Fakty i opinie

stat

Dwór Olszynka jednak dla zielonoświątkowców

artykuł historyczny
Dwór Olszynka ma nowego gospodarza, zbór zielonoświątkowców, którzy mają maksymalnie 20 lat na jego remont i adaptację.
Dwór Olszynka ma nowego gospodarza, zbór zielonoświątkowców, którzy mają maksymalnie 20 lat na jego remont i adaptację. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Zrujnowany zabytkowy dwór Olszynka miasto próbowało sprzedać bezskutecznie już sześć razy. W końcu przekazało go zborowi zielonoświątkowców Nowe Życie, który był zainteresowanym tym obiektem od dawna. Dostał go w użytkowanie na 50 lat.



Dwór Olszynka

Dwór Olszynka

Czy miasto powinno sprzedawać zabytkowe dwory?

tak, ale wyłącznie sprawdzonym właścicielom

30%

lepiej jak przekaże w użytkowanie, jest szansa na odzyskanie obiektu w razie problemów

36%

nie, powinno samo o nie zadbać, wyremontować i dzierżawić

34%
Przypomnijmy, w zeszłym roku zbór zielonoświątkowców Nowe Życie intensywnie wymieniał korespondencję z Wiesławem Bielawskim, wiceprezydentem Gdańska w sprawie zakupu należącego do miasta zaniedbanego zabytku, który stoi tuż nad brzegiem Motławy na Olszynce zobacz na mapie Gdańska.

Problem w tym, że zbór chciał go zakupić, z 99-procentową bonifikatą dla związków wyznaniowych, z której korzystała m.in. Archidiecezja Gdańska, choćby w przypadku działki przy ul. Brzegi na Oruni, którą otrzymała za 4,5 tys. zł

Miasto jednak się na to nie zgodziło. Po publikacjach w mediach, w których na jaw wyszedł fakt, że archidiecezja dostała działkę z bonifikatą, prezydent Gdańska został pozbawiony możliwości przydzielania miejskich działek kościołom. Została też przegłosowana nowa uchwała, która określa, że związki wyznaniowe mogą uzyskać nieruchomość czy działkę z bonifikatą, jeżeli w planie zagospodarowania jest zapis, że teren ten jest przeznaczony na funkcje sakralne. Przedtem wystarczyło, że był zapis o funkcjach usługowych.

Zborowi zaproponowano oddanie kompleksu dworskiego w odpłatne użytkowanie na 50 lat, na co zielonoświątkowcy nie chcieli przystać, nie chcąc inwestować w coś, co nigdy nie będzie ich własnością.

Po ich rezygnacji dwór, który powstał w 1802 r., był jeszcze dwukrotnie wystawiony przez miasto do sprzedaży (w poprzednich latach czterokrotnie za cenę nawet 2,6 mln zł), ostatnio 20 czerwca za kwotę 1,8 mln zł. Choć zainteresował się nim także znany gdański piekarz Grzegorz Pellowski, to nie stanął do żadnego przetargu, z powodu zbyt wysokiej kwoty, jaką jego zdaniem chciało miasto.

Ostatecznie jednak dwór trafił do zielonoświątkowców. Dlaczego członkowie zboru zmienili zdanie?

- Nie mogliśmy inaczej postąpić, bo od 17 lat potrzebujemy jakiegoś miejsca. Przyparci do muru okolicznościami zdecydowaliśmy się jednak przystać na taki stan rzeczy i podjąć trud odbudowy. Najważniejsze, że będziemy mieć miejsce, gdzie będziemy mogli naszą działalność prowadzić. Choć w dalszym ciągu wolelibyśmy dwór na własność. A nikt, nawet Pellowski, nie chciał tego kupić, dlatego wzięliśmy z bonifikatą - wyjaśnia Marian Biernacki, pastor Kościoła Zielonoświątkowców ze zboru Nowe Życie.

Zbór otrzymał dwór na 50-letni okres użytkowania, z czego przez 20 lat będzie wnosić symboliczna opłatę - 0,01 proc. wartości gruntu i budynku, czyli razem około 198 zł rocznie. Akt notarialny w tej sprawie został już z miastem podpisany.

- Miejsce to było przez lata zdane na pastwę losu, każdy mógł tam robić co chce, teraz przez najbliższy rok będziemy wykonywać prace zabezpieczające budynek, postawimy też ogrodzenie. Ale jesteśmy dobrej myśli i z optymizmem przystępujemy do działań - podkreśla pastor.

Prace będą musiały być wykonywane pod nadzorem konserwatora zabytków. Docelowo zielonoświątkowcy z pozyskiwanych ofiar chcą tam utworzyć siedzibę swojej wspólnoty, ale też izbę dziedzictwa kulturowego Menonitów, którzy kiedyś działali na Żuławach. Pragną też działać na rzecz okolicznej ludności, organizować koncerty, wystawy czy punkt pomocy dla ubogich.

Zgodnie z umową, remont i adaptację budynków zbór musi wykonać do końca 2033 roku. W przeciwnym razie prawo użytkowania wygaśnie.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (91)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.