• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Dom Zdrojowy w Brzeźnie. W lipcu ruszy przebudowa


Dom Zdrojowy w Brzeźnie zobacz na mapie Gdańska doczeka się remontu. Pochłonie on blisko 23 mln zł. Remont zabytkowego budynku rozpocznie się prawdopodobnie na początku lipca i potrwa 18 miesięcy. Tymczasem w parku Brzeźnieńskim zakończyły się prace przy renowacji drewnianej altany, pergoli i kolumnady.



Koncepcja Domu Zdrojowego jako Centrum Edukacji Ekologicznej:

Zobacz wyniki (685)
Przypomnijmy:

  • Domem Zdrojowym w Brzeźnie zarządza Hevelianum.
  • W majowym przetargu na jego remont wszystkie oferty przekroczyły budżet modernizacji wynoszący ok. 13 mln zł.
  • Najniższą ofertę złożyła spółka Poleko Budownictwo, która zażądała prawie 23 mln zł.


Gdańsk dołoży 10 mln zł do remontu Domu Zdrojowego



Remont nie zostanie jednak odłożony. Prace zostaną zrealizowane, ponieważ miasto dołoży brakujące miliony.

- Dostaliśmy zgodę od miasta na wyłonienie wykonawcy w ramach tego przetargu, bo znalazły się dodatkowe fundusze na pokrycie różnicy w budżecie, jaki sobie założyliśmy a ostateczną ofertą - mówi Joanna Bieganowska, p.o. kierownika działu promocji i komunikacji Hevelianum. - To ważna inwestycja nie tylko dla mieszkańców Brzeźna, ale też całego miasta. Przekazanie środków zatwierdziła już Rada Miasta.
Początkowo inwestycja miała zostać wsparta funduszami unijnymi - w kwocie 1 mln zł - z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020. Ostatecznie, przebudowa zostanie sfinansowana wyłącznie ze środków własnych gminy.

Prace ruszą w Domu Zdrojowym na początku lipca 2019 r.



Jeśli drugi z oferentów nie złoży odwołania, na co ma czas do 18 czerwca, to w drugiej połowie miesiąca zostanie podpisana umowa na remont. Następnie miasto będzie miało kilka dni na przekazanie terenu budowy, co oznacza, że "pierwsza łopata" prawdopodobnie zostanie wbita na początku lipca.

Budowa ma trwać 18 miesięcy, co oznacza, że budynek będzie gotowy na przełomie 2020 i 2021 r.

Porównanie Domu Zdrojowego w Brzeźnie przed i po remoncie.


Rozpoczęcie prac przy Domu Zdrojowym może oznaczać uciążliwości dla okolicznych mieszkańców i turystów, bowiem dotychczas teren wokół zdegradowanego Domu Zdrojowego służył latem jako dziki parking. Teraz teren zostanie ogrodzony, bo cała działka od torów tramwajowych do ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż "dziury wstydu" jest objęta rewitalizacją. Dla kierowców oznacza to znaczne ograniczenie dotychczasowych miejsc postojowych.

Nowe życie Domu Zdrojowego w Brzeźnie



W budynku dawnego Domu Zdrojowego oraz w przyległym parku powstanie Centrum Edukacji Ekologicznej. Goście - uczniowie gdańskich szkół i indywidualni zwiedzający - będą mogli korzystać z wykładów, szkoleń, paneli dyskusyjnych i warsztatów ekologicznych. Do dyspozycji gości będą miejsca noclegowe i restauracja.

W ramach inwestycji odtworzone zostaną fragmenty ogrodu z trawnikami i zielenią ozdobną. Od strony morza znajdzie się miejsce na ścieżkę edukacyjną, hotel dla owadów i meble parkowe. Powstaną również miejsca parkingowe.

Ostatnia wizyta w Domu Zdrojowym przed remontem


Wybrany wykonawca remontu Domu Zdrojowego, firma Poleko Budownictwo, dotychczas realizował projekty hydrotechniczne, kubaturowe i zabytkowe. Ma również doświadczenie przy remontach budynków zabytkowych: adaptował m.in. budynek "Stara Apteka" na nową scenę Teatru Wybrzeże.


Park Brzeźnieński zyskał nową architekturę drewnianą



Tuż obok Domu Zdrojowego w Brzeźnie zakończyły się właśnie prace związane z odnowieniem architektury drewnianej w parku Brzeźnieńskim. Wymieniono drewnianą bramę wejściową i pergolę przy pętli tramwajowej, odnowiona została też kolumnada i altana w samym parku.

Prace w parku Brzeźnieńskim rozpoczęły się w październiku ubiegłego roku i podzielone zostały na dwa etapy. W pierwszym zajęto się bramą wejściową i pergolą. Ze względu na fakt, że obie konstrukcje znajdowały się w złym stanie technicznym, ich częściowy remont lub wymiana niektórych elementów były nieopłacalne. Dlatego zastąpiono je w całości nowymi obiektami. Wykonane zostały one z drewna modrzewiowego, które charakteryzuje się większą odpornością na działanie czynników atmosferycznych czy biologicznych niż drewno sosnowe, zastosowane w poprzednich konstrukcjach. Dodatkowo przy budowie pergoli oraz bramy wejściowej użyto wysokiej jakości klejów, impregnatów i farb, które mają zapewnić im długą żywotność.


Drugi etap prac rozpoczął się wiosną. Tym razem na nową wymieniona została konstrukcja niszczejącej kolumnady, zaś altana, która znajdowała się w dość dobrym stanie technicznym, została poddana renowacji. Także w przypadku tych obiektów wykorzystane zostało drewno modrzewiowe, a do zakonserwowania użyto specjalnych powłok impregnacyjnych i malarskich. Z kolei przed wejściem do parku stanęła odświeżona tablica informacyjna. Oba obiekty były gotowe na przełomie maja i czerwca.

Nowe elementy drewnianej architektury będzie można zobaczyć w pełnej krasie w sobotę 15 czerwca podczas uroczystego otwarcia XIV miejsca widokowego w projekcie "Spojrzenie na Gdańsk". Inauguracji widoku towarzyszyć będzie spektakl muzyczny zatytułowany "Dawnych wspomnień czar" z udziałem trójmiejskich artystów. Początek wydarzenia zaplanowano na godz. 11 przy altanie na terenie parku.

Opinie (61) 7 zablokowanych

  • (6)

    Fiu fiu,pięknie to wygląda kochani.Może jest szansa że Sopot powróci do dawnej świetności uzdrowiskowej.Na razie Monciak wieczorem strach przejść.

    • 37 9

    • rozwój w kierunku uzdrowiska to ślepa uliczka.

      Opinia Sopotu jako miejsca imprez ciągnie się na całą Polskę. Powietrze w Sopocie jak w środku wielkiej aglomeracji i żadnych źródeł.

      Trzeba iść w imprezownie. Miasto grzechu to jest to!

      • 11 3

    • a co Dom Zdrojowy w Brzeźnie ma wspólnego z Sopotem ?

      problem z czytaniem czy ze zrozumieniem

      • 11 0

    • sopot

      A w nowym porcie to nawet w dzień strach przejść

      • 3 3

    • to Brzeżno

      • 1 0

    • zgadzam się i coraz więcej osób się wyprowadza z Sopotu z tego powodu w strasznej drożyzny.

      • 0 0

    • ???

      Co ma do tego Sopot?

      • 0 0

  • Będzie perełką ....... i całkiem niedrogo! (1)

    • 25 7

    • można byłoby tam stworzyć letnią rezydencję dla Pani Dulkiewicz.

      nie ma pałacu letniego a tak ciężko pracuje:(

      • 5 16

  • (2)

    Piękna sprawa:)

    • 26 1

    • dopuki jakieś półgłówki nie pomaluja sprejem albo nie rozbiją butelek (1)

      juz bym pomyślał o dobrym monitoringu

      • 4 1

      • A co już się szykujesz?

        • 0 0

  • (3)

    To tylko mnie się wydaje, że miejsca noclegowe i restaracja to powinna być komercyjna działalność finansowana, bez kasy miejskiej?

    To tylko mnie się wydaje, że te wykłady, szkolenia, panele dyskusyjne i warsztaty to jakaś ściema?

    • 37 10

    • Tak.

      Pozdrawiam.

      • 5 5

    • ratujemy tutaj zabytek

      ja tam nie robie afery jak deweloper rozpirzy jakis stary dom i postawi tam apartamentowiec.

      Ale Dom Zdrojowy to serce Brzeźna i musi zostać zachowane. Zresztą masz dom kultury w Oliwie. Nocleg i kawiarnia to działalność wspomagająca, żeby koszty utrzymania budynku były pokryte,
      Jakby oddać to prywatnemu przedsiębiorcy to by zburzył dom zdrojowy i postawił coś od zera. Dzielnica by straciła na atrakcyjonści.

      • 11 3

    • Totalna ściema

      Okaże się że budynek nie przynosi dochodu Zamienia go na hotel i oddadzą prywatnemu inwestorowi. Oczywiście za odpowiednią łapówkę. Wszystko jest już dawno ustalone

      • 2 5

  • Aż dziwne (1)

    że nikt przypadkowo nie zaprószył ognia

    • 27 7

    • Nie wywołuj wilka z lasu,ale jeszcze może się zapalić !

      • 1 0

  • za 23 bańki to można by 5 takich budynkow zbudować (3)

    bez sensu reanimować trupa

    • 15 50

    • (2)

      Bzdury opowiadasz spróbuj sam to zobaczysz ile to wszystko kosztuje

      • 4 1

      • Pracuję w budowlance to wiem. (1)

        Sredni koszt budowy pod klucz to 3500zł za m2. Ile tu jest powierzchni użytkowej? z 600m2? Daje to niecałe dwie bańki. Niech będzie nawet podwójna stawka bo wysoki standard to cztery bańki. Ale wiem ze zamówienia publiczne rządzą się swoimi prawami.

        • 4 4

        • Tak jest

          Gdy budujesz z nowych materiałów branych z palety i worków z zaprawą współczesny blok. A teraz przyjrzyj się ile kosztują prawdziwe, wykonane z twardego drewna (np. dębu, a w artykule była mowa o droższym modrzewiu) dobrej jakości meble. Np. wyposażenie salonu w 5-6 takich mebli (szafka RTV, komody, dwie witryny plus stół i powiedzmy 6 krzeseł potrafi kosztować 70 tys.). A my mówimy tutaj o ratowaniu drewnianej, zabytkowej tkanki obiektu i przywrócenie jej do życia w pełnym blasku i trwałości, co wiąże się z inwentaryzacją, staranną rozbiórką każdej deski i belki, jej osuszeniu, odpleśnieniu, odgrzybieniu, obróbce, wykończeniu, impregnacji i finalnym ponownym montażu. Do tego cała masa prac wokół. Tutaj naprawdę nie chodzi o to, by spierniczyć odbudowę po taniości, ale wykonać renowację jak należy. Ten obiekt zasługuje na to i to w takim miejscu. Będzie prawdziwą wizytówką.

          • 6 1

  • Przy torach koło byłej Balladyny wycinaja lasy pod budowę bloków.Niedługo w Brzeznie nie zostanie lasów przez tych (5)

    deweloperów.Mieszkańcy brońcie Brzezno przed betonowaniem!

    • 62 10

    • bardzo dobrze (2)

      dzielnica ma olbrzymi potencjał turystyczno mieszkaniowy.

      Linia tramwajowa, dwupasmowa hallera.

      lasy są w lesie, a nie w mieście. Dodatkowo jak bedziemy wyrzucać zabudowę na górny taras to dopiero nas będzie zalewać

      • 9 11

      • trzeba jeszcze pozostałych działkowców wyeksmitować

        • 7 1

      • jaki las... chyba pozostałości po nim. Teraz wycinają resztki, żeby zalać betonem to co pozozstało

        • 4 0

    • nic nie wycinaja

      nie wycinają żadnego lasu, co za bzdura

      • 2 1

    • Świadomy wyborca

      Wyborcy tak chcą, koniec kropka.

      • 1 0

  • co z dziurą wstydu? ile to jeszcze będzie straszyć? (5)

    • 55 1

    • wpisana do rejestru zabytków (1)

      • 14 0

      • Dziura to taka nasza tradycja

        Ona musi zostać

        • 4 0

    • (1)

      pewnie kolejne 20 lat nic się tam nie wydarzy. Nie rozumiem, że miasto nie mogłoby chociaż wyrównać tego terenu żeby te szpetne ogrodzenie zdjąć

      • 5 2

      • To prywatna działka

        • 2 2

    • jeszcze parę lat co najmniej

      niestety ale sprawa nie do ruszenia w najbliższych latach

      • 0 0

  • slimacze tempo

    • 18 4

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane