- 1 Nowe fakty ws. "skandynawskiej bójki" (166 opinii)
- 2 Montaż podpór pod nową kładkę na Zaspie (36 opinii)
- 3 Powstrzymał szczególnie zuchwałą kradzież (65 opinii)
- 4 Inteligentne ciepło w miejskich budynkach (39 opinii)
- 5 Péter Magyar w środę z wizytą w Gdańsku (250 opinii)
- 6 Uciekał autem i pieszo. Powód? Narkotyki (16 opinii)
Dziury w formacji, która pilnuje granicy. Brakuje ponad 200 funkcjonariuszy
Resort spraw wewnętrznych zapowiada powołanie Centrum Bezpieczeństwa Morskiego. Ma ono działać przez całą dobę, siedem dni w tygodniu i funkcjonować w ramach struktur Straży Granicznej. Sęk w tym, że tylko w Morskim Oddziale SG brakuje obecnie ponad 220 funkcjonariuszy. - Powołuje się kolejną instytucję, nie zapewnia się jej właściwej obsady - skarżą się pogranicznicy, z którymi rozmawiało Trojmiasto.pl.
- Straż Graniczna. Problemy kadrowe i niezbędne wsparcie wojska
- Centrum Bezpieczeństwa Morskiego. Czym się będzie zajmować?
- Strażnicy graniczni z Trójmiasta komentują informację o nowych obowiązkach
- Specjalista z zakresu wojskowości: trzeba wzmocnić ochronę północnej granicy
- Jaki obszar Polski chroni Morski Oddział Straży Granicznej?
Straż Graniczna. Problemy kadrowe i niezbędne wsparcie wojska
- Podwyżki przyznawano żołnierzom, walczyli o nie policjanci w protestach, a straż graniczna? Nam się nic nie należy - skarży się funkcjonariusz.
Jak sugeruje rozmówca Trojmiasto.pl, przed 2022 r., czyli pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę, było to związane z tym, że służba w Straży Granicznej była względnie spokojnym zajęciem.
- Sytuację zmieniła wojna, również ta u naszych granic, hybrydowa, na granicy polsko-białoruskiej, gdzie Mińsk w białych rękawiczkach ściągał niczego nieświadomych imigrantów i zostawiał w lesie przy przejściu granicznym, później "montując" w szeregach uchodźców swoich agentów i prowokatorów. Wtedy rola straży granicznej urosła. Jednak szybko okazało się, że sami sobie nie poradzimy - wspomina funkcjonariusz MOSG, który przez kilka miesięcy pełnił służbę wschodniej granicy Polski.
Wojsko będzie wspierać pograniczników co najmniej do października - taką informację przekazało niedawno Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.
- Od 5 kwietnia 2026 r. do 1 października 2026 r. zostaną użyte oddziały i pododdziały Sił Zbrojnych RP w celu zapewnienia nienaruszalności granicy państwowej oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego w zasięgu terytorialnym przejść granicznych oraz w strefie nadgranicznej na granicy państwowej z Republiką Federalną Niemiec oraz z Republiką Litewską - dowiadujemy się.
Centrum Bezpieczeństwa Morskiego. Czym się będzie zajmować?
Tymczasem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło powstanie Centrum Bezpieczeństwa Morskiego, którego zadaniem ma być wzmocnienie ochrony infrastruktury morskiej i które będzie działać w ramach Straży Granicznej.
Nowa jednostka będzie odpowiedzialna za:
- monitorowanie zagrożeń,
- wspieranie wymiany informacji i współpracy między różnymi organami,
- pomoc w podejmowaniu decyzji i przygotowywaniu raportów o zagrożeniach.
- Centrum będzie działać 24/7, zapewniając pełną gotowość do reagowania na wszelkie zagrożenia - podkreślają przedstawiciele MSWiA.
Strażnicy graniczni z Trójmiasta komentują informację o nowych obowiązkach
Co na to pomorscy pogranicznicy?
- Ja się pytam, kto tam będzie pełnił służbę? Czy to będą dodatkowe obowiązki dla nas, gdzie i tak jesteśmy maksymalnie obciążeni? Może jeszcze za te same pieniądze - nie kryje irytacji inny z funkcjonariuszy MOSG, z którym rozmawialiśmy.
Jak wygląda "osobowy" stan Morskiej Straży Granicznej? Pytamy o to u źródła.
- Obecnie Morski Oddział Straży Granicznej im. płk. Karola Bacza zatrudnia 1996 funkcjonariuszy. Mamy 228 wakatów. Do służby w MOSG w 2022 r. przyjęto 98 funkcjonariuszy, w 2023 - 93, w 2024 - 162, a w 2025 r. - 175. Średni wiek funkcjonariuszy to 38-39 lat. Średnie uposażenie funkcjonariusza wynosi 9600 zł brutto. Zarobki kursanta z nieznaczną wysługą wynoszą 6683 zł brutto, bez wysługi - 6540 zł brutto - wylicza Tadeusz Gruchalla z MOSG.
Dziury kadrowe w MOSG próbowano już łatać ściągając na służbę emerytów. Oferowano im całkiem niezłe pieniądze. Zainteresowanie programem było jednak - jak wówczas słyszeliśmy w szeregach pograniczników - "mocno średnie".
Specjalista z zakresu wojskowości: trzeba wzmocnić ochronę północnej granicy
O koniecznym wzmocnieniu Morskiego Oddziału Straży Granicznej jeszcze we wrześniu mówił Jarosław Wolski, dziennikarz i analityk OSINT (wywiad z otwartych źródeł), który specjalizuje się w wojskowości. Jest także związany z Akademią Marynarki Wojennej.
- Pierwszą linią obrony jest Morski Oddział Straży Granicznej i w zakresie naszych wód to MOSG najpierw podejmuje działania - pisał Wolski, nawiązując do incydentów z pojawieniem się dronów nad Danią, wystrzeliwanych przez Rosjan prawdopodobnie z Bałtyku.
- Nie ukrywam, że przydałyby się kolejne jednostki morskie dla Morskiego Oddziału Straży Granicznej oraz zwiększenie etatów - podkreślił.
Zwrócił uwagę, że MOSG odpowiada za patrolowanie dużej części północnej granicy Polski, a jednostek pływających (poza poduszkowcami) jest niewiele.
Jaki obszar Polski chroni Morski Oddział Straży Granicznej?
W skład Morskiego Oddziału Straży Granicznej wchodzi 9 placówek oraz 2 dywizjony grupujące jednostki pływające Straży Granicznej, których zadaniem jest dozorowanie i kontrola ruchu na obszarach morskich.
Mają one prawo kontrolować i zatrzymywać inne jednostki pływające, a w przypadkach przewidzianych w ustawie - użyć broni pokładowej. Terytorialny zasięg działania Morskiego Oddziału Straży Granicznej stanowią województwo pomorskie, zachodniopomorskie, a także część województwa warmińsko-mazurskiego.
Długość granicy państwowej ochranianej przez Morski Oddział Straży Granicznej wynosi 701,07 km, w tym:
- granica na morzu (przebiega wzdłuż linii, której każdy punkt jest oddalony o 12 mil morskich od linii podstawowej morza terytorialnego oraz po redzie portów w Świnoujściu i Szczecinie, włączonej do morza terytorialnego) - 456,51 km,
- odcinek granicy rozgraniczającej morze terytorialne z Niemcami - 22,22 km,
- odcinek granicy rozgraniczającej morze terytorialne z Rosją - 22,21 km,
- odcinek granicy morskich wód wewnętrznych na Zalewie Wiślanym - 10,21 km,
- odcinek granicy morskich wód wewnętrznych na Jeziorze Nowowarpieńskim i Zalewie Szczecińskim - 20,16 km,
- odcinek granicy lądowej z Rosją - 0,85 km,
- odcinek granicy lądowej z Niemcami - 168,91 km.
- Terytorialny zasięg działania oddziału obejmuje 18 proc. całkowitej długości granicy RP.
W obszarze zainteresowania Morskiego Oddziału Straży Granicznej pozostają także polskie obszary morskie, w których skład wchodzą: morskie wody wewnętrzne, morze terytorialne, strefa przyległa i wyłączna strefa ekonomiczna. Jest to obszar ok. 30 tys. km kw.
Opinie wybrane
-
2026-04-14 07:02
(10)
Dajcie 15k na rękę i się ludzie znajdą.Do tego emeryturka jak kiedyś po 15 latach i będą hordy.Teraz 5% PKB idzie na wojsko,takze forsy mata jak lodu.Na bezpieczenstwie nie ma co oszczędzać mili moi.
- 33 58
-
2026-04-14 09:18
(2)
Jak to możliwe. Znam osobę która dostała się a naborze 2025. 2026 rozpoczęła służbę i od razu dostała przeniesienie do Szczecina. A teraz płacz że 220 etatów brakuje. Co ważne ta osoba chciała/chce służyć w Gdańsku. Więc to może kwestia zarządzania a nie braku ludzi.
- 12 2
-
2026-04-14 18:16
hehe rozumienie tekstu sie klania
Ale przecież Szczecin należy do Morskiego Oddziału. W związku z tym jesli sie przyjął w MOSG to moze trafić od Krynicy po Szczecin wlasnie. A ilość wolnych etatów przeciez dotyczy calego Morskiego oddzialeu, a nie tylko Gdańska.
- 1 0
-
2026-04-14 09:24
Też bym zrezygnował jakby mnie tak po chamsku przenieśli.
- 9 2
-
2026-04-14 08:34
4lata tumany armię tworzą (1)
...no tak to my nie powojujemy.
- 6 0
-
2026-04-14 08:42
Kuwetowy Płaszczak
tumany tworzyły 8 lat
- 6 8
-
2026-04-14 08:33
"5% PKB idzie na wojsko" (2)
słuchaj dalej propagandy, te 5% to idzie na premie i inne dziwne dodatki które nie wliczają się do stażu emerytalnego, a na sprzęt idą "grosze" - np. wojsko nadal "pracuje" na ponad 20letnich komputerach które nie są w stanie już "uciągnąć" żadnego programu a czas startu programu operacyjnego trwa 45 minut , na buty nie ma kasy , na hełmy nie ma kasy , a to co pokazują w tv to ordynarna propaganda . 5% - też wypalił jak łysy grzywką o parapet . Gawiedź łyka tą propagandę jak pelikan
- 14 2
-
2026-04-14 09:32
Bo problemem jest, że my cały czas broń kupujemy, a nie tworzymy
Jak zaczniemy ją tworzyć u siebie, to będzie ją można tanio remontować i modernizować. A zamówienie na kilka tysięcy hełmów co roku nie wygląda tak ładnie jak zakup nowych czołgów. Lubimy populizm to mamy to co mamy.
- 5 0
-
2026-04-14 08:35
bo Państwo nas obroni..
200 ludków brak...a oni miliardami zarządzają.. dramat
- 5 1
-
2026-04-14 07:26
mogli by dostawac i 20 ale wtedy niech pracuja jak wszyscy do 70 roku zycia a nie emerytura w wieku 35 lat (1)
- 19 8
-
2026-04-14 09:52
Do 70 rż powiadasz? Tak tak, leśne dziadki niech strzegą naszych granic.
- 3 1
-
2026-04-14 15:03
Ale jak były ogłoszenia o naborze to stawialiście warunki do 36 lat. Mam zdrowie poniżej tej wartości, metryka trochę powyżej. Jak tak niepoważnie podchodzicie do naboru to ja dziękuję, jeszcze się okaże, że wewnętrznie dziadostwo jak klasycznym wp.
- 4 1
-
2026-04-14 09:44
Ja
Za to co robi rzad to nikt nie pojdzie my mamy bronic naszego kraju a oni nas wsadzaja za kratki jak cos sie stanie sorry ale nie
- 34 5
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
