Fakty i opinie

stat

Demonstracja przed gdańskim sądem

Około 250 osób zebrało się w czwartek o godz. 18 pod gdańskim Sądem Okręgowym zobacz na mapie Gdańska. Protestowali przeciwko planowanym zmianom w sądownictwie i tym, które już zaszły w Trybunale Konstytucyjnym.



Czy zmiany w sądownictwie są potrzebne?

nie, to zamach na demokrację 24%
tak, ale powinny być wprowadzane inaczej 30%
tak, to protest w obronie "układu" 46%
zakończona Łącznie głosów: 2883
Zgromadzeni protestują, bo - jak twierdzą - reforma sądownictwa wcale nie ma dotyczyć usprawnienia działalności polskich sądów, ale ich upolitycznienia.

- Niebawem niektórzy sędziowie będą na telefon dzisiejszej władzy, inni będą podejmować decyzje po myśli władzy w nadziei na awanse i gratyfikacje finansowe, a ci, którzy zachowają w sobie niezawisłość będą narażeni na szykany - przekonują organizatorzy.
W proteście udział wziął m.in. Bogdan Borusewicz oraz Prezydent Lech Wałęsa. Ten pierwszy mówił, że przerwa w obronie sądów trwająca od wakacji, była spowodowana wewnętrzną rozgrywką w PiS przez Jarosława Kaczyńskiego. Dodał, że trzeba się przygotować na kolejną odsłonę walki o niezależne sądy.

W czwartkowej manifestacji wzięło udział ok. 250 osób.
W czwartkowej manifestacji wzięło udział ok. 250 osób. fot. Trojmiasto.pl
W trakcie manifestacji na Nowych Ogrodach pojawił się też Lech Wałęsa, który powiedział że "czas wrócić z urlopu i zacząć walczyć ponownie o Polskę".

- Młodzież jest zagubiona, ale z pewnością odnajdzie drogę do demokracji - przyznał były prezydent.
Wśród protestujących powiewały flagi KOD-u, Unii Europejskiej, były też transparenty z napisami: Wolne sądy, Wolna Polska, Wolne Wybory. Nie zabrakło też okrzyków: wstyd i hańba!

Opinie (764) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.