Fakty i opinie

stat

Gang sutenerów rozbity. Zarzuty dla 11 osób

Siedem osób - trzy kobiety oraz czterech mężczyzn - zajmujących się sutenerstwem zatrzymali policjanci. Według policji i prokuratury wszyscy czerpali zyski z nierządu przez blisko dekadę.



Znasz kogoś, kto korzysta z usług prostytutek?

tak, znam sporo takich osób 31%
znam jedną taką osobę 11%
nie, nic nie wiem, aby w moim otoczeniu były takie osoby 41%
sam korzystam z usług prostytutek 17%
zakończona Łącznie głosów: 2646
Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od dłuższego czasu, już wcześniej także udało się zatrzymać sześć osób związanych z grupą, w tym 39-latka, którego policja uważa za szefa gangu. Łącznie zarzuty usłyszało już więc 11 osób.

Jak działała grupa? Według prokuratury zajmowała się organizowaniem usług seksualnych w ramach tzw. domówek, a swój proceder zaczęła jeszcze w 2010 roku. Przestępcy wynajmowali mieszkania na terenie Gdańska i Gdyni, po czym "zatrudniali" prostytutki.

W zamian za możliwość korzystania z mieszkania "ochronę", transport, wykonywanie zdjęć oraz zamieszczenie ogłoszeń od wszystkich kobiet pobierano 50 proc. ich utargu.

- Wszystkim zatrzymanym prokurator zarzucił udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw ułatwiania uprawiania prostytucji i czerpania korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inne osoby. Usłyszeli oni również zarzuty dotyczące ułatwiania prostytucji i czerpania z niej korzyści majątkowej - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Zarobki w gangu: 150 zł dziennie



Według prowadzących śledztwo w gangu panowała pełna hierarchia oraz podział ról. Część zatrzymanych zajmowała się np. odbieraniem telefonów od klientów i umawianiem z nimi kobiet. Inne osoby zapewniały z kolei prostytutkom ochronę oraz transport. Jeszcze inne zajmowały się rozliczeniami z "pracownicami".

Co ciekawe, wszyscy "żołnierze gangu" mieli z góry ustaloną dniówkę. Wynosiła ona 150 zł.

Grozi im od roku do 10 lat



Przestępstwo kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, co zarzucono jednej osobie, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do lat 10. Sam udział w zorganizowanej grupie przestępczej to ryzyko pięciu lat odsiadki. Taką samą karą zagrożone jest ułatwianie prostytucji i czerpanie zysków z cudzego nierządu.

Śledztwo w sprawie gangu sutenerów prowadzi wspólnie Prokuratura Okręgowa w Gdańsku i Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku.

Opinie (261) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.