Fakty i opinie

Chorzy na COVID-19 już otrzymują osocze

Najnowszy artukuł na ten temat

Więcej testów, więcej wykrytych zakażeń - laboratoria pracują na pełnych obrotach

Krew ozdrowieńców pobierają obecnie regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa w całym kraju. Większość z nich planuje rozpocząć podawanie pozyskanego osocza chorym na COVID-19 w przyszłym tygodniu.
Krew ozdrowieńców pobierają obecnie regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa w całym kraju. Większość z nich planuje rozpocząć podawanie pozyskanego osocza chorym na COVID-19 w przyszłym tygodniu. fot. hxdbzxy/123rf.com

We wtorek, 21 kwietnia, w warszawskim Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA, przekształconym na szpital zakaźny, pobrano krew od pierwszych dwóch ozdrowieńców, którzy zgłosili się na ochotnika, aby pomóc chorym na COVID-19. Dziś pozyskane osocze ma zostać podane pierwszemu pacjentowi. Od dwóch dni osocze otrzymują też pacjenci Kliniki Chorób Zakaźnych SPSK 1 w Lublinie. O oddawanie krwi apeluje do ozdrowieńców też Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku.



Czy oddawałe(a)ś kiedyś krew?

tak, robię tak regularnie 14%
zdarzyło mi się raz 14%
nie, ale zamierzam 13%
nie, ponieważ stan zdrowia dyskwalifikuje mnie jako dawcę 45%
nie i nie zamierzam 14%
zakończona Łącznie głosów: 591
Leczenie choroby COVID-19 specjalnie przygotowanym preparatem z osocza pozyskanego od osób, które przeszły zakażenie koronawirusem, zatwierdziła Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA). Taki rodzaj terapii już wcześniej stosowali u swoich pacjentów lekarze z Azji (m.in. w Chinach i Korei Południowej). W Chinach transfuzję osocza krwi przeprowadzono 15 osobom, które były w ciężkim lub krytycznym stanie. U większości z nich zauważono poprawę stanu zdrowia - transfuzja pomogła obniżyć gorączkę, ustąpiły też trudności z oddychaniem i kaszel.

Koronawirus Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Niezależne badania warszawskiego ośrodka badawczego



Krew ozdrowieńców pobierają obecnie regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa w całym kraju. Większość z nich planuje rozpocząć podawanie pozyskanego osocza chorym na COVID-19 w przyszłym tygodniu. Warszawski ośrodek realizuje jednak własny, niezależny projekt badawczy i osocze ozdrowieńców zamierza podać pacjentom już dziś.

Za stronę organizacyjną pobierania osocza w warszawskim ośrodku odpowiada Krzysztof Jaroń - lekarz ze szpitala MSWiA. Tłumaczy, że od jednej osoby można pobrać ok. 600 ml, czyli tyle, ile wystarczy dla trzech chorych na COVID-19.

Przetoczenie osocza ma poprzedzać wykonanie morfologii krwi i oznaczenie przeciwciał oraz antygenów w kierunku HCV, HIV, HPV oraz kiły. Zdaniem Krzysztofa Jaronia jest to warunek kwalifikacji do udziału w tego rodzaju terapii. Co więcej, przetoczenie musi być zgodne z układem AB, ale nie jest wymagana zgodność w układzie Rh.

Piotr Marek Radziwon, konsultant krajowy w dziedzinie transfuzjologii klinicznej, wyjaśnia natomiast, że w pierwszej kolejności do terapii osoczem od ozdrowieńców będą kwalifikowane osoby mające problem z wytwarzaniem własnych przeciwciał. Należą do nich m.in. chorzy z niewydolnością układu immunologicznego, spowodowaną np. leczeniem immunosupresyjnym, ale również osoby z gwałtownym przebiegiem COVID-19, których organizm nie nadąża z wytwarzaniem przeciwciał.

graf. Trojmiasto.pl

Analiza skuteczności na podstawie obserwacji stu pacjentów



Osocze pobierane od ozdrowieńców w szpitalu MSWiA będzie przetaczane chorym na COVID-19, którzy są hospitalizowani w tej placówce.

- W ramach badania służącego ocenie skuteczności tej terapii chcemy wyselekcjonować stu pacjentów, którym to osocze podamy - tłumaczy w rozmowie z PAP lek. Adam Tworek z Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii Szpitala MSWiA. - Później może być ono stosowane na większej grupie chorych. Będziemy obserwować, w jakim momencie choroby najlepiej podać osocze ozdrowieńców. Myślę, że za kilka tygodni będziemy znali odpowiedź na to pytanie - dodaje specjalista.
Problematyczne okazuje się jednak to, że nie wszyscy ozdrowieńcy mają we krwi przeciwciała. Skuteczność terapii w znacznym stopniu zależy zatem od tego, jak dużo przeciwciał będzie się znajdowało w pobranym osoczu.

- Prace ośrodka w Shenzhen w Chinach wykazują, że osocze ma działanie terapeutyczne dopiero w określonym mianie tych przeciwciał. Chcemy dokładnie określić, w jakim momencie to osocze działa najlepiej i wobec której grupy pacjentów ma najlepsze zastosowanie, by określić poprawne stosowanie tej terapii podczas panującej epidemii - mówi lek. Adam Tworek.
Jednymi z pierwszych ozdrowieńców, którzy w Trójmieście postanowili oddać krew, są pracownicy pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego, z Mieczysławem Strukiem (na zdj.) na czele.
Jednymi z pierwszych ozdrowieńców, którzy w Trójmieście postanowili oddać krew, są pracownicy pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego, z Mieczysławem Strukiem (na zdj.) na czele. mat. prasowe

Nie każdy może zostać dawcą



Osocze od ozdrowieńców pobierane jest również w Gdańsku. Dawcami zgodzili się zostać m.in. pracownicy pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego, z marszałkiem Mieczysławem Strukiem na czele, którzy zachorowanie na COVID-19 mają za sobą.

Aby zostać dawcą, należy jednak spełnić kilka warunków:
  • ochotnik, który chce oddać osocze, powinien być w wieku od 18 do 60 lat
  • preferowane są osoby, które nie miały transfuzji krwi lub jej składników, oraz kobiety, które nie były w ciąży
  • co ważne, od wyzdrowienia (dwa ujemne wyniki testów) muszą upłynąć minimum dwa tygodnie, aby zakwalifikować osobę jako dawcę.


Każda osoba, która wyzdrowiała i chce oddać osocze, powinna skontaktować się telefonicznie z najbliższą stacją krwiodawstwa. Podczas rozmowy będzie mogła uzyskać dodatkowe informacje, zostanie też przeprowadzona wstępna kwalifikacja.

Podczas zabiegu pobierane jest osocze z krwi. Cały proces trwa ok. 30-40 minut. Najkorzystniejsze jest trzykrotnie pobranie po 600 ml osocza. Zabieg wykonuje się metodą plazmaferezy i przeprowadza się go w tygodniowych odstępach. Jeśli z jakiegoś powodu nie można pobrać osocza w taki sposób, to można pobrać 450 ml krwi pełnej, z której otrzymuje się ok. 220-230 ml osocza.

Opinie (26)

  • Remdesivirem leczyć (4)

    A gdzie lek Remdesivir??? ponoć skuteczny i już w Wroławiu i Poznaniu tym leczą...

    • 12 7

    • Remdesivir to nie lek tylko substancja

      nie ma jej na rynku. To są bardziej testy niż leczenie.

      • 3 0

    • Niestety,

      Remdesivir jest zarezerwowany dla tych z rządu.

      • 5 1

    • Przecież to dopiero badania które mają zweryfikować skuteczność Remdesiviru. Więc jak możesz mówić o jego skuteczności gdy jest ona dopiero weryfikowana?

      • 0 0

    • W PiS-ie czeka jak będzie potrzebny

      • 0 0

  • "W Chinach transfuzję osocza krwi przeprowadzono 15 osobom, które były w ciężkim lub krytycznym stanie. U większości z nich zauważono poprawę(...)".

    wow wow, 15 osobom podano, "większości z nich" poprawiło się po tym. A przypomnijcie mi ile osób było tam chorych, ile zmarło w Chinach? Normalnie cud "lekarstwo".

    • 13 7

  • Ciekawe

    Ile osób zgłosi się do oddania krwi. Obawiam się że tą terapią przy małej liczbie trwających krew ozdrowieńców może mieć charakter ozdoby medialnej

    • 12 2

  • Brzmi trochę jak w filmie więzień labiryntu .
    Ozdrowieńcy , odporni .
    Coś jak zombii

    • 20 3

  • No to juz jestem spokojny o posla , premiera i adriana. No bo oni i ch rodziny w pierwszej kolejnosci?
    Potem moze cos dla innych starczy.

    • 11 3

  • A Struk za przywleczenie tego wirusa do Gdanska, powinien dozywotnio oddawac osocze , bo nie wiadomo jak dlugo bedziemy zmagac sie z koronawirusem. (Wylecial do Bergamo 7-8marca, gdy tam juz szalala epidemia a i u nas byly kolejne przypadki stwierdzone , sam nie zastosowal kwarantanny w celu ostroznosci)

    • 29 9

  • Dobre rozwiązanie,

    ..., leprze od szczepionek. Poczekajmy na wyniki i oddajmy KREW.

    • 5 6

  • (2)

    Gdyby robili chętnym badanie przeciwciał, mogłoby być więcej dawców. Na przykład transakcja wiązana - zrobią test, delikwent dostanie zaświadczenie że już przechorował i ma święty spokój, a w zamian oddaje osocze dla chorych.

    • 26 0

    • bardzo dobry pomysł (1)

      • 6 0

      • ale psulby ustalone z gory przez pisiorow statyski, okazaloby sie ze zakazonych jest wiecej niz podaja

        • 6 1

  • (1)

    "preferowane są osoby, które nie miały transfuzji krwi lub jej składników, oraz kobiety, które nie były w ciąży" W jakim czasie, nigdy czy ostatnio?

    • 7 0

    • Z tego co mówili w tv to te co nigdy nie były w ciąży. Nawet jeśli poroniły, też nie mogą być dawcami. Z tranfuzją możliwe, że tak samo, ale dokładnie nie wiem.

      • 1 0

  • krew można oddawwać do 65 (1)

    a osocze ozdrowieńca do 60?

    • 3 0

    • Krew możesz oddać do 60 roku życia

      Warunkowo do 65 kiedy jesteś stałym dawcą

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.