Fakty i opinie

stat

Fontanna Neptuna pod specjalnym nadzorem

Jedna z niedzielnych prób zdobycia Neptuna.



Wejść na fontannę i poklepać Neptuna - bezcenne, szczególnie dla kibiców bawiących się w Głównym Mieście po meczach Euro 2012. Jednak od dzisiejszego wieczora naszego króla mórz będzie chronić dodatkowe ogrodzenie i pilnować firma ochroniarska.



Po meczu Polska-Rosja policja próbowała chronić Neptuna, ale bezskutecznie.

Po meczu Polska-Rosja policja próbowała chronić Neptuna, ale bezskutecznie.

Posąg Neptuna, który jest symbolem Gdańska, jest niemal we wszystkich materiałach promocyjnych miasta. Trudno się więc dziwić turystom, którzy koniecznie muszą wykonać sobie pamiątkowe zdjęcia przy fontannie. W niedzielę więc błyskawicznie zauważyli, że można do niej wejść, bo nie ma w niej wody. Jak się potem okazało, zapchała się instalacja.

Jednak po meczu na gdańskim stadionie, nawet tryskająca już woda nie odstraszyła krewkich kibiców od nocnego wspinania się na wysoką (ok. 6 metrową) misę i figurę króla mórz. Na szczęście Neptun nie został zdobyty.

Przed czwartkowym meczem w Gdańsku podjęto więc decyzję, że Neptuna (wyremontowanego niedawno kosztem 1,6 mln zł), trzeba chronić. W ciągu dnia pilnuje ją firma ochroniarska, a wieczorem pojawi się przy niej specjalne ogrodzenie.

Wielojęzyczna informacja wisi od kilku dni na ogrodzeniu Fontanny Neptuna.
Wielojęzyczna informacja wisi od kilku dni na ogrodzeniu Fontanny Neptuna. fot. trojmiasto.pl
- Nie chodzi o odnowioną figurę, ale o bezpieczeństwo osób, które próbują wspiąć się na pomnik króla mórz. Takie sytuacje są bardzo niebezpieczne, bo ogrodzenie fontanny ma bardzo ostre zakończenie - przekonują jednak kurtuazyjnie przedstawiciele miasta.

Przypomnijmy: jeszcze rok temu wapienna misa, w której stał symbol Gdańska, była bardzo popękana. Choć obecnie została zakonserwowana, wchodzenie na nią jest niedopuszczalne. Ponadto sam Neptun też mógłby nie wytrzymać towarzystwa fanów piłki i runąć z piedestału. Dlatego zabytkowa, blisko 400-letnia fontanna wraz z Neptunem, została wyremontowana. Koszt renowacji misy i figury wyniósł blisko 1,6 mln zł. Król mórz wrócił na swoje miejsce w kwietniu.

Zobacz w jakich okolicznośściach Neptun wrócił po remoncie na Długi Targ.

Opinie (69) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.