- 1 Co dalej z budynkiem byłego rosyjskiego konsulatu? (109 opinii)
- 2 Czytelnik: autobusy odjeżdżają za wcześnie (111 opinii)
- 3 Wskaż kierunek zmian w transporcie na lata (239 opinii)
- 4 92-latka straciła 60 tys. zł. Oszuści nie śpią (116 opinii)
- 5 Dostawczak stoczył się i wjechał w budynek (58 opinii)
- 6 Ogłoszono konkurs na prezesa wodociągów (40 opinii)
Dlaczego Gdańsk odśnieżał ścieżki rowerowe, a chodniki obok nich nie?
-
Lubię to 5
-
Super 6
-
Trzymaj się 1
-
Ha ha 21
-
Wow 3
-
Przykro mi 5
-
Wrr 151
- Wszystkie 192
Odśnieżone ścieżki rowerowe kontra nieodśnieżane chodniki - to widok, który nieustannie wzbudza frustrację wśród mieszkańców Gdańska. Problem istnieje od lat.
Odśnieżona droga rowerowa i zasypany chodnik tuż obok - ten widok w Gdańsku powtarza się przy każdych większych opadach śniegu. Mieszkańcy pytają, dlaczego mały pług nie może przejechać dwa razy i rozwiązać problemu, który od lat budzi frustrację pieszych. Miasto odpowiada: - Brzmi prosto, ale w praktyce często nie jest możliwe.
- Przyszła odwilż - wielkie kałuże przypominają o nieodśnieżanych chodnikach
- Dlaczego Gdańsk odśnieżał ścieżki rowerowe, a chodniki nie?
- Dlaczego pługi nie mogą przejechać dwa razy?
- Odpowiedź miasta: brzmi prosto, ale w praktyce często nie jest możliwe.
- Dlaczego ścieżki rowerowe są zawsze odśnieżane?
- Ścieżka rowerowa zamiast nieodśnieżonego chodnika to wybór wielu mieszkańców
Przyszła odwilż - wielkie kałuże przypominają o nieodśnieżanych chodnikach
My jednak postanowiliśmy wrócić do pytania, które podczas każdych większych opadów śniegu w Gdańsku w Raporcie z Trójmiasta powraca jak bumerang - dlaczego miasto odśnieża pługami ścieżki rowerowe, a chodników znajdujących się tuż obok już nie?
Dlaczego Gdańsk odśnieżał ścieżki rowerowe, a chodniki nie?
- Chodzi o takie ciągi jak np. przy ul. Kartuskiej
Raport: Miasto, które nienawidzi pieszych
Miasto które nienawidzi pieszych (3 opinie)
To problem istniejący od lat - i to nie tylko przy intensywnych opadach. Dotyczy większości dużych ulic w mieście.
Dlaczego pługi nie mogą przejechać dwa razy?
Mieszkańców Gdańska od lat nurtuje to, dlaczego miejskie pługi, które tak świetnie radzą sobie ze ścieżkami rowerowymi, nie mogą przy okazji odśnieżyć chodników.
- Skoro mały pług już tam jest i czyści ścieżkę rowerową, to dlaczego nie może przejechać drugi raz i odśnieżyć chodnika? - pyta czytelniczka Trojmiasto.pl. - To przecież logiczne rozwiązanie. Jeśli miasto nie odśnieża chodników, bo formalnie nie musi, bo teren nie jest miejski, to może powinno to zrobić, a kosztami obciążyć właścicieli, którzy zaniedbują obowiązek odśnieżania? Przez ostatnie tygodnie sytuacja była tragiczna. I to w bezpośrednim sąsiedztwie Urzędu Miejskiego.
Rzeczywiście, pomysł tzw. "podwójnego przejazdu" wydaje się prosty i intuicyjny. Sprzęt już jest na miejscu, różnica między drogą rowerową a chodnikiem bywa wyłącznie symboliczna. Dlaczego więc nie?
Raport: Czemu odśnieżane są tylko ścieżki rowerowe?
Czemu odśnieżane są tylko ścieżki rowerowe? (14 opinii)
Odpowiedź miasta: brzmi prosto, ale w praktyce często nie jest możliwe.
Jak wyjaśnia Weronika Korol z Gdańskiego Zarządu Dróg, rozwiązanie polegające na jednym przejeździe obejmującym zarówno drogę rowerową, jak i chodnik, w praktyce często nie jest możliwe.
- Rozwiązanie polegające na tzw. "podwójnym przejeździe" (czyli jednym przejazdem odśnieżanie drogi rowerowej i chodnika) brzmi prosto, ale w praktyce często nie jest możliwe - tłumaczy Weronika Korol. - Po pierwsze: ograniczenia techniczne. W wielu miejscach chodniki są węższe niż drogi rowerowe, mają nierówną nawierzchnię albo są zastawione elementami infrastruktury: barierkami, słupami, znakami czy koszami. Mały pług, który bez problemu mieści się na drodze dla rowerów, nie zawsze może bezpiecznie wjechać na chodnik. Istnieje też ryzyko uszkodzenia nawierzchni. W takich lokalizacjach konieczne jest odśnieżanie ręczne.
Po drugie: przepisy i finanse.
- Miasto może utrzymywać wyłącznie tereny znajdujące się w jego zarządzie - podkreśla przedstawicielka Gdańskiego Zarządu Dróg. - Chodniki przylegające do prywatnych posesji, wspólnot czy spółdzielni powinny być odśnieżane przez ich właścicieli lub zarządców - tak stanowią przepisy. Finansowanie tych prac z budżetu miasta mogłoby zostać uznane za niegospodarność środków publicznych. Gdański Zarząd Dróg rozlicza wykonawców zimowego utrzymania wyłącznie za powierzchnie pozostające w zarządzie miasta.
Jednocześnie - jak podkreśla GZD - tam, gdzie pozwalają na to warunki techniczne i własnościowe, mały sprzęt jest używany również do odśnieżania chodników.
Raport: Piesi nagminnie chodzą po ścieżkach rowerowych i nie słyszą dzwonków!
Dlaczego ścieżki rowerowe są zawsze odśnieżane?
Nawet jeśli, jak ma to miejsce w przypadku ul. Kartuskiej, ścieżka rowerowa i chodnik stanowią jedną całość, a rozdziela je tylko wymalowana linia, w rozumieniu urzędników nie jest to powód, aby przy okazji odśnieżania ścieżki zrobić to samo z chodnikiem. Piesi mają natomiast przyzwolenie, by korzystać ze ścieżki, jeśli chodnikiem nie da się przejść.
- Warto podkreślić, że miasto odpowiada w pełni za drogi rowerowe (ok. 84 km). Ich zimowe utrzymanie nie zależy od zasady "przylegania", która dotyczy chodników - tłumaczy Weronika Korol z GZD. - Oznacza to, że są one odśnieżane niezależnie od tego, kto jest właścicielem sąsiedniego terenu. Wynika to z przepisów regulujących organizację ruchu oraz utrzymanie dróg publicznych. Dodatkowo, jeśli chodnik jest nieprzejezdny, przepisy dopuszczają korzystanie przez pieszych z drogi dla rowerów, co pozwala zachować ciągłość ruchu pieszego zimą. Organizacja zimowego utrzymania jest każdorazowo dostosowywana do warunków terenowych, obowiązujących przepisów oraz zakresu odpowiedzialności miasta Gdańsk.
Ścieżka rowerowa zamiast nieodśnieżonego chodnika to wybór wielu mieszkańców
Z perspektywy mieszkańca sytuacja wygląda jednak inaczej. Gdy chodnik i droga rowerowa są jednym pasem asfaltu rozdzielonym linią, trudno zrozumieć, dlaczego odśnieżany jest tylko jeden fragment, a drugi już nie. Zwłaszcza gdy śnieg z pierwszego ląduje na drugim.
Urzędnicy tłumaczą się przepisami, zakresem odpowiedzialności i względami technicznymi. Mieszkańcy wskazują na logikę i praktykę. Gdzieś pomiędzy nimi jest codzienność, czyli błoto pośniegowe, zamarznięte koleiny i piesi, którzy wybierają czarną ścieżkę rowerową zamiast nieodśnieżonego chodnika.
- Korzystanie ze ścieżki rowerowej przy ul. Kartuskiej, w bliskim sąsiedztwie Urzędu Miejskiego w Gdańsku, stanowi ogromne zagrożenie dla pieszych, bo jest to trasa, którą nieustannie jeżdżą różnego rodzaju kurierzy. Niejednokrotnie na rowerach elektrycznych, osiągających duże prędkości. Niemniej w tym roku wyboru nie było, bo miejskie pługi cały śnieg zgarniały ze ścieżek na chodnik - komentuje czytelniczka Trojmiasto.pl, pani Anna.
Czy "podwójny przejazd" faktycznie w większości miejsc jest niemożliwy? A może problem tkwi nie w braku możliwości, lecz w braku systemowego rozwiązania, które połączyłoby odpowiedzialność formalną z realnymi potrzebami mieszkańców?
Jedno jest pewne - temat wróci przy kolejnych opadach. W Gdańsku to już niemal zimowa tradycja.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-02-24 12:27
(23)
Chyba powinno być odwrotnie! przy takiej pogodzie jaką mieliśmy ostatnio chyba mało kto jeździ na rowerze, a chodnikami ludzie chodzą cały czas. Zwłaszcza w miejscach które są bardziej uczęszczane przez pieszych.
- 935 32
-
2026-02-26 13:03
I tu sie mylisz, ja jeździłem rowerem
i to 2 razy, odśnieżajcie dalej.
- 2 3
-
2026-02-26 06:44
Na zimę przestawiamy znaki drogowe
Ścieżki rowerowe stając się chodnikami i na odwrót. Proszę nie dziękować za pomysł.
- 0 1
-
2026-02-25 09:33
Coraz więcej ludzi jeździ zimą na rowerach
szczególnie kurierzy.
- 9 18
-
2026-02-24 15:19
A dlaczego miasto nie odsniezało własnych chodników?
- 64 2
-
2026-02-24 15:11
prawda ale nie do końca (1)
pogoda nie jest problemem ale oblodzona ścieżka owszem. więc miasto odśnieża maleńkie fragmenciki ścieżek (wiem, bo próbowalem jeździć) a potem hejt na rowerzystów bo nie jeżdżą. wiem co mówię bo na mrozie jeżdżę ale po lodowisku nie.
- 21 19
-
2026-02-25 09:14
Przeciez tu chodzi o kase a nie nawijaja makaron
- 10 0
-
2026-02-24 12:59
Przeciez (4)
Mogles chodzic po ddr. W czym problem ?
- 10 55
-
2026-02-24 19:28
W ciężarówkach jadących na budowy które deweloper zarządził.
- 5 1
-
2026-02-24 13:27
(2)
To powinno być ogłaszane codziennie w portalach i na stronie urzędu miasta, że możesz chodzić po ścieżce rowerowej i do tego masz pierwszeństwo. Codziennie do czasu aż chodniki będą czyste. Takich rzeczy zabrakło w tym roku i dlatego ludzie są wkurzeni na urzędników.
Sytuacje ekstremalne wymagają poważnego podejścia a nie zdjęcia że 2 urzędników odśnieża przed urzędem.- 61 5
-
2026-02-24 14:04
Chodzić możesz, ale pierwszeństwa nie masz. (1)
- 24 26
-
2026-02-24 15:59
W takim razie nie powinno się odśnieżać DDR, tylko chodniki.
- 28 6
-
2026-02-24 12:29
może i powinno ale potrzebna bylaby zmiana przepisów że odśnieżanie każdego chodnika należy do miasta (11)
A komu sie chce wyjść z taką inicjatywą ustawodawczą? no chyba nie samorządom? Wplywajcie na lokalnych posłow co startują do sejmu co 4 lata, to jest konkretny postulat
- 48 3
-
2026-02-25 19:46
W UM jest rzecznik rowerzystów a nie ma takiego do spraw pieszych czy kierowców.
- 1 0
-
2026-02-24 13:28
a ja i ty będziemy płacić za odśnieżanie prywatnego terenu ? (3)
Jak jakieś płyty chodnikowe przy tym wypadną, naprawa też na nasz koszt?
- 4 30
-
2026-02-24 14:05
Jakiego prywatnego terenu? (1)
Mowa jest o publicznym chodniku przylegającym do prywatnej posesji.
- 52 2
-
2026-02-24 14:27
Nie bądź ciekawski, zajmij się swoimi sprawami
Ola
- 1 15
-
2026-02-24 13:48
jakiego prywatnego terenu !? te chodniki są miejskie tylko odśnieżać ma sąsiad
- 35 2
-
2026-02-24 13:23
(5)
W lutym 2026 roku Małgorzata Manowska, pierwsza prezes Sądu Najwyższego, zainicjowała działania, które mogą zmienić życie milionów Polaków posiadających nieruchomości przy drogach publicznych. Manowska zapowiedziała wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zweryfikowanie, czy obecne przepisy zmuszające obywateli do dbania o publiczną infrastrukturę
W lutym 2026 roku Małgorzata Manowska, pierwsza prezes Sądu Najwyższego, zainicjowała działania, które mogą zmienić życie milionów Polaków posiadających nieruchomości przy drogach publicznych. Manowska zapowiedziała wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zweryfikowanie, czy obecne przepisy zmuszające obywateli do dbania o publiczną infrastrukturę są zgodne z ustawą zasadniczą. Chodzi o art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, który od 1996 roku nakłada na właścicieli posesji obowiązek usuwania śniegu, lodu i błota z chodników przylegających do ich działek.
- 38 3
-
2026-02-24 19:14
Obecnie nie mamy w Polsce funkcjonującego Trybunały Kostytucyjnego, są tylko cosplayerzy.
- 12 12
-
2026-02-24 16:00
Ale to już kiedyś było w TK - i TK uznał to za zgodne z Konstytucją. Oczywiście wadliwe orzeczenie - ale jest.
- 6 0
-
2026-02-24 15:13
ależ to będzie zwycięstwo (2)
kiedyś musiałem a nie odśnieżałem ale teraz już nie muszę. a niech się sąsiedzi połąmią! i z panem bogiem
- 4 16
-
2026-02-24 16:02
(1)
Tak, zniesienie obowiązku nieodpłatnej pracy na cudzym gruncie to będzie zwycięstwo. Na poziomie zniesienia pańszczyzny w 1850r. Ludzie żadnego przestępstwa nie popełnili - a nakłada się na nich obowiązki tożsame z karą ograniczenia wolności.
- 24 2
-
2026-02-25 09:17
Pańszczyznę niby zniesiono, a ja i tak ponad 50% swojej pracy oddaje do Państwa w pit, zus i VAT, bo nie jestem godzien bycia ryczałtowym paniskiem.
- 6 4
-
2026-02-24 19:26
Nie tylko Kartuska (1)
Na siennickiej jest to samo. Ta ścieżka przy lodmorze odśnieżona a chodnik nie. Jechał traktorek od stogów do siennickiego i za siennickim do skrzyżowania z Elbląską a na tej trasie jest w pip chodników należących do miasta które są na tym samym poziomie i nikt ich nie odśnieżył.
- 116 1
-
2026-02-25 12:55
Ale władza wytłumaczyła i czyści...
Chciałbym poznać nazwiska każdego urządasa, który podpisuje się pod tymi wyjaśnieniami i przy kolejnych wyborach niech sobie szuka pracy przy odśnieżaniu, a nie w urzędzie.
- 3 0
-
2026-02-24 15:25
Prawda jest inna (5)
Miasto zrezygnowało w poprzednim i tym roku z obsługi firm do odśnieżania. Opisywane przez kogoś "Gdański Zarząd Dróg rozlicza wykonawców zimowego utrzymania wyłącznie za powierzchnie pozostające w zarządzie miasta." to grube nadużycie - prawda jest zupełnie inna i to widać na ulicach, jak w rzeczywistości miasto podeszło do rozwiązania tego problemy w tym roku.
- 353 9
-
2026-02-25 12:57
Sami się wzięli i oszczędzili :)
Raptem 300 osób odśnieżało Gdańsk, z czego ponad 100 w pługach.
Bezrobotni siedzą i chleją w domkach, więźniowie grzeją się na siłowni w więzieniu - a ci tłumaczą, że ja mam chodnik odśnieżać :) To trzeba mieć tupet.- 6 0
-
2026-02-24 23:07
Co ty bredzisz to kto robił odśnieżanie w mieście kosmici? (1)
Robiły to dokładnie te same firmy co poprzednio ,a że robiły te źle i nieudolnie to wynik braku nadzoru. Zawsze jest ktoś kto personalnie odpowiada za określone działania miasta i za brak nadzoru powinien wylecieć na zbity pysk , a jezeli prezydentka go nie ukarze to zrobią to wyborcy jesteśmy pół milionowym miastem to nie Kartuzy tu trzeba
Robiły to dokładnie te same firmy co poprzednio ,a że robiły te źle i nieudolnie to wynik braku nadzoru. Zawsze jest ktoś kto personalnie odpowiada za określone działania miasta i za brak nadzoru powinien wylecieć na zbity pysk , a jezeli prezydentka go nie ukarze to zrobią to wyborcy jesteśmy pół milionowym miastem to nie Kartuzy tu trzeba zatrudniać fachowców jesteśmy bogatym miastem.Pamietam zimy za komuny zawsze brakowało sprzetu dlatego posiłkowano się wojskiem ai tak nie dawali sobie rady,Teraz jest super sprzęt XXI wiek żądam wiec kompetentnych ludzi na stanowiskach!
- 8 5
-
2026-02-25 07:31
żądam wiec kompetentnych ludzi na stanowiskach! - to musiałbyś większość w urzędach wymienić.
- 4 0
-
2026-02-24 19:34
Podziękujemy (1)
za akcję "Zima" przy urnach, już niedługo.
- 26 4
-
2026-02-25 07:33
tak tak
co wybory tak "dziękujecie" i jakoś zmian nie widać...
- 11 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
