Fakty i opinie

stat

Elewacja na CH Riviera: miała być kwitnąca, a jest łysa


Miała być piękna roślinność i nowe skrzydło centrum wpisane w leśny krajobraz. Mamy ciemną bryłę i reklamy. - Spokojnie, bluszcz rośnie, musimy dać trochę czasu naturze - zapewnia Marek Ciszewski, dyrektor rozbudowanego dwa lata temu Centrum Handlowego Riviera zobacz na mapie Gdyni.



Wierzysz, że to co widzisz na wizualizacjach stanie się potem rzeczywistością?

tak, jeśli będą odstępstwa, to niewielkie 12%
raczej tak, choć zdarza się, że takie inwestycje nie powstają wcale 15%
raczej nie, tylko nieliczne powstają w takie formie 31%
nie, to mydlenie ludziom oczu i odwracanie uwagi 42%
zakończona Łącznie głosów: 1095
Jak pięknie wyglądają wszystkie inwestycje na wizualizacjach, tworzonych przed ich zbudowaniem, wiemy wszyscy. Jak jest w rzeczywistości, także możemy się łatwo przekonać. Przed dwoma laty porównaliśmy nawet zrealizowane inwestycje z ich planowanym wyglądem. Nie w każdym przypadku dało się obronić odstępstwa od wizualizacji.

Czytaj więcej: Ile wizji, a ile rzeczywistości w ukończonych inwestycjach.

Czy kolejnym tego przykładem jest elewacja Centrum Handlowego Riviera w Gdyni? Już cztery lata temu władze rozbudowującej je firmy podkreślały, że ma ona wpisać się w otaczający krajobraz.

- Chcielibyśmy, by budynku nie było widać. Ma wpisać się w otaczające go wzgórze, a elewacja będzie dostosowana do krajobrazu. Myślimy też o tym, by jej odcień zmieniał się wraz ze zmianą pory dnia - mówił cytowany przez nas w artykule z października 2011 roku wiceprezes spółki Mayland Yann Guen.


Dwa lata później nowe centrum handlowe było gotowe. Ale roślinności - mimo, że są dla niej specjalne stelaże - nadal nie widać.

- Od otwarcia centrum minęły już lata, a zieleni, którą przedstawiano nam na wizualizacjach jak nie było, tak nie ma. Jako mieszkance Gdyni jest mi przykro, że kolejny raz ktoś coś nam obiecuje na wizualizacjach, a w rzeczywistości realizuje inaczej. Stelaże, na których miała być roślinność i dzięki którym elewacja miała wpisać się w krajobraz, służą chyba tylko po to, żeby było gdzie wieszać kolejne banery reklamowe sklepów - nie kryje rozczarowania pani Agnieszka z Gdyni.

Dyrektor CH Riviera: Bluszcz powoli, ale rośnie

Dyrekcja Riviery przekonuje jednak, że nie były to obietnice bez pokrycia.

- Bluszcz cały czas rośnie. Musimy po prostu dać czas naturze - przekonuje dyrektor CH Riviera Marek Ciszewski. - Rośliny wybierane były po konsultacji z miejskim ogrodnikiem, mamy też wynajętą firmę, która się o nie troszczy, a reszta to po prostu kwestia czasu. Jak długiego? Tego nie jesteśmy w stanie określić, bo rośliny w Polsce nie rosną szybko, ale efekt końcowy nie powinien odbiegać od naszych zamierzeń - podkreśla dyrektor CH Riviera.

Opinie (130) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.