Fakty i opinie

stat

Gdańsk i Gdynia rozważają e-kontrolę w strefie płatnego parkowania

Najnowszy artukuł na ten temat

Mandaty dla kierowców łamiących przepisy na dużych osiedlach

Samochody w strefie płatnego parkowania mogą być kontrolowane automatycznie. System umożliwiający to rozwiązanie jest już gotowy i wraz z początkiem nowego roku zostanie uruchomiony w Warszawie. Niewykluczone, że pionierski pomysł wdrożony zostanie również w Trójmieście: analizują go gdyńscy i gdańscy urzędnicy.



Samochód parkuję:

wyłącznie w wyznaczonych miejscach, nawet jeżeli przez to muszę do celu dojść pieszo 75%
czasem tam, gdzie jest zakaz - ale tylko gdy wychodzę na chwilę 13%
jak najbliżej celu podróży, nawet jeżeli jest zakaz. Liczę, że nie dostanę mandatu 12%
zakończona Łącznie głosów: 966
Strefa płatnego parkowania w Trójmieście systematycznie się powiększa. W Gdańsku obejmuje około 6 tysięcy miejsc, w Gdyni - niemal 3 tysiące. Osoby odpowiedzialne za jej obsługę sprawdzają czy kierowca, który zostawił auto, opłacił postój.

Zautomatyzowanie kontroli znacząco by je przyspieszyło. Z takiego założenia wyszli warszawscy urzędnicy, którzy wraz z początkiem roku zamierzają uruchomić nowatorski w skali kraju pomysł e-kontroli SPPN (w Warszawie funkcjonuje Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego).

Umożliwią to auta wyposażone w specjalne kamery, które są w stanie odczytać numery rejestracyjne zaparkowanego samochodu.

graf. trojmiasto.pl
Jak to działa w praktyce? Stołeczni urzędnicy tłumaczą, że auto (które porusza się w normalnym tempie) przejeżdża w pobliżu zaparkowanych w SPPN samochodów i skanuje ich rejestracje oraz robi im zdjęcia.

Takie materiały następnie trafiają do bazy ZDM (Zarządu Dróg Miejskich), w której system analizuje czy postój auta został opłacony. Jedyną "manualną" czynnością, zarezerwowaną dla urzędników będzie przesłanie wezwania do zapłaty osobie, która nielegalnie zaparkowała pojazd. Informacja o opłacie dodatkowej do kierowcy trafić ma maksymalnie w ciągu tygodnia.

Samochody za ponad milion złotych



Warszawscy urzędnicy informują, że koszt całej umowy, w której skład wchodzi stworzenie systemu, jego obsługa oraz zakup wyposażonych dwóch samochodów, wynosi ok. 1 mln 100 tys. złotych.

- E-kontrolę rozpoczynamy od stycznia przyszłego roku. W tej chwili Zarząd Dróg Miejskich ma dwa auta wyposażone w kamery do odczytywania tablic rejestracyjnych samochodów znajdujących się w Strefie Płatnego Parkowania. W ramach zawartej umowy możemy kupić kolejny pojazd - mówi Karolina Gałecka, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.
W Warszawie system e-kontroli zostanie uruchomiony w przyszłym roku. Wdrożenie go analizowane jest w Gdyni i w Gdańsku.
W Warszawie system e-kontroli zostanie uruchomiony w przyszłym roku. Wdrożenie go analizowane jest w Gdyni i w Gdańsku. mat. prasowe
Jak wynika z testów stołecznych urzędników samochód tylko w ciągu dziesięciu minut jest w stanie zeskanować 254 rejestracje (człowiekowi zajmuje to ok. godziny). W ciągu dziesięciu godzin (czyli w czasie funkcjonowania SPPN w Warszawie), e-kontroli poddanych mogą zostać około trzy tysiące pojazdów.

- Kontrola SPPN będzie przebiegać hybrydowo. W sytuacji gdy samochód nie będzie mógł wjechać w jakiś obszar albo tablice rejestracyjne będą nieczytelne, zaparkowane auto sprawdzone zostanie w tradycyjny sposób - tłumaczy Karolina Gałecka.

Potrzebne będą zmiany w przepisach



Zgodnie z obowiązującymi w Warszawie przepisami wpisanie numeru rejestracyjnego podczas opłacania w parkomacie postoju w SPPN jest obowiązkowe - to dzięki temu system e-kontroli może w ogóle działać.

Jeżeli pomysł zostanie zaadaptowany w Gdyni i Gdańsku, będzie on wymagał zmian w regulacjach. Dzisiaj bowiem numer rejestracyjny kierowcy wpisują fakultatywnie: nie ma obowiązku jego wpisywania i nikt za jego brak nie otrzyma opłaty dodatkowej.

Rozwiązanie wdrażane w Warszawie - mimo kosztów i niezbędnych zmian - jest jednak na tyle atrakcyjne, że poważnie przyglądają się mu gdyńscy i gdańscy urzędnicy.

- Mamy w Gdyni 2900 miejsc w Strefie Płatnego Parkowania, 197 parkomatów, które posiadają funkcjonalność pozwalającą kierowcom na wprowadzenie numeru rejestracyjnego. Co oznacza, że nasz system jest przygotowany do wprowadzenia e-kontroli. Na razie analizujemy, przyglądamy się takiej opcji jako formie uszczelnienia naszego systemu - tłumaczy Hanna Wyszyńska z Zarządu Dróg i Zieleni w Gdyni
W podobnym tonie wypowiada się Magdalena Kiljan z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.

- Zastosowanie takiego pojazdu jest absolutnie zasadne. Na początku 2020 roku planujemy wizytę u operatora strefy w Warszawie, który jako pierwszy w Polsce zaczął używać specjalnych pojazdów kontrolnych. Doświadczenia te z pewnością ułatwią podjęcie decyzji o sposobie kontroli w Gdańsku - mówi urzędniczka.

Problem z parkowaniem poza strefą



Tymczasem palącym i niestety wciąż nierozwiązanym problemem w Trójmieście pozostaje parkowanie poza strefą. Samochody nierzadko zajmują chodniki czy pobocza dróg, nawet pomimo zakazów czy akcji strażników miejskich.

Przypomnijmy: w październiku informowaliśmy, że Zarząd Transportu Miejskiego musiał zawieszać przystanek autobusowy Politechnika SKM przy ul. Trubadurów w Gdańsku. Powód za każdym razem był ten sam: zaparkowane na poboczu wąskiej drogi auta, które uniemożliwiały przejazd autobusu.



I choć służby obiecały interwencję, kłopot udało się rozwiązać tylko tymczasowo. Z sygnałów docierających do naszej redakcji wynika bowiem, że samochody wciąż w tym miejscu są pozostawiane.

Z kolei rok temu w Gdyni po naszej interwencji kierowcy przestali parkować na końcowym przystanku przy pętli na Kaczych Bukach. Teraz mieszkańcy okolicy, którzy skontaktowali się z naszą redakcją alarmują, że problem znowu wrócił.

Samochody na sprzedaż do 10 tys. złotych