Fakty i opinie

Donald Tusk na celowniku

Najnowszy artukuł na ten temat

Lech Kaczyński prezydentem

Poręczył za znajomego i teraz musi się tłumaczyć. Na 6 dni przed wyborami do sejmu i 20 przed prezydenckimi Donald Tusk ma problem. Media ujawniły, ze 4 lata temu lider PO poręczył w gdańskim sądzie za osoby zamieszane w aferę finansową na Pomorzu.

Jak napisało Życie Warszawy - Donald Tusk ręczył za dwie osoby deklarując, że nie będą one unikały wymiaru sprawiedliwości.
- Nie ręczyłem za niewinność tej osoby, ręczyłem za to, co się dokonało: że nie będzie unikała wymiaru sprawiedliwości i aresztu śledczego. I to się stało - powiedział dziś w Gdańsku Donald Tusk.

Chodzi o poręcznie dla dwóch biznesmenów aresztowanych w 2001 roku w związku z wyłudzeniem pieniędzy z Zakładów Mięsnych w Kościerzynie. Grozi im 10 lat więzienia. Dziennikarze Życia Warszawy dotarli do akt sprawy w Sądzie Rejonowym Gdańsk-Południe. Proces biznesmenów ponownie rozpoczyna się przed gdańskim sądem, bo wyznaczono nowego sędziego, a oskarżeni nie stawiali się na rozprawach. Poprzednio sprawę prowadziła sędzia Magdalena P., która odeszła ze względu na udział w aferze korupcyjnej w gdańskim wymiarze sprawiedliwości - napisało Życie Warszawy.

Według gazety - Donald Tusk pierwsze poręczenie złożył w listopadzie 2001 r. - miało dotyczyć Andrzeja M., który trzy miesiące później opuścił areszt, wpłacając kaucję. Poręczył też w lutym 2003 r. za Izabelę S., oskarżoną m.in. o poświadczenie nieprawdy.
Tusk nie ma wątpliwości, że sprawa została wyciągnięta, bo zbliżają się wybory. Nie wskazał, kto szuka haków na niego, ale zaapelował do Lecha Kaczyńskiego, by nie przykładał ręki do tej negatywnej kampanii.

- Jeśli tego typu kampania, jakiej dzisiaj jesteśmy świadkami utrudni lub uniemożliwi dobre współrządzenie Polską, to Polacy nam tego nie wybaczą, a mam doświadczenia z ostatnich 15 lat z braćmi Kaczyńskimi i ze środowiskiem politycznym, które reprezentują. Bardzo bym chciał, żeby po raz kolejny nie zmarnowano szansy tylko dlatego, że ma się w sobie za dużo zapiekłości i gotowości do agresji - dodał Donald Tusk.

Lech Kaczyński nie chce komentować poręczenia Tuska, ale dodaje, że sprawa musi być wyjaśniona:
- Ponieważ chodzi o osobę, należącą do superekstraklasy polskiej polityki, no to sprawę po prostu trzeba sprawdzić, ale to nie jest moje zadanie, ja tego nie chcę robić, nie chcę komentować i w żadnym wypadku nie chciałbym, żeby ta sprawa była przedmiotem dyskusji między nami - powiedział Kaczyński.

Według socjologa, profesora Wojciecha Łukowskiego sprawa "poręczenia" nie załamie kampanii Tuska, tak jak sprawa Jaruckiej zniszczyła Włodzimierza Cimoszewicza.
- Jest postrzegany przez wyborców na tyle jako polityk uczciwy, że w oczach wyborców nie będzie tracił. Myślę, że Donald Tusk się z tej sprawy wybroni - powiedział Łukowski.

Według ostatnich sondaży Tusk wciąż jest liderem wyścigu prezydenckiego. Może liczyć na 44 procent poparcia. Lech Kaczyński odrobił jednak 10 punktów procentowych i chce na niego głosować już 30 proc. wyborców.

Opinie (241)

  • yo tam wielka rzecz..nawet nie ma podejrzenia o to, ze zlamal prawo. mam nadzieje ze wygra i nie da sie wplatac w uklad

    • 0 0

  • Szukali szukali aż znaleźli taką żalosną prowokacje.
    Tusk wygra te wybory w cuglach i nic mu w tym nie przeszkodzi.
    Kaczory są bez szans ludzie nie lubią tej specyficznej afresji występującej u nich

    • 0 0

  • Tak dla DT

    Tusk już wybrnął z tej sprawy - jasno i konkretnie wszystko zostało wytłumaczone.

    Widać, że niektórzy teraz na siłę próbują znaleźć coś na DT. Panicznie szukają dziury w całym. Skutki tego bedą marne, bo Tusk jest czysty.

    Poza tym, pod artykułem wypada się podpisac...

    • 0 0

  • tzn. kto się miał podpisac? ten co to spisał z radia, ten co wkleił na portal, czy ten co zdecydował o zamieszczeniu tego materiału z Hit FM?

    • 0 0

  • Kazik

    Przecież jest podpisane - Hit FM ;)
    Tak jak już ktoś wcześniej wspomniał, Tusk afer nie miał, więc teraz ktoś chce mu podłożyć świnię.

    I nie zdziwiłbym się, gdyby to był Kaczor.

    • 0 0

  • to jakaś paranoja z tymi poręczeniami

    Polska poręczeniami stoi, ręczyli artyści za Kulczyka, aktor Krzysztof Kowalewski za Pineirę, rodzice dzieci z "Poznańskich Słowików" za Wojciecha K. podejrzanego o molestowanie dzieci (być może także ich dzieci), ręczył Tusk za oszustów.
    Jak ktoś żyje uczciwie, to nie potrzebuje poręczeń. Moim zdaniem takie poręczenia są formą nacisku na sąd (jak poseł poręcza za kogoś, to jest sygnał, że trzeba tego kogoś łagodniej potraktować - może dlatego ci oszuści tak długo unikają procesu?). Po co sobie szargać dobre imię (jeśli ktoś ma :)) dla podejrzanego o przestępstwo? W jakim celu udziela się takiego poręczenia? Moim zdaniem dla prawa nie ma znaczenia, czy ktoś o kimś dobrze myśli, tylko czy ten ktoś jest uczciwy. A więc poręczenie ma sens tylko jako nacisk. A wokól pana Tuska śmiedzą też inne rzeczy - choćby oczyszczanie się Platformy z osób uwikłanych w aferę mostową. Gdzie się podziewa główny podejrzany P. Piskorski? Jest europosłem z ramienia PO. Taka kara go spotkała.

    • 0 0

  • dzisiaj rydzyk

    ma jakies wydac jakieś rzygowiny na dvd jako dodatek do pardą organu

    s****z Dzienik

    • 0 0

  • Nocną Zmianę z tego co wiem planowali wydać

    Dla tych co nie wiedzą - film J. Kurskiego o kulisach obalenia rządu Jana Olszewskiego. Nawet jeśli to w jakimś stopniu manipulacja, to warto obejrzeć.

    • 0 0

  • Bart,

    czy obalenie rządu Olszewskiego też przypisujesz Tuskowi? Bo jakoś nie widzę związku...
    Może jeszcze ta powódź w 1997 też jest jego sprawką?
    Eeeech, fantazjo nie_ułańska....
    Jedno z pewnościa możesz mu przypiąć: w przedszkolu bił dziewczynki, to PEWNIAK!

    • 0 0

  • no akurat lewy czerwcowy to jest sprawa, z której tłumaczenia się panów tuska i rokity z chęcią bym usłyszał. składam to na karb ówczesnego niedoświadczenia tuska, ale byłoby bardzo miło usłyszeć coś w stylu "przepraszam, to był błąd".

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.