Fakty i opinie

Gdańsk reguluje zasady parkowania współdzielonych hulajnóg

Najnowszy artukuł na ten temat

Na drzewie i na znaku. Dziwne miejsca na "parkowanie" hulajnóg

Zakończenie najmu hulajnóg "na minuty" na wyznaczonych miejscach, w pobliżu stojaków Mevo, będzie premiowane przez operatorów.
Zakończenie najmu hulajnóg "na minuty" na wyznaczonych miejscach, w pobliżu stojaków Mevo, będzie premiowane przez operatorów. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Gdańsk zamierza wyznaczyć miejsca do parkowania hulajnóg współdzielonych. Specjalne miejsca do ich odstawiania pojawią się w 200 lokalizacjach - przede wszystkim w rejonie stojaków Mevo. Ponadto na terenie Głównego Miasta prędkość hulajnóg zostanie ograniczona do 12 km/h. To kolejna próba uporządkowania hulajnóg w przestrzeni publicznej po zeszłorocznym spocie reklamowym.



Użytkownicy naszej aplikacji wiedzą o tym od dawna!

Pobierz aplikację: Android | iPhone


Jak oceniasz rozwiązanie przedstawione przez władze Gdańska?

zdecydowanie uporządkuje kwestie parkowania hulajnóg 20%
dużo będzie zależeć od formy bonusów dla użytkowników 30%
niczego nie zmieni, nadal hulajnogi będą utrudniać przejście pieszym 50%
zakończona Łącznie głosów: 1124
Mieszkańcy Trójmiasta oraz innych aglomeracji coraz chętniej korzystają ze współdzielonych elektrycznych hulajnóg, które nadal pozostają nieuregulowane w polskim prawie. Hulajnoga w myśl przepisów nie jest traktowana jako pełnoprawny pojazd, lecz odmiana zabawki lub gadżetu, a jej użytkownik z prawnego punktu widzenia jest... pieszym.

Legislacyjna obstrukcja sprawia, że piesi muszą dzielić się chodnikiem już nie tylko z parkującymi kierowcami aut, ale uważać na użytkowników hulajnóg oraz postawione przez nich hulajnogi - często na środku chodnika.

Czytelnicy Raportu z Trójmiasta regularnie piszą o problemach z parkującymi gdzie popadnie hulajnogami, które przeszkadzają w normalnym korzystaniu z chodników.



Czytaj też:

Artykuł z 2018 r.: Hulajnogą elektryczną po drodze rowerowej?



Użytkownik hulajnogi to w myśl przepisów pieszy, choć prędkości rozwijane przez te urządzenia są bliższe rowerom. Także komfort jazdy po asfalcie jest wyższy niż po płytach chodnikowych.
Użytkownik hulajnogi to w myśl przepisów pieszy, choć prędkości rozwijane przez te urządzenia są bliższe rowerom. Także komfort jazdy po asfalcie jest wyższy niż po płytach chodnikowych. fot. kk/Trojmiasto.pl

Porozumienie z operatorami współdzielonych hulajnóg



Władze Gdańska oraz radni Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska ogłosili we wtorek wprowadzenie rozwiązania, które ich zdaniem choć częściowo rozwiąże problem konfliktów między pieszymi a użytkownikami elektrycznych jednośladów "na minuty".

- Hulajnogi elektryczne stają się istotnym elementem gdańskiego ruchu. Dzięki inicjatywie radnych miasta Gdańska i współpracy w ramach Wydziału Gospodarki Komunalnej podpisujemy w najbliższym czasie porozumienie z operatorami hulajnóg po to, żeby usankcjonować i znormalizować ich ruch - zapowiada Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju.

Hulajnogi porzucone na chodniku w Sopocie



Premia za oddanie hulajnogi w wyznaczonym miejscu



Porozumienie z operatorami współdzielonych hulajnóg będzie polegało na promowaniu pozostawiania w specjalnie wyznaczonych miejscach urządzeń tego typu. Ponadto użytkownicy mają otrzymywać drobne bonusy za przestawienie hulajnóg z chodników do wyznaczonych parkingów.

Dokładna wartość bonusów i zasady przyznawania nie są jeszcze znane.

Co za geniusz ustawia tak hulajnogi?


Podobne zasady obowiązywały w systemie rowerów Mevo, gdzie za "przyprowadzenie" roweru do stojaka można było otrzymać 2 zł do wykorzystania na kolejne przejazdy.

W ubiegłym roku jeden z operatorów również zachęcał do pozostawienia hulajnóg w stojakach Mevo - użytkownik w nagrodę otrzymywał trzy darmowe minuty na kolejny przejazd (obecnie użytkownik otrzymuje 1 zł za pozostawienie hulajnogi w wybranych lokalizacjach).

Czytaj więcej:

Hulajnogi zamiast rowerów. Nowe życie stojaków Mevo



Obecnie hulajnogi są często pozostawiane w miejscach zupełnie przypadkowych, utrudniając przejście na wąskich chodnikach. Problemem z ich odpowiednim rozpoznaniem mają również osoby niewidome.
Obecnie hulajnogi są często pozostawiane w miejscach zupełnie przypadkowych, utrudniając przejście na wąskich chodnikach. Problemem z ich odpowiednim rozpoznaniem mają również osoby niewidome. fot. kk/Trojmiasto.pl

200 miejsc do parkowania przy stojakach Mevo



- Udało się nam zaprojektować 200 parkingów dla hulajnóg. Są one umieszczone z reguły przy stacjach Mevo, więc są to miejsca gdańszczanom dobrze znane - mówi Łukasz Kłos, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miejskim - Proces malowania parkingów rozpoczynamy w środę [23 września - dop. red.], umowa z wykonawcą tych prac została już podpisana.
- Otrzymywaliśmy liczne sygnały od mieszkańców dotyczące pozostawienia hulajnóg na podwórkach czy skrzyżowaniach, co było niebezpieczne. Prosimy przyszłych przedsiębiorców, którzy podpiszą porozumienie, by je przestrzegali, abyśmy nie musieli jako komisja Rady Miasta Gdańska "naciskać" na prezydenta celem wprowadzenia bardziej drastycznych konsekwencji - mówi Piotr Dzik, radny WdG, przewodniczący komisji Polityki Gospodarczej i Morskiej RMG.
- Chcemy, żeby mieszkańcy korzystali z hulajnóg, ale chcemy by funkcjonowało to w sposób uporządkowany. Będziemy przyglądać się, by te porozumienia były realizowane. Jeżeli nie przyniesie to rezultatów, przejdziemy do twardszych rozwiązań, jak usuwanie hulajnóg - zapowiada Cezary Śpiewak-Dowbór., przewodniczący klubu KO w RMG.

Hulajnogi w śmietniku na Hallera

Dodajmy, że temat problemu z pozostawionymi hulajnogami na chodnikach poruszali w indywidualnych interpelacjach do prezydent Gdańska również radni: Joanna Cabaj z PiS (w listopadzie 2019 r.) oraz Karol Ważny z KO (maj 2019 r.).

Wspólną interpelację w tej samej sprawie wystosowała także grupa 15 radnych KO - w listopadzie 2019 r., dwa dni po interpelacji radnej PiS, która w swojej interpelacji pytała o sposób rozwiązania problemów szerzej opisanych wcześniej przed radnego Karola Ważnego.


Nie szybciej niż 12 km/h na obszarze Głównego Miasta



Władze Gdańska zdecydowały się pójść jeszcze o krok dalej i dodatkowo wymusić na operatorach zmniejszenie prędkości hulajnóg w wybranych obszarach miasta do 12 km/h

Oznacza to, że użytkownik nie będzie mógł rozwinąć wyższej prędkości mimo przekręcenia manetki przyspieszenia do oporu, ponieważ prędkość jest blokowana na podstawie lokalizacji hulajnogi w terenie.

- Pracujemy nad obszarami, w których powinno dojść do ograniczenia prędkości, bo ta nadmierna prędkość hulajnóg może być niebezpieczna. W porozumieniu z operatorami wskazaliśmy w tym zakresie na początek obszar Głównego Miasta - informuje Grzelak.
Dodajmy, że obecnie większość operatorów posiada w swojej ofercie hulajnogi, których użytkownicy są zdolni rozpędzić się do ok. 20-25 km/h.

Prędkość 12 km/h to odpowiednik bardzo powolnej jazdy rowerem, niemal pozbawionej wysiłku fizycznego. Rowery Mevo posiadały wspomaganie elektryczne do prędkości 25 km/h, zaś współdzielone skutery elektryczne (także obecne na ulicach Trójmiasta) rozpędzają się do prędkości ok. 40-45 km/h.

Kwota przeznaczona na przygotowanie spotu promującego poprawne parkowanie hulajnóg.
Kwota przeznaczona na przygotowanie spotu promującego poprawne parkowanie hulajnóg.

Spot reklamowy, który niczego nie zmienił?



Przypomnijmy, że w ubiegłym roku na zlecenie Gdańska przygotowano spot reklamowy "Lepiej na boku", który miał zachęcić do użytkowników hulajnóg do parkowania z szacunkiem dla innych użytkowników przestrzeni publicznej. Miasto za przygotowanie tego materiału promocyjnego zapłaciło ok. 17,7 tys. zł.

Czy nowe propozycje okażą się bardziej skuteczne od spotu reklamowego? Zapraszamy do dyskusji pod artykułem.

Opinie (243) 9 zablokowanych

  • Nie ma wyjścia, trzeba działać, bo na tą chwile to jest jeden wielki śmietnik i problem dla miasta i mieszkańców.

    • 171 7

  • A gdzie rowery;) hahaha dramat kasy nie ma rowerów też

    • 73 12

  • Nieeee, niech oni już tego nawet nie dotykają. Wystarczy, że Mevo było katastrofą.

    • 61 24

  • Na tą chwilę to co 20 metrów można się potknąć o te hulajnogi...do tego niebezpieczni drajwerzy tych torped stwarzają realne niebezpieczeństwo...mevo nie wyszło,hulajnogi też,o wspólnym bilecie szkoda w ogóle pisać ....jakieś fatum nad Trójmiastem?

    • 117 17

  • Powiedzcie czemu tak jest, że w Polsce prawo zawsze nie nadąża za nowinkami technicznymi?

    Kto na to pozwolił, żeby hulajnogi tyle lat już jeździły chodnikiem z prędkościami rzedu 20km/h??? Kto pozwolił, żeby miały światła nie objęte żadnym przepisem i tym samym oślepiały kierowców? Śmieszne? To poczekajcie jak się szybciej będzie ściemniało. Ich światła LED działają jak latarka i walą po oczach. Kto pozwalał od początku, żeby ten złom zalegał na chodnikach, trawnikach i ulicach? Tyle się pisało, żeby jeździć w pojedynkę i co? NIC. Kilka dni temu taka parka wywaliła się na przejeździe rowerowym(!?) i prawie ich zabiłem.
    Czy my naprawdę nie możemy sobie pomagać, tylko zawsze iść na złość i przeciw innym ludziom? Gdzie empatia? Czemu nie rozumiemy potrzeb innych?

    • 158 19

  • Przeszedłem pół km i ani jednej hulajnogi. Za to aut na chodnikach bez 1,5 m tyle, że dzienny budżet miasta można z tego sfinansować albo zrobić z 5 festynów.

    • 18 16

  • Nareszcie jakiś pozytywny ruch!

    Te zawalidrogi to ostatnio makabra. Na codnikach, przejściach, alejkach, przystankach. Nie dość, że to problem dla niepełnosprawnych i ludzi o słabszym wzroku ale też dla ludzi z wózkami. Widać, że zawalidrogi budza też agresję bo przewróconych i ciśniętych w krzaki też sporo widziałem. Może jednak jakieś kary dla użytkowników?

    • 94 6

  • My tu wracamy do przeszłości, nie patrzymy w przyszłość.
    Gdy będzie jak za komuny, jedna słuszna partia. Wtedy może będzie czas.

    • 18 5

  • Jak Gdansk reguluje to reguluje... nic z tego nie będzie.

    • 16 9

  • Ceny

    Czy ktoś już przeliczał ile minut jazdy to 2000 zł?
    Sam myślę o zakupie.

    • 17 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.