Fakty i opinie

Gdański zegar pulsarowy w Brukseli

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdańsk ma zegar z najdłuższym wahadłem na świecie

Dzięki 16 antenom umieszczonym na dachu kościoła św. Katarzyny można uzyskać sygnał z sześciu pulsarów.
Dzięki 16 antenom umieszczonym na dachu kościoła św. Katarzyny można uzyskać sygnał z sześciu pulsarów. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Gdańscy naukowcy skonstruowali najdokładniejszy zegar na świecie. Jako pierwsi wykorzystali do tego charakterystyczne tętnienie pulsarów. "Mechanizm" zegara, to m.in. anteny i urządzenia znajdujące się na dachu kościoła i w wieży św. Katarzyny. "Tarcza" umieszczona zostanie w Parlamencie Europejskim w Brukseli.



Grzegorz Szychliński, w środę uroczyście przekaże wynalazek w Parlamencie Europejskim.
Grzegorz Szychliński, w środę uroczyście przekaże wynalazek w Parlamencie Europejskim.
Pulsary, niezwykle egzotyczne gwiazdy neutronowe, którymi usiana jest nie tylko nasza Galaktyka, znajdują się tysiące lat świetlnych od Ziemi.
Pulsary, niezwykle egzotyczne gwiazdy neutronowe, którymi usiana jest nie tylko nasza Galaktyka, znajdują się tysiące lat świetlnych od Ziemi.
W najbliższą środę, 5 października, w Parlamencie Europejskim w Brukseli, z okazji obchodów 400 urodzin Jana Heweliusza stanie pierwszy użytkowy zegar pulsarowy. Z Gdańska pojedzie tam tylko repetytor, czyli blisko 40 calowy monitor dotykowy. Bruksela na stałe otrzyma sygnał z naszego centrum czasu, które mieści się w kościele św. Katarzyny, w punkcie oznaczonym 54°21'15"N, 18°39'6"E.

- Choć tego nie planowaliśmy, to okazało się, że anteny zegara na dachu kościoła, znalazły się dokładnie nad grobem Jana Heweliusza. Jego duch chyba czuwał nad nami, podczas całej pracy nad wynalazkiem - podkreśla Grzegorz Szychliński, zastępca dyrektora Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, główny projektant zegara.

Nad zegarem pracowano od 2009 roku, choć pomysł zrodził się dziewięć lat wcześniej. Głównym pomysłodawcą był Grzegorz Szychliński z MHMG. Współpracowali z nim Mirosław OwczynnikDariusz Samek, inżynierowie elektronicy z gdańskiej firmy EKO Elektronik oraz Eugeniusz Pazderski, jeden z najlepszych specjalistów w dziedzinie aparatury radioastronomicznej w kraju z Centrum Astronomicznego UMK w Toruniu. Co ciekawe, w tym samym czasie nad podobnym projektem pracowało kilka innych ośrodków naukowych, Amerykanie w NASA, Rosjanie i Chińczycy.

- Najsilniej odbieramy sygnał jednego konkretnego pulsara, położonego kilka tysięcy lat świetlnych od Ziemi, łapiemy też sygnał od pięciu innych, ale nieco słabiej. A wcześniej obawialiśmy się zakłóceń miasta - przyznaje Dariusz Samek.

Obecnie czas na Ziemi wyznaczają zegary atomowe - Temps Atomique International (TAI) - to skala czasu niepowiązana bezpośrednio z żadnym zjawiskiem fizycznym. Aby się nie oderwać zanadto od matki natury, co jakiś czas korygujemy czas TAI do stanu nieba.

Czy gdański wynalazek jest ważny dla ludzkości?

tak, w przyszłości może mieć wielki wpływ na pojmowanie czasu 56%
trudno powiedzieć, to zależy od pomocy w jego promocji 20%
nie, to tylko kolejna ciekawostka fundowana przez naukowców 24%
zakończona Łącznie głosów: 434
Tymczasem przyroda zaoferowała nam pulsary. W odbiorze ich charakterystycznego tętnienia pomocne jest 16 podwójnych anten dipolowych, umieszczonych na specjalnej platformie na dachu kościoła. Jednak to tylko początek do tego, by zegar działał.

- Sygnał z tych anten poprzez specjalne filtry, cyfrowe wzmacniacze jest kierowany do komputera, który w sposób cyfrowy ten sygnał obrabia. Otrzymuje on pulsy z zespołu poszczególnych pulsarów i na podstawie czasu przybycia sygnału z pulsara do hipotetycznego ośrodka układu słonecznego i czasu przybycia pulsu do ziemi jesteśmy w stanie obliczyć sekundę. Na to składają się też bardzo skomplikowane algorytmy matematyczne, ponadto trzeba uwzględnić ruch ziemi, to wszystko wypływa na dokładność - wyjaśnia działanie zegara Dariusz Samek.

Po co ludzkości taki zegar?

- Nie mamy zielonego pojęcia co to jest czas, mamy taki wytrych o którym mówimy, że to jeden z parametrów czasoprzestrzeni. Nawet nie mamy zmysłu, który rejestruje czas. Gdyby nas zamknięto do czarnego pudła to w ogóle nie zdawalibyśmy sobie sprawy czy minęła godzina czy minuta. Im mamy dokładniejszy pomiar czasu, tym mamy większą szansę poznania tego, co nas otacza - podkreśla Grzegorz Szychliński.

Uroczyste przekazanie zegara w Brukseli nastąpi w środę o godz. 18. Wydarzeniu towarzyszyć będzie koncert Polskiego Chóru Kameralnego - Schola Cantorum Gedanensis z prapremierowym wykonaniem utworu "Lumen" Wojciecha Kilara.

Polska inauguracja zegara pulsarowego odbędzie się w Gdańsku w kościele św. Katarzyny, w piątek, 25 listopada w dniu św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki ludzi nauki.

Opinie (48) ponad 10 zablokowanych

  • Brawo Panowie, Brawo Polacy!!!

    Miło się czyta że to my, Polacy mamy coś "NAJ" w świecie! Oby jak najwięcej takich pozytywnych NAJ!!!

    • 89 2

  • Może wreszczie Polska będzie dyktować coś europie - chociaż czas :)

    Miło :)

    • 66 1

  • Hmm

    Nie do końca zrozumiałem zasadę działania zegarka...

    • 3 13

  • Nie rozumiesz ?

    To poczytaj raz jeszcze.

    • 8 2

  • Pomysł

    Może według niego ustawiliby SKM-ki i całą resztę komunikacji miejskiej, bo teraz jeżdżą jak chcą.

    • 43 3

  • ja tam juz dawno taki mialem na rece , jak cos to sprzedam za 15zl

    • 1 22

  • Wio stąd ciemna maso.

    • 1 10

  • no tak

    nasze znamienite osiagniecie, tyle tylko , czy ktos to dostrzeze, co z tego wynika, oraz kto placi za cala ta impreze, a ze zegar tyka dokladny, to i owszem, tyle tylko czy rownie z dokladna dokladnoscia liczy dlug publiczny oraz jego konsekwencje?...Ale co tam, kogo by to obchodzilo

    • 4 25

  • wow

    niesamowite

    • 4 2

  • Skoro anteny zostaly zamontowane na dachu kosciola..., to

    ja poprosze o modlitwy, -ktore za pomoca tych oto anten dotra do Brukseli-, w intencji naszych panujacych politykow, co by juz wiecej krzywd ludziom nie robili i poszli do diabla.Amen

    • 16 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.