- 1 Starzy czy młodzi? To są sprawcy wypadków (71 opinii)
- 2 Antynagroda dla Fali. Za marnowanie pieniędzy (165 opinii)
- 3 Radna chce mediować z taksówkarzem (200 opinii)
- 4 Pożar autobusu w Gdyni (143 opinie)
- 5 Konflikt w urzędzie wojewódzkim (297 opinii)
- 6 Na widok policjantów połknął narkotyki (52 opinie)
Kwiecień to (pierwszy) miesiąc wiosny i... czystości. Niestety w roku 1956 zarówno z porządkiem, jak i z wiosną nie jest nad morzem najlepiej. Bo choć "miesiąc czystości już się zaczął", to "jakoś nic się nie zmienia na podwórkach w Gdyni i Sopocie".
- Trawniki zdeptane przez leniwych przechodniów
- Od zabytków ważniejsze karuzele
- Nie zabraknie kefirów i karetek?
Trawniki zdeptane przez leniwych przechodniów
Nie są zatem lepsi niż "chuligani, którzy wyłamują zamki, wybijają szyby i w ogóle z satysfakcją pastwią się nad wszelkiego rodzaju mieniem publicznym". "Z kulturą na bakier" jest też młodzież (nie tylko z Demptowa, "przedmieścia Wielkiej Gdyni"), która "posiada niecodzienną zgoła fantazję i bogactwo rozrabiackich pomysłów".
Nie lepiej jest też z pogodą, ponieważ "napływające z północy, nad znaczną część Europy powietrze arktyczne" oddala "wiosnę przynajmniej o kilka najbliższych dni". "Wiosenne przymrozki dają się we znaki wielu mieszkańcom Polski", lecz "najzimniej jest na północy kraju" - "w Gdańsku -4 st.". Jakby tego było mało, na Bałtyku znów szaleje sztorm, który "zaskakuje wielu naszych rybaków na morzu". Jednak mimo tych przeciwności wiosna dociera również nad morze: a "gdy śnieg topnieje, budzi się natura i... turysta", który "już teraz" zaczyna "myśleć o tym, jak spędzić wakacje i urlop".
Od zabytków ważniejsze karuzele
Ponieważ już niedługo rozpocznie się sezon turystyczny, warto przypomnieć, że jednym z najciekawszych terenów wycieczkowych w naszym województwie są okolice Zalewu Wiślanego. Ale jest też i Gdańsk, który przyciąga turystów bogatą historią i wieloma zabytkami, które z zapałem odbudowuje z wojennych zniszczeń. Wszystko wskazuje na to, że nad Motławą ważniejsze od zabytków są... karuzele. W całym kraju wesołe miasteczka z karuzelą, strzelnicą i innymi tego rodzaju rozrywkami lokują się za miastem w miejscach przeznaczonych na popularne zabawy i tylko w stolicy morskiej w Gdańsku wesołe miasteczko lokuje się na honorowym miejscu tak, by nie uszło niczyjej uwagi, czyli na wprost przed dworcem głównym... A pozostała część rozrywkowego przybytku, z karuzelą i diabelskim młynem, usadawia się na Targu Węglowym, na tle zabytkowych budowli, tak że każdy turysta zwiedzający Główne Miasto obejrzy sobie i wesołe miasteczko.
To smutne, tym bardziej, że przecież zupełnie niedawno zakończyły się starania, "by nie robiono śmietnika z Targu Drzewnego i przeniesiono targowisko z centrum miasta w odpowiedniejsze na ten cel miejsce". Niestety jednak, choć kompromitujący jarmarczny śmietnik przeniesiono, to "równie kompromitujące w tym zestawieniu rozrywki jarmarczne pozostały".
Nie zabraknie kefirów i karetek?
Gorączkowa, wiosenna krzątanina trwa też w innych częściach Trójmiasta: "jak co roku Sopot w mniejszym lub większym stopniu przygotowuje się do sezonu, przystraja się odświętnie na powitanie przyjeżdżających z całego kraju urlopowiczów". Wiadomo przecież, "że wiosna, że słońce, że kwiaty"...
A gdy "wiosna "kalendarzowa" już się zaczęła, to "tuż za nią kroczy lato, lato - jak przepowiadają starzy "tubylcy" - niezwykle upalne". Warto więc może już teraz "dowiedzieć się, jak się do niego przygotują np. bary mleczne". I mieć nadzieję, że w "kioskach i barach mlecznych nie zabraknie lodów, śmietany, kefirów"...
...oraz profesjonalnej opieki medycznej, tak dla miejscowych, jak i dla turystów. Wszak "po raz pierwszy zawitała do Gdańska lotnicza karetka pogotowia", zaś "Wojewódzka Kolumna Transportu Sanitarnego w Gdańsku (instytucja obsługująca "transportowo" stacje pogotowia ratunkowego) wzbogaciła się o 12 nowych importowanych samochodów - karetek marki Ifa". Bo "poczciwe "Skody", które niemal wyłącznie stanowiły transport sanitarny", jako "małe, ciasne i niewygodne" przestały spełniać swą rolę.
Tylko co z tego, skoro w wielu placówkach "rentgen nieczynny, wody nie ma, ze ścian sypie się tynk a o remoncie jeszcze się dyskutuje". A jedyne, co się w tej sprawie robi, to... przeniesienie "tych samych kłopotów (...) do większego pomieszczenia", w którym znaleźć można: "psujący się elektrokardiograf, brak lamp rentgenowskich i sprzętu laboratoryjnego". Przed czym chroni taka ochrona? Odpowiedzi można by szukać nawet w pasjansie: niestety dobre karty to kolejna rzecz, która jest nad morzem towarem deficytowym...
Źródło: "Dziennik Bałtycki" nr 79 z 3 kwietnia 1956 r., nr 80 z 4 kwietnia 1956 r., nr 81 z 5 kwietnia 1956 r., nr 82 z 6 kwietnia 1956 r., nr 83 z 7 kwietnia 1956 r. i nr 84 z 8 kwietnia 1956 r. Skany pochodzą z Bałtyckiej Biblioteki Cyfrowej.
Opinie wybrane
-
2026-04-18 12:41
(4)
Bardzo źle wspominam. Nic nie było w sklepach, ani żywności ani ubrań, butów i pieniędzy. Autobus przyjechał zgodnie z rozkładem , albo nie. Prąd dopiero w 1963 roku. Teraz zmiana na mojej wsi na plus. Piękne domy, ogródki , czysto, po 2 samochody przed domem, w sklepach co kto lubi . A że drogo ? Cóż, albo zbrojenia, socjal albo taniość.
- 39 36
-
2026-04-19 13:21
Zapomniałeś o dopłatach dla włościan ?
- 0 0
-
2026-04-18 19:08
ktoś glodował? umierał z głodu na ulicy? był obowiązek pracowania.
Nikt się nie włóczył pijany po ulicach, dzieciaki nie ćpały, nie ubliżały starszym
- 13 11
-
2026-04-18 13:25
opowiedz mi o tym socjalu w polsce
- 15 9
-
2026-04-18 13:16
Od 1956 roku minęło 70 lat. Czy ty myślisz ze czas sie zatrzymał? Za przez 70 lat nic sie na świecie nie zmieniło? Jesteś zahibernowany czy co? Nawet w Afryce cos sie zmieniło. Nawet tam.
- 17 5
-
2026-04-18 12:14
Wszystkiego po wojnie brakowało (5)
Nie tyllo karetek.to byl trudny czas. Nawet telewizja nie nadawala. Brak było porzadneho obuwia sportowego , odzieży termoaktywnej bialka wpc 80. Troche lepiej wygladala sytuacja z cytrusami i gumą do żucia , ale
to ze wzglefu na bliskosc portu. Dzisiejsza mlodziez pewnie nie uwierzy ale w sklepie nie było czipsow nawet tych pure.- 21 28
-
2026-04-18 14:13
Ale teraz obecny rzad chce nas do tych czasów doprowadzic likwiduje sie szpitale Powcy traktuja karetki jak swoje auto (1)
Ogranicza sie dostep Polakom do słuzby zdrowia dla oszczednosci .Słuzba zdrowia jest na skraju bankructwa!!Dlaczego nierobia oszczednosci w setkach milionów które ukraicom daja!Jak to mozliwe ze Powsiec kradnie karetke ze szpitala,szpital zgłasza to na Policje a prokuratura nie reaguje!!Mozna tak długo wymieniac ale własnie cofaja nas do tych czasów!
- 14 16
-
2026-04-18 15:53
Wania wyluzuj
- 10 11
-
2026-04-18 12:27
(2)
Halo!!! Telewizja ci sie sniła w 1956 roku? Ponad połowa narodu nawet radia nie miała a prąd na wsiach był cudem.
- 19 3
-
2026-04-18 18:03
No nie przesadzaj. Cała Polska po wojnie ruszyła szybko z odbudowa. (1)
W 1955 roku pojechałem z rodzicami do ich rodzin w Poznaniu i tam lepiej było niż w Trójmieście. Kilkakrotnie, dzięki mojemu Ojcu, zwiedziliśmy Targi Poznańskie i mogę powiedzieć że polski pawilon w porównaniu z zachodnimi i amerykańskim zaprezentował się bardzo dobrze. Świadczyło to że sami potrafiliśmy wyjść z wojennej tragedii bez prawie niczyjej pomocy.
- 5 4
-
2026-04-18 18:51
Ale telewizji nie było. Prądu na wsiach też nie było. Kanalizacji ściekowej nadal nie ma wszędzie. Mamy 2026 rok nie 1956. Oczywiście postęp jest bo czas nie stoi w miejscu. Jednak w 1956 roku ludzie byli zdrowi, nie otyli i normalni.
- 10 0
-
2026-04-18 17:40
Taka prawda (2)
Do ludzi z trudnością dociera, że wszystko złe było i jest skutkiem klęski Polski w wojnie 1939 roku. Polacy nie wybierali ani granic ani komuny ani rządów. Generalnie guzik mieli do gadania na wschodzie i na zachodzie. Mogło być znacznie gorzej. Tak jest gdy się przegrywa.
- 38 0
-
2026-04-18 18:33
To jest prawda. (1)
Polakom wydaje się że możemy wybierać. To nas wybierają. Nadal jesteśmy traktowani jako ofiary. Dlatego polskie władze nie wiedzą której stronie sprzyjać.
- 12 1
-
2026-04-18 18:52
Tej która dobrze im płaci.
- 7 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
