Fakty i opinie

Firmy z Małopolski będą sprzątać gdańskie tramwaje


2,2 mln zł zapłaci spółka Gdańskie Autobusy i Tramwaje za bieżące utrzymanie czystości w tramwajach. Przetarg na sprzątanie gdańskiego taboru wygrało konsorcjum firm z Tarnobrzega, Krakowa i Tarnowa. Z tego ostatniego kilka miesięcy temu do Gdańska trafił nowy wiceprezes GAiT Jerzy Wiatr, który już w pierwszych dniach zapowiedział, że czystość w pojazdach będzie dla niego jednym z priorytetów.



zakończona Łącznie głosów: 923
Rozstrzygnięty przetarg dotyczy usługi sprzątania 141 wagonów tramwajowych należących do spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje znajdujących się w dwóch zajezdniach: w Nowym Porcie i we Wrzeszczu.

70 z nich to wagony wielkopojemne (typu 120NaG i 128NG), a 71 wagony przegubowe (N8C, NGd99, NGT-6 oraz 114 Na).

Wszystkie wagony mają być sprzątane raz na dobę (przez wszystkie dni tygodnia) po zjeździe do zajezdni, a kompleksowe mycie każdego z nich ma się odbywać trzy razy w miesiącu (średnio co 10 dni). Z kolei raz na kwartał każdy tramwaj ma być umyty gruntownie. Umowa ma obowiązywać przez rok od dnia podpisania umowy.

Jak czytamy w dokumentacji przetargowej, średni czas podstawowego sprzątania wagonu tramwajowego dla jednego zespołu sprzątającego powinien wynieść 8-10 min. Mycie kompleksowe będzie już bardziej czasochłonne. GAiT oczekuje, że ekipa sprzątająca każdemu tramwajowi poświęci od 60 do 80 min. Najwięcej czasu przewidziano na mycie gruntowne. Wykonawca ma na nie od 180 do 240 min.

Nad prawidłowym przebiegiem procesu czyszczenia gdańskich tramwajów ma czuwać wykwalifikowany koordynator. Ze względu na prowadzenie prac w sąsiedztwie urządzeń pod napięciem przed podjęciem pracy personel (minimum 9 pracowników w zajezdni Wrzeszcz i 7 osób w Nowym Porcie) musi przejść dodatkowe szkolenie BHP. Sprzątanie wagonów będzie rejestrowane za pomocą kamer monitoringu. Środki czystości i sprzęt potrzebny do czyszczenia tramwajów wykonawca musi zapewnić we własnym zakresie.

Ponad 900 kar za niedoczyszczone tramwaje i autobusy



W przetargu złożono dwie oferty.

Pierwszą złożyło Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Jawi, dotychczasowy wykonawca usług sprzątania w gdańskich tramwajach. Spółka z Poznania za wykonaną pracę oczekiwała 2,6 mln zł.

Druga oferta wpłynęła od konsorcjum firm: Przedsiębiorstwa Wielobranżowego Karabela z Tarnobrzega (lider) oraz dwóch partnerów: spółki Karabela-Serwis z Krakowa oraz Karabela-Małopolska z Tarnowa. Zażądały one 2,2 mln zł.

To właśnie tę ofertę wybrały Gdańskie Autobusy i Tramwaje, które na realizację przetargu przygotowały 1,9 mln zł.


Wsparcie z Tarnowa



Co ciekawe, także z Tarnowa do spółki GAiT kilka miesięcy temu przeniósł się Jerzy Wiatr (wcześniej szef MPK Tarnów). Nowy wiceprezes miejskiej spółki już w pierwszej rozmowie z naszym portalem zapowiedział, że poprawa czystości gdańskiego taboru będzie dla niego jednym z głównym priorytetów.

- W ciągu trzech lat chcę, by komunikacja miejska w Gdańsku była najlepsza w kraju. W pierwszej kolejności chcę przede wszystkim poprawić czystość w pojazdach. Poprzez codzienne doglądanie firmy dbającej o czystość, osobistą obecność, nakładanie kar, aż po wymianę firmy sprzątającej. Aż do skutku. Autobusy muszą być czyste, wygodne i punktualne. Tylko tyle i aż tyle - mówił w rozmowie z Trojmiasto.pl nowy wiceprezes GAiT.

Kryteria wyboru wykonawcy



Na wybór oferty miała wpływ nie tylko cena (65 proc.), ale też posiadanie przez wykonawcę certyfikatu ISO na usługę sprzątania (15 proc.) oraz wysoki wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych (ponad 45 proc. dało wybranemu wykonawcy dodatkowe 20 pkt w ogólnej ocenie). Ostatecznie wybrane konsorcjum zdobyło łącznie 100 pkt, a druga oferta zaledwie 53 pkt.

Jak działa nowoczesna myjnia dla tramwajów (wideo archiwalne)

Opinie wybrane


wszystkie opinie (207)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »