Fakty i opinie

Dwa tygodnie do Marszu Równości w Gdańsku

Marsz Równości z 2005 roku w Gdańsku zaczął się miło, a skończył obrzuceniem jego uczestników jajkami i atakiem chuliganów na policję.
Marsz Równości z 2005 roku w Gdańsku zaczął się miło, a skończył obrzuceniem jego uczestników jajkami i atakiem chuliganów na policję. fot. Maciej Kosycarz/KFP

Robert Biedroń, Anna Grodzka, Wanda Nowicka, homoseksualna para wychowująca dziecko, rodzice geja oraz przede wszystkim rodziny z dziećmi mają wziąć udział w Trójmiejskim Marszu Równości, który w sobotę 30 maja przejdzie przez Gdańsk.



Weźmiesz udział w Marszu Równości?

tak, bo taka manifestacja jest w Trójmieście bardzo potrzebna 11%
będę im kibicować na trasie 3%
nie, ale nie mam nic przeciwko niemu 22%
nie i wolałbym, aby takie wydarzenia nie były organizowane w Trójmieście 64%
zakończona Łącznie głosów: 2225
Wszystkie formalności zostały już spełnione, więc nic nie stanie na przeszkodzie sobotniemu Marszowi Równości, który w sobotę 30 maja o godz. 15 wyruszy z Targu Węglowego zobacz na mapie Gdańska. Jego uczestnicy przejdą Podwalem Grodzkim zobacz na mapie Gdańska, ul. Nową Wałową zobacz na mapie Gdańska na tereny stoczniowe przy ul. Elektryków zobacz na mapie Gdańska. Wśród uczestników spodziewani są m.in. prezydent Słupska Robert Biedroń, marszałek sejmu Wanda Nowicka, posłanka Anna Grodzka i ok. 1,5 tys. innych uczestników.

- Wśród zaproszonych jest m.in. matka adoptowanego dziecka, para jednopłciowa wychowująca dziecko, rodzina imigrantów czy rodzice geja - informuje Marta Abramowicz, rzeczniczka Stowarzyszenia Tolerado, które organizuje marsz, a także poprzedzający go Tydzień Równości. - Chcemy, by marsz miał charakter pikniku, na którym każdy będzie czuł się bezpiecznie. Zapraszamy też osoby heteroseksualne, rodziny z dziećmi. Każdy będzie mógł pokazać, że nasza obecność mu nie przeszkadza - dodaje.

Właśnie tolerancję ma bowiem promować marsz. O tym, że np. osoby homoseksualne na co dzień nie czują się bezpiecznie, przekonywać mają ich doświadczenia, zwłaszcza że na agresji słownej często się nie kończy i dochodzi do rękoczynów.

- Na szczęście w samym Trójmieście to odosobnione przypadki - przyznaje Marta Abramowicz.

W Trójmieście pierwszy Marsz Równości odbył się 10 lat temu. Był współorganizowany przez środowiska LGBT (lesbijki, geje, osoby biseksualne i transseksualne), ale manifestacja z listopada miała szerszy kontekst. Zabroniono wtedy podobnych zgromadzeń w kilku polskich miastach, więc gdańska manifestacja była wyrazem protestu przeciwko łamaniu konstytucyjnych praw do wolności zgromadzeń i wolności wyrażania poglądów. Skończyło się obrzuceniem manifestujących jajkami i atakiem chuliganów na policję.

Tym razem policja także będzie zabezpieczać marsz.

- Już przygotowujemy się do tego wydarzenia. Policjanci na pewno będą je zabezpieczać, by zapewnić bezpieczeństwo wszystkim jego uczestnikom, jak i widzom, którzy mogą pojawić się na trasie. Na czas przemarszu niezbędne będzie także czasowe zablokowanie dróg - mówi Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Opinie (373) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.