Wielokrotny recydywista szarpał się z pracownikiem drogerii, który zauważył, że 24-latek kradnie kosmetyki. Zaczął nawet dusić ekspedienta. Ostatecznie uciekł bez łupu, jednak wkrótce został zatrzymany przez policję. Okazało się, że 24-latek na koncie ma co najmniej trzy przestępstwa i kradzieże na kwotę ponad 40 tys. zł.
to zależy jak by wyglądał
32%
Mężczyznę zatrzymali kryminalni z komisariatu przy ul. Platynowej. Szukali go od ponad tygodnia. 16 stycznia 2026 roku otrzymali zgłoszenie, że w jednej z drogerii na Ujeścisku mężczyzna ukradł perfumy i kosmetyki warte ponad
6,8 tys. zł. Kradzież zauważył pracownik sklepu, który ruszył za złodziejem. Wywiązała się szarpanina, po czym napastnik zaczął dusić pokrzywdzonego. Ostatecznie sprawca uciekł, ale bez ukradzionego towaru.
- Sprawą zajęli się kryminalni z komisariatu przy ul. Platynowej, którzy na podstawie uzyskanych informacji w tej sprawie oraz posiadanego rozpoznania szybko ustalili tożsamość podejrzanego i zaczęli go szukać. W miniony czwartek operacyjni w jednym z mieszkań na Ujeścisku zatrzymali 24-latka z Gdańska. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu - informuje podinsp. Magdalena Ciska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.
Napastnik odpowie teraz nie tylko za ostatnie usiłowanie kradzieży rozbójniczej. Na koncie ma już kolejne trzy zarzuty: za kradzieże dokonane w drogeriach, do których doszło w styczniu 2026 roku. Ukradł perfumy i kosmetyki o łącznej wartości ponad
7,5 tys. zł. - Dodatkowo zatrzymany odpowie za kradzież z włamaniem do urządzeń znajdujących się na terenie myjni na gdańskim Chełmie oraz spowodowanie strat na kwotę 27 tys. zł. Mężczyzna odpowie za swoje czyny w warunkach recydywy. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego wobec 24-latka. Sąd przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec podejrzanego miesięczny areszt - dodaje podinsp. Magdalena Ciska z KMP Gdańsk.Za kradzież rozbójniczą i kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Za wszystkie przestępstwa w warunkach recydywy sąd może orzec karę zwiększoną o 50 proc.