Fakty i opinie

stat

Długa podróż króla Jana do Gdańska

artykuł historyczny

26 czerwca 1965 roku w Gdańsku odsłonięto pomnik króla Jana III Sobieskiego, monarchy, który odwraca się plecami w kierunku Głównego Miasta.



Takie usytuowanie pomnika doskonale obrazuje okoliczności, w jakich król przywędrował do Gdańska. A o tym, że te okoliczności były wyjątkowe, możemy się przekonać choćby spoglądając na umieszczoną na cokole pomnika tablicę z inskrypcją - "Królowi Janowi III miasto Lwów".

Bo faktycznie, pomnik, który został odsłonięty w Gdańsku 26 czerwca 1965 roku na Targu Drzewnym zobacz na mapie Gdańska, powstał 67 lat wcześniej na zamówienie i za pieniądze miasta Lwowa. Jego autorem jest lwowski rzeźbiarz Tadeusz Barącz, sam postument odlano w brązie, w wiedeńskiej firmie Artura Kruppa. Cokół pomnika z szarego piaskowca wykonała lwowska pracownia kamieniarska, należąca do rzeźbiarza Juliana Markowskiego.

Pomnik uroczyście odsłonięto 20 listopada 1898 roku. Postument stanął na skwerze na Wałach Hetmańskich, czyli tzw. Corso, najbardziej eleganckiej, spacerowej części miasta. Uprzedzając nieco fakty napiszmy, że dziś w tym miejscu stoi pomnik narodowego wieszcza Ukrainy, poety Tarasa Szewczenki.

Choć pomnik powstał w czasach, gdy Polska była rozbita i znajdowała się pod zaborami, ówczesne władze nie przeciwstawiały się uhonorowaniu postaci króla Jana III Sobieskiego. Nie bez znaczenia było to, że chodziło o zwycięzcę spod Wiednia, o którym dobrą pamięć zachowały także władze Cesarsko-Królewskich Austro-Węgier.

Problem jednak pojawił się, gdy polski przed wojną Lwów został zajęty przez Armię Czerwoną w 1944 roku. Wiadomo było, że pomnik będący dowodem polskiego charakteru Lwowa nie przetrwa w mieście, które odtąd miało mieć ukraińską historię i sowiecki charakter. Najpierw chciano więc Sobieskiego przerobić na bohatera powstań ukraińskich Bohdana Chmielnickiego, jednak ostatecznie - w 1950 roku - przekazano go Polsce.

Zanim pomnik trafił do Gdańska, przez prawie 15 lat stał w parku pałacu w Wilanowie. Ostatecznie ustawiono go Targu Drzewnym. Miejsce wybrano nieprzypadkowo. Od 1904 roku aż do zakończenia II wojny światowej, w tym miejscu stał inny pomnik. 14-metrowy obelisk symbolicznie upamiętniał żołnierzy z Gdańska i okolic, którzy walczyli w XIX-wiecznych wojnach toczonych przez Prusy z Danią, Austrią i Francją. Sobieski miał być polskim odpowiednikiem podobnych, choć o dwa stulecia starszych, sukcesów polskiego oręża.

Nieprzypadkowo wybrano kierunek, w którym król jest zwrócony. O ile pierwotnie, we Lwowie, postać była zwrócona twarzą na południowy wschód, skąd na miasto najczęściej nadchodziło niebezpieczeństwo, o tyle w Gdańsku król zwrócony jest na Zachód, jakby to właśnie tam spodziewał się zobaczyć nieprzyjacielskie hordy...

Gdy pomnik odsłaniano w 1965 roku, na jego cokole nie było wspomnianej na wstępie inskrypcji, przypominającej o lwowskim pochodzeniu pomnika. Zamontowana je dopiero po roku 1989. Obecne tablice zostały wykonane w latach 90., a ich autorem jest rzeźbiarz Czesław Gajda, który w latach 80. dokonał rekonstrukcji innych części kartusza.

Ostatnia ciekawostka wiąże się z osobą modela, który pozował rzeźbiarzowi. W króla Jana wcielił się bowiem lwowski przedsiębiorca Marian Stipal, którego prawnukiem jest Leszek Pękalski, znany sopocki fotograf.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (53)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.