Fakty i opinie

stat

Gdańsk ma wizję rozwoju do 2045 r.

Najintensywniejsza zabudowa w Gdańsku będzie powstawała w tzw. Centralnym Paśmie Usługowym, który obejmuje m.in. Oliwę, Wrzeszcz i Śródmieście.
Najintensywniejsza zabudowa w Gdańsku będzie powstawała w tzw. Centralnym Paśmie Usługowym, który obejmuje m.in. Oliwę, Wrzeszcz i Śródmieście. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Po ponad dwóch latach prac Biuro Rozwoju Gdańska prezentuje nowe studium zagospodarowania przestrzennego, czyli najważniejszy dokument planistyczny, stanowiący wizję rozwoju miasta na najbliższe dekady. Trudno nazwać go rewolucyjnym, choć dostrzec można pozytywną zmianę w podejściu do niektórych ważnych zagadnień - ocenia Krzysztof Koprowski.



W 2045 r. liczba mieszkańców Gdańska:

przekroczy pół miliona

56%

nieco wzrośnie, ale nadal będzie mniej niż 500 tys.

20%

utrzyma się na obecnym poziomie ok. 460 tys.

9%

spadnie o kilkadziesiąt tysięcy

6%

miasto bardzo się wyludni, będzie poniżej 400 tys.

9%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1311
"Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Gdańska", bo taką pełną nazwę ma przedstawiony właśnie do publicznego wglądu projekt dokumentu, zawiera wizję rozwoju miasta do roku 2045.

Jest to oczywiście umowny horyzont czasowy, ponieważ proces planowania przestrzennego trwa nieustannie, a każde kolejne studium jest weryfikacją i korektą wcześniejszych założeń - w tym przypadku studium z 2007 r.

Zobacz także: W jaki sposób planowana jest przestrzeń polskich miast

Zgodnie z założeniami, Gdańsk w 2045 r. ma być miastem "o wysokiej jakości przestrzeni publicznych, mieszkaniowych, usługowych i produkcyjnych, chroniący walory kulturowe i przyrodnicze, stanowiące o jego tożsamości, jednocześnie zapewniając wysoką jakość życia mieszkańców".

Rozwój miasta do wewnątrz w dzielnicach z dobrą infrastrukturą

Za 28 lat Gdańsk przypuszczalnie nadal nie będzie miastem półmilionowym, ale gdyby prognozy demograficzne okazały się błędne, wyznaczone tereny mieszkaniowe w studium pozwolą "pomieścić" nawet do 554 tys. mieszkańców, czyli o ok. 90 tys. więcej niż obecnie.

Nadrzędną ideą przy dalszym rozwoju Gdańska będzie "wypełnianie wykształconych już struktur urbanistycznych", a więc - innymi słowy - promowanie zabudowy w dzielnicach, gdzie istnieje infrastruktura techniczna oraz usługowa (m.in. komunikacja, szkoły, sklepy).

mat. BRG
Mniejsze Centralne Pasmo Usługowe

Najwięcej nowej zabudowy będzie mogło powstać w tzw. Centralnym Paśmie Usługowym, rozciągającym się od Śródmieścia po granicę z Sopotem. W porównaniu ze studium z 2007 r. oznacza to wykreślenie z CPU rejonu Mostu Czerwonego (jego rola zmalała do jednego z kilku planowanych nowych przystanków SKM) oraz dawnego pasa startego na Zaspie zobacz na mapie Gdańska.

Urbaniści duże nadzieje pokładają w dalszym dynamicznym rozwoju portów lotniczego i morskiego. Wokół nich zlokalizowane będą obszary usługowo-przemysłowe. Na Stogach, Wyspie Ostrów, Młyniskach oraz wzdłuż Martwej Wisły planuje się (z racji położenia nad wodą) koncentrację branży morskiej, zaś w Barniewicach, Matarni (głównie wzdłuż linii PKM) oraz Kokoszkach - podmiotów branży produkcyjno-usługowo-logistycznej.

Czytaj też: Port Centralny ma wzmocnić gospodarkę

Funkcja rolnicza zostanie podtrzymana na terenach Żuław i Wyspy Sobieszewskiej, przy czym na części z tych terenów dopuszczona zostanie budowa instalacji fotowoltaicznych (Olszynka) oraz farm wiatrowych (przy rafinerii).

mat. BRG
Drogi nie tylko z myślą o ruchu aut

Dużą zmianą w stosunku do poprzedniego studium jest nowe podejście do układu transportowego. Wprawdzie nadal zostały podtrzymane niemal wszystkie rezerwy terenowe na nowe drogi (w tym budzące kontrowersje Drogę Zieloną, Nową Politechniczną oraz Drogę Czerwoną), ale narzucono przy ich projektowaniu tzw. standard ulicy miejskiej.

Drogi te mają być przyjaźniejsze pieszym, z przejściami naziemnymi, rezygnacją z wysp centralnych, zakazem sytuowania tzw. dróg serwisowych, dopuszczeniem parkowania w wyznaczonych miejscach, ograniczeniem stosowania ekranów akustycznych itp.

- Podtrzymanie ustalonych rezerw terenowych pod rozwój systemów transportowych nie niesie istotnych skutków społecznych czy ekonomicznych, w szczególności zarezerwowane pasy terenu nie stanowią atrakcyjnych terenów inwestycyjnych - przekonują w treści studium jego autorzy.
Rezerwa Drogi Czerwonej w Dolnym Wrzeszczu nadal zostanie utrzymana.
Rezerwa Drogi Czerwonej w Dolnym Wrzeszczu nadal zostanie utrzymana. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Droga Czerwona korytarzem transportowym

Ponadto wspomniana Droga Czerwona, która w dotychczasowych założeniach miała być częściowo bezkolizyjną arterią ruchu samochodowego "przyklejoną" do linii SKM, została zdefiniowana jako "nowy korytarz transportowy". Będzie on mógł być wykorzystany zarówno na potrzeby realizacji drogi klasy głównej lub zbiorczej, jak i innych rozwiązań transportowych, które pojawią się w przyszłości lub są obecnie w fazie wczesnych testów.

Czytaj też: Nowy blask starych kamienic oraz Gdańsk przetestuje pojazd bez kierowcy

Bez tramwaju za obwodnicę, buspasy

Jeśli chodzi o transport zbiorowy, to - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - wykreślono z planów trasę tramwajową sięgającą portu lotniczego i Osowej.

Ponadto w studium uwzględniono możliwość etapowania komunikacji miejskiej w formie buspasów, a dopiero gdy zajdzie taka potrzeba - przekształcenia ich w torowiska tramwajowe. Dotyczy to szczególnie Nowej Świętokrzyskiej i Nowej Bulońskiej Południowej.

Czytaj też: Tramwaje nie pojadą Nową Świętokrzyską

Budowa wiaduktu dla tramwajów obok dworca we Wrzeszczu (w tle wiadukty Trasy Słowackiego) to jeden z wariantów połączenia komunikacją szynową Wrzeszcza z Zaspą i Przymorzem.
Budowa wiaduktu dla tramwajów obok dworca we Wrzeszczu (w tle wiadukty Trasy Słowackiego) to jeden z wariantów połączenia komunikacją szynową Wrzeszcza z Zaspą i Przymorzem. mat. prasowe
Którędy połączyć Zaspę, Przymorze i Wrzeszcz?

W obrębie Wrzeszcza przewidziano różne możliwości połączenia torowiska w al. Grunwaldzkiej zobacz na mapie Gdańska z torami tramwajowymi na Zaspie i Przymorzu.

Taki łącznik mógłby powstać zarówno w okolicach dworca we Wrzeszczu zobacz na mapie Gdańska, jak i przez ul. Miszewskiego-Wyspiańskiego zobacz na mapie Gdańska (zapisy studium dopuszczają też inne przebiegi, które mogą się pojawić w przyszłości).

W żadnym z wariantów nie uwzględniono jednak poprzecznego powiązania torowisk z al. Hallera zobacz na mapie Gdańska oraz ul. Marynarki Polskiej zobacz na mapie Gdańska.

Dokument podtrzymuje rezerwę terenową dla poprowadzenia tramwaju i ul. Nowej Politechnicznej pod estakadą ul. Rakoczego.
Dokument podtrzymuje rezerwę terenową dla poprowadzenia tramwaju i ul. Nowej Politechnicznej pod estakadą ul. Rakoczego. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Tramwaj w ramach trasy Nowej Politechnicznej (Trasa Gdańsk Południe - Wrzeszcz) dopuszczony został w całości w śladzie ul. Do Studzienki zobacz na mapie Gdańska lub z odcinkiem przez ul. Bohaterów Getta Warszawskiego zobacz na mapie Gdańska. Podtrzymana została również rezerwa terenowa dla tramwaju oraz drogi pod estakadą ul. Rakoczego zobacz na mapie Gdańska.

Tramwaj pojawić się może także wzdłuż Drogi Zielonej zobacz na mapie Gdańska (na odcinku al. Hallera - pętla Jelitkowo) oraz ul. Obrońców Wybrzeża zobacz na mapie Gdańska.

Czytaj też: Artykuł z września: Kolejny krok ku budowie Drogi Zielonej

Połączenie tramwajowe ul. Nowej Wałowej z Jana z Kolna nie powstanie w cieniu estakad, ale w pobliżu Placu Solidarności. Uwolnione miejsce nie będzie jednak wykorzystane pod połączenie tramwajowe z al. Zwycięstwa.
Połączenie tramwajowe ul. Nowej Wałowej z Jana z Kolna nie powstanie w cieniu estakad, ale w pobliżu Placu Solidarności. Uwolnione miejsce nie będzie jednak wykorzystane pod połączenie tramwajowe z al. Zwycięstwa. mat. prasowe
Tramwaj z Nowej Wałowej nie wjedzie w al. Zwycięstwa

Względem poprzedniego studium nieco inaczej będzie poprowadzone połączenie tramwajowe ul. Nowej Wałowej zobacz na mapie GdańskaJana z Kolna zobacz na mapie Gdańska. Tory nie będą ułożone pod estakadą drogową zobacz na mapie Gdańska w stronę Bramy Oliwskiej, lecz przy placu Solidarności. Uwolnionego terenu nie zdecydowano się jednak przeznaczyć na łącznik tramwajowy ul. Nowej Wałowej z Bramą Oliwską i al. Zwycięstwa.

Ponadto uwzględniono możliwość budowy tramwaju z ul. Nowej Wałowej do Huciska zobacz na mapie Gdańska przez Podwale Staromiejskie zobacz na mapie Gdańska, wprowadzając tym samym postulowaną od lat wysokowydajną komunikację zbiorową w sam środek Śródmieścia.

Czytaj też: Artykuł z grudnia: Nowy układ sieci tramwajowej i miejskie ulice

Ulice w standardzie miejskim oraz pozostałe na tle innych ulic układu drogowego.
Ulice w standardzie miejskim oraz pozostałe na tle innych ulic układu drogowego. mat. BRG
Towarowy ruch kolejowy z pominięciem centrum miasta

Pod względem ruchu kolejowego, jako jeden z priorytetów wskazano potrzebę wyeliminowania pociągów towarowych jadących przez środek miasta i wysyłania ich tzw. magistralą węglową przez Osową. Dopuszcza się także odbudowę linii kolei kokoszkowskiej do Starej Piły i połączenie jej z Pomorską Koleją Metropolitalną. Na styku tych tras w pobliżu obwodnicy zobacz na mapie Gdańska może powstać nowy przystanek kolejowy.

Dodatkowy przystanek PKM przewidziano w Firodze zobacz na mapie Gdańska, co pozwoli na łatwiejsze dotarcie do biurowców w tej części miasta oraz w rejonie ul. (Nowej) Kielnieńskiej zobacz na mapie Gdańska. Możliwa jest również reaktywacja połączeń kolejowych do Nowego Portu.

Miejscy urbaniści postulują wydłużenie linii Szybkiej Kolei Miejskiej w kierunku południowym. Jako najlepsze rozwiązanie wskazano ułożenie dodatkowych torów na Oruni obok istniejących dalekobieżnych, choć dopuszczony został alternatywny wariant prowadzenia ruchu z wykorzystaniem linii kolejowej do Portu Północnego zobacz na mapie Gdańska.

Czytaj też: Którędy wydłużyć SKM do Pruszcza?



W projekcie studium nie znajdziemy pożądanego w 2045 r. modelu transportowego pod względem sposobu przemieszczania się (ang. modal split). Z opublikowanych danych wynika jedynie, że od 1998 r. udział samochodu w podróżach po mieście wzrósł z 34 do 41 proc., zaś roweru z 1 do 6 proc. Coraz rzadziej podróżujemy komunikacją zbiorową (spadek z 42 do 31 proc.) oraz przemieszczamy się pieszo do pracy, szkoły czy na zakupy (spadek z 24 do 21 proc.).

Czytaj też: Gdańszczanie chętniej podróżują autami i rowerami, rzadziej komunikacją

Z pełnym, ponad 450-stronicowym dokumentem projektu studium zapoznać się można do 31 lipca w siedzibie Biura Rozwoju Gdańska zobacz na mapie Gdańska oraz na stronie internetowej brg.gda.pl.

28 czerwca w godz. 8 - 19 przewidziano organizację dni otwartych BRG, podczas których mieszkańcy będą mogli swobodnie porozmawiać na temat zapisów studium z ich autorami.

12 i 13 czerwca w godz. 17 - 19 w sali Akwen budynku Solidarności zobacz na mapie Gdańska odbędą się natomiast spotkania dedykowane członkom organizacji pozarządowych oraz specjalistom z zakresu architektury, urbanistyki i infrastruktury drogowej.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (235)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.