Fakty i opinie

Domy z widokiem na las

W pobliżu Trójmiasta, w malowniczym otoczeniu zieleni, powstaje osiedle Rozarium Tuchomskie . W obecnie realizowanym etapie deweloper buduje domy, które będą miały wyjątkowy widok na las, którego nic już nie przysłoni. W ofercie pojawiły się nowe, trzypoziomowe budynki, a część domów posiadać będzie ogrody o powierzchni blisko 1 tys. m kw.



W miejscowości Tokary - niektórzy mogą kojarzyć to miejsce ze względu na znajdujące się tam pole golfowe - w pobliżu jeziora Tuchomskiego i lasu powstaje osiedle domów bliźniaczych Rozarium Tuchomskie. Deweloper Lokum realizuje właśnie czwarty etap tego przedsięwzięcia, skąd blisko jest zarówno do Gdyni, jak i Gdańska.

W ramach tego etapu budowane są znane już i chętnie wybierane przez nabywców domy typu D na działkach o powierzchni ok. 400 m kw., domy typu F na największych dostępnych działkach oraz nowa oferta, trzypoziomowe domy typu P.

Ten etap jest wyjątkowy pod kilkoma względami. Mieszkańcy części domów, którzy wybiorą przy zakupie typ F lub P, będą mogli cieszyć się widokiem na las, którego w przyszłości nie przysłoni nagle inny obiekt. Jest to bowiem teren obszarów chronionych.

Na stronę lasu wychodzą też przydomowe ogrody o ponadprzeciętnych metrażach. Wystarczy powiedzieć, że największe z nich osiągają powierzchnie od 970 do blisko 990 m kw., a te nieco mniejsze mają ponad 700 m kw.

- Specjalnie na potrzeby tego etapu zaprojektowaliśmy trzykondygnacyjne domy typu P, które mają ponad 120 m kw. powierzchni - mówi Aleksandra Rekuć z firmy Lokum.
Ceny mieszkań zaczynają się od 370 tys. zł, a kilka z nich jest w promocji, dzięki której można zaoszczędzić od 10 do 15 tys. zł. Taka kwota pozwoli wykończyć przynajmniej jedno pomieszczenie w nowym domu.

- Cena nie zawiera żadnych ukrytych opłat. Obejmuje cenę domu wraz z działką i udziały w części wspólnej. Nabywca otrzymuje za nią dom w stanie deweloperskim na uporządkowanej, ogrodzonej działce, z chodnikiem i miejscami postojowymi przed domem - wylicza Aleksandra Rekuć. - Dom posiada ogrzewanie gazowe z piecem, istnieje też możliwość instalacji kominka. Dostępnych jest wiele opcji dodatkowych do indywidualnego uzgodnienia. Wszystkie domy są podłączone do kanalizacji gminnej, nie ma więc problemu z opróżnianiem szamba, a drogi wewnętrzne są sukcesywnie pokrywane nawierzchnią z kostki betonowej lub płyt ażurowych i docelowo taki standard dróg będzie obowiązywał na całym osiedlu.
W pobliżu osiedla znajduje się wiele atrakcji dla osób ceniących sobie aktywny wypoczynek. Poza wspomnianym już polem golfowym, jest też jezioro Tuchomskie oraz stajnia z końmi. Należy też dodać, że otoczone naturą osiedle nie jest pozbawione udogodnień potrzebnych do codziennego życia - najbliższy sklep znajduje się w odległości 1,5 km a szkoła 3 km. Przystanek autobusu szkolnego, który zabiera i odwozi dzieci po skończonych zajęciach, jest zlokalizowany tuż przy osiedlu.

Termin odbioru nowych domów przypada na IV kwartał 2020 roku.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (44) 8 zablokowanych

  • Podobno dojazd do centrum Gdyni zajmuje 10 minut (2)

    • 23 5

    • Bez korków, w nocy nawet 4 minuty...

      • 16 2

    • 10 min to może niekoniecznie, ale 30 min to już na pewno

      • 12 1

  • A ta odległość od centrum to odrzutowcem czy rakieta? (2)

    • 55 4

    • Latawcem, jak mniemam

      • 1 0

    • to zależy gdzie się centrum zaczyna

      może się zaczynać na Witominie

      • 0 0

  • Truman Show (3)

    Wszystko na jedno kopyto okno w okno slychac kazdy piard somsiada.. pelno tego w Baninie i na Osowej

    • 47 9

    • Napisz jak ty mieszkasz...

      • 4 12

    • A gdzie w osowie? (1)

      Nie widziałem tam takich osiedli

      • 4 6

      • Osowie ?????

        • 0 1

  • Kto raz kupił drugi raz nie kupi

    Niestety słyszałem wiele nieciekawych opinii na temat domów i bloków od dewelopera od grzyba, słabego wyciszenia, słabej elewacji, pękających i luźnych kominów po pękające ściany. Co to może być za dom za 370 tys zł, pobudowany z wszystkiego co najtańsze i jak najszybciej.

    • 41 14

  • (1)

    Jak nie szeregowe to bliźniaki. Już lepiej samemu wybudować jak chcesz mieszkać w domu.

    • 24 5

    • Pewnie nawet nie wiesz ile kosztuje budowa domu z przyzwoitych materiałów.

      • 3 4

  • Patrzę codziennie na podobną budowę z okna (2)

    I powiem jedno.
    Nigdy!
    Zwłaszcza przy lesie.
    Po pierwsze -widzę jakie materiały przywożą...
    A po drugie...piętro 3 jeszcze bez stropu, a na parterze i pierwszym już okna...
    Chyba zaraz wejdą tynkarze...

    • 29 7

    • Gratuluję oceny z odległości jakości materiałow.
      Dlaczego nie można wstawiać okien w tym momencie?

      • 0 8

    • Przeciez ty nawet nie rozroznisz szpachelki od szpachlowki,cementu od gipsu....

      • 3 3

  • Szkodliwa przyrodniczo inwestycja (3)

    Pamiętaj! Kupując tam dom, przyczyniasz sie do nieodwracalnego niszczenia środowiska i dotowania kolejnych zniszczeń! Niestety zabudowa wolnych przestrzeni pól w mozaice tak pięknego krajobrazu to szkodliwe dla przyrody jak i samego człowieka inwestycje. Kiedy w końcu zrozumiemy, że m. In. Przez takie działania wykończymy sami siebie? Obszar Tuchomia czy Banina to książkowy wręcz przykład jak nie budować! To brak ładu przestrzennego, brak równowagi w rozwoju, antropopresja czy wydłużanie w nieskończoność sieci wodkan i dróg ale też niszczenie powierzchni ziemi, czy wreszcie zanik tak ważnego rolnictwa w otoczeniu dużych miast. To wreszcie smutny przykład klęski rozumu nad małostkowym myśleniem grup interesów w kontekście wzbogacenia czy pseudo rozwoju gminy tak naprawdę naszym kosztem. Niestety taka zabudowa wpłynie również na trofię i brak wiosennych rozlewisk w dnie pobliskiej doliny, a tym samym wpłynie bardzo niekorzystnie na stan wód i bioróżnorodność zagrożonego całkowitą degradacją J.Tuchomskiego. Kiedy skończy się tak bezmyślne niszczenie naszego otoczenia?

    • 55 10

    • To prawda, Banino bez ładu i składu, bez pomysłu urbanistycznego.

      • 4 0

    • ale tam gdzie Ty mieszkasz (1)

      zapewne też kiedyś bylo coś naturalnego

      • 2 1

      • masz racje kiedyś było ok. 1200 lat temu (mieszkam w środku miasta), a tam niszczy sie coś co jest jeszcze w miare naturalne, małą inwestycję wywołują wielkoskalowe szkody...co zostawimy przyszłym pokoleniom? spaloną ziemie i śmieci?

        • 0 5

  • (3)

    Wszystko fajnie i pięknie, ale ul. Różana już od kilku lat czeka na wyżej wspomnianą nawierzchnię z kostki. Codziennie przez osiedle przejeżdża od kilku do nawet kilkunastu pojazdów wielkogabarytowych, a na części osiedla brak nawet chodników. Dodatkowo w domu pełno pyłu i kurzu, na ogrodach śmieci nawiewane z budowy.
    W dalszym ciągu brak zagospodarowanych przez Dewelopera terenów zielonych i placu zabaw na osiedlu, którym swego czasu Deweloper bardzo się chwalił. Ciągłe zbywanie... miały być po skończeniu budowy domów typu "a", a tymczasem ruszył w budowa domów typu "p", więc na plac zabaw nie ma co liczyć przez następne 2 lata. Dla wielu młodych rodzin było to dodatkowym punktem "za". Deweloper ma w nosie obecnych mieszkańców! Gdyby nie przypadek i skarga jednego z sąsiadów w dalszym ciągu oszukiwałby na miejscach postojowych.

    • 21 4

    • (2)

      nie szkoda Ci wstawiać wszędzie gdzie tylko się da tak samo brzmiące posty? Przeczytaj najpierw umowę, którą podpisałaś/eś i warunki, a dopiero potem zioń jadem. Wyraźnie deweloper wszędzie podkreśla, że tereny zostaną zagospodarowane (plac zabaw itp.) po zakończeniu budowy całego osiedla, a nie jakiegoś konkretnego etapu. Było przeczytać co podpisujesz albo wybudować samemu, a nie teraz pretensje do wszystkich i wszystkiego, tylko nie do siebie ;) A współpraca z deweloperem akurat bardzo poprawna, czasem dłużej czeka się na odpowiedź, ale zawsze odpowiedzi są wyczerpujące i po konsultacji z konkretnym działem.

      • 2 3

      • najwyraźniej nie mówimy o tym samym deweloperze :D
        kontakt jest, ale po kolejnych jego próbach i wyegzekwowaniu podania terminu poszczególnych prac kontakt się urywa. Trzeba też brać poprawkę na to, że umowy z deweloperem odnośnie tego osiedla zmieniały się wraz z kolejnymi odbiorami (co innego ma sąsiad, który odbierał dom rok wcześniej, a co innego niż ten co odbierał pół roku później), więc nie ma co patrzeć na to. Ludzie domagają się tego co im obiecano i co mają w umowie, a że każdy co innego to już inna broszka. Niech się cieszą, że w sumie bez echa obeszło się oszustwo z brakującymi miejscami postojowymi :P

        • 0 1

      • a ten komentarz to od rodziny, znajomego czy może pracownika?

        • 1 0

  • (1)

    bliźniaki w polu, czyli połączenie wad mieszkania (sąsiedzi) z domem (daleko od cywilizacji)

    • 32 5

    • Sąsiedzi nie muszą być wadą...

      • 0 11

  • Oczom ich ukazał się las... (1)

    ... las krzyży..

    • 33 2

    • "Domy z widokiem na las krzyży"

      • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.