Fakty i opinie

stat

Dlaczego tramwaje nocują poza zajezdnią?

Od kilku tygodni tramwaje noc spędzają na torowisku wzdłuż zajezdni Wrzeszcz.
Od kilku tygodni tramwaje noc spędzają na torowisku wzdłuż zajezdni Wrzeszcz. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Od kilku tygodni tramwaje nie nocują na terenie zajezdni Wrzeszcz, a przed jej bramami. Nie wynika to jednak z braku miejsca, bo po ostatniej modernizacji zwiększono pojemność zakładu, lecz... z przestarzałej infrastruktury energetycznej.



Widok tramwajów stojących na torowisku w ciągu ul. Wita Stwosza zobacz na mapie Gdańska może zdziwić każdego, kto podróżuje nocą w rejonie zajezdni Wrzeszcz. Na terenie zakładu nie brakuje wolnych torów, a mimo to pojazdy, w tym niejednokrotnie najnowsze Pesy, ustawione są poza nim.

Czytaj też: Remont zajezdni dla nowych tramwajów

Czy Gdańsk potrzebuje nowoczesnych zajezdni tramwajowych?

tak, przecież nowe tramwaje wymagają lepszej opieki 68%
tak, ale wystarczy zmodernizować tylko jedną z dwóch zajezdni 17%
nie, wystarczy, że tramwaje mają bezpieczne miejsce na postój nocą 7%
nie, to nie jest priorytet w inwestycjach miejskich 8%
zakończona Łącznie głosów: 1006
Na przeszkodzie w przyjęciu większej liczby pojazdów stoi jednak nie brak wolnych torów, a problemy z zasilaniem, które ujawniają się w mroźne poranki. Wówczas, przy jednoczesnym wyjeździe wielu tramwajów, które z racji pogody wymagają włączenia ogrzewania, oświetlenia, a same w sobie są naszpikowane nowoczesną elektroniką, może dojść do sytuacji, że na terenie zajezdni całe zasilanie ulegnie awarii.

- Podczas ostatniej modernizacji dostosowaliśmy znajdującą się na terenie zajezdni podstację do zwiększonego poboru prądu. Problem tkwi jednak w zasilającym ją kablu, który jest u kresu swych możliwości technicznych i przy ujemnych temperaturach grozi to jego spaleniem - mówi Krzysztof Wojtkiewicz, główny specjalista ds. eksploatacji w ZKM Gdańsk.

Z tego powodu część tramwajów nocuje poza zajezdnią, bo torowisko w ciągu ul. Wita Stwosza zasilane jest z innej podstacji, a więc tym samym odciążona zostaje ta na terenie zakładu. Wymiana felernego kabla, który jest elementem starej infrastruktury, przewidziana jest natomiast dopiero w kolejnym etapie modernizacji zajezdni.

- To nie będzie proste, bowiem trzeba będzie rozkopać teren zajezdni, wykonać uzbrojenie itp. Chcemy zrobić to albo w drugim etapie modernizacji zajezdni albo wiosną, w ramach doraźnych prac naprawczych - tłumaczy Wojtkiewicz.

Jak przyznaje ZKM, problem z kablem nie ujawnił się w tym roku. Do podobnej sytuacji, ale na mniejszą skalę, dochodziło już podczas poprzedniej zimy.

- Problem pojawia się przy niskiej temperaturze. Przy temperaturach dodatnich pobór mocy jest już zdecydowanie niższy. Nie chcemy jednak dalej ryzykować, aby nie doszło do awarii, która nie pozwoli nam wypuścić tramwajów na trasę - wyjaśnia główny specjalista ds. eksploatacji w ZKM Gdańsk.

Opinie (100) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.