- 1 Łowcy pedofilów namierzyli policjanta (84 opinie)
- 2 Znakiem w kwiatomat. Kwiaty koleżankom (81 opinii)
- 3 Prezydent ułaskawił matkę 3 dzieci (183 opinie)
- 4 Marcin Horała w stowarzyszenu b. premiera (111 opinii)
- 5 Puzzle z desek na molo w Brzeźnie (26 opinii)
- 6 Chciał w nocy ukraść leki. Groził "bronią" (24 opinie)
Gdańskie urzędy szturmowane cyberatakami. "Setki tysięcy prób"
W 2025 r. na konta internetowe pracowników gdańskiego magistratu i podległych mu urzędów próbowano włamać się ponad 430 tys. razy. To tylko wycinek internetowych ataków, wymierzonych w Urząd Miejski w Gdańsku i podległe mu jednostki. Choć do tej pory systemy magistratu opierają się cyberatakom, urzędnicy zapowiadają powstanie Lokalnego Centrum Cyberbezpieczeństwa.
- Wiceprezydent Gdańska: każdego dnia to tysiące ataków
- Próby włamania na konta pracowników urzędów
- 1,5 mln zewnętrznych ataków testujących zabezpieczenia
- Ataki z Rosji i... USA
Wiceprezydent Gdańska: każdego dnia to tysiące ataków
To między innymi z tego powodu gdańscy radni przyjęli wizję Lokalnego Centrum Cyberbezpieczeństwa.
- W naszej wyspecjalizowanej jednostce - Gdańskim Centrum Informatycznym - będziemy rozbudowywać kompetencje i potencjał miasta Gdańska, aby chronić nasze dane i bronić przed cyberatakami - podkreśla Borawski.
Nowe zadania obejmują m.in. monitorowanie stanu cyberbezpieczeństwa, koordynację reagowania na incydenty oraz wzmacnianie cyberodporności jednostek miejskich. W dobie nasilających się ataków hakerskich rozwiązanie to zwiększy bezpieczeństwo usług publicznych i zapewni skuteczniejszą ochronę danych powierzonych urzędowi, podnosząc poziom bezpieczeństwa cyfrowego mieszkańców.
Z jakimi problemami w sieci konkretnie mierzy się gdański magistrat i podległe mu urzędy?
Próby włamania na konta pracowników urzędów
- Główną formą ataku na systemy informatyczne i dane wykorzystywane w UMG są nieautoryzowane próby logowania do kont domenowych w środowisku pracy grupowej Microsoft 365. W 2025 r. zablokowano łącznie ponad 430 tys. takich prób logowania (22373 w 2026 r.) - wylicza Paulina Chełmińska z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Drugim istotnym zagrożeniem dla danych i systemów urzędu są ataki socjotechniczne (np. wiadomości e-mail typu phishing, które "udają" prawdziwe strony czy maile z instytucji).
- W 2025 r. zidentyfikowano i zablokowano ponad 20 tys. takich ataków (9590 w 2026 r.). Kolejną często identyfikowaną formą zagrożeń jest oprogramowanie typu malware (wirusy komputerowe). W 2025 r., w wyniku zastosowania nowoczesnych narzędzi cyberbezpieczeństwa, zidentyfikowano i zablokowano działanie 117 tego typu aplikacji - wylicza nasza rozmówczyni.
Internet i komputery - znajdziesz, czego potrzebujesz
1,5 mln zewnętrznych ataków testujących zabezpieczenia
W ostatnich 10 miesiącach zidentyfikowano również ok. 1,5 mln zewnętrznych ataków (pochodzących głównie z sieci typu botnet), dotyczących skanowania tzw. punktów brzegowych sieci urzędu - chodziło o wykrycie słabych punktów w zabezpieczeniach i ich złamanie.
- W 2025 i do chwili obecnej nie odnotowano żadnych awarii systemów informatycznych urzędu wynikających z tego typu ataków - mówi jednak Paulina Chełmińska. - W celu zabezpieczenia się przed cyberatakami prowadzone są ciągłe działania z wykorzystaniem wielowarstwowych narzędzi wzmacniających cyberbezpieczeństwo i cyberodporność infrastruktury informatycznej.
Jak tłumaczy nasza rozmówczyni, ważnym składnikiem obrony są szkolenia dla pracowników i audyty np. phishingowe.
Ataki z Rosji i... USA
- Najczęstsze identyfikowane kierunki ataków dotyczą takich obszarów geolokalizacyjnych, jak: Brazylia, Chiny, Indie, Rosja, USA [lokalizację łatwo maskować dzięki wirtualnej sieci prywatnej, tzw. VPN - dop. red.]. W 2025 r. i do chwili obecnej nie dokonywano zgłoszeń do prokuratury czy na policję - podsumowuje.
Opinie wybrane
-
2026-03-12 13:44
Jak ktoś robi tak d**ilny system, to prosi się o kłopoty - ktoś podlicza koszty doatkowej ochrony? (17)
A wystarczy tylko odizolować system urzędu od świata zewnętrznego - po co każdy ma dostęp do internetu? Żeby nie nudzili się w pracy?
Co jeśli urzędnik potrzebuje dostępu do bazy ogólnokrajowej? Cóż wystarczy zabezpieczyć wtedy takie połączenie - to jest najprostszy i najbardziej odporny system. Zero kosztów.
Tak przyA wystarczy tylko odizolować system urzędu od świata zewnętrznego - po co każdy ma dostęp do internetu? Żeby nie nudzili się w pracy?
Co jeśli urzędnik potrzebuje dostępu do bazy ogólnokrajowej? Cóż wystarczy zabezpieczyć wtedy takie połączenie - to jest najprostszy i najbardziej odporny system. Zero kosztów.
Tak przy okazji większość połączeń z jakimś serwerem ministerstwa nie musi być robione online - wystarczy robić update zmienionych danych raz dziennie. I pilnować tego przesytu a nie całej machiny i tysięcy urzędników.
To samo dotyczy tych bzdur, że to trudne i nie da się zwykle jeśli chodzi o opiekę zdrowotną. Co się nie da? 99% klientów jest lokalnych i nie ma potrzeby weryfikowania wszystkiego online w każdym momencie.
No ale wtedy okazałoby się, że można zrobić to wszystko tanio, a tak to można przewalać miliony na sprzęt, superserwery, superpołączenia, nadzór i ochronę.- 61 59
-
2026-03-12 15:30
Bzdura panie, bzdura
O ile dostępy do wewnętrznych baz to jedno, to drugim jest zwyczajna obsługa poczty. I tu zabawa w hybrydowe podejścia rodzi więcej problemów, niż to warte.
- 7 2
-
2026-03-12 14:54
Wy naprawdę jesteście tacy odspawani w redakcji od realiów?
Systemy pocztowe dużych dostawców są bezpieczniejsze, niż trzymane lokalnie. Zwłaszcza, gdy zachodzi konieczność komunikacji z innymi podmiotami.
- 4 3
-
2026-03-12 14:28
Ale czego ty wymagasz od pracujących urzędników, że będą potrafić włączyć VPN? (1)
Kiedyś jak miałem praktyki w urzędzie, to panie/panowie dzwonili, że im przy pisaniu zjada tekst i komputer jest do wyrzucenia - wystarczyło wcisnąć insert ;),
Ogólnie dużo takich przypadków, uważam, że powinni zablokować cały ruch wychodzący i tylko włączyć ten, który wymaga połączenie z bazą danych.
Nie oszukujmy się, zawszeKiedyś jak miałem praktyki w urzędzie, to panie/panowie dzwonili, że im przy pisaniu zjada tekst i komputer jest do wyrzucenia - wystarczyło wcisnąć insert ;),
Ogólnie dużo takich przypadków, uważam, że powinni zablokować cały ruch wychodzący i tylko włączyć ten, który wymaga połączenie z bazą danych.
Nie oszukujmy się, zawsze najsłabszym ogniwem jest człowiek, więc informacja o przecenie na iphone, czy wygraniu wycieczki albo super promocji skusi wiele osób. Klikamy link i gotowe. Już nie mówiąc o mailach z załącznikiem excel czy rar/zip, w którym "księgowa" wysyła zestawienie itp.- 8 11
-
2026-03-12 14:33
otóż to - to jest podstawa racjonalnego myślenia o bezpieczeństwie
no ale nie da się...
- 2 2
-
2026-03-12 14:30
tak, jasne, globalizacja za płotem ale my się będziemy teraz odłączać od świata...
- 1 6
-
2026-03-12 14:27
(3)
odizolowanie wszystkich od WANu nie jest dobrym pomysłem. Przykład pierwszy z brzegu: pracownicy odpowiedzialni za wydawanie pozwoleń budowlanych muszą mieć dostęp np. do geoportalu. Jeśli weźmiemy wszystkie "wyjątki", to stworzy się lista, której nie da się w sensowny sposób zarządzać, więc wygodniej jest dbać o bezpieczeństwo "w locie", bo i tak
odizolowanie wszystkich od WANu nie jest dobrym pomysłem. Przykład pierwszy z brzegu: pracownicy odpowiedzialni za wydawanie pozwoleń budowlanych muszą mieć dostęp np. do geoportalu. Jeśli weźmiemy wszystkie "wyjątki", to stworzy się lista, której nie da się w sensowny sposób zarządzać, więc wygodniej jest dbać o bezpieczeństwo "w locie", bo i tak mają narzędzia, które na to pozwalają.
Piszesz o przewalaniu kasy, ale to twoje "rozwiązania" są bardziej kosztowne. "Tak przy okazji większość połączeń z jakimś serwerem ministerstwa nie musi być robione online - wystarczy robić update zmienionych danych raz dziennie" Twój pomysł zakłada zrezygnowanie z ciągłej dostępności do baz krajowej na rzecz konieczności postawienia solidnej serwerowni (na które będą spływały dane z bazy krajowej) w każdym urzędzie tylko po to by połączenia nie szły przez WAN. Bezpieczne to jest, ale za to jakie kosztowne- 10 2
-
2026-03-12 14:40
czy ty w ogóle rozumiesz język polski? (2)
Mam ci przypomnieć jak długo czekało się kiedyś na odpis w USC, a jak długo po informatyzacji ogólnokrajowej?
Jak jesteś g*wniarzem, który nie pamięta tych czasów, to ci uzmysłowię - od ręki i bodaj 2 tygodnie po centralizacji. Coś ci to mówi?
Co ty pitolisz człowieku - to co lokalne (ograniczone do jednego urzędu, jednejMam ci przypomnieć jak długo czekało się kiedyś na odpis w USC, a jak długo po informatyzacji ogólnokrajowej?
Jak jesteś g*wniarzem, który nie pamięta tych czasów, to ci uzmysłowię - od ręki i bodaj 2 tygodnie po centralizacji. Coś ci to mówi?
Co ty pitolisz człowieku - to co lokalne (ograniczone do jednego urzędu, jednej firmy, jednego miejsca) nie musi być połączone z centralnym serwerem jakiegoś ministerstwa.
Jest nas 38 milionów - jeśli każdego ma obsłużyć serwer centralny, to sobie policz ile trzeba w to zainwestować. I po co? Po to by wydać dokument, który stwierdza dla przykładu że ktoś urodził się w tej gminie, która wydaje taki papier?
A jednocześnie to co powinno być scentralizowane (by możn było zweryfikować), nagle nie jest - przykład zaświadczenia do głosowania w innym mieście wydawane tylko lokalnie.- 5 9
-
2026-03-12 15:40
(1)
podaj scenariusz, w której nagle będzie 38 milionów zapytań w ciągu jednej sekundy. Taka sytuacja nie istnieje.
A urzędy muszą być połączone z centrami, bo jednym z kryterium bezpieczeństwa informacji jest "zabezpieczenie przed utratą danych" - czyli jak urząd spłonie czy wyleci w powietrze, to nie może być sytuacji, że dane ulecą wraz z dymem
Może i jestem g*wniarzem, ale przynajmniej świat IT nie jest mi obcy- 5 4
-
2026-03-12 17:47
tak mnie pajacu przyśniły się te problemy z PITami, z mObywatelem czy innymi centralnie zarządzanymi usługami?
Nie masz kompletnie pojęcia o czym piszesz.
To nie ja usprawiedliwiam się niemożnością wprowadzenie głupich usług powołując się na miliony operacji.
A g*wniarzerstwo informatyków jest wręcz mityczne, wystarczy tylko to badziewie, które oferujecie dogłębnie posprawdzać. Jesteście przepłacanymi ignorantami, którzy nawet nie sprawdzają czy to co wyrzeźbili funkcjonuje.
Żałosne- 1 8
-
2026-03-12 14:28
No i to jest porządna opinia domorosłego informatyka. Brawo świetna. Zwłaszcza podoba mi się, że dane nie trzeba aktualizować online tylko wystarczy raz na jakiś czas. Ja proponuje wyciąć internet i przejść na papiery. Tak będzie lepiej!
- 10 1
-
2026-03-12 14:20
To ze klewakom niepodoba sie prawda to nic nowego moga sobie blokowac
- 2 4
-
2026-03-12 14:13
(5)
Ty chyba nigdy infrastruktury nie stawiałeś, więc przestań głupoty pisać
- 8 2
-
2026-03-12 14:27
ja w przeciwieństwie do takich jak ty potrafię logicznie myśleć (3)
nawet ci powiem coś, czego twój maleńki rozum nie ogarnia - systemy operacyjne (dla komputerów) nie powinny bazować na jednym wielkim pliku, ale na małych lekkich modułach, które są aktywowane tylko wtedy gdy potrzeba
Możesz sobie powoływać się na swoją eksperckość nawet popieraną doktoratami, ale to tacy jak ja pchają tą cywilizacjęnawet ci powiem coś, czego twój maleńki rozum nie ogarnia - systemy operacyjne (dla komputerów) nie powinny bazować na jednym wielkim pliku, ale na małych lekkich modułach, które są aktywowane tylko wtedy gdy potrzeba
Możesz sobie powoływać się na swoją eksperckość nawet popieraną doktoratami, ale to tacy jak ja pchają tą cywilizację do przodu, a tacy jak ty sa hamulcowymi
Lata temu pisałem, że powinno stosować się roje małych dronów, bo śa nie do zatrzymania... byłem wyśmiewany. Rok 4 wojny w Ukrainie i co stosują ci, którzy sa awangardzie obecnej wojny dronowej... no zgadnij...- 1 10
-
2026-03-13 08:59
Wiesz dlaczego jesteś wyśmiewany? Bo nawet jeśli masz rację, to przedstawiasz swoje zdanie w sposób, który budzi automatyczny sprzeciw. Nikt takich krzykaczy nie chce słuchać. Naucz się postępować z ludźmi, wtedy może zrobisz pożytek z umiejętności postępowania z komputerami.
- 0 0
-
2026-03-12 15:03
O kolega mikrokernele odkrył (1)
Jakieś 40 lat po fakcie misiu.
- 5 1
-
2026-03-12 17:49
i pewnie dlatego cały system operacyjny ładuje się na poczatku, czy potrzeba czy nie, i wymaga coraz więcej ram, rom, pamięci
- 0 0
-
2026-03-12 14:17
ja stawiałem wielokrotnie i uwazam ze on ma racje :-)
- 5 1
-
2026-03-12 13:05
(15)
Ciekawe co taki departament cyberbezpieczeństwa powie o opieraniu pracy urzędu o środowisko pracy grupowej Microsoft365.
Bo dla mnie jakakolwiek zależność funkcjonowania urzędu od dostępności serwisu w internecie to wielka dziura.- 50 8
-
2026-03-12 14:02
Powie, że nie ma przeciwskazań (4)
środowisko M365, to tylko część narzędzi jakie wykorzystuje urząd. Większość narzędzi jest lokalne, w własnej serwerowni
- 4 1
-
2026-03-12 16:02
chyba, że ktoś bezrefleksyjnie włączył autoryzację 2fa z użyciem chmury, i wtedy masz lokalnie, ale się nie dostaniesz.
- 1 0
-
2026-03-12 15:25
(2)
Obawiam się że większość albo znaczna część jest jednak w chmurze MS.
- 3 0
-
2026-03-12 15:44
(1)
usługi MS w urzędach zazwyczaj kończą się na poczcie i pakietach biurowych. Na korzystanie z Azure raczej ich nie stać
- 0 0
-
2026-03-12 19:03
Żeby wyrazić opinię, trzeba znać temat, a jak się w urzędzie nigdy nie pracowało, to po co głos zabierać.
- 0 0
-
2026-03-12 13:51
Kompletnie niewiedz nic kto i jakie taki robi ale tylko cos im sie wydaje tak jak z partyjna propaganda sejf o bezpieczenstwie, (3)
Kredyt który ma w pakowac w bagno zadłuzenia Polaków na kilkanascie lat kretd niby 3 % w rzeczywisctosci poprzewalutowaniu 20% ,a wtedy wychodazi Donek i mówi musimy przyjac euro bo splacanie kredytu w euro za wiele nas kosztuje!!
A cel tel pozyczki to w 100% spłate długów partyjnych Niemco by wpompowac w ich przemysl 200 mld i kupowac ichKredyt który ma w pakowac w bagno zadłuzenia Polaków na kilkanascie lat kretd niby 3 % w rzeczywisctosci poprzewalutowaniu 20% ,a wtedy wychodazi Donek i mówi musimy przyjac euro bo splacanie kredytu w euro za wiele nas kosztuje!!
A cel tel pozyczki to w 100% spłate długów partyjnych Niemco by wpompowac w ich przemysl 200 mld i kupowac ich złom bezwatosciowy.Zamiast najlepszego na swiecie.Tak samo jak ochrona nuklerna z Francji która nie zaklada ani jednej rakiety atomowej na terenie POlski!! Tylko ma polegac ze w zaleznosci od kaprysu to moze mogli by jakac wystrzelic ale maja tak mało ze niema szans.To takie same obietnice jak Francja nas Broniła w 1939 roku przed Niemcami!!- 3 14
-
2026-03-12 22:55
Jestem przeciwko jakiejkolwiek broni jądrowej.
- 0 0
-
2026-03-12 15:28
Lepiej kredyt "zero procent" którego koszt zostanie ukryty w inflacji (1)
Trzy miesiące temu europejskie SAFE było cudowne. Dzisiaj - nagle zamach? Trump zadzwonił i zakazał?
- 9 0
-
2026-03-13 09:59
To jest kredyt zero tylko z nazwy
Na wstępie trzeba zapłacić temu kto skupi to złoto choćby na chwile i odsprzeda nam je po tej samej cenie. taka prowizja zaczyna się od 1,5%, a w obecnych czasach będzie to nawet jeszcze droższe. Aby zapłacić BGK wypuści obligacje a teraz odwołał już kilka, bo przekroczyły 6%. Czyli jasno widać, że to żadne zero, a do tego tak jak mówisz doleci nam jeszcze inflacja.
- 0 0
-
2026-03-12 13:15
(1)
M365? A co można powiedzieć o Windowsie 11 albo telefonach z Androidem? Znając życie, to najważniejsi urzędnicy nawet nie ogarniają haseł w systemie, a telefony mają z Chin
- 12 0
-
2026-03-12 14:42
No ale grunt że samochody z ChRL mają zakaz wjazdu na teren jednostek wojskowych... :O)
- 3 1
-
2026-03-12 13:12
(3)
U mnie w korpo też opieramy się na Microsoft365. Prawda jest taka, że najsłabszym ogniwem jest zawsze pracownik.
- 42 4
-
2026-03-12 15:17
Mam smartfona na windowsie i nie mazdnych problemow.
trzeba uzywac starego windowsa
- 2 2
-
2026-03-12 14:14
o opieraniu sie nie ma mowy, jedynie kleczycie (1)
- 2 3
-
2026-03-12 14:52
Już widzę ciebie jak żyjesz w szałasie w lesie nie korzystając z żadnych technologii
- 1 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
