Do tunelu weszło dwóch, a wyszedł jeden. Zajęła się nim policja

Moment napadu w tunelu nagrała kamera monitoringu.

29-latek pobił i okradł w przejściu podziemnym przy ul. ChmielnejMapka 49-letniego mężczyznę. Wpadł w ręce policji, bo operator monitoringu zauważył, że do tunelu weszły dwie osoby, a wyszła tylko jedna. Napastnik trafił do aresztu.



Czy nosisz przy sobie gaz pieprzowy?

Zobacz wyniki (2663)
Wydarzenia rozegrały się w środę, po godzinie 1 w nocy. Wówczas operator monitoringu miejskiego zadzwonił na policję i poinformował dyżurnego, że w przejściu podziemnym przy ul. Chmielnej mogło dojść do przestępstwa.

- Operatora zaniepokoił fakt, że z tunelu, do którego wcześniej weszło dwóch mężczyzn, wyszedł tylko jeden. Na miejsce natychmiast zostały skierowane najbliższe patrole i w pierwszej chwili funkcjonariusze udzielili pomocy przedmedycznej pokrzywdzonemu, a następnie przekazali go pod opiekę ratownikom medycznych, którzy przewieźli mężczyznę na badania do szpitala - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Marta Drzewiecka, rzeczniczka Straży Miejskiej w Gdańsku, podkreśla, że pracownik, który obsługiwał monitoring, przeanalizował także zapis z kamery wewnątrz tunelu. Okazało się, że całe zajście zostało nagrane.

Zatrzymany 29-latek został przewieziony do policyjnego aresztu i usłyszał zarzut rozboju.
Zatrzymany 29-latek został przewieziony do policyjnego aresztu i usłyszał zarzut rozboju. mat. policji
Policjanci cały czas byli w kontakcie z operatorem monitoringu i gdy tylko zdobyli informację o rysopisie agresora, zaczęli go szukać.

Miał przy sobie kradzioną kartę



- Wywiadowcy sprawdzili teren w pobliżu miejsca, w którym doszło do rozboju, a także przyległe ulice. Podczas kontroli w pobliżu ul. Wały Piastowskie zauważyli sprawcę i ruszyli w jego kierunku. Mężczyzna zaczął uciekać, jednak wywiadowcy szybko go zatrzymali. Policjanci znaleźli przy nim ukradzioną kartę bankomatową należącą do pokrzywdzonego, odzyskali także rzeczy okradzionego 49-latka, które sprawca wcześniej wyrzucił - opowiada policjant.
Zatrzymany 29-latek został przewieziony do policyjnego aresztu i usłyszał zarzut rozboju. Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec niego tymczasowy areszt.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (219)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Najczęściej czytane