• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Dominikanie uruchomili jadłodzielnię

Ewelina Oleksy
2 czerwca 2020 (artykuł sprzed 2 lat) 
Opinie (91)
Jadłodzielnia św. Mikołaja stanęła przy Hali Targowej. Kupcy będą zachęcani do włączenia się w inicjatywę i dzielenia się swoimi produktami z potrzebującymi. Jadłodzielnia św. Mikołaja stanęła przy Hali Targowej. Kupcy będą zachęcani do włączenia się w inicjatywę i dzielenia się swoimi produktami z potrzebującymi.

Gdańscy dominikanie uruchomili jadłodzielnię przed kościołem św. Mikołaja. To lodówka, w której każdy zostawić może jedzenie, z którego potem korzystają potrzebujący. Zakonnicy podkreślają, że to ich pomysł na "dzielenie się dobrem w trudnych czasach koronawirusa". Chcą jednak, żeby lodówka przed murami świątyni została na stałe.



Koronawirus Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Czy ogólnodostępna lodówka do dzielenia się jedzeniem to dobry pomysł?

- Moim marzeniem jest, żeby ta lodówka szybko okazała się za mała - mówi ojciec Paweł Koniarek z klasztoru oo. Dominikanów w Gdańsku, który uruchomił jadłodzielnię przed murami Kościoła św. Mikołaja, przy Hali Targowej.Mapka
Jadłodzielnia św. Mikołaja to specjalna lodówka, gdzie zostawiać można jedzenie, którego nie potrzebujemy. Obowiązuje jednak kilka zasad. Produkty muszą być zapakowane lub w pojemnikach, co oczywiste - nie mogą być zepsute, ani przeterminowane. Obowiązuje zakaz zostawiania alkoholu, surowego mięsa, otwartych puszek, czy słoików.

Czytaj też: Ustawą w marnowanie żywności

- Paradoksalnie wszystko zaczęło się od koronawirusa. Uznaliśmy, że nie ma takiej tragedii, z której nie da się wyciągnąć czegoś dobrego. Długo zastanawiałem się nad tym, jak być dobrym duszpasterzem i nieść pomoc najbardziej potrzebującym, w czasach kiedy nie można się spotykać. Pomysł wyszedł od moich studentów, którzy zaangażowali się w wolontariat i robili zakupy dla osób starszych, które bały się lub nie mogły wychodzić z domu. Ale to ich nie satysfakcjonowało, cały czas wracał temat, jak pomóc najbiedniejszym, bezdomnym. Postawiliśmy więc na foodsharing, czyli dzielenie się jedzeniem w prosty i bezpieczny sposób - opowiada o. Paweł Koniarek.

Zamknięcie Kościoła św. Mikołaja



Po rozeznaniu, jak takie inicjatywy działają w innych miejscach, lodówkę dominikanom podarowała firma Coca-Cola. Dominikanie chcą, by jadłodzielnia została przed kościołem na stałe.

  • Zasady korzystania z lodówki są na niej wypisane.
  • W poniedziałek do wzięcia był m.in. chleb oraz kasza.
- Koronawirus tę lodówkę wywołał, ale nie chcemy jej już chować. Tym bardziej, że widzimy, że ludzie się przy niej coraz chętniej zatrzymują, a w środku przybywa rzeczy. Nie są to tylko te, które my sami zostawiamy. Ludzie wciąż jednak boją się takich rzeczy, ale wierzę, że to się zmieni. Mam nadzieję, że także osoby, do których ta inicjatywa jest skierowana, czyli w kryzysie bezdomności, będą sobie przekazywać informację, że coś takiego działa i będą z tego korzystać - mówi o. Koniarek.

Będą kolejne jadłodzielnie? Dominikanie wierzą, że tak



Dominikanie podkreślają, że sanepid na ich inicjatywę zareagował pozytywnie i pomógł wszystko zorganizować w bezpieczny sposób. Do włączenie się w projekt, czyli dzielenia się swoimi produktami, będą zachęcani kupcy z pobliskiej Hali Targowej.

Kościoły i parafie w Trójmieście



- Zależy nam na tym, żeby być takim zapalnikiem, pierwszą kostką domina, która uruchomi kolejne takie lodówki. Każdy może u siebie stworzyć taką komórkę św. Mikołaja, każdy na swój sposób może dzielić się dobrem. Wierzę, że będziemy inspiracją dla wielu innych miejsc - wskazuje o. Koniarek.
Jesienią ubiegłego roku gdańska radna proponowała władzom miasta ustawienie lodówek do dzielenia się jedzeniem w szkołach, siedzibach rad dzielnic, czy domach sąsiedzkich. Pomysł do dziś nie został jednak zrealizowany.

Miejsca

Opinie (91) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Super,brawo dla zakonu.Czekamy teraz na ruch najbogatszej instytucji na świecie,Kościoła katolickiego.

    • 44 30

  • Ta lodówka to nie doczeka końca sezonu w całości

    Wystarczy ciepła lipcowa sobota

    • 21 24

  • W wielu miastach w Polsce takie jadłodzielnie podstawiono i dziś stoją puste

    Na samym początku był społeczny zryw aby się dzielić, nie którzy nawet na portalach społecznościowych tym się "chwalili" że coś dołożyli a potem jakoś entuzjazm opadł, innym też zaczyna brakować jedzenia przez wciąż rosnące ceny żywności.

    • 28 5

  • W czasach korona wirusa zjedzenie czegoś z takiej lodówki

    to jak marsz na boso przez pole minowe . Rozwolnienie to najniższy wymiar kary .
    Skąd wiadomo kto i kiedy zrobił to jedzenie i ile tam leży .

    • 18 35

  • A jak nie będzie ciepłej soboty

    to zimna też wystarczy ?

    • 7 0

  • Ruch kościoła jest taki że on kupuje koszyki do zbierania ofiar a wy je zapełniacie .

    Ich wkładem we wspólnotę jest koszyk.

    • 15 7

  • Mam nadzieję, że nie zaatakują jej hajlujące przygłupy narodowcy tak jak w Warszawie, bo zaatakowali tam punkt gdzie rozdawano jedzenie potrzebujacym.

    • 27 16

  • Pomoc

    Brawo Dominikanie jesteście mocni

    • 51 10

  • W stawianiu pustych lodowek.

    • 5 17

  • Bankowo dlugo to nie przetrwa. Gest skazany na porazke.

    • 4 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.