Fakty i opinie

Dwór Fischera niszczeje i czeka na inwestora

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Miasto dołoży 3,5 mln zł na rewitalizację Nowego Portu

Zobacz w jakim stanie jest dawna siedziba jednego z największych gdańskich browarników.



Miasto szuka nowego właściciela Dworu Fischera w Nowym Porcie. Powód? Przez najbliższe lata najprawdopodobniej nie będzie miało pieniędzy na renowację obiektu. Zdaniem mieszkańców dzielnicy dawna siedziba gdańskiego potentata browarnictwa wymaga natychmiastowego ratunku, bo jej stan jest fatalny.



Dwór Fischera na początku XX wieku
Dwór Fischera na początku XX wieku
Czytaj także: Browar w Nowym Porcie: od rozkwitu do upadku

- Dworek jest już w tak złym stanie, że chyba lepiej zburzyć go i odbudować, bo remontować to się nie opłaca. Tylko kto wyłoży na to pieniądze? - zastanawia się pan Zenon, który wychowywał się w Nowym Porcie i z żalem przygląda się zabytkowi, który niszczeje od wielu lat.

Powybijane szyby, dziurawy dach, spróchniałe schody prowadzące do zabitego deskami wejścia - tak obecnie wygląda zabytkowy Dwór Fischera przy ul. Starowiślnej zobacz na mapie Gdańska w Nowym Porcie. Obiekt, który powstał najprawdopodobniej pod koniec XVIII wieku, był niegdyś własnością Richarda Fischera, jednego z dwóch największych gdańskich browarników. Potentat gdańskiego browarnictwa oprócz prowadzenia działalności gospodarczej znany był z pomocy mieszkańcom Nowego Portu. Dzięki jego dotacjom ubodzy mogli otrzymywać do picia zdrową wodę źródlaną. Ponadto dzięki Fischerowi wybrukowano ulice w dzielnicy.

Czy miasto dba o zabytki w Nowym Porcie?

tak, robi wszystko, na co je stać 2%
tak, choć powinno bardziej ineresować się stanem zabytków 3%
nie, Nowy Port to dzielnica zapomniana przez urzędników 32%
nie, ocalałe zabytki niszczeją, a terminy ich renowacji pozostają nieznane 63%
zakończona Łącznie głosów: 615
Dwa wieki później zabudowania browaru, którym udało się przetrwać II wojnę światową, zaczęły popadać w ruinę. Część zachowanych przy dworze piwnic browaru runęła, po tym jak złomiarze wycięli stalowe legary podtrzymujące stropy. Z kolei sam dwór stał się po wojnie budynkiem komunalnym. Obiekt niszczał jednak w coraz szybszym tempie i zaczął zagrażać lokatorom.

- Po nakazie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w 2006 r. wykwaterowaliśmy mieszkańców, a Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych zlecił zabezpieczenie budynku - tłumaczy Michał Piotrowski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Sporządzenie dokumentacji technicznej obiektu kosztowało miasto ponad 19 tys. zł, a zabezpieczenie zabytku prawie 150 tys. zł. Dwór został m.in. podparty drewnianymi wspornikami. W tym czasie miasto rozważało plan zagospodarowania obiektu razem z Towarzystwem Pomocy im. św. Brata Alberta, które nieopodal dworu prowadzi noclegownie dla osób bezdomnych.

- Dwór miał stać się ośrodkiem szkolno-treningowym gdzie na bazie usług hotelarsko-gastronomicznych zagrożeni bezrobociem lub bezrobotni mieszkańcy z Nowego Portu nabywaliby nowych kwalifikacji lub poszerzali już posiadane i w ten sposób mogliby wracać na rynek pracy - przypopomina Grzegorz Lechman z Referatu Rewitalizacji w Urzędzie Miejskim w Gdańsku.

- Niestety, pomysł upadł, bo wymagał dużych nakładów finansowych, a my nie mieliśmy pieniędzy - przyznaje Wojciech Bystry, prezes Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.

Dwór pozostawiony bez opieki był wielokrotnie dewastowany. Zdarzały się też liczne włamania i kradzieże. Miasto do dziś bezskutecznie próbuje zabezpieczyć zabytek przed niszczeniem.

Stan Dworu Fischera znany jest dobrze wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków, który wydał nakaz m.in. zabezpieczenia obiektu przed zawalaniem. Konserwator nie skorzystał jednak z przysługującego mu prawa pozwalającego nakładać kary finansowe na właścicieli zabytków, którzy nie dbają o nie.

- Wejście na tory sporu prawniczego jest możliwe, ale to nie uratuje zabytku - tłumaczy Marian Kwapiński, wojewódzki konserwator zabytków.

Zdaniem mieszkańców Nowego Portu Dwór Fischera może uratować jedynie prywatny inwestor. Zwłaszcza, że miasto najprawdopodobniej nie znajdzie w najbliższych latach pieniędzy na renowację zabytku.

- Czekamy na instrukcje do Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2013-2020. Po ich otrzymaniu, okaże się, czy będziemy mogli wnioskować do Unii o środki na renowację dworu - tłumaczy Grzegorz Lechman i dodaje: Zdajemy sobie jednak sprawę, że najlepszym wyjściem dla Dworu Fischera jest prywatny właściciel. Zwłaszcza taki, który zagospodaruje zabytek z pożytkiem dla mieszkańców dzielnicy. Poszukujemy takiego inwestora.

Opinie (107) ponad 10 zablokowanych

  • kiedy pożar? (6)

    • 138 3

    • w sylwestra

      • 19 1

    • Najlepsze

      wyjście na trudne czasy , dobry skuteczny pożarek !!

      • 10 0

    • juz ci odpowiadam -kiedy najpierw kupi to jakas zona (1)

      PO-sła? albo SENATORA............

      • 6 3

      • jak na razie to płoną zabytki męża PISłanki

        • 15 0

    • Oddac na zbozne cele

      Kosciol czeka, wtedy beda blogoslawienstwa i prawdziwa wyspa, zielona (pelna trawy) bo nie bedzie juz nic AMEN !!!!

      • 2 0

    • kiedy, znajdzie się inwestor :)

      • 0 0

  • Była zajezdnia na Grunwaldzkiej/Pomorskiej (10)

    Skoro miasto szuka będzie nowego właściciela Dworu Fischera to chyba czas najwyższy coś takiego zrobic z była zajezdnią tramwajową na Grunwaldzkiej/Pomorskiej.
    Mąż Pani poseł kpi sobie z prawa i celowo dopuszcza zabytek do ruiny.

    • 96 4

    • tak to działa przyjacielu!! (1)

      nic dodać nic ująć

      • 17 1

      • Dwór Migowo... Tak to działa

        Był i już zostały tylko historie na jego temat...

        • 5 0

    • Mąż

      pani poseł wie co robi , a może to małżeńska spółka , robota dla CBS czeka !!!!

      • 14 0

    • Pani posełdziała w fundacji poszkodowanych przez niemców!

      Powinna też działać w poszkodowanych przez jej męża!

      • 16 0

    • A różnicy między prywatyzacją a ekspropriacją nie widzisz?

      • 3 1

    • pIERDZIELNIĘTY CZŁOWIEKU WSZYSTKIE ZABYTKI OBOJETNIE KTO JE MA POSIADANIU WINNY BYC ODNAWIANE , WIĘCCO SIE CZEPIŁESJEDNEGO PISZ (3)

      O WSZYSTKICH JAK CI NA NICH ZALEŻY

      • 3 9

      • Główny zainetersowany... (2)

        zabiera głos?...

        • 4 0

        • NIE GŁOWNY ZAINTERESOWANY ROBI SWOJE I MA CIE W D...E , A TY ZAJMIJ SIE OCHRONA OBIEKTYWNIE , A NIE SUBIEKTYWNI (1)

          • 2 2

          • capslock ci sie wdusił.

            to taki guzik na twojej klawiaturce po lewej stronie. Wyduś.

            • 1 0

    • Maz Pani posel, niestety juz nie zyje.....

      • 1 0

  • Straszny Dwór. Dziki Kraj

    • 38 3

  • czy każdą ruderę która ma 100 lat trzeba oddwać do renowacji? (2)

    tu nie ma czego ratować, zburzyć i wybudować coś nowego a nie pakować kasę w studnię bez dna.

    • 25 89

    • Dwór ?????????

      Hej, hej, Masz racje, zgadzam sie z Tobą, zburzyć, i wybudować jakis dom , bo duzo ludzi potrzebuje mieszkań, moga to byc komunalne, na wynajem, tzw. TBS. po co sie cofac, nie wszystkie zabytki muszą .... dalej straszyć !!!!!!

      • 5 23

    • Też tak uważam

      Ograniczyć się do godziwej renowacji starego miasta. Nie przeginać, bo społeczeństwo tego nie uciągnie. Gdybyśmy wszystko reanimowali to miasto pójdzie z torbami. Zawsze można oddać mężowi Pani Poseł. Ma dobrą rękę do zabytków i jak nic wcześnie czy później trafi do deweloperów. Na zajezdnie już zacierają ręce. Piękny dom nad stawem. Dobrze skomunikowany.

      • 6 5

  • Po co nam to? (7)

    Taka stara ródera w środku miasta, ja nie rozumiem po co takie coś stoji, nie mogli by zbudować tam jakiegoś sklepu? Za dużo takich starych budynków w Gdańsku

    • 10 88

    • starych ludzi tez za duz wiec do piachu dziadu

      • 11 0

    • Gdańszczaninie kup sobie słownik ortograficzny

      • 17 0

    • Tak, środku miasta... :)

      • 2 0

    • No tak pewnie za mało hipermarketów jest ...bo już innego pomysłu nie ma jak kolejny sklep!

      • 6 0

    • hah gdańszan

      takich gdańszanów jak ty to się całe trójmiasto wstydzi...

      • 7 0

    • Tak,Tak

      Gdanszanin zza Buga i klon debila

      • 4 1

    • rÓdera?

      łał O_o

      • 1 0

  • przecie to już ruina :), tylko rozebrać i postawić w taki sam, nawet niech starymi technologiami (1)

    masakra

    • 20 30

    • Do szkoły !

      masakra

      • 2 3

  • Jeden dwór mniej nic nie szkodzi ważne że powstaje ECS (3)

    Co komu po jakimś zdewastowanym dworze totalnej ruinie trzeba stawiać na coś co nowoczesne i pamięta historię dlatego ważne że budują ECS który połączy nowoczesność z historią a to że będzie trzeba do tego dopłacić to nic nie szkodzi co to jest co roku 17 mln zł i tak do wszystkiego trzeba dopłacać.

    • 62 8

    • ECS (1)

      Po co to buduja, nie ma na co kasy wdawac, dolozyc bednym, dziś przeczytałam, że co 5te dziecko chodzi do szkoły glodne, ręce opadają

      • 13 4

      • racja ręce opadają , a biskupi i ksieża co rok auta zmieniają i nowe palace stawiają tak ich Pan nauczyl blizniego milowac i tak jest ich wrazliwosc istna Monachomachia

        • 7 3

    • buduje się buduje a prezes nie istniejącego ECS już chyba ponad 6 michów przytula 17 tysi miesiecznie , i to z naszej kaski , z kaski podatników , a ja się pytam kto na to pozwolił , nie zgadam się , płace nie na takie "słomiane inwestycje" chyba ktoś się za dużo misia naoglądał , mam płacić podatki na takie guana ??? a potem kasy na emerytury nie ma !!! se budyń zarób i se wydawaj !!!

      • 9 1

  • Nazwa dzielnicy wprowadza w błąd (4)

    Nowy Port ? Raczej dziura w burcie

    • 34 31

    • komar (3)

      komar ale ty jesteś prostak!!!!!!!!!!

      • 7 3

      • Ale ma rację, niestety (2)

        W Nowym Porcie (nie licząc tego roku, gdzie w końcu wzięto się za ulice) od co najmniej 30-stu lat (śmiem przypuszczać, że znacznie dłużej) nie robiono kompletnie nic. Jak tam wyglądało, gdy byłam mała, tak i wyglądało jeszcze rok temu.

        • 13 3

        • masz kiepską pamięć (1)

          Dzielnica rzeczywiście w wielu miejscach jest mocno zaniedbana ale nie można powiedzieć, że nic się tam nie zmieniło przez ostatnie 30 lat. Choćby znacznie przed wspomnianymi przez Ciebie remontami ulic wyremontowano już inne jak np Oliwską czy Na Zaspę, zlikwidowano tory wzdłuż Wyzwolenia i zrobiono na ich miejscu chodnik...

          • 5 1

          • ...

            ... i ścieżkę rowerową ! :)))

            • 0 0

  • Remont urzędu miejskiego a zabytki

    Obecnie remontowany jest urząd miejski dobrze że urzędnicy na to w mieście znaleźli fundusze może za rok lub dłużej znajdą jakieś grosze na zabytki. Urzędnicy nie są tacy źli to że myślą jedynie przez pryzmat swoich 4 liter to juz inna dłuższa historia ;-)

    • 38 3

  • inwestor?? (7)

    nie można sprzedać tego komuś prywatnie aby to wyremontował i mieszkał dalej w tym wspaniałym domu?? no tak miasto musi zarobić miliony na tym.. poj.... system, sprzedać to za 100tyś, pod warunkiem że zostanie odrestaurowany albo odbudowany i po kłopocie, a złomiarzom tylko wpi.... dać jak się będą tam kręcic

    • 53 1

    • !!!!!! (2)

      za 100 tys. ???, na samo podparcie kilkoma stemplami poszło z kasy miasta 150 tys + 20 tys na dokumentację, którą można zlecić studentowi za 500 zł.
      Na takich rzeczach się zarabia. Po co sprzedawać kurę znoszącą złote jaja?

      • 10 1

      • kura

        kura już zdycha i jeszcze trochę nic z niej nie zostanie

        • 8 0

      • co się ciskasz , nie wystarczy Ci gdańska starówka z lat 50-tych XX wieku ??

        • 4 0

    • (1)

      tak tak , najlepiej mężowi pani poseł , znanej w 3 mieście z tego co zrobiła z zajezdną , ciekawe swoją drogą kiedy wyburzą zabytkową zajezdnie i developer postawi łosiedle , kto ją ponownie wybrał ??? chyba głusi i ślepi

      • 6 1

      • Prawi i Sprawiedliwi.

        Oni na nią głosują. To nie jej interes. Ma pewno z mężem rozdzielność majątkową. Prawa ręka nie wie co robi lewa.

        • 4 0

    • sprzedac?

      Oddac za darmo jesli ktos zechce wziac!

      • 1 0

    • Nikt normalny nie wywali tyle kasy w ruderę po to aby użerać się z urzędasami.
      Bierzmy przykład z Niemiec, tam gdzie koszy remontów są zbyt wysokie łączy się nowoczesność z historią. W Gdańsku nie potrafimy dbać o zabytki, ani nawet łączyć nowej architektury z zabudową historyczną (np. apartamentowce przy Browarni).

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.