Fakty i opinie

Falowce - największe bloki w Trójmieście

Przymorze Wielkie, w centrum zdjęcia najdłuższy falowiec - przy ul. Obrońców Wybrzeża
Przymorze Wielkie, w centrum zdjęcia najdłuższy falowiec - przy ul. Obrońców Wybrzeża fot. Małgorzata Zimnoch/trojmiasto.pl

Gdy powstawały w latach 60. i 70. ubiegłego wieku, były dumą architektów i włodarzy rozwijającego się Gdańska. Dziś mieszka w nich w sumie ok. 12 tys. ludzi - to prawie tyle, co w Kartuzach - a ceny metra kwadratowego są wyższe niż na wielu nowych osiedlach miasta. Charakterystyczna, "falująca" bryła, galeryjki, z których wchodziło się do mieszkań i ponadprzeciętna długość - poznajcie gdańskie falowce.



Najdłuższy falowiec - 860 m



zakończona Łącznie głosów: 5007
Najdłuższy, 860-metrowy falowiec - przy ul. Obrońców Wybrzeża zobacz na mapie Gdańska - budowano trzy lata (1970-1973). Ma 16 klatek schodowych, w każdej klatce mieszka ok. 110 rodzin. Powstawał etapami - do gotowych segmentów wprowadzali się mieszkańcy, podczas gdy dopiero budowano kolejną sekcję budynku.

Falowiec przy Obrońców Wybrzeża jest bohaterem powieści pt. "Latawiec z betonu".

Najstarsze falowce - ul. Piastowska - 200 m



Generalny projektant Przymorza - młody architekt Tadeusz Różański - był zafascynowany falowcami i ideą budownictwa seryjnego, stworzoną przez szwajcarskiego architekta, le Corbusiera.

Dwa pierwsze falowce (ich długość to około 200 m) powstały przy ulicy Piastowskiej zobacz na mapie Gdańska. Początek ich budowy to rok 1966. Niemal jednocześnie wznoszony był falowiec przy ul. Jagiellońskiej (wówczas ul. Lumumby), który ma ok. 600 m długości.

Historia zabudowy Przymorza



Ul. Kołobrzeska - 270 m



fot. Małgorzata Zimnoch/trojmiasto.pl
W latach 1973-1975 powstał falowiec przy ul. Kołobrzeskiej zobacz na mapie Gdańska. Wszystkie falowce na Przymorzu zaplanowano na osi wschód-zachód, prostopadle do brzegu Zatoki. W ten sposób silny wiatr, który przeważnie wieje tu od morza nie zderza się z betonową ścianą, tylko wieje wzdłuż budynku.

Falowce w pigułce: historia eksperymentu mieszkaniowego



Al. Rzeczypospolitej - 200 i 220 m



fot. Małgorzata Zimnoch/trojmiasto.pl
Budowa falowców postępowała od północy osiedla na południe - od Piastowskiej do Kołobrzeskiej. Bloki przy al. Rzeczypospolitejzobacz na mapie Gdańska to ostatnie falowce, które powstały na Przymorzu - ich budowę zakończono w 1975 roku. Mają po ok. 200 i 220 m.

Falowce zostaną z nami na zawsze?



Falowiec w Nowym Porcie - 230 m



Falowiec w Nowym Porcie jest najmłodszy i najwyższy. Powstał w 1978 roku i jako jedyny ma 12 kondygnacji, pozostałe mają po 31 m i 11 kondygnacji (parter plus 10 pięter).

A może pomalować falowce na biało?



Chciałbyś mieszkać na Przymorzu? Sprawdź oferty z rynku nieruchomości

Gdańsk Przymorze 2 niezależne pokoje
535 000 zł
Gdańsk Przymorze
4 pokoje na przymorzu!
619 000 zł
Gdańsk Przymorze
4 pokoje na przymorzu!
Kołobrzeska 53
399 000 zł
Gdańsk Przymorze
Kołobrzeska 53

Opinie (435) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Mojemu chłopakowi tata da kasę na apartamentach w takim falowcu i wtedy tam z moim Seba zamieszkam (15)

    • 116 113

    • tak, bedziecie tam sobie fajnie mieszkać rodzinnie, z dzieckiem, mężem i nianią Sebastianem za moje pieniądze;)

      • 41 3

    • Magda, jesteś przyszłością narodu (2)

      Głupia, bez ambicji i przyszłości. Takich ludzi nam trzeba.

      • 62 22

      • (1)

        Oby nigdy działacz tęczowej (po)st(ko)muny.

        • 26 23

        • Ale żeś się napracował nad tym postem, zupełnie jak jakiś rebus

          Z Nowogrodzkiej w nagrodę dostajesz podwójną stawkę dla trolli operujących w weekendy. Może być?

          • 10 11

    • Ale wcześniej naucz się pisać po polsku!

      • 15 8

    • Magda bedzie dostawala 500 plus od Sebka, kieszonkowe od taty i 500 od PISu;) (5)

      • 24 8

      • (4)

        I bardzo dobrze.Za (po)tologi roztowski (po)wiedział, że na 500+ piniendzy ni ma.

        • 21 18

        • Wieśniaki z PO... (3)

          ...jak zwykle szydzą z 500+ ale wyborów wygrać nie potrafią. Trudno się dziwić, elektorat PO to ludzie mali, niemoralni, słabo wykształceni i mało pracowici. Bronią przestępców, nie potrafią spełniać obietnic, są gotowi pluć na własny kraj. Wstydzą się Prezesa Kaczyńskiego bo nie potrafią walczyć na argumenty. Nie ma takiego peowca, który byłby w stanie dorównać Kaczyńskiemu inteligencją i intelektem. Kaczyński jest doskonałym strategiem a cały PIS dba o Polaków. PO dba tylko o siebie i dlatego tylko ciemne nieroby na nich głosują

          • 29 45

          • Socjalistyczne leniwce

            Po prostu was łatwo kupić za te 500 zł - macie na szlugi i alko i tyle wam do szczęścia potrzeba, 0 ambicji i aspiracji
            Nierobry takie jak wy kochają ten socjalizm. I tak, na 500+ nie ma pieniędzy - kupili sobie głosy patoli, a w szpitalach ludzie umierają w kolejkach, a składka ZUS dla przedsiębiorców rośnie z roku na rok. Cała strategia wodza naczelnego polega na kupowaniu głosów nierobów za pieniądze publiczne, czyli podatników. Raczej karłowatość intelektualna i krótkowzroczność.

            • 12 3

          • No ale nie kłam chociaż (1)

            Przecież wszyscy wiedzą, że na PiS głosują ludzie słabo wykształceni. Nie widzę w tym nic złego, bo to, że ktoś jest słabo wykształcony nie powoduje, że ta osoba jest w czymś gorsza. Piszesz natomiast tak, jakby osoby gorzej wykształcone, były od Ciebie, wykształciuchu, goezsze. Nie są. Tak samo jak homofoby nie są lepsze od zwolenników równości

            • 7 2

            • 1 pytanie

              Ja w sumie tylko chciałem zapytać jak kolego wytłumaczysz wzrost cen średnio o 20 % ? Spadek wigu ( czyli wartości złotówki ) i podnoszenie regularne opłat danin / czyli podatków ?
              Przepraszam (rzem zapomniał);)) dług publiczny i brak funduszy na to co nie widać. Czyli np cyfryzacja (6g) i np drogi

              • 4 3

    • Sebek strzela pustakami (3)

      • 13 7

      • fcale nie strzelam pystakami (2)

        • 7 5

        • a wasnie ze strzelasz (1)

          • 7 4

          • Chyba ślepakami dzbanie

            • 4 0

  • (65)

    Jedna z lepszych opcji mieszkaniowych.
    Blisko morze i pełno znajomych.
    Dookoła cała infrastruktura.
    Ale zazdrosni z zza obwodnicy hejtuja.
    Bo aby mieszkać tu trzeba mieć dużo pieniędzy i szczęście bo rzadko ktoś sprzedaje takie perełki.

    • 249 307

    • Dobra kpina

      • 83 26

    • (8)

      Tak jest, perełką jest mieszkać w klitkach ze ścianami z kartonu.

      • 61 32

      • dlaczego leming chwali sie głupotą ? Sciany z kartonu?? Leming zapytaj sie kogo kolwiek (5)

        ile czasu potrzebuje by zawiesi obraz w tej zbrojonej żelbetonowej ścianie. Zwykła udarową wiertarkę możesz co najwyżej spalić

        • 63 16

        • żelbeton (4)

          i wytrzyma dłużej niż te cuda z kartongipsu :)

          • 32 5

          • (1)

            wole miec duzy dom z karton gipsu ktory sie rozpadnie za 50 lat (i tak wiecznie zyc nie bede) niz meczyc sie w klitce z mysla ze ja zostawie w spadku...

            • 5 6

            • W spadku to zostawisz kredyt. Ewentualnie spłacony kredyt. W gipsie. Sztafeta pokoleń.

              • 4 2

          • To po 20 latach samodzielnie wytne karton gips (1)

            I wstawie nowa scianke. 1 dzien roboty, koszt 1000pln.

            • 3 2

            • no tak to opcja dla biedaka, sam se zrobie

              • 1 3

      • Nikogo na siłę tam nie osiedlali.

        • 28 4

      • Klitki? Może i tak.

        Archaiczny rozstaw? Problem z wniesieniem mebli? Może i tak. Ale na pewno nie ściany z kartonu, wówczas nawet tego u nas nie znano.

        • 42 3

    • chyba dla kogoś spod Ostródy (17)

      • 22 12

      • (15)

        "Słoiki" raczej wybierają południe i okolice obwodnicy i wysypiska śmieci.

        • 75 6

        • (14)

          to już nie te słoiki. Teraz słoik najlepiej apartament za 900 tys, co jak rodzinka ze "wsi" przyjedzie to trzeba pokazać się jakie to panisko z kredytem do śmierci

          • 26 4

          • (11)

            Nie każdy musi brać kredyt na taki zakup, niektórzy mają też duży wkład własny i spłacą się po 5-10 latach bez zażynania.
            Nie każdy jest pracownikiem przysłowiowej biedronki

            • 26 12

            • No ta

              Ew korpo

              • 7 2

            • (1)

              Za to wiekszosc sloikow robi w korpo i udaje biznesmenow, a cale zycie na kredyt. Biedronki przejeli ukraince..

              • 22 2

              • I co z tego że ktoś bierze kredyt? Przynajmniej ludzie żyją a płacić trzeba tak czy inaczej, pracuje i krecyciarz i gotówkowiec. Jeden woli spędzać długie lata o chlebie i wodzie, albo pod dachem rodziców bo nie chce albo nie może zapłacić dodatkach odsetek, drugi zapłaci trochę więcej ale nie musi ponosić innych wyrzeczeń. Nie ma sensu się licytować.

                • 10 0

            • (7)

              Co to za przysłowie z tą biedronką?

              • 15 2

              • Lepiej żonę mieć z falowca niż z Biedronki wypić browca ! (6)

                • 23 5

              • Lepiej szczaw zrywać z łąki niż wędliny jeść z Biedronki ! (5)

                • 16 0

              • Lepiej z Tesco jeść kiełbasę niż w Biedronce iść na kasę ! (4)

                • 16 0

              • Lepiej w seksie być zielonym niż z Biedronki wyjść z mielonym ! (3)

                • 15 0

              • Lepiej w taxi być zmiennikiem niż w Biedronce kierownikiem ! (2)

                • 12 0

              • Lepiej w piątek łyknąć z krówki niż z Biedronki jeść parówki ! (1)

                • 9 0

              • Lepiej mieć krewnego w PiSie niż z Biedronki zjadać ptysie !

                • 5 1

          • Lubię biedre fajna sprawa Grażyna każda kielbe zeń zjada (1)

            • 4 5

            • Czytałeś chociaż etykietę ? Zawartość mięsa 40 % ?

              A w śmietanie guma arabska...

              • 6 0

      • albo Włocławka, gdzie jak był ktechup to jedli go całą dobę

        a teraz uciekają, bo bezrobocie jedno z najwyższych w kraju i nawet na ketchup nie ma pieniędzy

        • 22 1

    • (15)

      To już nie te czasy, że każdy marzył o wyprowadzce pod obwodnice. Teraz każdy chce mieć blisko do szkoły, przedszkola, sklepu, parku, tramwaju, SKM itp. Nikt nie ma ochoty marnować życia na stanie w korkach. Coraz więcej osób chce mieszkać na dolnym tarasie a mieszkania sprzedają się tu bardzo dobrze, w falowcach też. Patologia w falowcach stopniowo znika a ich mieszkania trafiają na wolny rynek i bardzo dobrze się sprzedają. Raz, że są idealne na wynajem (latem turyści bo blisko plaża, przez resztę roku studenci bo dobry dojazd na uczelnie) a dwa, że to alternatywa dla "apartamentów" przy wysypisku śmieci (cena podobna a lokalizacja znacznie lepsza).

      • 84 17

      • (6)

        Wolałbym mieszkać w namiocie na plaży niż w falowcu :-)

        • 45 59

        • (2)

          Każdy mieszka gdzie chce :-) Ty chcesz mieszkać w namiocie a inni ludzie chcą mieszkać w falowcach. Mieszkania w falowcach nie są puste i dobrze się sprzedają.

          • 63 9

          • Chyba desperaci albo brak możliwości na coś lepszego. Kupił bym jedynie na wynajem. Laza w kuchni za oknem poza tym za małe mieszkania jak dla mnie.

            • 9 17

          • A namiotów na plaży jakoś nie ma za wiele :-)

            • 11 1

        • Ja tam jestem zadowolony z falowca. A ty kup sobie długie śledzie bo ci wiaterek zawieje namiocik

          • 15 2

        • Niemcy też tak mówili jak szli na Rosję i osły zamarzły (1)

          dalej wolisz namiot ? czy jednak falowiec ośle ?

          • 3 1

          • Najbardziej lubię czytać komentarze deklów, którzy chcą zabłysnąć jakąś pseudo pseudociekawostką

            • 4 1

      • Dobry dojazd z falowców na uczelnie... (5)

        Nie rozśmieszaj nas. Dobry dojazd to jest z Wrzeszcza, a na AWF to spacer z Żabianki.

        • 15 27

        • AWF?? Dobry przykład uczelni (1)

          od biegania i skakania.

          • 40 7

          • I imprez w akademiku.

            • 18 4

        • (2)

          A z tej Żabianki to ile kilometrów do przejścia? Autobus 148 ma przystanek przy SKM Żabianka.

          • 19 0

          • autobus to nie jest dobry dojazd (1)

            to najgorsza opcja

            • 3 5

            • Hulajnoga?

              • 4 0

      • (1)

        Są też opcje pośrednie pomiędzy falowcem a Szadółkami.

        • 19 0

        • Np Gdynia

          • 1 1

    • ???? (1)

      Perełka ? Chyba motłochu ...

      • 11 26

      • Oceniaj siebie własną miarą.

        • 13 6

    • (9)

      Sa nowe osiedla w pasie nadmorskim na Przymorzu ,Zaspie czy Brzeznie ,nie trzeba kupowac w falowcu.

      • 24 7

      • (8)

        Tak, getta gdzie sasiad zaglada sasiadowi w okno, zero przestrzeni i zieleni... Typowe na dzien dzisiejszy blokowiska... Powidzenia

        • 28 11

        • Jest Park Reagana lub Park Jana Pawla 2 kolo nowych osiedli na Przymorzu i Zaspie.

          • 11 4

        • (1)

          A przez te galeryjki nikt nikomu nie zagląda?

          • 27 6

          • Nope, nikt nie zagląda. Okno są dość wysokie, no chyba, że masz 2 metry

            • 4 3

        • Mylisz się, np. Trzy Żagle budynek B : nieograniczony widok na morze i Park Reagana (4)

          • 8 0

          • i linie wysokiego napiecia w pakiecie. (3)

            brzeczy to jak cholera.

            • 3 5

            • Tobie w uszach brzęczy, linię puszczono po ziemią, a stojac przy bramce wejściowej na osiedle blisko słupa nic nie słychać... (2)

              • 4 0

              • (1)

                Widzę, że ktoś będzie niedługo odwiedzał często onkologię heheheheh. Śmieszni jesteście. Ludzi z trzech żagli za 20 lat będą mieli raka

                • 1 9

              • Ty chyba już masz raka, mózgu !

                • 6 1

    • (4)

      I z zużytym podpaskami walajacymi się przy zsypach.Buty na wycieraczce.

      • 16 21

      • (1)

        hahhaha te buty to prawda. Słoiki buty zostawiają na wycieraczce hahhaha - to ich wizytówka

        • 33 3

        • O co chodzi z tymi słoikami? Wyleczyłeś już swoje kompleksy, gdańszczaninie od zarania wieków? Haha

          • 5 0

      • Zsypy są zamknięte na stałe przez administrację (przynajmniej przy Obrońców)

        • 15 0

      • Zsypy na jagiellońskiej juz od dawna nie istnieją. Teraz śmieci trzeba segregować i zwozić na dół do kontenerów.

        • 25 0

    • Perełki (1)

      Perełki, dobre sobie hahaha ze szczurami i syfem na klatkach oraz pijaczynami na kazdym pietrze!!! super perelki

      • 16 20

      • Tak bylo 20 lat temu... Dzisiaj czysciej i wiecej kultury niz na nie jednym nowym blokowisku... Wyjedz czasami ze swoich szadółek i zobacz jak na prawde wyglada świat

        • 33 6

    • Hhahahha

      • 6 1

    • mieszkać w tych norach z karaluchami w tej patolskiej dzielnicy ? nie, dziekuję.

      • 4 11

  • Teraz już jest spoko ,ale kiedyś (8)

    Szczególnie niektóre klatki schodowe typu środek Jagiellońskiej czy środek obrońców to była prawdziwa patola łącznie z piwnicami

    • 201 18

    • (5)

      Patologia stopniowo znika i coraz więcej tam studentów. I bardzo dobrze bo lokalizacje jest rewelacyjna.

      • 37 6

      • Tak zachwalasz jak byś sprzedawał (2)

        • 22 11

        • (1)

          Ja mam wrażenie, że większość krytycznych i agresywnych wpisów jest autorstwa deweloperów z Szadółek. "Kupujcie mieszkania pod obwodnicą. Dolny taras to zło a nasze kameralne osiedla są super. Miasto już planuje budowę Nowej Jakiejśtam dzięki której dojedziecie do centrum w 5 minut."

          • 43 5

          • jakie 5 minut? w minutę i pięć sekund!

            • 19 0

      • Studenci też patologia.

        • 28 4

      • Patologia jest tam

        gdzie jest dużo późnych nastolatków.

        • 13 4

    • Tani i łatwo dostępny alkohol jest najlepszym lekarstwem na patologię. (1)

      Chleją bez umiaru, wysiadają im wątroby i serca, dostają wylewów i problem sam się rozwiązuje :)

      • 19 6

      • Po ilu latach? 20-30?

        • 0 0

  • Ogólnie rzecz biorąc cieszę się, że nie mieszkam w falowcu, (10)

    pomijam, że tam jest dużo patologii, ale siedząc w takiej klitce w falowcu, z tysiącami sąsiadów za ścianą, to średnio przyjemne. Za komuny mieszkanie tam, to był chyba szczyt marzeń, ale nie dla mnie. Jak ktoś na balkonie griluje to ściana sąsiadów skazana na ten zapach, na te drętwe rozmowy, albo na pijacki bełkot. Jedyny plus to widok z 10 piętra, poza tym dzięki.

    • 182 157

    • Na balkonach w falowcach nikt nie grilluje. (4)

      Tam mieszkają normalni ludzie. A rada mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej wydała zakaz.
      Nawet najmniejsze mieszkanie ma kuchnię, Dzisiaj deweloperzy kuchnię wciskają do pokoju.
      Nazywają to aneksem kuchennym. W PRL wnęki kuchenne były tylko w najmniejszych kawalerkach o powierzchni do 19,9m kwadratowego.

      • 84 6

      • Uwaga z kuchnią w pokoju w punkt!

        • 41 1

      • Co z tego zakazu, jak odwiedzam znajomych co mieszkają na 10 p (2)

        i co piątek sąsiedzi grilują. Trzeba zamykać okna i balkon bo wszystko wali do mieszkania, dlatego dzięki.

        • 3 11

        • Gadasz głupoty (1)

          Kłamczuszku ;*

          • 8 3

          • Gdyby tak było, to dawno bym ich zgłosił na policję ️

            • 5 1

    • Wypowiedział się znawca, który falowiec widział na tych zdjęciach powyższej. (1)

      • 24 7

      • mieszkam nie daleko falowca, a w falowcu bywałem często u znajomych,

        i będę powtarzał, dzięki.

        • 4 4

    • (1)

      Dokładnie przymorze to nie tylko patologia, to także normalni ludzie mający rodziny i pracujący na etacie, nie mozna wszystkich brać do jednego worka....

      • 39 1

      • patologia to margines. nie sadze ze jest jej wiecej procentowo niz w innych miejscach.

        • 9 0

    • ma sie tez okna z dwoch stron
      duzy odstep miedzy budynkami
      troche zieleni( prawdziwej)
      normalne łazienki, a nie "wychodek" jak w innych blooach z tego okresu.
      jak ktos nie potrzebuje wiekszego metraza to zyje sie falowcu spoko.
      wiadomo ze najwazniejsza jest lokalizacja

      • 14 1

  • (7)

    Po pijaku można nie tylko mieszkanie pomylić ale klatkę schodową a nawet całą ulicę... to nie dla mnie taka dziupla

    • 169 55

    • Masz zdrowie,

      codziennie pomylić klatkę albo ulicę, hoho, nie zły oliwa.

      • 22 1

    • Pewnie mieszkasz w garażu.

      • 9 1

    • Co prawda nie pomyliłem ulicy,

      Ale klatkę tak i to na trzeźwo.

      • 9 2

    • Nie chlej tyle, to nie pomylisz.

      • 9 0

    • Nie mozliwe

      Tyle razy na czoworaka do domu i zero pomyłki

      • 6 0

    • A skad jestes?

      Ze Swiecia czy Grudziadza?

      • 6 3

    • trzeba być bardziej rozgarniętym

      chyba jesteś starym kawalerem skoro nie możesz trafić w dziuplę

      • 10 1

  • Super (14)

    Bardzo udana interpretacja "maszyny do mieszkania", zieleń, usługi, wszędzie blisko, plaża... Najlepsze osiedle w Trójmieście

    • 121 73

    • Z tym "bardzo udana" bym nie przesadzał, ale ma pewne plusy. Na pewno to lepsze miejsce do mieszkania niż Szadółki.

      • 36 3

    • (6)

      zielen i plaza - zgoda. Ale okolica jest nieciekawa wizualnie, pelno meneli, polamane chodniki, brak miejsc parkingowych i straszny halas. Generalnie szalu nie ma...

      • 20 26

      • (3)

        Z tym chodnikiem to chyba żart. Większość chodników jest wyremontowana. Porównaj to z przedmieściami gdzie często jedyne dojście to błotnista ścieżka wydeptana na łące. Z miejscami parkingowym też tragedii nie ma (pomijając lato, bo wtedy masa ludzi przyjeżdża na plażę).

        • 24 4

        • (2)

          Z miejscem do parkowania jest tragedia cały rok :/
          Wracam codziennie po 19 z roboty i nie raz muszę pod Biedronką parkować na noc.
          Ale nie ma co się dziwić, skoro bloki te powstawały, gdy samochody były dobrem luksusowym, a nie powszechnym.

          • 21 2

          • (1)

            no jak jest ktos tak leniwy ze musi pod samą klatką stawac to tak. Ja jakos nigdy problemu z parkowaniem nie miałem.

            • 4 6

            • Tak, pod klatką...

              Prawda jest taka, że po 19 nie ma miejsca na całej długości falowca (przynajmniej, jeżeli chodzi o Obrońców Wybrzeża 4 i 6), ani z jednej, ani z drugiej strony bloku. Wolne miejsce znajdzie się na "klepisku" przed McD, ale nie każdym autem da radę tam wjechać, albo przed Biedronką.
              Przed klatkę już dawno przestałem nawet wjeżdżać, bo miejsce znajdzie się tam tylko w niedzielę rano.

              • 5 0

      • Ty chyba bywasz tam przelotem

        a może i to nawet nie.

        • 10 2

      • Generalnie opisałeś większość Gdańska. Oprócz tego morza i zieleni.

        • 0 1

    • Januszu Ch. zmień nick. (1)

      Bo Janusz Ch. kojarzy się z Januszem Christą. Jak nie wiesz kto to jest to zajrzyj do Wikipedii.
      Nie obrażaj swoim podpisem osobę godną szacunku.

      • 7 14

      • A mi się nie kojarzy

        Trochę szacunku dla innej osoby

        • 16 0

    • To powinno być tzw dzielnią zamkniętą, (2)

      powinni wokół falowca postawić płot, ochroniarzy w budce, kamery i jest luksusowa dzielnia.

      • 4 10

      • Żadnych płotów!

        To domena słoików grodzić się.

        • 16 0

      • No przecież

        Na Piastowskiej, jest ochrona

        • 5 0

    • Jakie osiedle? To jest artykul o falowcach.

      • 6 2

  • Dzieki POwskiej POlityce obecnej i poprzedniego prezydenta Falowce maja najwyzsze ceny za metr w Polsce! (17)

    Bloków z epoki późnego PRLu!! Ciekawe tylko kiedy ta bańka deweloperska pęknie. Jednocześnie zabudowa przymorza na maksa wstawiając w odległości kilku metrów od siebie kolejne wysokie klocki budowane przez niewolników ze wschodu. Zapowiada się ich odpływ bo, w zachodnich krajach od stycznia 2020 będą mogli pracować tam legalnie za 100% więcej niż w Polsce !
    Stan falowców mógłby być lepszy ,gdyby dbała o nie spółdzielnia, obecnie zatrudnili młodych półgłówków do malowania co potrafią najwyżej paznokcie u stup malować :) Pierwszy raz widziałem by malować balkony z których stara farba odpada bez oczyszczenia ze starej.

    • 110 123

    • farba nie jest największym problemem. (3)

      • 8 7

      • Największym problemem jest stan umysłu krytykantów

        • 16 7

      • Fajnie mieszkać w falowcu i żyć na koszt Państwa za 500+ i zasiłki.Monopolowy blisko.... (1)

        • 7 14

        • Chciałeś do UE ?

          No to masz zasiłki na wzór UE - tylko, że x razy mniejsze niż w UE....

          • 2 6

    • (2)

      Od "stup do gluw" pozbawiles się samodzielnego myślenia. Poproś Jarka, obniży cenę i wracaj do szkoły, może nie jest za późno.

      • 34 13

      • weź kredyt, zmień pracę (1)

        jak to Bronek powiedział.... wzór do naśladowania, który nawet ekspres do kawy zaj...ł z Pałacu Prezydenckiego....

        • 7 13

        • Długo myślałeś nad treścią odpowiedzi?

          Macie tam nowogrodzkie trolle jakieś szablony czy inne pomoce naukowe? Bo wszędzie te same wypociny. Trochę kreatywności PiSie lenie. Robić wam się nie chce?!

          • 10 4

    • Falowcami zarządza spółdzielnia mieszkaniowa. (5)

      PO nie ma z tym nic wspólnego.

      • 32 4

      • Spółdzielnia, która nic nie robi, tylko kasę bierze... (4)

        • 10 5

        • Właśnie... (3)

          Czynsze ciągle idą w górę, a spółdzielnia nic za to w zamian nie daje... Ostatni "remont" bloku to pomalowanie elewacji i wymiana żarówki na LED przed klatką...

          • 3 3

          • A co byś chciał? Basen na dachu? (1)

            • 5 5

            • Odnowiony tynk na klatkach,

              Zakryte lastryko, nowe drzwi do klatki z działającym zamkiem cały rok, a nie tylko latem, okna na klatce "plastikowe", windę w dobrym stanie i prawdziwy monitoring zamiast atrap. Za pieniądze, które rocznie bierze spółdzielnia można byłoby to wszystko zrobić, ale są one marnowane.
              I tak, robię coś w tym kierunku, ale oczywiście trafiam na beton pośród członków spółdzielni...

              • 8 0

          • piony wymieniaja, elewacje odswiezaja, okna na klatkach wymienione, deptak za falowcem robią, drzwi na galeriach wymienili.... to ostatnie 3lata w falowcu na jagiellonskiej. takze cos tam robią

            • 4 0

    • Urodziłeś się d**ilem, d**ilem widać umrzesz.

      Szkoda niewielka.

      • 17 5

    • Za długo przebywasz na słońcu.

      Czytając Twoją wypowiedź można domniemać udar mózgu.

      • 14 5

    • 30 lat jakos ta banka pec nie moze... :) Ogarnij sie, taniej to juz bylo....

      • 3 0

    • "stóp" nie "stup"...

      • 3 0

  • oblrzymie akumulatory termiczne.. masakra. (7)

    niedługo pustynia. Przez tyle lat nawet drzew dobrze nie posadzili, masa wielkich połaci trawy.... szkoda słów

    • 66 72

    • Drzewa są, a trawnik to też zieleń. (3)

      Gorzej jest z osiedlami deweloperskimi. Blok stoi przy bloku. Sąsiad sąsiadowi zagląda do okna. Zieleni brakuje.

      • 35 5

      • Z tych zdjęć nie wynika wcale, żeby było ich jakoś .. dość? (2)

        A trawa nie chroni ziemi przed nagrzaniem, w przeciwieństwie do drzew i krzewów.. ale nie moja sprawa. Wasza cyrk, Wasza pustynia.

        • 5 3

        • (1)

          To że jesteś daltonistą nie oznacza że nie ma tam zieleni. Jest jej dość bo twierdzę to ja z taką mocą +1 jak twoje twierdzenie że jej brakuje.

          • 3 1

          • nie masz argumentów i juz adpersona...

            ale cóż, taki system oswiaty.

            • 0 1

    • Betonowe osiedla to domena deweloperów, (1)

      przyjedz i zobacz nowe osiedla sąsiadujące z falowcem przy ul. Obrońców Wybrzeża, wycieli wszystkie drzewa, krzewy i postawili blokowiska 18 piętrowe zalewając prawie wszystko dookoła betonem, pieski wyprowadzają na stare osiedla bo odlać się na betonie nie mogą !

      • 16 3

      • Mylisz się, w miejscu gdzie zbudowano Leclerca oraz osiedla Horyzont, Cztery Oceany i Spektrum nie było żadnych większych drzew, co najwyżej drzewa owocowe na dzikich ogródkach działkowych, nieużytki i zwykle chaszcze. Teraz jest tam uporządkowana przestrzeń miejska, z trawnikami i nowymi nasadzeniami. A beton jest wspaniałym budulcem, chcesz mieszkać w drewnianej chacie, wyprowadź się na wieś...

        • 4 6

    • Akumulatory to robią na nowych osiedlach stłoczone bloki a miedzy nimi wszystko wybetonowane albo wyasfaltowane

      • 2 1

  • (4)

    Chyba jedna z najgorszych opcji mieszkaniowych, wspolczuje.

    • 155 119

    • Jak lubisz mieszkać w pokoju z kuchnią to mieszkaj

      opcja gotowania w pokoju chyba jest jednak gorsza

      • 15 6

    • Sorry, ale najgorsza opcja mieszkaniowa

      To południe Gdańska - mazdy blok wyglądający jak z inne parafii, zazwyczaj z kuchnia pokojem, z mała ilością usług dookoła, z bardzo słaba komunikacja miejska, oraz wiecznymi korkami

      • 13 2

    • Podobnie jak większość Zaspy i Przymorza (1)

      Falowce + alcatrazowce, akademiki i bieda-hotele dla uboższych turystów czy korpo-wyrobników, betonowa pustynia, brak parkingów i wieczne korki - ale jak już upychamy nowe bloki w takim stylu to chyba najlepsze miejsce na to :) Niech cały chów klatkowy będzie w jednym miejscu.

      • 2 0

      • Bezdomni i cygańskie tabory wozów drabiniastych tworzą chów na wolnym wybiegu, ale do mnie ten rodzaj zamieszkiwania jakoś nie przemawia

        • 2 0

  • Taki falowiec nie ma żadnego plusa żeby chcieć tam kupić mieszkanie . (11)

    Nie rozsmieszajcie mnie z bliskością morza i tramwaju.

    • 208 123

    • pod wynajem oplaca sie kupic dla sebow i karyn

      • 32 15

    • (6)

      Ma dwa których nie da się podrobić:
      -widoki z okna: bloki nie są upychane tak jak dzisiaj co 25m więc jest dużo wolnej przestrzeni do oglądania
      -balkon i okna z obu stron: z racji ułożenia bloku zawsze po jednej stronie bloku jest cień a co za tym idzie różnica temperatur, więc otworzenie okien wietrzy mieszkanie w 5 sekund.

      Niestety, słaba kanalizacja i ogrzewanie, abstrakcyjnie mała liczba wind, brak miejsc do parkowania i ogólna "starość" bloku trochę przeszkadzają.