Drogi w Gdańsku - dlaczego to nie działa?

Mateusz
25 lutego 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (334)
Prawy pas al. Grunwaldzkiej na wysokości ul. Sobótki we Wrzeszczu, jezdnia w kierunku centrum Gdańska. Zdjęcie przesłane na Raport z Trójmiasta 12 stycznia 2025 r.

- W kampanii reklamowej władze Gdańska zapewniają mieszkańców, że "miasto działa". Być może jest to prawda w kilku kwestiach, ale mam wrażenie, że nie w tych, na których mieszkańcom najbardziej zależy - pisze pan Mateusz. Oto jego obserwacje.




Mogę się zgodzić, że "miasto działa" w kontekście turystycznych wizytówek, takich jak Główne czy Stare Miasto. W dzielnicach, gdzie mieszka większość gdańszczan, sytuacja wygląda inaczej. Powstają tu drogie inwestycje deweloperskie, jednak publiczna infrastruktura pozostaje niemal nietknięta. Nawet główne arterie drogowe i chodniki są w opłakanym stanie, a bieżące naprawy często ograniczają się do prowizorycznego łatania dziur butem, co było niejednokrotnie pokazywane na zdjęciach i filmach w Trojmiasto.pl.

Dlaczego drogi się łata, zamiast porządnie remontować? Dlaczego drogi się łata, zamiast porządnie remontować?

Ostatnie lata spędziłem na podróżach po Polsce i widziałem, że w wielu innych miastach, zarówno większych jak Wrocław czy Poznań, jak i mniejszych typu Gorzów Wielkopolski czy Dębno, stan dróg i przestrzeni publicznej jest znacznie lepszy.

Myślałem, że to tylko moje wrażenie, ale potwierdzają to również opinie odwiedzających mnie znajomych, którzy pytają, dlaczego w Gdańsku nawet główne ulice są w tak złym stanie.

Na co dzień staram się poruszać rowerem, ale nawet to bywa wyzwaniem. Przejazd takimi ulicami jak Szczecińska, Lęborska czy Słupska na Przymorzu to walka o utrzymanie równowagi na wyboistych nawierzchniach.

Stan nawierzchni ul. Słupskiej, Arkońskiej i Solikowskiego, czyli bocznych od ul. Kołobrzeskiej na Przymorzu Małym.
Na ulotkach w kampanii wyborczej pani prezydent miasta obiecywała remonty 50 km dróg i 100 km chodników w ciągu kadencji. Patrząc na Przymorze, Oliwę czy Zaspę, mam wrażenie, że zabrakło w obu liczbach jednego zera.

Stan dróg w Gdańsku



W ciągu ostatnich 5 lat stan dróg w twoim mieście:

Problem z infrastrukturą drogową w Gdańsku najlepiej obrazuje aktualny przykład mostu Siennickiego. Zamiast regularnych i rzetelnych napraw prowadzi się (lub też nie) prace doraźne, co ostatecznie doprowadza do "zajechania" drogi lub mostu.

Podobny schemat można zauważyć w przypadku wielu ulic na Przymorzu. Dawno temu zaniedbana "stara" ul. Słowackiego była symbolem problemów, dziś tę rolę przejmują ul. Czarny Dwór, Kaczyńskiego oraz Pomorska. Sposób "łatania" ul. Spacerowej, kluczowej dla Osowy, też woła o pomstę do nieba.

Ulice takie jak reprezentacyjna Opata Rybińskiego i Czyżewskiego w Oliwie lub też Kołobrzeska na Przymorzu są w tak złym stanie, że trudno uwierzyć, że za zarządzanie nimi odpowiada duże i ponoć całkiem zamożne miasto.

Nawierzchnia ul. Kołobrzeskiej na zdjęciu wykonanym 15 lutego br. r.
Jeszcze bardziej uderzający jest przykład al. Rzeczypospolitej - kluczowej arterii dla całej dzielnicy, której nawierzchnia od lat nie była gruntownie modernizowana. Choć może nie powinienem się dziwić, bo nawet al. Grunwaldzka, główna ulica miasta, np. na odcinku między ul. Miszewskiego i al. Hallera wygląda fatalnie.

Barniewicka na Osowej - ta droga się rozpada.

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0


Remonty są prowadzone fragmentarycznie i niespójnie. W wielu miejscach naprawia się krótkie odcinki nawierzchni, żeby nie można było powiedzieć, że nic nie jest robione, ale skrzyżowania pozostają nieruszone, co tylko potęguje problemy. To nie tylko kwestia estetyki - takie podejście wpływa na bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców.

Parkowanie i przestrzeń dla pieszych



Planowanie przestrzeni publicznej w Gdańsku wciąż zdaje się faworyzować użytkowników samochodów kosztem pieszych i rowerzystów. Remonty chodników, jak np. na ul. Czerwony Dwór o jezdni szerokości trzech aut prowadzone są w sposób, który de facto odbiera przestrzeń pieszym, przekazując ją kierowcom.



Podobnie na ul. Piastowskiej, gdzie zamiast wybudować zatoki postojowe, pozwolono samochodom parkować na chodnikach.

Tego typu decyzje są trudne do zrozumienia, zwłaszcza w czasach, gdy w wielu europejskich miastach nacisk kładzie się na zrównoważony rozwój przestrzeni miejskiej. Gdańsk, choć aspiruje do miana nowoczesnego miasta, w praktyce wciąż nie wprowadza spójnych standardów, które ułatwiałyby życie zarówno pieszym jak i kierowcom.

Budżet Obywatelski i inwestycje priorytetowe



Teoretycznie Budżet Obywatelski ma być narzędziem, dzięki któremu mieszkańcy mogą wpływać na poprawę infrastruktury. W praktyce jednak wiele projektów realizowanych w ramach BO napotyka na liczne trudności. Realizacja trwa latami, a brak transparentności budzi frustrację - często jest tak, że dopiero interwencja radnych dzielnicy pozwala czegokolwiek się dowiedzieć.

Przykładem jest remont chodnika na ul. Krzywoustego, wybrany kilka lat temu, który być może doczeka się realizacji w tym roku.

Nie sposób też nie zauważyć dziwnych priorytetów inwestycyjnych miasta. Modernizacje, takie jak remont ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Marynarki Polskiej, która była w całkiem dobrym stanie, wydają się nieprzemyślane. Tymczasem ulice takie jak Kołobrzeska czy Piastowska, które są ważnymi łącznikami rowerowymi, od lat nie doczekały się odpowiednich inwestycji.

Stan parków i małej architektury



Nie lepiej jest z przestrzeniami publicznymi, takimi jak parki. W parku Reagana, jednym z największych terenów rekreacyjnych w mieście, od 2018 r. (!) wciąż stoi prowizoryczne ogrodzenie pozostałe po poszukiwaniach Iwony Wieczorek.

Od siedmiu lat w parku Reagana stoi prowizoryczne ogrodzenie, które ustawiono tu w czasie policyjnych poszukiwań związanych z zaginięciem Iwony Wieczorek.
Mimo że pandemia dawno minęła, a gospodarka wróciła do względnej równowagi, środki na rekultywację (o czym pisało Trojmiasto.pl) wciąż muszą pozostawać "zamrożone".

Jasne strony i możliwości poprawy



Nie wszystko w Gdańsku jest złe. Na uwagę zasługują działania miasta w zakresie uporządkowania przestrzeni reklamowej, co znacząco poprawiło estetykę wielu miejsc. Takie zmiany pokazują, że da się działać skutecznie, jeśli tylko znajdzie się odpowiednie priorytety.

Wzorem może być również Sopot, który choć ma dziesięciokrotnie (!) mniejszy budżet, lepiej radzi sobie z utrzymaniem spójności infrastruktury miejskiej. Remonty są tam prowadzone kompleksowo, a przestrzeń publiczna jest projektowana z myślą o wszystkich użytkownikach - pieszych, rowerzystach i kierowcach.

Skąd na to wszystko pieniądze?



Gdańsk potrzebuje zmiany podejścia do zarządzania infrastrukturą. Władze miasta powinny skupić się na kompleksowych modernizacjach dróg i przestrzeni publicznej, zamiast ograniczać się do doraźnych działań.

Oczywiście powstaje pytanie skąd na to wszystko środki. Powszechnie wiadomo, że poprzedni rząd odebrał sporą część przychodów z PIT-ów samorządom na rzecz ich centralizacji. Miałbym głęboką nadzieję, że nasza pani prezydent od roku lobbuje u premiera za cofnięciem tych decyzji. Lokalnie w kontekście Przymorza zapraszamy Straż Miejską co środę i sobotę do nadzorowania parkowania wokół Zielonego Rynku - spore przychody gwarantowane!

Parkowanie przy Zielonym Rynku na Przymorzu. Zdaniem pana Mateusza - potencjalne niewyczerpane źródło dochodów dla miasta.
Gdańsk ma ogromny potencjał, ale aby go w pełni wykorzystać, potrzeba działań na miarę współczesnych standardów. Mieszkańcy zasługują na "miasto, które faktycznie działa" - i to nie tylko w broszurach promocyjnych.

Drodzy czytelnicy, jeśli uważacie, że są w waszej okolicy drogi, których nawierzchnia pilnie wymaga remontu, dajcie znać w komentarzach lub wyślijcie ich zdjęcia na adres news@trojmiasto.pl
Mateusz

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (334)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane