Futurystyczna wizja stuletniej zajezdni tramwajowej

Tak miałaby wyglądać frontowa elewacja starej zajezdni tramwajowej na Łąkowej według projektu gdańskiego studenta architektury.
Tak miałaby wyglądać frontowa elewacja starej zajezdni tramwajowej na Łąkowej według projektu gdańskiego studenta architektury. projekt Michał Gierszanow

Centrum kultury i rekreacji, obiekty handlowe, wielofunkcyjna sala, parkingi, a tuż obok nawet plaża i basen... pośrodku Motławy. To pomysł studenta architektury z PG na nowe życie starej zajezdni tramwajowej przy ul. Łąkowej na Dolnym Mieście.



W holu miałyby być zachowane stare kanały i tory tramwajowe.
W holu miałyby być zachowane stare kanały i tory tramwajowe. proj. Michał Gierszanow
Prosto po dawce kultury, można będzie popływać w basenie na Motławie.
Prosto po dawce kultury, można będzie popływać w basenie na Motławie. proj. Michał Gierszanow
Dwa tygodnie temu w artykule Czy komuś potrzebna jest stara zajezdnia? pisaliśmy o problemach, jakie z jej zagospodarowaniem mają gdańscy urzędnicy. Jak dotąd, szczytem możliwości okazało się zamienienie jednej z dawnych hal w parking.

I choć całe Dolne Miasto zobacz na mapie Gdańska ma doczekać się w najbliższych latach rewitalizacji, to dawna zajezdnia zyska nową twarz nie wcześniej, niż w 2013 roku.

Po publikacji naszego artykułu zgłosił się do nas Michał Gierszanow, student architektury na Politechnice Gdańskiej, któremu już od dawna chodziła po głowie odbudowa starej zajezdni. W zeszłym tygodniu obronił na PG swój dyplom (na piątkę), w którym przedstawił współczesną wizję tego miejsca.

- Mieszkam niedaleko, przy Biskupiej Górce, często tam bywam, zauważyłem, że tereny te mogłyby służyć nie tylko okolicznym mieszkańcom, ale także turystom, a tak się w tej chwili, niestety, nie dzieje. To obszar o wybitnych walorach turystyczno-rekreacyjnych i nie powinien pełnić funkcji "sypialni miejskiej", jak chcieliby urzędnicy - podkreśla młody architekt.

Jaką przyszłość proponuje dla tych terenów? Jego wizja jest imponująca: zaprojektował bardzo szczegółowo teren o powierzchni ponad 10 tys. m kw. Obecna zajezdnia zostałaby nadbudowana o kilka poziomów, ponadto dostawionoby do niej dwa nowe budynki. Znalazłyby się w nich centrum kultury i rekreacji, z wielofunkcyjną salą na teatr lub kino, miejscem do wystaw, pracowniami komputerowymi, plastycznymi. Całość utrzymywałaby się dzięki wynajmowi powierzchni komercyjnych, które także mieściłyby się w obiekcie.

Czy projekt gdańskiego studenta ma szanse na realizację?

Zobacz wyniki (879)
- Starałem się w projekcie jak najściślej połączyć nowo projektowany budynek i zajezdnie z obszarem bastionów i odpływem Motławy. Ludzie, którzy przyjdą do centrum kultury, będą mogli potem wybrać się na bastiony, na happeningi, wystawy czy na imprezy sportowe - wyjaśnia Michał Gierszanow.

Dlatego ten śmiały projekt zakłada też, że przy nadbrzeżu Motławy powstaną plaże z pomostami i basenem. Architekt wzorował się na podobnych rozwiązaniach, zastosowanych w Kopenhadze i Berlinie. Do tego przystań dla kajaków oraz punkty gastronomiczne wzdłuż ul. Reduta Wyskok.

Proponowana architektura, choć zachowuje elementy starej zajezdni, jest w pełni nowoczesna. Projektant śmiało wykorzystuje żelbet i szkło. - To ułatwia budowę i nie generuje astronomicznych kosztów. Starałem się to tak zaprojektować, aby było racjonalne - podkreśla Michał Gierszanow.

Czy jego pomysł na Dolne Miasto ma szanse na realizację, czy też trafi do kosza, jak wiele studenckich projektów?

- Projekt jest bardzo ciekawy, jednak z dużą wodzą studenckiej fantazji. Na pewno spodobałby się mieszkańcom. Jednak obszar ten będzie rewitalizowany dopiero koło 2013 roku, poza tym jest tam problem z wodą i teren wymaga najpierw wykonania podziemnej kanalizacji - podkreśla Grzegorz Sulikowski, szef referatu rewitalizacji w UM w Gdańsku. - Na pewno ten projekt będzie ciekawym pretekstem do dyskusji o przyszłości tego miejsca i wydaje mi się, że sporo można będzie z niego wykorzystać - zapowiada Sulikowski.

Oby, bo czasem można odnieść wrażenie, że Trójmiasto bardziej skorzystałoby na realizacji śmiałych pomysłów młodych architektów, niż zachowawczych do bólu wizji urzędników.

Opinie (143) 9 zablokowanych

  • Skoro projekt jest na razie nieaktualny, to po co o nim pisać... (7)

    Poza tym projekt - jak zrozumiałem - w żaden sposób nie wpisuje się w historyczne otoczenie, przewiduje zastosowanie rozwiązań, które będą razić
    w otoczeniu starej zabudowy. Jakiś to chyba marny student, który nie szanuje
    historycznych budynków. A portal Trójmiasto. pl z braku lepszych tematów
    próbuje zatkać dziurę czymkolwiek, w tym wypadku bzdurnym i nierealnym
    projektem. Gdańsk jest pięknie odbudowanym miastem i szkoda go szpecić
    takimi "wynalazkami", jak projekt piątkowego studenta Michała Gierszanowa.
    W innych miastach szanuje się zabytki, a takim obiektem jest zajezdnia.

    • 10 34

    • do Ryszarda

      chociaż mam swoje lata, to Twoj sposób myślenia uważam za barierę nie do przebicia dla wspaniałych projektów młodych zdolnych, to moje zapyziałe pokolenie musi odejść , żeby tu w Gdańsku coś się zmieniło. To przez takich urzędasów jak Ty Gdańsk ma "taką" Wyspę Spichrzów, kanały Motławy czy całe Dolone Miasto ...Zabytki niech będą na Srebrzysku

      • 2 0

    • (3)

      oni i tak zrobią co będą chcieli - spójrz Targ Rybny - hotel Hilton oraz apartamentowiec - styl nowoczesny w odbudowanym głównym mieście a stare miasto jest wogóle nie odtworzone - bezstylowe ceglane bloki na Rajskiej Korzennej Krosnej Kowalskiej a nawet "odtworzona" architektura głównego miasta pozostawia wiele do życzenia

      • 5 0

      • odtworz se epoke kamienia lupanego

        • 1 1

      • (1)

        kolejny, ktory pisze, a pojecia nie ma o czym. Co ty chcesz odtwarzac na Targu Rybnym???!!! wiesz co tam bylo? najwieksze slumsy w Srodmiesciu!! Sklecione z desek i kilku cegiel domy. Natomiast na mejscu tego zoltego apartamentowca, przed wojna staly modernistyczne,pozbawione zdobien "kamieniczkl".

        • 1 1

        • a w średniowieczu na Targu Rybnym stały godne Gdańska kamieniczki a za basztą Łabędź nie gorszy zamek krzyżacki niż w Malborku ! a teraz jakieś przed wojenne rudery na Grodzkiej i Hilton oraz paskudna Symfonia - gówniana architektura

          • 2 0

    • rysiek

      on chociaz cos zrobil w ta strone a ty nic tylko negujesz,niestety prawda jest taka ze cokolwiek tam powstanie,nie bedzie mialo wiekszego sensu ze wzgledu na sasiedztwo ktore odstrasza.W dzien jeszcze ok ale wieczorem strach tam chodzic a szkoda

      • 5 1

    • eh Ryśku, Ryśku...
      projekt nie może być "na razie nieaktualny", bo nieaktualne jest to, co już minęło, a nie to, co dopiero będzie.
      Poza tym skoro piszesz, że "Gdańsk jest pięknie odbudowanym miastem" to niechybny znak, że dawno w Gdańsku nie byłeś...
      A sam projekt jest bardzo ciekawy i stanowiłby fantastyczną odmianę dla zapyziałego Dolnego MIasta

      • 6 1

  • Brawo student!!! (1)

    Nie zniechęcaj się. Podobnie wygladają zabudowy nad rzekami w państwach rozwiniętych.
    W karaju mamy wielu malkontentów, ignorantów, ludzi bez wyobraźni o mentalności zaściankoweego kombinatora. Tacy ludzie zazdroszczą innym ich polotu i fantazji. Niestety w naszej polskiej rzeczywistości tacy właśnie ludzie w wielu miejscach są decydentami. Rzadzą w firmach, a także w jednostkach administracji publicznej.Dlatego tak trudno przeforsować każdy projekt wybiegajacy w przyszłość. Dlatego z takimi oporami buduje sie autostrady, tunele, torowiska kolejowe. Dlatego wyjeżdżaj z tego kraju, gdyz nie masz zadnych szans na realizację swoich pomysłów, chyba ,że, Prezydent Sopotu Karnowski zostanie Prezydentem Polski.

    • 5 2

    • A jakże, jestem bez wyobraźni

      Nie wyobrażam sobie czegoś takiego w Wenecji lub Paryżu. W tym ostatnim, modernistyczne budowle są w oddzielnej dzielnicy. Kilometry od zabytków! I nic nie zniszczono budując je. Można zrobić tak, by nie kolidować z historią. Co warte jest miasto, które ma w nosie swoją historię?

      Autostrady buduje się z oporami, bo lwia część szmalu idzie do kieszeni urzędników. Długo debatują nad tym, który ma się bardziej obłowić.

      • 0 1

  • Polacy to kumaty narod

    ,ozna ich robic w balona wizjami radnych ale w koncu ich rozlicza i okaze sie kto ile ma lokali

    • 0 0

  • takie stare tramwaje to atrakcja powinny byc jak na swiecie

    a u nas w miescie korupcja tylko i uklady

    • 1 0

  • budyniowe miasto

    to zenada artystyczna z fonntanna kiczem na czele wstyd

    • 0 5

  • jestem ZA

    • 1 1

  • NIE MOŻNA WYKLUCZYĆ ŻE SĄ TO POPISY BUMBLISA ŻEBY ZNOWU ZAŁAPAĆ SIĘ NA RADNEGO

    CIEKAWE CZY NA TYM BASEI BĘZIE ĆWICZYC HITLER JUGENT BO PRZED WOJNĄ TAM ĆWICZYLI WŁAŚNIE NA TYM KĄPIELISKU.ROZPĘDZIĆ BANDĘ KLD-PEŁO.ADMAMOWICZ MUSISZ ODEJŚĆ!!!

    • 1 4

  • Skazani na Shawshank (1)

    Wygląda jak więzienie, brakuje tylko krat, chyba że to takie nowoczesne więzienie np. na zaczipowane obroże.

    • 10 32

    • Dziwne skojarzenie.

      Może masz klaustrofobię? Nie wsiadaj do tramwaju, drzwi się zamkną i... co wtedy? Więzienie.

      • 0 0

  • KOLEJNY BURACKI IDIOTYCZNY POMYSŁ BUDYNIOWYCH IGNORANTÓW

    PEWNIE W TYM BURACKIM PROJEKCIE ŁAPY MÓGŁ MACZAĆ ŁAPY BUMBLIS. PRECZ Z BANDĄ KLD-PEŁO!!!TO PROSTE ADAMOWICZ MUSISZ ODJEŚĆ!!!

    • 0 6

  • Toż to barbarzyństwo. Dać studentom wolną rękę, to myślą, że nogi Boga złapali. (7)

    Zabytek to zabytek i basta. Czyli świętość. Rzygać mi się chcę od tego i innych projektów niszczycielskich. Zbuduj to sobie, młokosie, z dala od świętej ziemi jaką jest starówka!!!

    • 6 24

    • Pfffff..... (2)

      Się znalazł "Gdańszczanin".

      • 2 1

      • Prawdziwy Gdańszczanin kocha wszystko co w jego mieście (1)

        przetrwało wojnę.

        • 1 0

        • nawet niwypały

          • 0 1

    • Jaki Prezydent takie zezowlenia

      Już dawno mówiło się o okaleczaniu starego miasta nowatorskimi wizjami z PRL-u
      Tylko kto na to pozwala ??? My mieszkańcy czy urzędnicy z kopertą ???

      • 2 0

    • (1)

      wstyd, taki Gdańszczanin, a nie wie ze w Gdansku nie ma...Starówki !

      • 6 3

      • Wiem o tym, ale w Śródmieściu jest bardzo dużo jednostek

        morfogenetycznych. Nie ma sensu wyliczać je za każdym razem. A "starówka" zrozumie każdy.

        • 0 1

    • rzygać mi się chce na takich płytko rozumujących osobników. a właściwie niewysilających się żeby chwile pomyśleć.

      • 1 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane