Gdańsk Brzeźno: nielegalne parkowanie czy dozwolony wjazd? "Skrajne niebezpieczeństwo"

Karolina Wirkus
2 czerwca 2026, godz. 07:00
Opinie (91)
Samochody regularnie przejeżdżają przez drewniany podest oraz parkują między wejściami na plażę.

Do redakcji Trojmiasto.pl zgłosił się czytelnik, który zwrócił uwagę na niebezpieczną sytuację w rejonie Parku Zdrojowego, na przedłużeniu wejść na plażę bezpośrednio za Domem Zdrojowymgdańskim BrzeźnieMapka. Jak opisuje, samochody mają regularnie wjeżdżać na ciąg pieszo-rowerowy przy wejściach na plażę, poruszając się wśród spacerowiczów i parkując na drewnianych pomostach.



Co jest główną przyczyną problemu z samochodami wjeżdżającymi na deptak?

Z relacji czytelnika Trojmiasto.pl wynika, że problem nasila się szczególnie w weekendy. Wskazuje również na zniszczenia infrastruktury - połamane deski, wystające elementy konstrukcji - które mogą stanowić zagrożenie dla pieszych, w tym dzieci i osób starszych.

- Obszar objęty ścisłym zakazem ruchu (ciąg pieszo-rowerowy) został przez bezkarnych kierowców zamieniony w dziki, darmowy parking. Samochody osobowe, taksówki, a nawet ogromne SUV-y i ciężkie pickupy typu Ford Raptor regularnie wjeżdżają tam wprost między spacerujących ludzi i parkują na pasach zieleni oraz bezpośrednio na drewnianych pomostach prowadzących na plażę - relacjonuje.

"To skrajne niebezpieczeństwo i zagrożenie dla pieszych"



Czytelnik przede wszystkim zwraca uwagę na zagrożenie dla ruchu pieszych w tym rejonie, a także niebezpieczeństwo wynikające z użytkowania zniszczonej infrastruktury.

Auta manewrują na wstecznym biegu i przeciskają się w tłumie pieszych, rowerzystów, rodzin z dziećmi i osób starszych, a ludzie mają się tam potykać o wystające elementy połamanych desek.

Piesi, rowerzyści oraz wózki z dziećmi potykają się przez wystające elementy i zniszczone deski.
Zdaniem mieszkańca służby miejskie - mimo zgłoszeń - traktują temat zbyt pobłażliwie, a patrole pojawiają się rzadko lub za późno, przez co kierowcy czują się bezkarni.

- Czy w Gdańsku naprawdę musi dojść do potrącenia dziecka albo ciężkiego wypadku, żeby służby w końcu obudziły się i zaczęły skutecznie egzekwować prawo w pasie nadmorskim? - dopytuje.

Teren jest dzierżawiony przez prywatne podmioty



O komentarz poprosiliśmy Straż Miejską w Gdańsku. Jak informują funkcjonariusze, teren ten jest dzierżawiony przez prywatne podmioty od miasta.

- Z informacji uzyskanych z Referatu Dzielnicowego wynika, że pojazdy wjeżdżające tam w celach zaopatrzeniowych posiadają stosowne identyfikatory upoważniające do poruszania się za znakiem "zakaz ruchu" - przekazał Andrzej Hinz, Starszy Inspektor ds. komunikacji społecznej w Straży Miejskiej w Gdańsku.

Jedna interwencja w tym roku



Straż Miejska w Gdańsku w 2026 roku odnotowała osiem zgłoszeń dotyczących naruszenia przepisów w rejonie Parku Zdrojowego oraz jego najbliższej okolicy. Jedno z nich dotyczyło niedostosowania się do znaku B-1 przy ul. ZdrojowejMapkaPołudniowejMapka, jednak patrol nie potwierdził nieprawidłowości na miejscu. Pojazd posiadał wymagany identyfikator.

Pozostałe zgłoszenia miały głównie charakter porządkowy, m.in. dotyczyły nieporządku w rejonie budek gastronomicznych oraz wypuszczania psów bez smyczy.

Jak zaznaczają strażnicy, teren jest objęty nadzorem w ramach prewencyjnych działań patroli interwencyjnych. Dodatkowo obszar ten jest kontrolowany doraźnie przez strażnika dzielnicowego w ramach realizowanych obowiązków służbowych.


Straż odnosi się także do kwestii zniszczeń drewnianych podestów.

- Trudno jednoznacznie określić, czy uszkodzenia powstały w wyniku wjazdu pojazdów, czy też są efektem warunków atmosferycznych i naturalnej eksploatacji. Jeżeli podesty znajdują się na terenie dzierżawionym, obowiązek ich utrzymania spoczywa na najemcy - informują funkcjonariusze.
Do tej pory Straż Miejska nie wnioskowała o zastosowanie dodatkowych zabezpieczeń mechanicznych, które uniemożliwiałyby wjazd pojazdom nieuprawnionym na ten teren.

Sprawa została jednak przekazana do ponownej weryfikacji.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (91)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.