Fakty i opinie

Dziura wstydu przy Mariackiej będzie zasypana

Najnowszy artukuł na ten temat Rusza odbudowa kamienic przy Bazylice Mariackiej
Dziura to nie jedyny problem, kolejny jest taki, że przy wykopie co jakiś czas przewracane jest ogrodzenie, co stwarza niebezpieczeństwo dla przechodniów. We wtorek płot znów leżał.
Dziura to nie jedyny problem, kolejny jest taki, że przy wykopie co jakiś czas przewracane jest ogrodzenie, co stwarza niebezpieczeństwo dla przechodniów. We wtorek płot znów leżał. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Właściciel terenu przy Bazylice Mariackiejzobacz na mapie Gdańska zgodził się w końcu na zasypanie straszącej tam od sześciu lat dziury wstydu. Obecnie trwa dopinanie ostatnich szczegółów związanych z pracami ziemnymi, które mają być wykonane nie później niż w pierwszym tygodniu kwietnia.



Zdjęcie wykonane w 2009 roku. Jak widać, przez pięć lat nic się nie zmieniło na działce w centrum miasta.
Zdjęcie wykonane w 2009 roku. Jak widać, przez pięć lat nic się nie zmieniło na działce w centrum miasta. fot. trojmiasto.pl
Pod koniec stycznia informowaliśmy o krachu kilkumiesięcznych starań, mających doprowadzić do zasypania przynoszącej od lat wstyd miastu dziury nieopodal Bazyliki Mariackiej.

We wrześniu zeszłego roku, w związanej z miastem Fundacji Gdańskiej zrodził się pomysł zasypania wykopu, a w jego miejsce utworzenia miejskiego skweru. Sprawa utknęła na jednym dokumencie. Zabrakło obiecanej wcześniej pisemnej zgody właściciela terenu, Dobromira Kułakowskiego ze spółki Hotele Gdańskie, na to, by - nie jego kosztem i bez jego zaangażowania - zasypać wstydliwy wykop.

Jak nam wówczas wyjaśniał, nie zgodził się na zasypanie dziury, bo na działce miała się niebawem rozpocząć budowa trzech kamienic, w których miałby powstać hotel. Sprawa wydawała się przegrana.

Czy zasypanie wykopu to dobry pomysł?

tak, już dawno powinno to nastąpić 63%
nie, jeżeli za rok znów trzeba będzie ją odkopać 12%
najważniejsze, że zniknie miejsce przynoszące wstyd miastu 20%
nie interesuje mnie to 5%
zakończona Łącznie głosów: 724
- Nie daliśmy jednak za wygraną i staraliśmy się temat dalej ciągnąć. Argumentowaliśmy, że nawet jeżeli znajdzie chętnego na przejęcie tej działki, to nikt na niej nie rozpocznie prac w ciągu dwóch tygodni czy miesiąca. Najwcześniej mogłoby to nastąpić jesienią, po uzyskaniu wszystkich pozwoleń. Jesienią z kolei nie rozpoczyna się inwestycji budowlanych, najwcześniej więc wiosną 2015 roku. Tymczasem już jeden sezon bez tej dziury wszystkim nam się opłaci. Cieszymy się, że inwestor podjął naszą propozycję - tłumaczy Grzegorz Szczuka z Fundacji Gdańskiej, pilotujący całą akcję

Ostatecznie doszło do spotkania stron i podpisania porozumienia, które umożliwia zasypanie wykopu. Teraz na nowo trwa wznawianie, gotowej już kilka miesięcy temu procedury związanej z akcją. Co istotne, choć za zasypanie dziury nie zapłaci Kułakowski, to nie zapłacą za to też podatnicy. Wszystko odbędzie się na zasadzie barterów i partnerstwa.

W przedsięwzięcie zaangażowało się kilka instytucji: Zarząd Dróg i Zieleni, Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków, magistrat oraz zarządcy sieci gazowej, elektrycznej i ciepłowniczej, które biegną przez feralny wykop. Jeszcze w grudniu ustalono, że ziemia, która trafi do wykopu będzie pochodzić z budowy Muzeum II Wojny Światowej. Teraz jednak, po pojawieniu się w grudniu zapadliska na ul. Wałowej, powstały pewne komplikacje z trasą przejazdu.

- Ziemię udało nam się potwierdzić z tego samego źródła. Obecnie ustalamy z ZDiZ szczegółowe trasy przejazdu ciężarówek uwzględniające zapadlisko oraz wielkość ciężarówek, którymi dysponujemy dzięki uprzejmości firmy budowlanej, a które nie są w stanie zmieścić się w wąskich uliczkach Starego Miasta. Alternatywnie sprawdzamy dostępność tej samej ziemi, ale w innych punktach składowiskowych - chcemy mieć rozwiązanie awaryjne na wypadek, gdyby z najbliższego składowiska przy ul. Wałowej było to technicznie niemożliwe. Dlatego dużo wskazuje na to, że transport odbędzie się jednak ze składowiska przy ul. Sandomierskiej, na gdańskiej Oruni - wyjaśnia Grzegorz Szczuka.

Gdy trasa transportu zostanie uzgodniona i prezydent Gdańska zaakceptuje operację, wykop zostanie zasypany w ciągu trzech tygodni. W jego miejsce powstanie tymczasowy skwer, gdzie Fundacja Gdańska oraz inne organizacje pozarządowe będą mogły bezpłatnie organizować wystawy plenerowe w ramach swoich projektów. Skwer będzie funkcjonował do chwili rozpoczęcia tam działań budowlanych przez obecnego lub przyszłego inwestora.

Tymczasem na wniosek miasta, działki o łącznej powierzchni ponad 1,3 tys. m kw. zostały wystawione na sprzedaż w drodze licytacji. Ich wartość została oszacowana łącznie na 7,6 mln zł, a cena wywoławcza wyniesie 75 proc. tej kwoty (odpowiednio 2,1 mln i 3,6 mln zł). Licytacja w pierwszym terminie nie odbyła się, nowego nie wyznaczono.

Gdańsk domaga się w sumie 500 tys. zł za zaległe opłaty roczne i za kary naliczone spółce Hotele Gdańskie. W umowie przekazania jednej z działek w użytkowanie wieczyste z 2008 roku widniał bowiem warunek, że do końca 2012 roku zostaną obligatoryjnie odtworzone dawne Ławy Mięsne.

Opinie (122) 2 zablokowane

  • Brawo Gdańsk (12)

    Szybkie, zdecydowane działanie, to mi się podoba.

    • 37 93

    • Do zasypania... (4)

      Na zasypanie czekają też inne dziury, np reszta dziury naprzeciw Madisona i pobliska dziura, też przy Heweliusza za hotelem

      • 25 0

      • (3)

        i dziura przy urzedzie skarbowym na wyspie spichrzow. chociaz cala wyspa to jedna wielka kleska polnordu i adamowicza

        • 30 0

        • i dziura (1)

          wstydu zwana gdynią...

          • 25 12

          • i od ch..a dziur na ulicach

            • 3 0

        • A teren po Blaszance ile lat leży niezagospodarowny ? Czy tam w umowie nie było terminów z których miał się wywiązać inwestor ? Kto jest odpowiedzialny za podpisanie takich umów?

          • 3 0

    • Hmm... (1)

      A co się stało z wykopaną w tej dziurze skrzynką pocztową Wolnego Miasta Gdańska( większość farby nawet się na nij zachowała z herbem Danzig) i gdzie jest?

      • 8 3

      • Stoi pod Sztutofem

        • 3 0

    • Klakier budynia? (2)

      Jakie szybkie działanie? Ta dziura jest tam od dłuższego czasu. Wybory idą więc budyń-kamienicznik wziął się za podlizywanie mieszkańcom.

      • 11 4

      • nie zrozumiałeś ironii, jak większość minusujących, w sumie smutne

        • 8 3

      • Prywatna dziura na prywatnej działce, ale winny Prezydent! gdzie wy macie rozum BARANY?

        • 4 3

    • Po zakonczeniu prac archeologicznych czy co tam bylo i nie kontynuowaniu prac,

      powinno byc normalna rzecza zasypanie dziury, automatycznie, zeby umozliwic mieszkancom, turystom i miastu normalne funkcjonowanie.
      Co to wogule ma byc, rozkopia dziure i zostawia na pare lat , paranoja mozliwa tylko w chorym panstwie.
      Tak samo zasypac to kolo medisona i notu, tam nie dokonczyli, zrobili tylko polowe.

      • 10 0

    • Ty tak na poważnie, czy jesteś aż tak głupi?

      A może pracownik UM?

      • 0 3

  • nie wierzę (4)

    Znowu coś będzie...

    • 32 1

    • kosmici zrobią zrzut nocą...

      • 10 1

    • Właśnie..

      Właśnie zaczęli zasypywać dziurę na Wałowej. Hałda urobku z budowy Muzeum II WS jest wielka. Ciekawe gdzie i którędy to wywiozą?

      • 3 0

    • Tak powinno sie postąpić ze wszstkimi "dziurami wstydu"

      W szczególności z Wyspą Spichrzów. Jeśli nie czas na inwestycje o dać ludziom ławeczki i alejki.

      • 7 0

    • Biedronka.

      • 2 0

  • Co istotne, choć za zasypanie dziury nie zapłaci Kułakowski, to nie zapłacą za to też podatnicy. (3)

    Cud w BudyŃlandzie.
    DZIURA sama się zasypie

    • 117 12

    • A zdiz, konserwator itp. Utrzymują sie z czego? Nie znam firmy budowlanej którą w obecnych czasach stać na wożenie ziemi za darmo.

      • 16 0

    • właściciel nie placi, miasto zapłaci, zasypie

      a potem właściciel postawi hotel bo ładny plac będzie miał.

      • 3 0

    • Debil jesteś i tyle

      • 0 3

  • postawic tabliczke z napisem "shame hole" jako atrakcja dla zagranicznych turystow (2)

    • 68 4

    • Jak ktoś mnie się pytał co to jest to ja odpowiadałem że wykopaliska - taki wstyd w centrum miasta - taka dziura

      wstyd prawde powiedziec

      • 3 0

    • Najlepiej żeby tabliczka była w kilku językach

      angielskim, niemieckim, norweskim, rosyjskim a nawet chińskim

      • 3 0

  • Jeśli w "projekcie" bierze udział ZDiZ to jestem spokojniejszy... (1)

    • 27 3

    • Niegdzie niema tyle nieudolnych urzedasów wymieniajacych sie stołkami co w ZDiZ

      • 9 0

  • (1)

    Przed zasypaniem należałoby wrzucić "właściciela" tegoż terenu.

    • 106 3

    • Bartery i partnerstwa...

      Gdańsk AD 2002-2014

      • 0 0

  • w pierwszym tygodniu kwietnia

    postawic znak: teren budowy + tablice informacyjne - rozbudowa budynku mieszkalnego: rozpoczecie praca 2014 zakonczenie 2020 ;)

    • 26 0

  • łyżka (1)

    Zasypywać będą łyżka żeby trwało długo jak podjęcie tej decyzji.

    • 32 1

    • zasypią , potem odkopią , potem znów zasypia i jakis ruch w interesie będzie :)

      byle by się cos działo , niewazne co

      • 2 0

  • koty (8)

    Mam tylko nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z okolic pętli Łostowice. Podczas równania terenu zabito wiele kotów. W tej dziurze ludzie poustawiali domki i mieszka tam kilka kotów.

    • 28 54

    • to niech ludzie, ktorzy poustawiali tam domki, teraz je stamtad zabiora. To chyba nie problem? Wszystko dla dobra kotow :)

      • 51 4

    • koty niech sobie do mieszkań własnych pozabierają

      • 29 5

    • (1)

      takie fajne przysłowie jest: stosunek do zwierząt jest miarą człowieczeństwa...
      odnośnie poniższych komentarzy i durniów minusujących...

      • 17 15

      • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Wyłapać pchlarzy (2)

      Nikt nie będzie zabijał kotów - po prostu się je wyłapie a w azylu to już oni z nimi zrobią porządek "humanitarnie"

      • 6 13

      • koty

        palant!!!!!!

        • 0 2

      • Debil i tyle w temacie

        • 0 1

    • a niech je pozabijają. Jako mieszkaniec kamienicy położonej obok nie mam nic przeciwko usunięciu części tych śmierdzieli.

      • 4 2

  • Gdańsk Adamowicza (11)

    i jego morze mozliwosci. stan calego srodmiescia jest katastrofalny, wstyd pokazywac to turystom. wszystko to brud, balagan, dewastacja, atrapa i sztucznosc. no i oczywiscie wszedzie asfalt. jesli chodzi o centrum to miasto dogorywa z kazdym rokiem.

    • 89 16

    • Estetyka kmiota w pierwszym pokoleniu w wielkim mieście (1)

      wszystko co się rusza to zabetonuje bo tak ładniej

      • 17 6

      • o sobie mówisz..

        • 1 0

    • Na Targu Węglowym (1)

      parking albo plastikowe leżaki. Wybór jak między dżumą a cholerą ;/

      • 9 1

      • Nie narzekać, mógł plastikowe lwy pierdyknąć

        Budyń jak przed Gal. Bałtycką

        • 6 0

    • widze że fan widokówek się odezwał (1)

      nie podoba mu się asfalt na ulicach, woli utrudniające życie pieszym, niepełnosprawnym i rowerzystom kocie łby "bo na starych zdjęciach tak było". sugeruję wycieczkę np do Wiednia czy Amsterdamu - nikt tam na siłę nie skuwa asfaltu na zabytkowych ulicach bo to są społeczeństwa kierujące się praktycyzmem a nie snobizmem.

      • 0 7

      • Bardzo praktyczne te społeczeństwa, szczególnie Holendrzy

        Żeby było wygodniej nawet eutanazję zalegalizowali a i biedroniom pozwalają na więcej, niż gdzie indziej.
        A Austriacy - no cóż, jeżeli za praktyczny uznać pomysł ich najwybitniejszego przedstawiciela XXw. (czyli wybicie wszystkich parchatych), to faktycznie gratuluję ci wzorców.

        • 0 3

    • Jacy ludzie, takie Śródmieście. (3)

      Na Starówkę trafiła elita klasy robotniczej, której potomkowie chleją piwsko pod Alkohole 24H i szczają w podwórkach. Ma ktoś inne zdanie?

      • 4 3

      • takie Śródmieście jacy goście.

        spragnieni nocnego życia, ale z braku kasy kupujący piwsko w nocnym i szczajacy po podwórkach. Ma ktoś inne zdanie?

        • 3 0

      • A to ciekawe, co piszesz, tylko baaardzo dalekie od prawdy (1)

        Bo jeśli chodzi o Warszawę, to masz rację - tam tak było.
        W Gdańsku drogi słoiku, nie było i nie ma czegoś takiego jak "starówka".
        Ja mieszkam od urodzenia (1958r.) na Głównym Mieście, moi koledzy i koleżanki z I LO też tu mieszkają i 95% z nich ma inteligenckie pochodzenie.
        Nie powielaj mitów mających służyć usprawiedliwieniu bezczynności władz tego miasta w poprawie wizerunku Głównego i Starego Miasta.

        • 5 2

        • to jesteś słoikiem ja mieszkam od urodzenia 1949, rodzice od 1920, KMIOCIE..

          • 2 2

    • Pewnie Jaworskiego będzie lepszy!!!!

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.