Fakty i opinie

Ergo Arena chce inwestować, najpierw będzie jednak pożyczać pieniądze

Najnowszy artukuł na ten temat

2 mln zł na modernizację 10-letniej Ergo Areny

Jeżeli Gdańsk i Sopot się zgodzą, to spółka zarządzająca halą będzie ją dzierżawić aż do 2050 roku.
Jeżeli Gdańsk i Sopot się zgodzą, to spółka zarządzająca halą będzie ją dzierżawić aż do 2050 roku. fot. mat. prasowe

Spółka zarządzająca Ergo Areną dostanie nową, dłuższą o 30 lat umowę dzierżawy obiektu. Dzięki temu zaciągnie pożyczkę na inwestycje oraz ma znaleźć inwestora, który wybuduje obok hotel i biurowiec. Wokół hali powstaną wreszcie, zgodnie z publikowanymi przez nas wielokrotnie postulatami, chodniki dopasowane do oczekiwań widzów.



Dzisiejszy układ chodników wokół Ergo Areny w "zderzeniu z rzeczywistością" okazuje się zły. To zostanie zmienione jeszcze w tym roku.
Dzisiejszy układ chodników wokół Ergo Areny w "zderzeniu z rzeczywistością" okazuje się zły. To zostanie zmienione jeszcze w tym roku. fot. Marcin Żurawiecki/VFRPhoto
Ergo Arena znajduje się na działce należącej - równo po połowie - do Sopotu i Gdańska. Sam obiekt także należy do obu miast. Od 2010 roku całą nieruchomość dzierżawi od nich miejska spółka: Hala Sopot-Gdańsk. Na mocy obecnie obowiązującej umowy, termin dzierżawy mija w 2020 roku. W lipcu jednak spółka złożyła do obu magistratów wnioski o przedłużenie jej do roku 2050.

Jeżeli radni się zgodzą, to miasta przedłużą umowę, podwyższając kapitał zakładowy spółki o równowartość czynszu za okres 30 lat, czyli o 4 mln 634 tys. 122 zł w wypadku każdego z miast.

W Sopocie gotowy jest już projekt uchwały przedłużającej umowę dzierżawy ze spółką. W Gdańsku identyczna propozycja ma być omawiana przez radnych w przyszłym tygodniu.

Czy uważasz, że Ergo Arena jest dobrze zarządzana?

tak, organizowane są ciekawe imprezy, a obiekt nie generuje strat 56%
jeżeli chodzi o imprezy odbywające się w hali, jest dobrze, ale mimo wszystko powinna ona nie tylko nie przynosić strat, ale i zarabiać 29%
nie, zbyt dużo jest kosztów, które miasta muszą ponosić w związku z jej działalnością, nawet jak są to koszta ukryte w formie zwiększania kapitału spółki 15%
zakończona Łącznie głosów: 483
Po pierwsze pożyczka

Przedłużenie umowy potrzebne jest spółce do sfinansowania inwestycji. Chce ona wziąć 3,7 mln zł pożyczki z unijnego funduszu JESSICA. Miałaby ona być spłacana do 2035 roku. Wiadomo, że spółka tych pieniędzy nie dostałaby, gdyby dysponowała dzierżawą hali tylko do 2020 roku.

5 mln zł (licząc z wkładem własnym, który wyniesie ponad 1,3 mln zł) zostanie przeznaczone na wykonanie systemów informacyjnego i reklamowo-identyfikacyjnego obiektu oraz zaprojektowanie i stworzenie systemu nagłośnienia imprez.

Poza tym wykonane mają być szatnie dla widzów na trzecim poziomie hali, zostanie zwiększona powierzchnia płyty głównej, a także zainstalowane kurtyny mogące przesłaniać płytę główną. Pieniądze mają posłużyć również na zaprojektowanie i wyposażenie strefy VIP na czwartej kondygnacji hali (zobacz, jak wyglądają już istniejące loże).

Wszystkie te inwestycje mają być wykonane do końca października 2014 roku - takie są bowiem wytyczne umożliwiające otrzymanie przez spółkę pożyczki z funduszu JESSICA.

Niezależnie od tych prac, jeszcze w tym roku przeprowadzony ma zostać remont części chodników wokół hali. Po przebudowie ich układ ma być zgodny ze ścieżkami wydeptanymi przez widzów, którym oryginalny układ, zaprojektowany przed wybudowaniem obiektu, w ogóle nie odpowiadał (o problemie pisaliśmy tuż po otwarciu hali).

- Ergo Arena pokazała, że posiada ogromny potencjał, chcemy, aby spółka jeszcze bardziej go rozwijała, dlatego planujemy stworzyć jej taką możliwość - mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, tłumacząc wstępną zgodę miast na przedłużenie umowy i zwiększenie kapitału zakładowego spółki.

Po drugie hotel i biurowiec

Ale chodzi nie tylko o rozwój infrastruktury samej hali.

- Spółka prowadzi zaawansowane prace przygotowawcze do konkursu, którego celem jest poddzierżawienie części parkingu PO i P1, na których inwestor prywatny wybuduje hotel i biurowiec, a następnie samodzielnie lub przy pomocy innego podmiotu będzie zarządzał tymi obiektami. Formuła konkursu będzie polegała na wypracowaniu takiego modelu partnerstwa publiczno-prywatnego, który dawałby spółce prawo użytkowania powierzchni potrzebnej na urządzenie zaplecza sali treningowej oraz recepcji VIP, z drugiej zaś strony pozwoliłby inwestorowi prywatnemu wybudować na dzierżawionym gruncie obiekty budowlane i komercjalizować je w długim okresie, po którym nastąpiłoby rozliczenie projektu - mówi Bartosz Tobieński, rzecznik Ergo Areny.

Parkingi P0 i P1 zobacz na mapie Gdańska znajdują się na tyłach hali, tuż obok sali treningowej i tzw. wejścia technicznego. Nie są używane przez widzów odwiedzających Ergo Arenę.

Ta część działki należy do Gdańska i z tym wiąże się pewien problem - nie ma jeszcze planów zagospodarowania, które określałyby dokładnie, co można w tym miejscu wybudować.

- Temat był już dyskutowany i jest nam znany, ale do tej pory nie było jeszcze oficjalnego wniosku Ergo Areny w sprawie uchwalenia tych planów. Dlatego też trudno w tej chwili określić, kiedy może dojść do ich uchwalenia - mówi Emilia Salach z biura prasowego gdańskiego magistratu.

Trudno w takiej sytuacji mówić o gabarytach budynków, które mogłyby powstać przy hali, chociaż nieoficjalnie przedstawiciele spółki przyznają, iż liczą na co najmniej 6-8 kondygnacji.

Czytaj też o długu za budowę hali, który Gdańsk i Sopot wciąż spłacają

Zobacz rozbudowywane tereny przy ERGO Arenie

Tak kibice docierają na mecze do ERGO Areny

Opinie (111) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.