- 1 Rower w komunikacji: nowe zasady (151 opinii)
- 2 Straciły ponad 200 tys. zł na "inwestycjach" (51 opinii)
- 3 "Będziesz żoną, ja tatusiem". Zaczepia dzieci (94 opinie)
- 4 Praca wre, żeby most wrócił do Gdańska (42 opinie)
- 5 Gdzie wyrzucić płyty wiórowe? Nie pomyślał (50 opinii)
- 6 6-latka zgubiła się i przeszła ponad 1 km (73 opinie)
Gdańsk, jakiego nie znaliśmy: prezentacja unikatowego faksymile Planu Buhsego
Przez lata znaliśmy go tylko w czerni i bieli. Teraz po raz pierwszy możemy zobaczyć go w pełnym kolorze. 12 lutego o godz. 17 w Ratuszu Głównego Miasta odbędzie się wyjątkowe wydarzenie: premiera faksymile czystorysu planu Buhsego po kompleksowej renowacji. To prawdziwa gratka dla wszystkich pasjonatów historii Gdańska.
Kartograficzny skarb Gdańska
Stworzony w latach 1866-1869 przez Daniela Buhsego plan to jedno z najważniejszych źródeł kartograficznych w dziejach Gdańska - i pierwsze tak precyzyjne opracowanie miasta w skali 1:1000.
Wyjątkowy plan Gdańska - plan Buhsego - powszechnie dostępny
- Ręcznie rysowany i barwiony czystorys, który służył jako pierwowzór dla wersji drukowanej, jest znacznie bogatszy w szczegóły niż znane dotychczas kopie - mówi Jarosław Zulewski z Biura Architekta Miasta. - Dzięki tytanicznej pracy konserwatorów z BG PAN oraz wielomiesięcznej cyfrowej renowacji przeprowadzonej przez Biuro Architekta Miasta to unikatowe dzieło wraca do mieszkańców w formie najwyższej jakości faksymile.
Dlaczego warto pojawić się na premierze?
Spotkanie promocyjne to nie tylko okazja, by zobaczyć Gdańsk z drugiej połowy XIX wieku w jego "najpełniejszej odsłonie". To także szansa na poznanie kulis pracochłonnej renowacji cyfrowej i konserwatorskiej, otrzymanie specjalnej książeczki z opracowaniem naukowym poświęconym planowi, a także zdobycie jednego z egzemplarzy tej wyjątkowej, limitowanej publikacji.
- W ramach wydarzenia przewidziano dla uczestników minikonkurs - zapowiada Jarosław Zulewski. - Osoby, które udzielą poprawnych odpowiedzi, będą mogły otrzymać bezpłatny egzemplarz publikacji bezpośrednio na miejscu.
Ponadto podczas spotkania zostaną przedstawione szczegóły dotyczące zapisów za pośrednictwem internetowego formularza na listę osób zainteresowanych otrzymaniem egzemplarza w późniejszym terminie.
- Ze względu na ograniczony nakład (300 egzemplarzy) sam fakt zapisu na listę nie stanowi gwarancji otrzymania publikacji - zaznacza Zulewski.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-02-12 07:34
(8)
Dlaczego nie będzie w sprzedaży? Toż to skandal. Fotografia w Gdańsku autorstwa Ireneusza Dunajskiego zawiera kopię tego planu, w wersji czarno-białej (kopia z kamienia litograficznego) i była do kupienia. A tutaj rarytas i nie jest przewidziana sprzedaż w sklepach muzealnych? Droga Redakcjo, proszę o interwencję w tej sprawie
- 121 3
-
2026-02-12 16:19
Twórcami tego wydawnictwa jest Biuro Architekta Miasta i PAN Biblioteka Gdańska. To wydawców należy o to pytać. Jeśli wydawcy udostępnią cokolwiek do księgarń lub sklepów muzealnych, to sklepy zapewne z przyjemnością to sprzedadzą.
- 0 0
-
2026-02-12 10:52
(1)
Książka Dunajskiego zawiera kopie z kamienia litograficznych, które powstały do zrobienia czarnobiałych litografii. Kolorowy Pierworys z Gdańskiej Biblioteki Polskiej Akademii Nauk powstał przed nimi.
- 0 1
-
2026-02-12 10:58
Bardzo ważne przypomnienie treści z tego artykułu. Pozdrawiam
- 1 0
-
2026-02-12 09:06
I bardzo dobrze (1)
Nikomu to nie potrzebne.
- 0 25
-
2026-02-12 11:54
Rzucasz ochłap
i liczysz na g...wno-burzę?
- 4 1
-
2026-02-12 08:10
Bo to się ma rozejść po znajomych
Później do odkupienia za kosmiczne pieniądze jako unikat.
- 32 4
-
2026-02-12 07:47
Stuprocentowa prawda (1)
Kupiłam tamten album fotografii głównie dla planu i z radością dodałabym do kolekcji tak pięknie wydaną wersję. Dzisiaj pracuję do 22, więc nie mam możliwości pojawić się na spotkaniu, żeby zapisać się na listę chętnych... Duży żal.
- 21 0
-
2026-02-12 07:57
Ja właśnie mam ten sam problem.
- 14 0
-
2026-02-12 12:04
(3)
Szkoda że stary Gdańsk możemy już tylko obserwować na starych fotografiach. Bo raczej już nic nie zostanie odbudowane :(
- 13 5
-
2026-02-12 13:23
co konkretnie? Bo stary gdańsk był nie do życia.
Pisała o tym sama Joanna Szopenhauer w Gdańskich wspomnieniach młodości, że żeby zmodernizować i usprawnić to miasto, to trzeba byłoby je zbudować od nowa.
- 3 1
-
2026-02-12 12:39
Mody się zmieniają. W Polsce dalej w nowej architekturze przeważa modernizm, (1)
a na Zachodzie odbudowuje się historyczne centra miast, jak i nawiązuję do lokalnych tradycji budowlanych.
- 0 3
-
2026-02-12 12:46
Trudno nawet porównywać badziew budowany w Gdańsku (Forum i Wyspa Spichrzów chociażby) do tego co się buduje we Wrocławiu
czy Warszawie. To jest przepaść.
- 3 0
-
2026-02-12 09:32
Piękne byly tylko fasady / nie wszystkie /. (7)
Wszystkie kamienice miały drewniane stropy i przeważnie schody /dlatego się tak paliły/. W wielu wspólne ustępy. Podwórza zapchane składzikami, szopami, warsztatami. Gdzie byście postawili swoje skody. Po co ten płacz?
- 27 13
-
2026-02-12 11:56
(2)
I te fasady trzeba odtworzyć. Zabytki i tak ogląda się głównie z zewnątrz a nikt nie wchodzi do środka i nie sprawdza materiałów. Zresztą całe stare miasto (poza kilkoma wyjątkami) to dziś tylko wydmuszka.
- 3 1
-
2026-02-14 18:20
Jeśli pod słowem stare masz na myśli dawne, to nie jest to prawda. Tylko część odbudowano z wykorzystaniem rekonstrukcji dawnych fasad. Jeśli miałeś na myśli Stare Miasto to tu w zasadzie prawie nic nie odbudowano w starych formach. To zrobiono na Głównym Mieście. Reasumując zdanie "całe stare miasto (poza kilkoma wyjątkami) to dziś tylko wydmuszka" jest tyle efektowna co nieprawdziwe.
- 0 0
-
2026-02-12 12:08
jaka znowu wydmuszka? Za tymi fasadami jest życie, ludzkie dramaty i miłość
Sam piszesz, że tylko fasady mają znaczenie, a potem że jakieś wydmuszki? Weź się zastanów
- 1 2
-
2026-02-12 11:17
też nie rozumiem tej tęsknoty za ciasnotą, brakiem nasłonecznienia, stęchlizną, grzybem i brudem. (3)
Gdańsk za niemca był zapyziałą dziurą, prowincjonalnym miastem po drodze do Królewca. Bez żadnego znaczenia dla Prus.
- 3 6
-
2026-02-12 12:48
Nikt zapewne nie tęskni za XVI wieczną zabudową Starego Miasta a za monumentalizmem i historycyzmem jak na Podwalu Grodzkim. (1)
- 1 0
-
2026-02-12 13:21
monumentalizmu w Gdańsku nigdy nie było
tęsknią za pocztówkowym widokiem, który również był nieprawdziwy
- 1 1
-
2026-02-12 11:32
Z drugiej strony "przestronny" modernizm w PRL,
doprowadził do zaburzenia relacji społecznych, atomizacji, zaniku wspólnoty.
Dziś sąsiedzi mieszkający ze sobą "drzwi - w drzwi", często nie znają swoich imion.- 2 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
