Fakty i opinie

stat

Dworzec w Gdańsku: gdzie powstaną przejścia naziemne?

Wizualizacja jednego z wariantów przejścia naziemnego przez Podwale Grodzkie zgłoszonego do tegorocznego budżetu obywatelskiego.
Wizualizacja jednego z wariantów przejścia naziemnego przez Podwale Grodzkie zgłoszonego do tegorocznego budżetu obywatelskiego. materiały prasowe

Miasto szuka wykonawcy wielowariantowej koncepcji, która będzie zawierała lokalizację jednego lub więcej przejść naziemnych przez Podwale Grodzkie. Dodatkowo rozstrzygnie ona, gdzie w centrum i we Wrzeszczu mają stanąć parkingi kubaturowe na 500 rowerów każdy oraz miejsca postojowe typu kiss&ride. Wnioski będą znane w maju przyszłego roku.



O pomyśle stworzenia naziemnego przejścia przez Podwale Grodzkie na wysokości dworca głównego mówi się już od dawna. Teraz przyszedł czas na pierwsze konkrety. Pojawią się one po opracowaniu wielowariantowej koncepcji. Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska właśnie szuka wykonawcy, który przeanalizuje, gdzie oraz ile powinno być tych przejść.

To jednak nie będzie jego jedynym zadaniem. W ramach zamówienia będzie musiał wykonać wielobranżową koncepcję obejmującą realizację kolejnych elementów:


  • Budowę kubaturowych parkingów rowerowych w okolicach dworca głównego i dworca we Wrzeszczu, po 500 miejsc każdy

  • Budowę miejsc postojowych w systemie kiss&ride (po 5 w każdym kierunku wzdłuż Podwala Grodzkiego i 15 w sąsiedztwie dworca we Wrzeszczu)

  • Budowę nowych wiat na przystankach przy dworcu Gdańsk Główny (autobusowych ok. 160 m i tramwajowych ok. 200 m)

  • Montaż nowych tablic systemu informacji pasażerskiej w centrum (5 sztuk) oraz we Wrzeszczu (3).



graf. Trojmiasto.pl
Firmy chcące zgarnąć ten kontrakt muszą złożyć swoją ofertę do 11 stycznia 2018 roku. Zwycięzca będzie miał cztery miesiące na opracowanie koncepcji, a potem kolejne dwa na zarekomendowanie tej optymalnej.

Opinie (412) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.