Fakty i opinie

stat

Emocje wokół poszerzenia plaży w Jelitkowie

Na plaży w Jelitkowie pojawiły się już maszyny budowlane, które przygotowują teren do rozpoczęcia tzw. refulacji, czyli przeniesienia piasku z dna morskiego na brzeg.


Przedsiębiorcy z Jelitkowa mają żal do pracowników Urzędu Morskiego, że nie zostali uprzedzeni o rozpoczynającym się za kilka dni poszerzaniu plaży. Trafi na nią piasek wydobyty z pogłębianego toru podejściowego do portu. Prace ruszą w niedzielę lub poniedziałek i potrwają do 12 czerwca. Sprzęt budowlany na plaży pojawił się już teraz.



Czy obawy przedsiębiorców są uzasadnione?

tak, refulacja w czerwcu to zły pomysł 47%
trudno powiedzieć, zależy, jak długo potrwają uciążliwości 22%
nie, prace trzeba przeprowadzić, bo piasku brakuje 31%
zakończona Łącznie głosów: 1493
Zaniepokojeni restauratorzy, hotelarze i właściciele kwater prywatnych dopytywali w czwartek rano pracowników Urzędu Morskiego w Gdyni, dlaczego prace przy poszerzeniu plaży rozpoczynają się w czerwcu, skoro sezon turystyczny trwa w Trójmieście już od początku maja. Jednocześnie zarzucali im, że są stawiani przed faktem, a o refulacji dowiadują się z mediów, a nie bezpośrednio od inwestora czy zarządcy plaży. Nie wykluczyli, że po zakończeniu prac i podliczeniu strat zwrócą się z roszczeniem o rekompensaty.

- Wasze działania nas zaskoczyły i przede wszystkim odcięły od miejsca pracy. Nie możemy dostać się do naszych lokali, wywieźć śmieci, nasi dostawcy nie mogą realizować naszych zamówień - denerwowali się restauratorzy podczas spotkania, które odbyło się w Jelitkowie w czwartek rano. - Pozbawiacie nas dochodów, bo ludzie odwołują kwatery, zmieniają swoje plany. Jak tak dalej pójdzie, to w trybie zbiorowym będziemy domagać się rekompensat finansowych.
Fragment plaży, który zostanie poddany poszerzeniu - nawet o 40 metrów.
Fragment plaży, który zostanie poddany poszerzeniu - nawet o 40 metrów. graf. Trojmiasto.pl
Na ich pytania odpowiadał Andrzej Małkiewicz, kierownik wydziału techniczno-inwestycyjnego z Urzędu Morskiego w Gdyni. Tłumaczył, że termin prac nie jest zależny od Urzędu Morskiego. O terminie robót zdecydował zapis w wydanej przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska decyzji środowiskowej oraz kontrakt na wykonanie prac, podpisany między urzędem a belgijską firmą, która pogłębia tor wodny do portu.

Warto dodać, że za każdy dzień przestoju z winy zarządcy plaży wykonawca może naliczyć ponad 1,3 mln zł kar.

Główne prace rozpoczną się w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek nad ranem od strony Brzeźna. Na plażę zostaną wyprowadzone rury, którymi na brzeg będzie trafiał urobek z dna zatoki. Łącznie na 3-kilometrowy odcinek od Brzeźna do Jelitkowa trafi 400 tys. m sześć. piasku.

Od środy w Jelitkowie trwają prace przygotowawcze. Przez wejście nr 63 zobacz na mapie Gdańska na plażę wjeżdża ciężki sprzęt, który będzie rozgarniał wyrzucany na brzeg urobek. Mieszanina piasku i wody przy sprzyjającej pogodzie ma się utleniać kilka dni. Po zakończeniu prac plaże mają być szersze o 40 metrów i wyższe o ok. 1-1,5 metra.

Niestety zanim do tego dojdzie mieszkańcy, turyści i przedsiębiorcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Prace potrwają nieco dłużej, bo po zakończeniu wydobywania piachu z dna trzeba będzie go jeszcze rozprowadzić po plaży i przede wszystkim zabrać ciężki sprzęt z plaży. Ma to zająć kolejnych siedem-dziewięć dni, a więc wszystkie prace potrwają do początku wakacji. Ewentualne przedłużenie prac mogą też spowodować niekorzystne warunki atmosferyczne.


Depozyt będzie, ale wejścia pozostaną otwarte



Frekwencja i temperatura czwartkowego spotkania zaskoczyły pracowników Urzędu Morskiego i przedsiębiorców. Część z nich postanowiła je opuścić, słysząc, że miało się ono odbyć w innym gronie. Do końca pozostał m.in. były piłkarz ręczny Artur Siódmiak, który od kilku lat prowadzi Stadion Letni przy molo w Brzeźnie. Nie ukrywał on - podobnie jak inni przedsiębiorcy prowadzący biznes w pasie nadmorskim - że piasek na gdańskich plażach jest bardzo potrzebny.

- Przy każdym większym sztormie część plaży, na której stoi Moloteka, jest zalewana. Dlatego jestem za tym, by plaże były większe i szersze, jednak moim zdaniem termin prowadzenia prac jest niefortunny. Do tego dochodzi kwestia tzw. depozytu, czyli hałdy piachu, która ma zalegać praktycznie za moim ogrodzeniem. Ona może odciąć nasz obiekt od dużej części plaży i sprawić, że nasi goście będą mieli problem z trafieniem do nas.
Ostatecznie ustalono, że depozyt nie będzie wysoką hałdą piachu, lecz tzw. płaskowyżem o wysokości ok. trzech metrów nad poziomem morza. Co ważne, wejścia 54 zobacz na mapie Gdańska, 55 zobacz na mapie Gdańska56 zobacz na mapie Gdańska pozostaną otwarte.

Przed kolejnym sezonem piach na koszt miasta zostanie rozparcelowany w miejscu Moloteki. Zajmie się tym Gdański Ośrodek Sportu, który zarządza plażami w Gdańsku. Szacowany koszt prac w okolicy molo w Brzeźnie wyniósłby ok. 150 tys. zł. Pracownicy Urzędu Morskiego zastrzegli jednak, że z pracami nie można czekać do przyszłego roku ze względu na jesienno-zimowe sztormy.

Wejścia na plażę będą wyglądać inaczej



Większa ilość piasku ma w ciągu trzech lat zmienić też przestrzeń wokół wejść na plażę. Przy wejściach nr 60 zobacz na mapie Gdańska, 56 zobacz na mapie Gdańska, 55 zobacz na mapie Gdańska miałyby powstać tzw. przedwydmia z nasadzeniami i małą architekturą (ławkami, koszami na śmieci, placami zabaw dla dzieci). Projekt opracował Wydział Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

- Chcemy wykorzystać sprzyjający moment, jakim jest dosypanie dużych ilości piasku i tam, gdzie to możliwe stworzyć przyjazną i edukacyjną przestrzeń dla plażowiczów, by w komfortowych warunkach mogli np. włożyć buty i nie wynosić piasku z plaży. Warto dodać, że w sezonie każdego dnia z plaży znika w naszych butach, ubraniach czy wózkach z dziećmi ok. 2 ton piasku. Wygodne przedwydmia z nasadzeniami sprawią, że ograniczymy te ubytki - tłumaczy Maciej Lorek, dyrektor Wydziału Środowiska, który także pojawił się na czwartkowym spotkaniu z zaniepokojonymi przedsiębiorcami.

Opinie (136) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.