Fakty i opinie

Fundacja z Poznania ratuje gdańską szkołę

Najnowszy artukuł na ten temat Co czeka 26 gdańskich szkół?
Szkoła Podstawowa nr 29 przy ul. Miałki Szlak uniknęła likwidacji dzięki temu, że znalazła się fundacja, która ją poprowadzi.
Szkoła Podstawowa nr 29 przy ul. Miałki Szlak uniknęła likwidacji dzięki temu, że znalazła się fundacja, która ją poprowadzi. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Pozarządowa organizacja z Poznania poprowadzi publiczną szkołę podstawową przy ul. Miałki Szlak 74 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku, jedną z tych, które władze miasta chciały zamknąć. W Trójmieście to precedens, bo jeszcze żadna szkoła publiczna nie była prowadzona przez fundację. Jak to działa i czy w ogóle zadziała?



Czy organizacja non profit poradzi sobie z prowadzeniem szkoły?

tak, bo nie boi się zmian i niepopularnych decyzji, np. zmusi nauczcieli do pracy jak wszyscy 61%
zobaczymy jak jej pracę ocenią rodzice 25%
nie, publiczna oświata powinna być w publicznych rękach 14%
zakończona Łącznie głosów: 213
Do niedawna szkoły publiczne prowadzone były jedynie przez gminy. To się jednak zmieniło, gdy kilka lat temu była już minister edukacji narodowej, Katarzyna Hall, rozszerzyła tę listę o fundacje pozarządowe. Jedną z nich jest fundacja Familijny Poznań, która zarządza kilkudziesięcioma niepublicznymi przedszkolami w całym kraju, prowadzi bezpłatnie biura porad prawnych (w tym w Gdyni i Gdańsku), a od kilku lat prowadzi publiczną szkołę podstawową w Poznaniu. I m.in. dlatego właśnie zdecydowała się na poprowadzenie placówki w Gdańsku - SP nr 29 przy ul. Miałki Szlak 74, która była przeznaczona do likwidacji.

- Te dwie szkoły są do siebie bardzo podobne. Obie mieszczą się z dala od centrum, obie borykały się z tymi samymi problemami - mówi Mateusz Krajewski, prezes zarządu fundacji Familijny Poznań. - W Poznaniu udało nam się w ciągu trzech lat przekonać do siebie rodziców i potroić liczbę uczniów. Mając już takie doświadczenie, wierzymy, że uda nam się to z gdańską placówką.

SP 29, mimo że będzie zarządzana przez fundację, wciąż będzie dostawała dotacje z miasta. Pieniądze na przyszły rok szkolny mają być jednak o połowę niższe niż dotąd - z dotychczasowego budżetu w wysokości 1,2 mln zł fundacja będzie gospodarować tylko kwotą w wysokości 600 tys. zł.

- Dotychczas blisko 900 tys. zł przeznaczane było na wynagrodzenia dla nauczycieli. Z nowym budżetem będziemy musieli szukać oszczędności i odbije się to na pensjach - przyznaje Mateusz Krajewski.

To właśnie pracownicy, a zwłaszcza 13 nauczycieli zatrudnionych na etatach, drżą o swój los najbardziej. Dyrektor szkoły, Hanna Dahms, już wysłała do dyrekcji zaprzyjaźnionych szkół pismo z pytaniem o pracę dla swoich podwładnych. Miejsca są, ale tylko dla pracowników administracji.

- Martwię się o moich nauczycieli. Dotychczas zatrudniani byliśmy przez miasto i obowiązywała nas Karta Nauczyciela [a więc i przywileje, tj. 13-ste pensje, dodatki za wysługę lat itp. - przyp. red] Teraz będziemy zatrudniani na podstawie kodeksu pracy. Do tego nie wykluczone, że przedstawione zostaną nam nowe warunki pracy, które nie każdemu mogą pasować - mówi dyrektor Dahms.

Fundacja zapowiada, że to głównie na nauczycielach będzie budować prestiż nowej placówki. - Jakość kształcenia jest dla nas najważniejsza. Dlatego wynagrodzenie nauczyciela będzie mniej zależało od tego, czy jest mianowany, czy nie, jaki ma staż pracy, ale od jego zaangażowania, sposobu prowadzenia zajęć, w końcu od tego, czy rodzice i uczniowie są z niego zadowoleni, a także od osiągnięć uczniów - dodaje Krajewski. - Początek będzie trudny, ale najlepsi nauczyciele będą doceniani.

Zmieni się także profil szkoły - z ogólnego na matematyczno-przyrodniczy.- Śledzimy różne badania, a te pokazują, że za mało w Polsce kształci się osób w tym profilu. Chcemy uczniów zainteresować właśnie takimi naukami - mówi Mateusz Krajewski.

Fundacja zapowiada inwestycje w sam budynek szkoły. Wyremontowane mają być klasy, pojawić się ma nowy sprzęt dydaktyczny. Wydatki wstępnie mają pochłonąć od 300 do 400 tys. zł. - Część z tych pieniędzy będzie pochodzić z kredytu, część z pieniędzy własnych fundacji, które pochodzą z naszej działalności własnej, w tym m.in. z czesnego za prowadzone przez nas prywatne przedszkola, darowizn od osób fizycznych i prywatnych i z jednego procenta podatku dochodowego - dodaje jej szef.

Dla rodziców dzieci uczęszczających do SP 29 nic się nie zmieni, bo placówka wciąż będzie miała status publicznej. O tym, czy SP 29 przejmie Familijny Poznań, zdecydują w czwartek radni podczas sesji Rady Miasta.

Opinie (97) 4 zablokowane

  • : ) (12)

    Nauczyciele-18 h pracy na tydzień , 13 tki , 2 miesiace wakacji ( z sob i niedz to w sumie 5 mies nic nie robienia) , w tym roku 4% podwyżki.I jeszczse narzekają.Bierzta się do robota.A nie tylko narzekajta.

    • 79 73

    • Tak tak. 18h pracy na tydzień. A gospodynie domowe (te od garów, sprzątania, prania i pilnowania bachorów) - to 0h pracy na tydzień, prawda? Pora zacząć stukać się w czółko - może wydłubiesz dziurę w ten sposób w końcu i uwolnisz spod czaszki siano, którego nauczycielom nie udało się zmienić w olej. Pewnie dlatego, że tylko 18h / tydzień pracowali nad tym.

      • 34 19

    • zostań nauczycielem (1)

      jak tak fajnie...

      • 34 9

      • Zgłosił się nawet, ale odpadł w przedbiegach. Śmietnik nie pasował na jego łeb :)

        • 27 7

    • Dobrze, że humor z rana dobry i uśmiech się trzyma. Do jakich dwóch nauczycieli (-ta to forma liczby podwójnej) się zwracasz i jakim robotem mają się zająć? Kuchennym? To chyba mimo wszystko wykracza poza zakres ich obowiązków, chociaż kto wie, być może ministerstwo i takie zadania im przydzieli niebawem.

      • 10 5

    • (5)

      Chcesz to idź i pracuj jako nauczyciel. 18 h w szkole, i drugie tyle w domu przygotowując lekcje, sprawdzając sprawdziany i klasówki, przygotowując je.

      • 14 5

      • wolny wybór

        nikt cię nie zmuszał aby zostać nauczycielem, trzeba było wybrać inny zawód.

        • 6 14

      • to nadal jest ok 40 godzin, jak każdy normalnie pracujący człowiek, więc bez użalania się do diabła. i pisze to jako nauczyciel akademicki, który nie utyskuje wiecznie na swój zły los. celowo wybrałam taka formę pracy, mi to odpowiada. jak bym chciała zmienic, to bym zmieniła a nie truła..

        • 14 2

      • TO JEST NADAL MNIEJ NIŻ 40 H

        skoro tak źle, to dlaczego w artykule nauczyciele już się martwią, że zostaną zatrudnieni wg Kodeksu pracy a nie karty nauczyciela?

        • 7 13

      • jeżeli jest tak źle to czemu nie zmieniają pracy? dlaczego zatrudnia się emerytów? chyba jednak ten zawód nie jest taki trudny i małopłatny

        • 1 2

      • to zmień pracę jak Ci nie pasuje, zobaczysz ile się godzin tygodniowo pracuje w firmie prywatnej i jaką pensję się otrzymuje, zabierając również pracę do domu- wtedy przestaniesz marudzić na "ciężki los nauczyciela". Nauczyciele, lekarze i inni budżetowcy myślą, że wszyscy zarabiają niesamowite pieniądze tylko oni najwięcej pracuję i najmniej zarabiają.

        • 0 1

    • Mądry nauczyciela zrozumie , a z durniem nie ma sensu gadać :)

      Pewnie był nieukiem i się mści :)

      • 15 1

    • Brednie dla nieuków. Dzisiaj wróciłem ze szkoły o 19 30. wyszedłem z domu o 6 30.
      Starszny leń ze mnie.

      • 2 0

  • normalka - budyń (1)

    zamiat miasto Gdańsk ratowac, to trzeba żebrac u innych. Ale na ECS to Miasto ma kasy w NADMIARZE. "OPIEKUŃCZE MIASTO" ??????? kogo bierze pod ochrone to chyba widac. Jak zwykle układy, układziki i kolesie mogą dostac pomoc szara masa nie.

    • 53 13

    • Wstyd!!!!! wstyd dla Gdanska

      • 2 1

  • czy radni znaja te opinie na temat fundacji? (1)

    • 21 2

    • mozna je znaleźć na gowork

      • 1 0

  • Typowo antypolskie zagrywki Adamowicza rozkładają oświatę w Gdańsku!!! (3)

    No ale jego córka to w szkole autonomicznej bo pape stać !
    Jak sie dowiedziałam o dzieciach urzędniczyn uczęszczajacej do pewenj szkoły niepublicznej to zrezygnowałam z niej podobnie jak kilkoro rodziców.
    Urzednicy w Polsce to taka sama plaga jak dawniej I sekretaż PZPR.
    Idiota często analfabeta.

    • 52 12

    • (2)

      Jak na wroga analfabetów, mógłbyś dowiedzieć się jak pisać poprawnie "sekretarz" ;) Widać oświata w Gdańsku była już wystarczajaco rozłożona za twoich czasów - więc przed Adamowiczem. Papę stać, ale ciebie też, najwyraźniej.

      • 10 5

      • Jezyk polski to moj 2 jezyk a obcokrajowcy maja wyjechane na ogonki i chrzóitp (1)

        no ale kozak w necie p..da w święcie no nie

        • 1 5

        • No, reasumując - analfabeta bluzgający na analfabetów :) Paradne! A w dodatku jaki kozak :)

          • 2 1

  • Nie podoba się Wam Adamowicz? (5)

    prezcież kochani gdańszczanie sami go wybraliscie. O co wam chodzi? Jesteście przygłupami?

    • 61 5

    • mi się podoba (1)

      i co?

      • 4 5

      • swój do swego ciągnie

        • 1 0

    • jego bojkotowalem odkad pamietam

      a ze wiekszosc nie umie myslec to ich zmartwienie

      • 6 0

    • nie

      Panie Kubo , ja na niego nie głosowałam:) pozdrawiam Anna

      • 6 2

    • niestety, nie czarujmy się nie miał kontrkandydata

      ci co z nim konkurowali w tych wyborach mieli pomysły na poziomie wczesnej Samoobrony, kto sie choć trochę interesowal ten wie, że nasz prezio jest najlepszym z najgorszych

      • 0 0

  • Wstyd (1)

    Wstyd by w mieście do 500 000 mieszkańców takie wydarzenia miały miejsce.

    Panie prezydencie o czym to świadczy ,,, o kim ...

    • 27 10

    • o braku dzieci to świadczy i niżu demograficznym

      Łódź zamyka w tym roku 27 szkół. I co? To niesmacz sie dalej biedaku.

      • 9 1

  • prawda o pracy nauczyciela UWAGA (13)

    Nauczyciel na etacie tygodniowo w szkole pracuje 18~26h, do tego w DOMU! za darmo w czasie wolnym poprawia sprawdziany , przygotowuje się do lekcji dnia następnego, uzupełnia dziennik elektroniczny ( bo w szkole są np 2 komputery - jeden popsuty a drugi oblegany na przerwach przez nauczycieli wpisujących oceny do dziennika elektronicznego) , odbiera telefony od wszystko mogących rodziców - zawracających d...ę bele czym , nie ma telefonu komórkowego służbowego ....
    .... Moim zdaniem KAWAŁ CIĘŻKIEGO CHLEBA .... a zarabia ... na pewno nie tyle co piszą gazety ( mianowany = 8lpracy = 1800złnetto, dyplomowany 12lat prasy=2300netto ) - jest czego zazdrościć :(

    • 42 27

    • Dlatego trzeba zapomnieć o mitycznej, darmowej edukacji, na którą w rzeczywistości idą nasze podatki. Niech nam szanowni posłowie obniżą podatki, tak żebyśmy mogli płacić za prywatne szkoły i wszyscy będą zadowoleni. Może poza nierobami.

      • 3 2

    • (6)

      To może jeszcze warto napisać ile zarabia zwykły początkujący po studiach.. bo te w.w to naprawdę nie wiem skąd, moja mama po 35 latach pracy zarabiała 1800zł netto a była dyplomowanym nauczycielem.

      • 1 5

      • Dziwne... (5)

        Minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego od 1 września 2011 r. dla nauczyciela z tytułem magistra z przygotowaniem pedagogicznym wynoszą:

        - dla nauczyciela stażysty: 2 182 zł (143 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej)

        - dla nauczyciela kontraktowego: 2 246 zł (147 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej)

        - dla nauczyciela mianowanego: 2 550 zł (167 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej)

        - dla nauczyciela dyplomowanego: 2 995 zł (196 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej).

        Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej informuje, że średnie wynagrodzenia od 1 września 2011 r. dla nauczycieli w grupach awansu zawodowego będą kształtowały się na następujących poziomach:

        - dla nauczyciela stażysty: 2 618 zł (171 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej)

        - dla nauczyciela kontraktowego: 2 906 zł (190 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej)

        - dla nauczyciela mianowanego: 3 770 zł (247 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej)

        - dla nauczyciela dyplomowanego: 4 817 zł (315 zł więcej od stawki aktualnie obowiązującej).

        • 5 4

        • Jedno czego nie zaznaczyłaś (es) brutto !!!

          i chyba datę ewentualnego wprowadzenia również popraw

          • 3 1

        • magiczne słowo

          "średnie"
          niech te średnie chociaż dla województw podają.

          • 1 0

        • (1)

          a może pomyśl ile nauczyciel dostaje na rękę!!!!!!!!!!!!!!!!
          ja nie dość że pracuję 25h tygodniowo (zerówka w szkole), to kilka razy w tygodniu jeżdżę z promocją szkoły, do tego rady pedagogiczne, zebrania i zajęcia dodatkowe....nierzadko wracam do domu 18-19 i robię to za darmo!!!!!!!!

          • 2 1

          • Ja wiem, ile nauczyciel dostaje na rękę.Jestem kontraktowym. Te dane to "kopiuj-wklej" ze strony ministerstwa. Dziwne, co?
            I doskonale wiem, ile nauczyciel pracuje, bo robię to samo-wstaję o 5 rano,wracam o 17-tej, później papiery w domu, a jedyne, co słyszę w wiadomościach- np.wczoraj to "nauczyciele rujnują budżety gmin". No, to teraz się rozumiemy?
            Pozdrawiam belfrów:)

            • 1 2

        • druga część to bzdury - jakie średnie

          dyplomowany 4800brutto - chyba cię M porąbało
          RZĄD KŁAMIE !

          • 0 1

    • i po co to (3)

      możesz tłumaczyć, ale ci co nigdy nie byli nauczycielami i tak tego nigdy nie zrozumieją. Trzeba być na tym miejscu, że przekonać się, że wcale to tak kolorowo nie jest. Wczoraj ze szkoły wyszłam o 20.30 - wywiadówka i mnóstwo problemów do wyjaśnienia, bo dzieci dla nas są najważniejsze. Ale my nauczyciele nie liczymy godzin, które robimy. Wystarczy, że podliczają nam ci co zazdroszczą głownie tych 2 tygodni ferii i 2 miesięcy wakacji (urlop narzucony - nie mamy wyboru kiedy możemy iść na urlop). Lecz szkoda, że nie wiedzą, że i w te dni kiedy należy nam się odpoczynek niektórzy nauczyciele organizują półkolonie aby dzieci mogły aktywnie spędzić ten czas.
      Żal mi tych wszystkich, którzy tak negatywnie patrzą na pracę nauczyciela i nie potrafią docenić ile serca nauczyciel wkłada w swoją pracę aby wychować i nauczyć cudze dzieci. Żal....

      • 13 4

      • (1)

        Do szanownego grona pedagogicznego apeluję - proszę nie stresować się dodatkowo niepotrzebnie. Kto mózg ma i go używa, wie jak ciężką jest praca nauczyciela. "Minusują" zaś gimbusy i inne nieuki, przygnębione po wywiadówkach czy na bezrobociu, bo kieszonkowe obcięte i na gandzię nie starczy - albo z zasiłku na piwo. Że o WoW nie wspomnę. Chociaż tak "pani profesor" mogą zrobić "na złość" :) Szczęśliwie, pies szczeka - karawana idzie dalej. Czapki z głów dla wszystkich naszych edukatorów i ich niedocenianego trudu. A gimbusom - awarii fejsa życzymy. To będzie taka mała próba końca ich świata :)

        • 9 2

        • prawdę powiadasz !

          • 0 0

      • bidulka

        • 1 5

    • Jak Twoim zdaniem sołtys to ciężki kawałek chleba to trzeba się przekwalifikować na coś lżejszego a nie płakać nad nauczycielami,a szczególnie z tej szkoły przy tej ilości dzieci 70 szt.czy można się przepracować?

      • 1 1

  • W tej szkole nie ma nawet 70 dzieci, a jest 13 nauczycieli na etacie?! (2)

    To sie nie przepracowują... I za co im płacimy?

    • 23 12

    • Dla kogo ta szkoła jak dzielnicę o połowę mieszkańców zlikwidowali ze względu na Trasę Sucharskiego.Taniej by było dowozić te parę sztuk dzieci lub miasto daje na bilety semestralne np.na Przeróbkę lub Łąkową.Jak napisali 70 uczniów na 13 nauczycieli,licząc zerówkę to wypada 10 uczniów w klasie.Kogo dzisiaj stać żeby taką szkołę utrzymać ?

      • 6 2

    • dzielnica w połowie zlikwidowana a szkołę chcą utrzymać.Po co?Wybudować szkoły na nowych osiedlach gdzie ich brakuje a nie tam jeszcze stary budynek utrzymywać.I kto za tą starą szkołę płaci my podatnicy która nie jest do końca porządnie wykorzystana

      • 4 2

  • Fundacja Familijny Poznań wygrała pierwszy przetarg na prowadzenie nowego przedszkola przy ul. Nieborowskiej. (1)

    Ale się wycofali.
    Tak dla Waszej informacji.

    • 11 4

    • a nie wygrali poźniej

      ponownie?

      • 2 0

  • Zamykanie szkół.... (1)

    Niż demograficzny spowodowany brakiem polityki prorodzinnej w naszym kraju.Niestety mam 1 dziecko chcialbym jeszczse przynajmniej jedno ale mnie nie stać przy zarobkach 5 tyś na rękę.Taka smutna prawda.Od pierwszego do pierwszego.

    • 16 7

    • źle gospodarujesz tymi 5000zł na rękę

      wiele rodzin mo po 2 i więcej dzieci i żyją za połowę tej kwoty albo i mniej.
      Weź się w garść "the Bil" bo idą ciężkie czasy

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.