Droższe parkowanie wokół centrum? Będzie analiza

Maciej Korolczuk
13 lutego 2026, godz. 07:00
Opinie (346)
Problem z parkowaniem ma nie tylko Dolne Miasto. Dyskusja wokół parkowania toczy się też na Młodym Mieście i Biskupiej Górce.

Po tym, jak mieszkańcy Dolnego Miasta zasygnalizowali radzie dzielnicy i radnym miasta problem z niewydolną Strefą Płatnego Parkowania, władze Gdańska zlecą kompleksową analizę, która da odpowiedź, czy to właściwy moment na rozszerzenie o obszar Dolnego Miasta Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania, gdzie parkowanie jest droższe i obowiązuje także w weekendy.



Parkowanie wokół centrum powinno:

O potencjalnym rozszerzeniu Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania (z wyższymi i obowiązującymi także w weekendy opłatami) na obszar Dolnego Miasta, gdzie obowiązuje pobór opłat, ale w ramach zwykłej Strefy Płatnego Parkowania (tylko w dni powszednie do godz. 17), informowaliśmy w połowie stycznia.

Inicjatywę podjął radny Maxymilian Kieturakis, po tym, jak problem z "niewydolną zwykłą strefą" zgłosili radzie dzielnicy sami mieszkańcy.

Młode i Dolne Miasto z wyższymi stawkami za parkowanie? Młode i Dolne Miasto z wyższymi stawkami za parkowanie?

Ich zdaniem zwykła SPP przestała spełniać swoje zadanie, bo o ile w ciągu dnia - gdy opłaty obowiązują - problem z parkowaniem nie występuje, to pojawia się, gdy po południu kończy się pobór opłat. Wówczas wielu kierowców ucieka ze ścisłego centrum - właśnie na Dolne Miasto, gdzie opłaty obowiązują tylko w dni robocze i tylko do godz. 17.

Obie strefy różnią się też stawkami za parkowanie. W zwykłej strefie opłaty są niższe (5 zł), niż w ŚSPP (7,50 zł za pierwszą godzinę).

- Zgłoszenia mieszkańców wskazują na utrzymującą się presję parkingową, w tym długotrwałe zajmowanie miejsc postojowych przez osoby spoza dzielnicy, rotację niewystarczającą dla potrzeb lokalnych oraz trudności w parkowaniu w rejonie zamieszkania w godzinach popołudniowych i wieczornych. W ocenie mieszkańców obecny model organizacji strefy na Dolnym Mieście nie w pełni zapewnia cele, które przyświecają ŚSPP, tj. poprawę dostępności miejsc dla mieszkańców, zwiększenie rotacji oraz uporządkowanie parkowania w obszarach o szczególnie dużym natężeniu ruchu i napływie pojazdów - wskazał w interpelacji do władz miasta radny Kieturakis.

Miasto odpowiada: będzie kompleksowa analiza



Na jego pismo odpowiedział Piotr Borawski, wiceprezydent Gdańska, odpowiedzialny m.in. za politykę parkingową w mieście.

- Przeprowadzona zostanie kompleksowa analiza w zakresie rozwoju stref płatnego parkowania w mieście, mająca na celu ocenę zasadności oraz możliwych kierunków ich rozszerzenia - napisał Borawski. - Analiza obejmie w szczególności aktualne uwarunkowania komunikacyjne, dostępność miejsc postojowych, potrzeby mieszkańców oraz wpływ planowanych zmian na organizację ruchu i funkcjonowanie przestrzeni publicznej. Na jej podstawie podjęte zostaną decyzje w zakresie kierunków rozwoju stref płatnego parkowania w mieście.

Co to oznacza?

Analiza to pierwszy formalny krok do ewentualnej decyzji o rozszerzeniu śródmiejskiej strefy o kolejne dzielnice przylegające do ścisłego centrum Gdańska.

Jej wynik może, ale wcale nie musi oznaczać, że wkrótce na Dolnym Mieście czy Starym Przedmieściu trzeba będzie płacić za postój więcej i dłużej.

Na wyniki musimy poczekać. Odpowiedź poznamy za kilka miesięcy.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (346)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane