarke?

        • 10 4

        • ? (1)

          Co ma zrobić?podaj sensowny przykład,tylko bez banałów w stylu : wszystko wszystkim za darmo ,bo za 3 msc to nawet ZUS nie będzie miał kasy.

          • 8 2

          • ZUS już teraz nie ma kasy

            przed epidemią też nie miał. To jest piramida finansowa.

            • 0 0

    • Jak w Szwecji (12)

      "I nikt masowo pokotem nie umiera na ulicach."
      no coz, fakty: 12 000 zarazonych 1 200 zmarłych (10 % zarazonych) w małym kraju 10 mln ludzi,
      w Polsce 6000 zarazonych 270 zmarłych , 37 lmn ludzi,,

      Słabo w szwecji.

      • 48 14

      • Mają kilka razy więcej ciężkich przypadków (8)

        około tysiąca a my niecałe 200 - ale to nie są takie liczby, które rzucą szpitale na kolana a już na pewno nie takie, żeby wdrażać jakieś radykalne rozwiązania. Chcesz poświęcić gospodarkę i cały kraj by mieć np. w Pomorskim 16 hospitalizowanych zamiast np. 50?
        Poza tym potrzebne są jeszcze dowody, że takie "lockdowny" działają - a tych brakuje, bo np. Włochy ogłosiły stan wyjątkowy i zamykanie lotnisk 31 stycznia a szczyt zarażeń mieli 21 marca - politycy sobie a wirus sobie.
        No i kwestia dystrybucji testów, ich ilości, jakości służby zdrowia itp. To wszystko może sprawiać, że wyłapują po prostu więcej przypadków. Już sam fakt potężnych restrykcji sprawia, że ludzie ściemniają że nie byli za granicą i boją się testu na covid jak ognia. Jedną osobę przywieźli dopiero, jak była już umierająca.
        Jednak reasumując, jeśli w Szwecji armagedonu nie ma, to oni wygrali. Widocznie słuchali lekarzy a nie polityków.

        • 29 19

        • ciekawe założenie że bez obostrzeń milibyśmy 3x tyle przypadków (1)

          doświadczenia pokazują że co tydzień przybywało 2x przypadków więc po 4 tygodniach byłoby 16x a po 8tygodniach 256x więcej...

          • 4 7

          • tak, wiemy

            a po 16 tygodniach byłoby to cale 65536x więcej. Masz cośkolwiek mądrego do powiedzenia?

            • 0 0

        • Ha,ha. To wlasnie szwedzcy lekarze pisali petycje do rzadu, aby wszystko w koncu pozamykali, bo za duzo ludzi zaczelo umierac...
          Wszystkowiedzacy sie znalazl...

          • 5 0

        • My mamy "niecałe 200" zarejestrowanych - naprawdę wierzysz w polskie statystyki?

          • 1 2

        • Nie no, po co w ogóle odmrażać gospodarkę? (1)

          Wróćmy wszyscy do pracy na roli. Sochą i radłem. Ty w ogóle kapujesz, że w Zachodniej Europie gospodarka została zamknięta, ale ichniejsze państwa się postarały, żeby tak firmy, jak pracownicy wciąż mieli kesz? Ty ich do nas porownujesz? Ty masz, prawda, dobrze w głowie? U nas nikt nie dostał " rządowych" pieniężnych ani nie dostanie. A gospodarki za chwilę tu nie będzie. Za miesiąc obudzisz się w kraju po epoce lodowcowej. Może znajdziesz zgubiony orzeszek.

          • 12 15

          • Dokladnie, mam wrazenie, ze ludzie sobie nie zdaja sprawy, ale swoje 500plus maja z pieniedzy pracujacych. Ze lekarz dostaje pensje, bo panstwo pobiera haracz od przedsiebiorstw. Ze szpitale sa utrzymywane z podatkow itd.
            Na dodatek w innych krajach rzady daly wielka kase dla firm, zeby po kwarantannie mogly wszystkie ruszyc do przodu, jakby nic sie nei stalo i panstwo znow dostanie kupe pieniedzy z podatkow.. A tu ani nie ma pieniedzy dla firm, zeby przetrwaly, ani nie ma dobrej sluzby zdrowia. Edukacja rozwalona kompletnie. Gospodarka rozwalona i jakies powolne odmrazanie pomimo, ze jest tylko pare tysiecy chorych. Przypominam, ze w ostatnim sezonie na grype zachorowalo 5,5mln i nikt gospodarki nie zamykal. Jesli firmy nie pracuja to nie placa podatkow. Jest lawina wnioskow o zawieszenie dzialalnosci, czyli ZUS nie dostanie pieniedzy! SKad bedzie na emerytury? Rzad moze jedynie drukowac pieniedze a to wywola inflacje jak w Wenezueli.

            • 15 13

        • Szwecja

          Cały czas odwołujemy się do Szwecji,ale proszę spojrzeć jaka tam jest gęstość zaludnienia! Jedynie może Sztokholm odpowiada warunkom w miastach polskich. Większość szwedzkich miejscowości to około 100 osób/km2!!!

          • 32 3

        • Włochy ogólnokrajową kwarantannę wprowadziły dopiero 9. marca. 9 + 14 = 23, więc chyba jednak ten "lockdown" pomógł.

          • 18 2

      • (1)

        Tyle, ze u nas tez slabi umra, bo wirus przeciez nie zniknie. Czyli kto mial umrzec to umarl. Jakkolwiek to przykre to jestesmy smiertelni i starsi, schorowani umieraja.
        A my sie bedziemy pitolic latami.

        • 26 23

        • Ale przynajmniej nie będziemy umierać z powodu braku respiratorów

          • 3 0

      • ale u nas też osoby schorowane umrą tylko

        rozłożyliśmy to w czasie. A u nich przeszła fala i za tydzień będzie po "epidemii"

        • 5 6

    • Nie, no pewnie,

      Tylko śmiertelność w Szwecji to aktualnie 12%, polska niecałe 4%. Jak ja lubię takie 3.14erdolenie. W Danii dzieciom nic nie będzie - po prostu sprezentują wirusika rodzicom i dziadkom. Pod koniec roku 1/10 dzieciaków będzie sierotami.

      • 1 0

    • Szecja zamknęła większosć szkół (samodzielne decyzje dyrektórów placówek), spadek przychdów sklepów i restauracji o 70 %

      • 1 0

    • (9)

      i mają kilkanaście procent umieralności po zapadnięciu na covid

      • 39 24

      • ale oni niczego nie spłaszczją. (2)

        po prostu przejdzie kilka dni fala zgonów i będzie po "epidemii". To co zrobiły inne państwa to katastrofa.

        • 6 7

        • Hm

          Ciekawe, czy bys pisał/a.. Po prostu przejdzie kilka dni fala zgonów.. gdyby wśród tych zgonów było twoje dziecko, matka, ojciec albo partner, partnerka.. Tak po prostu pomysł chwilę.

          • 1 0

        • Kilka dni? Serio? Kolejny pseudo specjalista od wszystkiego.

          • 4 0

      • a w polsce (4)

        Powiedzmy że zarażonych jest 1%spoleczenstwa I trwa to 2miesiace, to sobie pomyśl jak długo jeszcze musimy siedzieć by 70%spoleczenstwa się zarazilo(bysmy zdobyli odporność zbiorową)

        • 17 17

        • Jest różnica... (3)

          ...a polega ona na tym, że Szwedzki system zdrowia jest odpowiednio dofinansowany. Tamtejszy rząd po prostu stwierdził, że nie będą blokować gospodarki. Bo służba zdrowia da sobie doskonale radę. Po drugie liczba ludności to nieco ponad 10mln a powierzchnia kraju to niecałe 413 tyś km².

          A Polska?

          Wiecznie niedofinansowana służba zdrowia, która ma problemy "w normalnych" czasach. Liczba ludności niecałe 38,5 mln na powierzchni niecałych 313 tyś km².

          Więc ten tego różnice są i nie ma o co bić piany.

          • 8 6

          • tylko, ze jak bedziemy siedziec (2)

            Jeszcze 3miesiace to szpitale I tak padną-nie będzie pieniędzy na leczenie ludzi, bo społeczeństwo ni będzie pracować. A wtedy to będziemy mieli gospodarkę Afrykańską.

            • 4 2

            • (1)

              Przestań głupoty gadać, już nie da się słuchać tych waszych pseudo opinii. Niech Szwedzi robią co chcą. Ich cyrk, ich małpki.

              • 4 1

              • tylko że artykuł jest o Danii, a nie Sxwecji :-)

                • 1 0

      • Nie do końca, to tylko potwierdzone przypadki. Tam nikt nie przychodzi z byle infekcja do lekarza i nie robi testów. Wiekszosc Szwedów już po prostu przeszla wirusa łagodnie i tyle. A dzięki temu, że normalnie żyją to są odporniejsi

        • 27 30

    • Ostatniej doby umarło tam 170 osób

      W trzykrotnie większej Polsce 280... W ciągu miesiąca.

      • 3 0

    • (1)

      Ale to jest Szwecja. Zupełnie inny mental. To w Polsce by nie przeszlo. Sa cholernie zdyscyplinowani i dojrzali. Ich gospodarka jest jedna z majlepszych.

      • 3 2

      • Chyba w teorii... I tak sobie jezdzili na wycieczki poza miasto. Czysty egoizm i tyle.

        • 2 0

    • Szwedzi maja inną strukturę (3)

      Tam są osobne osiedla senioralne, więc o czym mowa?
      A klasy szkolne są o wiele mniejsze niż u nas. Porównujmy się raczej do tych do których nam bliżej jako społeczeństwu. Rodzice najchetniej pozbyli się bombelków bo pracować zdalnie nie mogą. Ojej nagle okazuje się, że szkoły to przechowalnie dla wspaniałych pociech, a czas z własnym dzieckiem jest jak apokalipsa. Nagle wszystkim tak się pali do wydajności w imię umierającej gospodarki, że to aż śmieszne. To może zacznijcie od siebie i wracajcie śmiało do pracy, bo wy możecie nosić maski i jesteście swiadomi zagrożenia i (podobno) potraficie zachwywać higienę, a dzieci, skoro tak wam utrudniają karierę i zarobkowanie zostawcie jak zwykle gdzieś tam (jak zwykle)

      • 28 4

      • (1)

        Dzieci potrzebują rówieśników dla rozwoju. Jeśli nie wrócimy do pracy to i na szpitale nie będzie pieniędzy. Myślisz, że sami się utrzymują czy z pieniędzy pracujących? Może warto zabrać się za szpitale? Może warto zmniejszyc klasy? Czy masz świadomość, że wirus nie zniknie nigdy a siedząc w domach ludzie zdrowi do tej pory, zaczynają trącić odporność?

        • 7 11

        • To zrob swojemu dziecku rodzenstwo ;)

          • 4 0

      • u nas też są DPSy

        • 2 3

    • Wypowiada się tępy ignorant

      Oni kosztem życia starszych nie chcą sponsorować firm prywatnych. Skoro jeczysz to pewnie jesteś gołodu*iec zarabiający na czymś, co jest zbędne... Pa, pomysl o rodzicach...

      • 2 1

    • ile oni tam mają dużych miast ? (1)

      Duże aglomerację to największy problem

      • 6 1

      • w trojmiescie tez nie ma wiekszych miast

        • 5 1

    • no nie wiem

      państwo które ma prawie 4 razy mniej ludzi niż Polska ma 900 więcej przypadków śmiertelnych i 4.5k więcej przypadków ogółem, dziennie mają po 400-500 przypadków.

      • 17 3

    • Alicja

      Już niestety w Szwecji coraz więcej zakażonych i krytyka władzy, niedługo będą pretensje jak w Wielkiej Brytanii że za późno działają, tam się dopiero epidemia zacznie...

      • 23 6

  • niektórzy to dzieci maja bo tak trzeba bo znajomi tez tak zrobili... siedzi z trojka i jest i maluch i wiek szkolny i trzeba lekcje wytlumaczyc i z maluchami sie pobawić , zajęcie znaleźć i popracować i posiłki zrobić ... kurcze tyle czasu jest zaoszczędzone przez to ze nie trzeba jeździć do roboty, ze co wy z nim robicie ... co to za rodzic który sprzedaje dziecko rano i odbiera je wieczorem z przechowalni i szczyci sie ze ma dziecko

    • 0 0

  • otwórzcie przedszkola, żłobki i podstawówki (16)

    żeby rodzice mogli wrócić do pracy albo zdalnie pracować chociaż ...

    • 71 87

    • (9)

      Skoro rodzic będzie pracował zdalnie to równie dobrze może mieć swoje dziecko w domu.

      • 15 10

      • (8)

        To popracuj kilka godzin z dwulatkiem w domu. Powodzenia!

        • 16 7

        • rany ale trud ... znaczy jesteś słabo zorganizowana

          • 0 2

        • (1)

          To po co robiłes dzieciaka ???
          Skoro masz go dość ?

          • 9 8

          • Żeby na starość szklankę wody podał - nie wiedziałeś po co się robi?

            Z powodów czysto egoistycznych.

            • 6 3

        • Popieram. (2)

          Na dłuższą metę niewykonalne. Nie tylko z dwulatkiem, ze starszym także.

          • 9 7

          • Wczoraj kobieta się żaliła, że dziecko już nie wytrzymuje w domu. Wszyscy współczuli do czasu kiedy się okazało, że synuś ma 18

            Niektórym matkom padło na głowę zaraz po urodzeniu dziecka i nie przechodzi.

            • 8 1

          • a z czterdziestolatkiem?

            • 6 1

        • pracuję z 4 latkiem... (1)

          jesteś jedyną osobą w domu przez całą dobę do opieki nad Twoim dzieckiem?

          • 4 4

          • nie da sie maksymalnie skupic mając 4 latka u boku :(

            Jeśli masz odpwiedzialną pracę to oznacza 8 godzin maksymalnego skupienia, a to oznacza,że przez te 8 godzin nie mozesz przypilnować swojego dziecka. Zostawiasz swojego 4 latka przez 8 godzin bez opieki? Itak jestem sama w domu, męża brak. Jestem jedynym zywicielem rodziny jak strace prace, kto mi pomoże? Te madre głowy co tu piszą o cieszeniu sie czasem z rodzina? Podejrzewam, że przypadkow jak mój jest mnóstwo, wiec bylo by miło nie myślec tylko o sobie w tym trudnym czasie.

            • 8 1

    • Jeśli naprawdę kochasz swoje dziecko to doceniasz każdą chwile z nim spędzoną. (5)

      Prawdziwe Mamy nie pracują

      • 20 27

      • (2)

        Prawdziwe Mamy dostają 500+. Z podatków pracujących Mam.

        • 26 9

        • i tak trzymać ktoś musi pracować żeby kto inny mógł dzieci wychowywać.... ;-)))

          • 2 0

        • Albo ciągną kasę z (patrz niebotyczne alimenty) ojców. A tfuuu.

          • 11 7

      • doceniam każdą chwilę spędzoną z moim dzieckiem.

        pracując i opiekując się dziećmi na zmianę z mężem.

        • 6 3

      • Ze dużo amerykańskich filmów się naoglądałaś prawdziwa Mamo

        - w kontekście zastosowanego patosu- aż mdli od tego komentarza.

        • 12 4

  • Szwecja czyli tęczowy i feministyczny kraj (2)

    W którym rządzą kobiety, poprawność polityczna, gender, geje, lesbijki LGBT a przede wszystkim muzułmanie sieja strach. Zatem Szwecja jest absolutnie anty wzorem do naśladowania. Wystarczy jechać do Sztokholmu albo jeszcze lepiej sugeruje tygodniowy pobyt w Malmo. Pracuje w IT konsultingu i miałem już nie jedną ofertę z Szwecji ostatnio H & M za dużą kasę i za każdym raZem oddmawiam. Jestem biały heteroseksualny i jestem z tego dumny.
    Żadnych odmieńców

    • 12 6

    • Tak się zgrywadz jakby nikt nie wiedział co ty w nocy robisz (1)

      Nie łódź się: większość wie, inni podejrzewają.

      • 2 1

      • "nje łuć siem" jest poprawnie, ty alfabeto jedna!

        • 0 0

  • Ja mojego dziecka nie puszczę do szkoły w tym roku szkolnym... (18)

    Nie ma nawet takiej opcji

    • 59 36

    • A kto ci kaze (7)

      Niech siedzi w domu bombelek

      • 11 16

      • Dlaczego bombelek? Może Twoje tak nazywasz (5)

        Nie uważam, żeby było bezpieczne w tak dużym skupisku. Dorosłym czasem ciężko dostosować się do reżimu, jaki jest wymagany, a w przypadku tak dużej liczby dzieci- niewykonalne. Nie wiemy także jak na odporność naszych dzieci wpłynął ten miesiąc w domu. Boje się o moje dziecko. To tyle w temacie.

        • 29 11

        • Wozisz dziecko samochodem czy też się boisz? (2)

          Bo szanse że zginiecie w wypadku są znacznie większe niż prawdopodobieństwo załapania tego śmiesznego wirusa.

          • 6 6

          • Kolejna łamaga z zawodem typu masażysta? (1)

            • 1 0

            • pedikiurzystka manikiurzystka fitnes trenerka influenserka

              • 0 0

        • (1)

          Muszę cie zmartwić. Wirus już będzie zawsze wśród nas. Będziesz nie wychodzić do końca życia?

          • 14 14

          • a weź teraz po polsku napisz

            • 2 1

      • To niech twoj siedzi, a reszta ktora nie jest taka strachliwa niech zyje normalnie.

        • 9 6

    • (2)

      To rozsadne,rozumiem ze kupilas dziecku przyszle narzedzie pracy.Super wgodna i ergonomiczna lopate dla chlopaka i najnowszy mdel mopa dla dziewczyny.

      • 3 4

      • A ja nie puszcze wlasnie ze wzgledu

        na poziom nauczania. Teraz mialam okazje posluchac nauczycieli... lepiej niech sie uczy w domu

        • 1 1

      • Tobie

        to rozumu pożałowali

        • 2 1

    • nie puszczę dziecka (3)

      rozważają ze dziecko , przenosi wirusa , już widzę jak pilnują masek na nosach i nie dotykają poręczy w autobusach .. i zakrywają usta jak kaszlą a z kumplami na przerwach tez nie gadają. Co za pomysl

      • 20 7

      • (2)

        Dla dziecka maska jest wrecz niebezpieczna. Poza tym dla dzieci wirus nie jest grozny

        • 3 2

        • Dla polskich dzieci wszystko jest zagrożeniem, a chińskie dzieci nosiły maseczki i ich nie zrywały.

          • 1 1

        • Ale dla nauczycieli już tak.

          Dla rodzin tych dzieci również.

          • 3 0

    • Mojego też nie puszczę (2)

      Do sklepów wpuszczają ograniczoną ilość osób, a nagle by mieli szkoły otworzyć i masę dzieci wpuścić i na zasadzie może nic się nie stanie. Na początku pierwsze co to zamknęli szkoły, bo dzieci mogą roznosić wirusa, jak się okazało nie tylko roznoszą, ale też chorują. Nie wyobrażam sobie tego, żeby tak narazić dzieci.

      • 24 7

      • Ale do Biedronki z milusinskim chodzisz... (1)

        • 10 14

        • Żal mi Ciebie

          • 4 2

  • Polski rząd planuje wybory... (4)

    • 40 28

    • planuje też karać 5 lat więzieniem za aborcję z gwałtu (3)

      ogólnie wszystko ważniejsze od gospodarki

      • 13 9

      • W tym projekcie nie ma nic o gwałcie...

        Ostatnio w społeczeństwie panuje bardzo duża dezinformacja.

        • 0 0

      • Bardzo przepraszam

        ale to jest projekt obywatelski, a nie rządowy

        • 4 3

      • to jest chore!

        • 3 2

  • W duńskiej szkole klasy liczą połowę mniej uczniów niż u nas. Syn chodzi do klasy liczącej 32 osoby. (1)

    Nie ma mowy o odstępach. Na korytarzu tłumy. Efekt reformy i spiętrzenia roczników. Ciasno, duszno i straszno.

    • 10 3

    • Ktorej reformy?

      Bo z tego co wiem to tak jest od 30 lat

      • 0 0

  • (1)

    Lekcje zdalne powinny odbywac sie juz do konca roku szkolnego, nie ma co narazac uczniów i nauczycieli. Szkoła to skupisko ludzi i chorób. Powinni zacząć uwalniać gospodarkę , otwierac sklepy po troszku z zakazem przebywania w nich młodzieży aby młodzież nie zaczeła robić sobie schodzek w galeriach. Noszenie maseczek cały czas , ale powrót do szkoły powinien nastąpić dopiero we wrzesniu...

    • 18 2

    • Zdalnie? Ja mam za nich całą robotę robic? Testy zrobic temperature mierzyc i do pracy!

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane